Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przegląd techniczny po stłuczce/inne kolory

kutrex 27 Sty 2016 17:34 5472 44
  • #1 27 Sty 2016 17:34
    kutrex
    Poziom 8  

    Witam, miałem ostatnio stłuczkę i musiałem wymienić maskę, zderzak i grill, niestety każda z tych części jest innego koloru. I tu moje pytania:
    1) Czy przez to, że będę miał kolorowy samochód może nie przejśc przeglądu technicznego?
    2)Jeśli nie ma to żadnego znaczenia, to ile za taki przegląd trzeba zapłacić? Bo czytałem że coś ok. 20zl lub 200zl i zdania były podzielone. Dodam, że policjant z drogówki dał papierek z którym mam się udać do tej kontroli.

    0 29
  • #2 27 Sty 2016 17:56
    Franio2000
    Poziom 13  

    Płacisz tyle co za zwykły coroczny przegląd. Jak na tej karteczce jest napisane jakie były uszkodzenia to diagnosta tylko sprawdzi czy naprawione są wymienione elementy jak nie to będzie sprawdzał wszystko, zawieszenie, hamulce, światła itd.

    0
  • #3 27 Sty 2016 18:01
    kutrex
    Poziom 8  

    Rozumiem, a jak wygląda sytuacja z tymi kolorowymi częściami? Przejdzie przegląd jeśli auto nie będzie jednolitego koloru?

    0
  • #4 27 Sty 2016 18:05
    12pawel
    Poziom 33  

    kutrex napisał:
    Przejdzie przegląd jeśli auto nie będzie jednolitego koloru?

    Przejdzie. Kiedyś w przepisach było że taki kolor jaki masz wpisany do dowodu musi być kolorem dominującym czyli większość w tym kolorze samochodu musi być, reszta może być pstrokata.

    0
  • #5 27 Sty 2016 18:06
    Franio2000
    Poziom 13  

    Myślę że nie powinno być problemu, w końcu spotyka się na drodze "kolorowe" auta. Zawsze można podjechać pod stację diagnostyczną i przed wjechaniem na ścieżkę zapytać diagnostę.

    0
  • #6 27 Sty 2016 18:10
    12pawel
    Poziom 33  

    Franio2000 napisał:
    Płacisz tyle co za zwykły coroczny przegląd

    Nieprawda. Miałem spotkanie trzeciego stopnia z jeleniem i robiłem taki przegląd. Płacisz zależnie co Ci wpisali policjanci. Albo 20zł na każdą część (np lampy, wyciek płynu), albo 94zł za przegląd ogólny powypadkowy.

    0
  • #7 27 Sty 2016 18:14
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    W dowodzie nie masz (już) podanego koloru nadwozia. Każdy element może być innego koloru i nie powinni się do tego doczepić.

    0
  • #8 27 Sty 2016 18:27
    kutrex
    Poziom 8  

    OK, dzięki wielkie za informacje, trochę mnie to uspokoiło, wszystko okaże się w piątek albo w poniedziałek czy wszystko ładnie przejdzie. Mogę dodać jedynie, że 3 tygodnie temu robiłem przegląd obowiązkowy/roczny a tydzień temu stłuczkę :p

    0
  • #9 27 Sty 2016 20:12
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Wychodziły seryjnie fabryczne auta z różnymi kolorami na rożnych elementach np. polo.

    0
  • #10 27 Sty 2016 20:22
    janek1815
    Poziom 38  

    Nie będzie problemu. Posiadam dostawczaka granatowego z niebieskim błotniki i czerwona maska. Tak od kilku lat nikt nie robi problemów na przeglądzie. Popatrz na auta firmowe te są dopiero kolorowe.

    0
  • #11 27 Sty 2016 21:01
    kutrex
    Poziom 8  

    Ja mam astre f i właśnie ona cala jest koloru ciemnozielonego, a maska teraz bedzie jasnozielona, zderzak taki bordowy a grill chyba niebieski. Sam jestem ciekaw jak to będzie sie prezentowało :D

    0
  • #12 27 Sty 2016 21:12
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    kutrex napisał:
    Sam jestem ciekaw jak to będzie sie prezentowało
    Dla następnego właściciela pewnie nieciekawie. Ale jak masz zamiar go (kiedyś) ze złmować (a nie sprzedawać) to się tym nie przejmuj. Wszystko zależy czy auto traktujesz jako "wozidło" czy jako "przejściowe". Ja akurat traktuję auta jako "mebel" (ma służyć). Ale znam takich co by swoją żonę oddał a nie samochód (tak naprawdę gówno wart).

    0
  • #13 27 Sty 2016 21:18
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Cena przeglądu zależy od tego jak opisali to policjanci, przy wypadku 250zł i dodatkowo butla lpg musowo do wymiany.

    1
  • #14 27 Sty 2016 21:38
    12pawel
    Poziom 33  

    DJ ANNUS napisał:
    Cena przeglądu zależy od tego jak opisali to policjanci, przy wypadku 250zł i dodatkowo butla lpg musowo do wymiany

    Gdzie to wyczytałes? Miałem taką sytuację rok temu, żadnej butli nie trzeba wymieniać i przegląd nie kosztuje 250zł.

    0
  • #15 27 Sty 2016 22:31
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Normalny przegląd poszerzony. W dzienniku ustaw wyczytałem .

    Także czytaj ze zrozumieniem, policja kieruje na przegląd i tam pisze na jaki.

    0
  • #16 28 Sty 2016 11:16
    Kune
    Poziom 23  

    DJ ANNUS napisał:
    Cena przeglądu zależy od tego jak opisali to policjanci, przy wypadku 250zł i dodatkowo butla lpg musowo do wymiany.


    A co ma butla do wypadku??

    maurycy123 napisał:
    kutrex napisał:
    Sam jestem ciekaw jak to będzie sie prezentowało
    Dla następnego właściciela pewnie nieciekawie. Ale jak masz zamiar go (kiedyś) ze złmować (a nie sprzedawać) to się tym nie przejmuj. Wszystko zależy czy auto traktujesz jako "wozidło" czy jako "przejściowe". Ja akurat traktuję auta jako "mebel" (ma służyć). Ale znam takich co by swoją żonę oddał a nie samochód (tak naprawdę gówno wart).


    CCC - Cena Czyni Cuda.

    0
  • #17 28 Sty 2016 18:54
    sebap
    Poziom 40  

    Butla to przymus po stłuczce. Musi być ponowna legalizacja. Bez tego nie zrobi się przeglądu. Przerabiałem to więc jestem tego pewien w 100%.

    0
  • #18 28 Sty 2016 19:00
    12pawel
    Poziom 33  

    sebap napisał:
    Musi być ponowna legalizacja

    No to ja nie mam pojęcia dlaczego na olsztyńskiej OSKP nie wymagali ode mnie wymiany butli. Za przegląd zapłaciłem 40zł (sprawdził lampy i czy nie ma wycieku płyny wspomagania) bo takie usterki wypisała policja.

    0
  • #19 28 Sty 2016 19:08
    sebap
    Poziom 40  

    Nie trzeba wymieniać. Musi być legalizacja. Dlaczego ten diagnosta w Olsztynie to ominął to pozostanie zagadką. On musi mieć w komputerze Podkładkę. Ja robiłem teraz przegląd 22 stycznia i musiałem dostarczyć papiery od legalizacji butli bo zapomniałem zabrać.

    0
  • #20 28 Sty 2016 19:25
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    Może chodzi o uszkodzenia auta? Jak uszkodzony z przodu (lampa + błotnik) to nie trzeba z butlą nic robić. W końcu kierowca (pasażerowie) żyje. Więc co się mogło butli stać? Inaczej jak uderzenie było w tył. Butla znajduje się w bagażniku.

    0
  • #21 28 Sty 2016 19:29
    12pawel
    Poziom 33  

    maurycy123 napisał:
    Może chodzi o uszkodzenia auta?

    Raczej chodzi o to co wpisze policjant. Ja o ile dobrze pamiętam miałem zapis "pojazd brał udział w zdarzeniu drogowym, (zgarnąłem jelenia).
    Widocznie musi być zapis kolizja/wypadek wtedy inaczej do tego podchodzą.

    0
  • #22 28 Sty 2016 19:29
    sebap
    Poziom 40  

    Auto to było sedan z butlą walec w bagażniku za siedzeniami. Dostał tylko przód czyli lampa, zderzak, pas przedni i maska. Pojechałem na przegląd i powiedział mi diagnosta, że nie podbije bo musi mieć ten papier. Pojechałem na inną stację i usłyszałem to samo.
    https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#safe=off&q=st%C5%82uczka+a+legalizacja+butli+lpg
    Edit: zapisane było jako kolizja. Mój ojciec kierował i najechał na tył innego auta przy prędkości 40 kilometrów na godzinę.

    0
  • #23 28 Sty 2016 19:44
    janek1815
    Poziom 38  

    Chyba nie ma sensu badać zbiornik tylko wymienić na nowy. No chyba że masz zbiornik jakiś kosztowny.

    0
  • #24 28 Sty 2016 20:05
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    12pawel napisał:
    Ja o ile dobrze pamiętam miałem zapis "pojazd brał udział w zdarzeniu drogowym, (zgarnąłem jelenia).
    Dlaczego wzywałeś policję? Auto służbowe czy autocasko?

    12pawel napisał:
    Widocznie musi być zapis kolizja/wypadek wtedy inaczej do tego podchodzą.
    Wypadek to znaczy, że ktoś zginął.

    0
  • #25 28 Sty 2016 20:11
    12pawel
    Poziom 33  

    maurycy123 napisał:
    Dlaczego wzywałeś policję? Auto służbowe czy autocasko?

    Właśnie ani jedno, ani drugie. Miałem takie szczęście że akurat nie mieli którędy jechać tylko tą samą drogą co ja. Na dodatek niestety nie przeoczyli 100 metrowego korka w dwie strony ponieważ na jednym pasie stałem ja, a na pasie z przeciwka dostojnie i majestatycznie leżał jeleń. Podeszli bardzo szybko, kazali wzywać lawetę i niestety zamiast dowodu dali mi tylko pokwitowanie. Ot taka to historia.

    0
  • #26 28 Sty 2016 20:48
    Kune
    Poziom 23  

    sebap napisał:
    Nie trzeba wymieniać. Musi być legalizacja. Dlaczego ten diagnosta w Olsztynie to ominął to pozostanie zagadką. On musi mieć w komputerze Podkładkę. Ja robiłem teraz przegląd 22 stycznia i musiałem dostarczyć papiery od legalizacji butli bo zapomniałem zabrać.


    Zaraz zaraz...
    Czy papieru z ważnościa butli/legalizacją nie trzeba mieć za każdym razem na przeglądzie? Bo tak daleko nie doszedłem.

    Przy pierwszej rejestracji auta z instalacja (A4 B8 TFSI z instalacja z Niemiec) musiałem przedstawić dokument z butli z dopuszczeniem przez DT i ważną homologacją. Może tutaj też tylko o ten sam dokument chodzi - a Wy robicie z tego jakieś widły? Może ktoś wrzucić jego kopie?
    Bo nie chce mi sie wierzyć, że po stłuczce/wypadku trzeba lecieć i legalizować butle od nowa.

    Pomijam ta akcje z legalizowaniem tej butli przez DT lub jej wymianę, mimo ze ma TUV i na dodatek butla jest polskiej produkcji.

    0
  • #27 28 Sty 2016 20:51
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Jeśli policja kieruje na badania powypadkowe to zmieniamy butlę.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Kune napisał:
    Czy papieru z ważnościa butli/legalizacją nie trzeba mieć za każdym razem na przeglądzie?

    Tak za każdym razem okazujemy legalizację butli.

    Ale my piszemy o przeglądzie samochodu, po skierowaniu na badania techniczne przez policję.

    0
  • #28 28 Sty 2016 21:05
    sebap
    Poziom 40  

    Kune napisał:
    Czy papieru z ważnościa butli/legalizacją nie trzeba mieć za każdym razem na przeglądzie?

    Trzeba mieć z sobą. Jak już pisałem wyżej nie zabrałem ale musialem dostarczyć.
    Kune napisał:
    nie chce mi sie wierzyć, że po stłuczce/wypadku trzeba lecieć i legalizować butle od nowa.

    Właśnie tak jest. Musowa legalizacja/wymiana.

    0
  • #29 28 Sty 2016 21:13
    zdzichra
    Poziom 30  

    Takie mamy prawo ,że nawet jak masz delikatnie puknięte auto z gazem to policjant(upierdliwy) ma prawo zatrzymać dowód właśnie z powodu gazu bo nie jest w stanie stwierdzić czy instalacja nie uległa uszkodzeniu i czy pojazd nadaje się do dalszej eksploatacji.Jedyna rada to w przypadku niewielkiej kolizji na pytanie czy auto ma gaz odpowiadamy NIE.Jak się "pomylimy" można powiedzieć,że szok ,pierwsza stłuczka w życiu itp.

    0
  • #30 28 Sty 2016 21:16
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    zdzichra napisał:
    Jedyna rada to w przypadku niewielkiej kolizji na pytanie czy auto ma gaz odpowiadamy NIE

    Ale policjanci się w ogóle nie pytają czy jest gaz bo ich to nie obchodzi, czy ja pisze sam do siebie.
    Częścią przeglądu powypadkowego jest sprawdzenie zmiany butli LPG i nie tylko to ale i 15 innych podpunktów.

    0