Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dyski - Kopiowanie plików zamiast klonowania partycji?

lucrum.cesans 25 Sty 2016 15:09 471 1
  • #1 25 Sty 2016 15:09
    lucrum.cesans
    Poziom 11  

    Drodzy Forumowicze,

    proszę o informację czy można wykonać kopię plików i folderów poprzez kopiuj->wklej zamiast klonowania partycji?

    Do tej pory po instalacji systemów Windows klonowałem partycje by w przypadku konieczności reinstalacji zrobić odbudowanie całej partycji. Kiedyś próbowałem samego kopiowania pod linuksem i coś było nie tak a wczoraj udało się.

    Zatem, czy są jakieś przeciwwskazania by pod Linuksem:
    1. wykasować wszystkie pliki z partycji systemowej Windowsa
    2. przegrać na partycję systemową przygotowaną wcześniej kopię plików i folderów?

    Z góry bardzo dziękuję za wszelkie informacje...

    0 1
  • Pomocny post
    #2 25 Sty 2016 16:57
    kpodstawa
    Poziom 31  

    U mnie na tej zasadzie działa kopia bezpieczeństwa z zastosowaniem "tar-gzip". Ale! Nie robię tego w środowisku graficznym za pomocą "kopiuj-wklej", lecz w konsoli znakowej lub za pośrednictwem "cron". Jestem wtedy spokojniejszy, że zachowają się atrybuty katalogów i plików. Oczywiście, za to ostatnie zdanie linuksowi guru może zjedzą mnie na surowo.

    Oczywiście-2: Partycja systemowa jest obsługiwana "zewnętrznym" Linuksem, np. SystemRescueCD. Na razie raz tak przeniosłem partycję systemową na inną - dało się. Chodziło nie tylko o zmianę pojemności, ale także zmianę systemu plików z ext2 na ext3. Jednak ja preferuję Partimage, a następnie ewentualnie zmiany rozmiarów partycji za pomocą GParted.

    Dlaczego? Linux jest elastyczny i da się zastosować kopiowanie struktury katalogów i plików systemowych - przecież tak działa np. DOSLinux lub ZIPSlack - można tworzyć partycje systemowe za pomocą kopiowania katalogów i plików.

    Jednak w razie niepowodzenia z rozruchem (np. słynny "kernel panic"), strata czasu jest większa, niż zastosowanie narzędzi, które oferuje wspomniany pakiet SystemRescueCD. Dodatkowo, teraz za "CD" robi pendrajw, więc narzędzie serwisowe noszę w malutkiej kieszonce.

    Krzysztof Podstawa

    0