Witam,
Mam dziwny problem z pracą silnika w astrze. Odpala normalnie i po odpaleniu pracuje prawidłowo. Po osiągnięciu pewnej temperatury (ok. 60-70 st. na wskaźniku) zaczyna się warkot. Jeżeli w tym momencie zejdzie się na niższy bieg i przegazuje do ok. 3000 tys obrotów to zapali się błąd i auto jedzie w miarę normalnie. Jeżeli się tego nie zrobi to jest brak mocy zapala się błąd i terkot starego traktora.
Jeżeli samochód się nagrzeje do 90 st. i zgasi się go a potem odpali to błędu nie ma i auto pracuje prawidłowo.
Bardzo to dziwnie wygląda.
Mam dziwny problem z pracą silnika w astrze. Odpala normalnie i po odpaleniu pracuje prawidłowo. Po osiągnięciu pewnej temperatury (ok. 60-70 st. na wskaźniku) zaczyna się warkot. Jeżeli w tym momencie zejdzie się na niższy bieg i przegazuje do ok. 3000 tys obrotów to zapali się błąd i auto jedzie w miarę normalnie. Jeżeli się tego nie zrobi to jest brak mocy zapala się błąd i terkot starego traktora.
Jeżeli samochód się nagrzeje do 90 st. i zgasi się go a potem odpali to błędu nie ma i auto pracuje prawidłowo.
Bardzo to dziwnie wygląda.