Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B4 1.9 tdi 90km - Nie odpala. Błąd 542 i inne usterki

stempell87 24 Sty 2016 22:21 2118 8
  • #1 24 Sty 2016 22:21
    stempell87
    Poziom 5  

    Witam. Dla mnie jest to temat rzeka dlatego postanowiłem połączyć 10 tematów w jeden. Sorki ale w tym przypadku musiałem napisać książkę.
    Problemy zaczęły się mniej więcej od drugiej połowy grudnia, czyli jeszcze w temp. ok +13 stopni. Na początku dłużej kręcił na zimnym silniku, po podgrzaniu świec odpalał szybciej czyli np za 3 przekręceniem. Na ciepłym cały czas palił od strzała.
    Na pierwszy rzut bez sprawdzania poszły świece. Wymienione w okolicach Nowego Roku gdy przy mrozach było coraz gorzej. Starych nie sprawdzałem od razu kupiłem nowe Bosha. Nie pomogło nic.
    Raz przy wyprzedzaniu ok 120km/h tak jakby stracił moc bez żadnych kontrolek. Raz też po odpaleniu ledwo jechał nie miał mocy. Zgasiłem go i odpaliłem znów i było OK.
    W układzie paliwowym zauważyłem pęcherze i wracające paliwo. Filtr paliwa był wymieniany jakiś miesiąc wcześniej więc wymieniłem tylko uszczelniacz na filtrze pod podgrzewaczem na grubszy i zawór zwrotny bo stary nie trzymał.
    Auto postało 2-3 dni po czym były cięzkie próby odpalenia. Gdy odpalił to strasznie kopcił i kulał a pęcherze i wracające paliwo było dalej.
    Wziąłem się za elektrykę. Słyszałem od elektromechanika że świece na zimnym mają grzać ok 20sek. a moje grzało 8-10sek. Bezpiecznik świec - cały. Przekaźnika 103 od świec nie byłem pewien więc kupiłem drugi nowy ale było to samo. Przekaźnik 109 sprawdzałem z innego passata i był OK. Okazało się, że po odłączeniu czujnika temperatury dopiero zaczęło grzać 20sek ale i tak nie odpalił. Kupiłem nowy czujnik i też grzeje 8-10sek (jutro mają mi go wymienić bo może też trafiony?)
    Wczoraj wymieniłem filtr na nowy i oczyściłem sitko siedzące w baku bo trochę syfu tam się zebrało. Założyłem kolejny rozrusznik (stary poszedł z dymem od tylu prób odpalenia) i zaczęło się. Odpalił chyba za "100" razem po 3 godzinnej męczarni. Dodawany był plak, świece grzane na czujniku i bez. Po odpaleniu kulał a jak chciałem przegazować to na początku wogóle nie reagował i mrygała kontrolka świec żarowych. Po czasie obroty były OK ale gazowanie wchodziło na 1800-2000 i dławił się. pojedyncze strzały weszły na ok 2500-3000 obr/min.
    Podłączyłem go pod Vaga i ukazał się błąd:
    542 Czujnik położenia (wzniosu) iglicy - G80 - przerwa w obwodzie
    Po wykasowaniu ciągle wraca. Z ledwością bo prawie bez użycia gazu przejechałem ok 20km na garaż do ojca. Jak ciepły to odpalał od kopa ale ciągle chodził w trybie awaryjnym.
    Dziś była próba odpalenia i nic. Nawet plak nie pomógł. W układzie paliwowym dalej pęcherze i wracające paliwo - NIE WIADOMO CZEMU?
    Po sprawdzeniu szczelności układu okazało sie że puszcza uszczelnienie śruby mocowanej do pompy - naprawione. Ale dalej nic, wciąż to samo. Na wtryski paliwo widać idzie. Z 5 litrowej bańki puściłem przewód do pompy i też nie zapalił a pęcherze też były ale mniejsze. Po gdybaniu sprawdziliśmy i okazało się że rozrząd przestawił się o 1 ząbek - nie wiadomo kiedy. Od razu to ustawiliśmy i też nic !!!
    Teraz proszę o poradę. Sprawdzałem prąd w kostce dochodzącej do wtrysku sterującego i próbówka (zwykła) ledwo się jarzyła. Tam ma być taki "lekki" prąd? Czytałem o tym i w większości przypadków do wymiany jest ten wtrysk ale niepokoi mnie ten prąd. Może ktoś wie skąd idzie ten kabel do kostki? Ominąłbym całą wiązkę i byłoby pewne.
    Druga sprawa to nastawnik - we wtorek mam zamiar go wyczyścić. No i jeszcze do głowy przychodzi mi kąt wtrysku ale jeszcze nie zagłębiałem w to.
    Proszę o porady bo już ręce opadają.
    PS: Na Vagu jestem nowicjuszem (mam od tygodnia) i za bardzo nie wiem co do czego.

    1 8
  • Sklep HeluKabel
  • #2 24 Sty 2016 22:43
    robi1214
    Poziom 31  

    Wtrysk sterujący pin 11,12 w sterowniku silnika,trzeci przewód masa.Nastawnika na razie nie ruszaj ,bo będzie jeszcze gorzej.Poczytaj o dawce,kącie wtrysku ,podaj jakieś dane z diagnostyki to będzie łatwiej.Wymień przewody przelewowe nie zaszkodzi .

    0
  • #3 25 Sty 2016 02:08
    Hektar Zahler
    Poziom 31  

    Błędy pokasowane to nie jest pomyślna wróżba, wtrysk sterujący nie działa, ale rzekomo przeskoczył o zęba rozrząd, to teraz podwójnie niesprawne auto.

    Dwie możliwości błedu.
    Wystarczy zmierzyć na opór czy ma "przejście" w sobie, bo wiązka do ECU, to całkiem inna rozmowa.

    - złamany przewód co wystaje z wtrysku
    - sąsiadujące wtyki idzie pomylić miejscami (brązowa i czarna)


    Ty nie wiesz co dalej z tym kątem, a ja nie wierzę w samoistne powstanie błędu.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 25 Sty 2016 10:03
    robokop
    Moderator Samochody

    Natychmiast wyrzuć tego "vaga", a auto zaprowadź do mechanika. Jakim cudem rozrząd sam z siebie mógł się przestawić? Kombinacje z nie wiadomo czym - albo skopany rozrząd przy samodzielnej wymianie, albo wcale się nie przestawił, tylko standardowo poluzowana śruba. Przestawienie o jeden ząbek na dolnym kółku, to prawie kolizja z zaworami i kąt wtrysku przesunięty poza granicę tolerancji. Nie miało prawa to jeździć. Teraz możesz jedynie sprawdzić multimetrem ciągłość cewki wtryskiwacza sterującego i od razu szukać nowego.

    0
  • #5 25 Sty 2016 13:42
    stempell87
    Poziom 5  

    Ok Panowie sprawdzę oporność na tym wtrysku sterującym.
    Czy wtrysk sterujący może w takim stopniu odpowiadać za to że nie mogę go odpalić? Czy raczej jest to jedna z przyczyn?
    Zastanawia mnie pompa wtryskowa, a raczej te pęcherze i ciągle powracające paliwo.
    Kolego robokop auto w ostateczności trafi do mechanika jeżeli pomimo dalszych prób go nie odpalę. Od 10 lat zawsze ojciec grzebie mi przy autach i nigdy nie było problemu. Niejeden rozrząd był ustawiany a auta jeżdżą do dziś. 1,5 roku temu kupiłem paska i po 2 tygodniach walnął mi tłok i też zostało to zrobione "pod domem" a passat do dziś od tamtej pory zrobił z 30 tys km.

    0
  • #6 25 Sty 2016 13:49
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Zmień wszystkie gumowe przewody plus opaski . Wyeliminuj najpierw to powietrze z układu.

    0
  • #7 25 Sty 2016 14:07
    robokop
    Moderator Samochody

    Nie, wtrysk sterujący nie jest winien temu, że auto nie chce zapalić.

    0
  • #8 26 Sty 2016 19:58
    stempell87
    Poziom 5  

    Auto jest od dziś u mechanika. Dzwonił już że podmienił wtrysk sterujący i błędu 542 już nie ma czyli OK. Ale na 99% do wymiany pompa wtryskowa. Dorwałem już na miejscu za 250zl I jutro już będzie wymieniana. A więc trzymajcie kciuki żeby to był koniec 😀

    0
  • Pomocny post
    #9 26 Sty 2016 20:30
    Hektar Zahler
    Poziom 31  

    Najlepsza pompa wszech czasów, akurat - na jakiej podstawie ?? Jak oczekujesz pomocy, to staraj się mówić ze zrozumieniem co mówisz i konsekwentnie dążyć do ładu, bo usunięcie błędu jeszcze nie znaczy, że wtrysk będzie chodził. Czytaj na PW co Ci piszę. Masz wszystko co i jak.

    0