Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Upalone przewody przy gniazdku oraz tematyka "zerowania"

26 Sty 2016 00:38 3942 19
  • Poziom 7  
    Mieszkam aktualnie w starym bloku. Instalacja jest stara, dwuprzewodowa, aluminiowa. Nie interesowała mnie ona zbytnio - mieszanie nie jest moje.

    Zaniepokoiło mnie skwierczenie gniazdka, które po rozkręceniu ujawniło, że przewód neutralny na odcinku około 2cm od styku w gniazdku ma stopiono-spaloną izolację.

    Przy okazji odkryłem, że przewody neutralne w pozostałych gniazdkach w mieszkaniu są podłączone wprost do otworu/dziurki i stamtąd mostkowane oddzielnym przewodzikiem do styku ochronnego.

    Pytanie związane z pierwszym zjawiskiem jest następujące:
    co jest tego przyczyną i jak bardzo powinno mnie to martwić?

    Pytanie związane z drugim:
    czy powinienem się kłopotać rozkręcaniem i wyjmowaniem gniazdka, a następnie przepinaniem przewodu neutralnego, względnie opłacaniem komuś wykonania tych czynności? Czy może "praktyczne podejście do bezpieczeństwa" mówi, że owszem byłoby trochę lepiej, niemniej wykonując całą operację ryzykuję że złamię jakiś kabel i za jakiś czas wibrującą pralka czy lodówka być może pozbawi mnie zera w gniazdku?
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Jeśli mieszkanie nie jest twoje zgłoś to do właściciela i niech woła fachowca.
    To o czym piszesz to bardzo częsty problem w "starych"aluminiowych instalacjach. Dobrą praktyką jest dokręcanie czy poprawianie aby styk był pewny. Najlepiej było by wymienić instalację na nową.
  • Poziom 7  
    1. Nikt tu instalacji nie wymieni w ciągu najbliższej dekady zapewne.
    2. Właściciel jest sobie kilkaset kilometrów ode mnie i obaj jesteśmy z grubsza zajęci. Nawet gdybym ruszył temat, to z dużym prawdopodobieństwem wyprowadzę się zanim temat się zakończy. Innymi słowy przede wszystkim chciałbym wiedzieć czy perspektywie kilku tygodni mogę wpiąć laptopa do ściany nie przeżegnując się każdorazowo i czy powinienem spać w ubraniach na wypadek gdybym w środku nocy miał uciekać przed pożarem.
  • Poziom 18  
    Jaom napisał:
    1. Nikt tu instalacji nie wymieni w ciągu najbliższej dekady zapewne.
    2. Właściciel jest sobie kilkaset kilometrów ode mnie i obaj jesteśmy z grubsza zajęci. Nawet gdybym ruszył temat, to z dużym prawdopodobieństwem wyprowadzę się zanim temat się zakończy. Innymi słowy przede wszystkim chciałbym wiedzieć czy perspektywie kilku tygodni mogę wpiąć laptopa do ściany nie przeżegnując się każdorazowo i czy powinienem spać w ubraniach na wypadek gdybym w środku nocy miał uciekać przed pożarem.


    Witam,

    Co do pierwszego pytania.
    Instalacja jest przegrzana z dwóch powodów jeden otrzymałeś odpowiedź luźny styk, druga za duże obciążenie obwodu.

    Co do drugiego pytania.
    Jest to nie dopuszczalne aby przewód neutralny był mostkowany z ochronnym, może to doprowadzić do porażenia prądem.

    Co do wypowiedzi ostatniej zabezpiecz się listwą przeciwprzepieciowa.
  • Poziom 7  
    wojciech80 napisał:

    Co do drugiego pytania.
    Jest to nie dopuszczalne aby przewód neutralny był mostkowany z ochronnym, może to doprowadzić do porażenia prądem

    Oczywiście, że może. Jednak jak długo jednak w ścianie są dwa przewody, tak długo styk ochronny można co najwyżej sobie do kaloryfera podłączyć. Nie orientuje się w temacie jakoś szczególnie, niemniej wydaje mi się, że w danym budynku obowiązują normy z czasu odbioru, co przy dwuprzewodowej instalacji i gniazdach ze stykiem ochronnym prowadzi do sytuacji, gdy mostkowanie przewodu neutralnego ze stykiem ochronnym jest nie tylko nie"niedopuszczalne", ale wymagane , poza tym że jedyne możliwe jeśli chcę mieć ów "bolec" podłączony do czegokolwiek poza własnymi marzeniami o jakimkolwiek bezpieczeństwie.

    Jeśli jest inaczej to powiedz mi proszę co mam zrobić z pralką w łazience, do której podprowadzony jest wężyk z wodą i wystają koło niej dwa przewody ze ściany. Zgaduję, że spółdzielnia wymieniła kiedyś wewnętrzne linie zasilające, więc pewnie w rozdzielni znalazłbym trzeci przewód - ochronny - jednak zapewniam Cię, że rozdzielnia, to miejsce w którym się kończy - jeśli jednak nie oferujesz, że mnie odwiedzisz ze sprzętem, rozkujesz ściany, wymienisz kable i całość ładnie potem zakryjesz, to wybacz, ale rozmowy o przewodzie ochronnym prowadź sobie z kimś innym.

    PS
    Niemniej wdzięczny jestem za wskazówki odnośnie luźnego styku i obciążenia. :)
  • Poziom 18  
    Jaom napisał:
    wojciech80 napisał:

    Co do drugiego pytania.
    Jest to nie dopuszczalne aby przewód neutralny był mostkowany z ochronnym, może to doprowadzić do porażenia prądem

    Oczywiście, że może. Jednak jak długo jednak w ścianie są dwa przewody, tak długo styk ochronny można co najwyżej sobie do kaloryfera podłączyć. Nie orientuje się w temacie jakoś szczególnie, niemniej wydaje mi się, że w danym budynku obowiązują normy z czasu odbioru, co przy dwuprzewodowej instalacji i gniazdach ze stykiem ochronnym prowadzi do sytuacji, gdy mostkowanie przewodu neutralnego ze stykiem ochronnym jest nie tylko nie"niedopuszczalne", ale wymagane , poza tym że jedyne możliwe jeśli chcę mieć ów "bolec" podłączony do czegokolwiek poza własnymi marzeniami o jakimkolwiek bezpieczeństwie.

    Jeśli jest inaczej to powiedz mi proszę co mam zrobić z pralką w łazience, do której podprowadzony jest wężyk z wodą i wystają koło niej dwa przewody ze ściany. Zgaduję, że spółdzielnia wymieniła kiedyś wewnętrzne linie zasilające, więc pewnie w rozdzielni znalazłbym trzeci przewód - ochronny - jednak zapewniam Cię, że rozdzielnia, to miejsce w którym się kończy - jeśli jednak nie oferujesz, że mnie odwiedzisz ze sprzętem, rozkujesz ściany, wymienisz kable i całość ładnie potem zakryjesz, to wybacz, ale rozmowy o przewodzie ochronnym prowadź sobie z kimś innym.

    PS
    Niemniej wdzięczny jestem za wskazówki odnośnie luźnego styku i obciążenia. :)


    Co do twojego pytania odnośnie pralki w łazience, proszę abyś napisał to poprawnie.
    Co do drugiego pytania spółdzielnia nie ma obowiązku wymiany instalacji wewnątrz mieszkania, leży to po stronie lokatora.
  • Moderator
    wojciech80 napisał:

    Co do drugiego pytania.
    Jest to nie dopuszczalne aby przewód neutralny był mostkowany z ochronnym, może to doprowadzić do porażenia prądem.


    W tej instalacji przewód neutralny nie występuje.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Też mam dwa przewody aluminiowe w starym bloku i mostki do bolca ochronnego w łazience i kuchni. Instalacja badana systematycznie przez ekipę sp-ni i nie ma zastrzeżeń.
    Posprawdzaj wszystkie gniazdka czy są przewody dobrze podokręcane, a zwłasza w tych gdzie podłączasz urządzenia bardziej "prądożerne". W moim jednym gniazdku łączyły się przewody do następnych gniazdek i też było wypalone. Przewody wygrzane trzeba skrócić do czystego, jak za krótkie to przedłużyć złączką.
  • Poziom 31  
    Joam, Twoja wiedza, sądząc po postach, jest wystarczająca, żeby wiedzieć czym grozi usterka w twoim gniazdku.
    Czego od nas oczekujesz?
    Ma to ktoś naprawić?
    Pomachać czarodziejską różdżką i problem sam zniknie?
    Tylko się żalisz?

    Wezwij elektryka , usunie usterkę i po temacie.
  • Poziom 17  
    Instalacja dwu przewodowa jest jak najbardziej poprawna, chociaż przestarzała. Przewód neutralny gdzieś tam w piwnicy jest podłączony do uziemienia. Jeśli korzystasz z urządzeń które posiadają wtyczkę z uziemienie to powinieneś podłączyć je do gniazdka z "bolcem", ważne jest to przy sprzętach które posiadają zasilacz impulsowy (komputer, laptop) w końcu kiedyś poczujesz jak laptop kopie prądem :)
  • Moderator Energetycy
    Ciekawe rzeczy kolega pisze, bardzo ciekawe.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Gdzie wy tam macie przewód neutralny? Tam nawet nie ma PEN. Jest przewód "zerowy" bo instalacja jest bezklasowa. Przewód "zerowy" powinien być wprowadzony najpierw na bolec, a potem dopiero do gniazda. W optymalnym wykonaniu powinno się to robić bez rozcinania przewodu. Sprawa ostatnia, to mam nadzieję, że "mostki" nie są miedziane...
  • Poziom 7  
    pol102 napisał:
    Sprawa ostatnia, to mam nadzieję, że "mostki" nie są miedziane...

    Abstrahując od tego, że zerowy najpierw jest pociągnięty do gniazda, a potem mostkowany "bolca" (tak jak wspominałem), to mostki owszem są miedziane. Dlaczego nie powinny?
  • Poziom 24  
    Bo nie powinno się łączyć miedzi z aluminium.
  • Poziom 7  
    rafi84 napisał:
    Bo nie powinno się łączyć miedzi z aluminium.

    A jak się łączy kiedy trzeba? Dajmy na to gniazdko jest miedziane, a kabel aluminiowy. Co teraz? :)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Stosujemy specjalne szybkozłączki Al-Cu.
  • Poziom 31  
    Jaom, pokaż mi proszę gniazda z miedzi.

    A tak swoją drogą to chyba temat juz został wyczerpany.
  • Poziom 40  
    pol102 napisał:
    Gdzie wy tam macie przewód neutralny? Tam nawet nie ma PEN. Jest przewód "zerowy" bo instalacja jest bezklasowa. .
    W instalacji TN-C jest zerowanie !
    Przeczytaj rozporządzenie ministra.

    Zerować możesz tylko wtedy, jak na przyłączu jest TN-C.
    Teraz wszędzie na przyłączach w systemie TN jest PEN.
    Nie ma już od dawna bezklasowej instalacji rozdzielczej.


    I co ten PEN ma się niby przekształcać w jakieś zero ?

    Zero -robocze czy ochronne, bo były kiedyś dwa zera ?
  • Poziom 9  
    rafi84 napisał:
    Bo nie powinno się łączyć miedzi z aluminium.


    Dokładnie tak jak napisałeś. Szereg napięciowy metali się kłania. Miedzy przewodem aluminiowym i miedzianym tworzy się ogniwo i aluminum poprostu zostaje zżerane.
  • Moderator Elektrotechnika
    bartek_p napisał:
    A tak swoją drogą to chyba temat juz został wyczerpany.

    I dlatego temat zamykam.