Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 205 1.1 benzyna - Wysokie obroty, falowanie, utrudniony rozruch na zimny

Angry_Us3r 27 Sty 2016 20:39 852 6
  • #1 27 Sty 2016 20:39
    Angry_Us3r
    Poziom 16  

    Panowie, auto to Peugeot 205 z silnikiem 1,1 44kw na monowtrysku Bosch i zapłonem na rozdzielaczu.
    Do tego instalacja gazowa I generacji.

    Sam silnik jest w bardzo dobrej kondycji, nie konsumuje oleju, nie ma uszkodzonej UPG.
    Ma założone nowe świece NGK i przewody Janmor niebieskie. Nowy filtr paliwa. Nowy krokowiec. Czujnik cieczy do komputera 100% sprawny (podmieniłem na drugi, oba pomierzyłem, mają prawidłową oporność, płyn tam dociera)

    Opisany problem dotyczy tylko benzyny. Na LPG pracuje prawidłowo.


    Oto lista objawów:

    -im chłodniej, tym dłużej trzeba kręcić rozrusznikiem, delikatne dodanie gazu pomaga, zapala na 3 cylindry i po 2-3 sekundach załącza na wszystkie

    -po takim odpaleniu obroty powiedzmy prawidłowe dla zimnego silnika utrzymują się około 5-10 sekund i zaczynają gwałtownie rosnąć do nawet 2 tysięcy (wysuwa się krokowy)

    -po odpaleniu dodanie lekko gazu powoduje od razu zawieszenie się obrotów w maksymalnych granicach pracy krokowca (zostaje ta pozycja przepustnicy mniej więcej)

    -obroty maleją wraz z nagrzaniem się silnika na postoju, lecz nie spadają poniżej 1000-1100 obrotów na minutę, przepustnica nigdy, nawet na rozgrzanym silniku nie jest w pozycji 0 (wszystko to powoduje oczywiście krokowiec, nie żadne lewe powietrze itp.) Silnik nigdy, w żadnych warunkach na benzynie nie ma prawidłowych obrotów biegu jałowego.

    Przełączenie na LPG powoduje, że auto na tym wychleniu krokowca (skutkującego zawyżonymi obrotami na benzynie) ma prawidłowe obroty, ale to jest ustawione śrubą na parowniku, po prostu dostosowane do sytuacji.

    Silnik ma dobrą dynamikę na benzynie, jak na 44kw przykryte mikserem oczywiście. Na zimnym jeździ się nieprzyjemnie, lubi poszarpywać i zgubić zapłon, gdy się rozgrzeje jeździ się bardzo dobrze.

    0 6
  • Pomocny post
    #2 28 Sty 2016 11:38
    pepe150
    Poziom 33  

    Angry_Us3r napisał:
    Czujnik cieczy do komputera 100% sprawny (podmieniłem na drugi, oba pomierzyłem, mają prawidłową oporność, płyn tam dociera)

    Na zimnym jeździ się nieprzyjemnie, lubi poszarpywać i zgubić zapłon, gdy się rozgrzeje jeździ się bardzo dobrze.


    Jeździłeś na tym drugim czujniku, czy tylko pomierzyłeś?
    Raczej gaśnie niż gubi zapłon. Jak gubi zapłon to do sprawdzenia stacyjka.

    0
  • #3 28 Sty 2016 19:24
    Angry_Us3r
    Poziom 16  

    Jeżdżę na tym drugim, pierwszy to był Bosch 0280130026 niebieski (nie mam pojęcia, czy oryginalny). A ten drugi mam ze Saxo (skąd jest ten słupek przełożony), który tam był w obudowie termostatu plastikowej, ELTH 269321 zielony. Oba mają w temp. pokojowej podobną oporność, zgadza się z książką Etzolda.


    A faktycznie, to miałem na myśli przerywanie, nie odcięcie zapłonu, stacyjka jest ok. ;)

    Jeszcze jedyna nadzieja to TPS, który może już mieć powycierane ścieżki, a do tego zauważyłem, że ma regulację na fasolkach. Mam drugi zapasowy od wtrysku Saxo.

    Skoro po rozgrzaniu się silnika obroty są na poziomie 1000-1100, to wystarczy przekręcić lekko TPS (to są moje domysły).

    Proszę o wszelkie sugestie, bo moje uszy krwawią słysząc, jak zimny silnik dobija do 2 tysięcy obrotów, np. w -15 st. C.

    0
  • #4 28 Sty 2016 19:38
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 28 Sty 2016 19:47
    Angry_Us3r
    Poziom 16  

    Ten model konkretnie nie ma wskaźnika temperatury, tylko kontrolkę przegrzania STOP, czujnik 1-pinowy wkręcany mniej więcej pod kopułką rozdzielacza.

    A ten 2-pinowy do ECU mam jakby bliżej chłodnicy, patrząc od przodu auta. Był wkręcony ten Bosch, było źle, teraz jest zielony ELTH i też jest źle.

    Nastawnik jest nowy, wczoraj montowany. Po odpaleniu silnika po nocy, gdy się przyjrzeć, to pcha dźwignię przepustnicy zwiększając obroty, a po rozgrzaniu bardzo powoli odpuszcza na 1-1,1K, czasem robi to płynnie, czasem delikatnie falując.
    Działa dokładnie, jak ten stary oryginalny.

    Nie mam już pomysłów. Auto ma to od samego początku.
    Dodam, że jak odłączę nastawnik powiedzmy w pozycji "1K obrotów" to można jakby siłowo ręką ustawić dźwignię przepustnicy na pozycję "0" i wtedy obroty auta są prawidłowe, a silnik nie gaśnie. Trzyma właśnie takie obroty jakie powinny być.

    Czy pompę paliwa też brać pod uwagę? Jaką powinna mieć wydajność? Nie chce mi się wierzyć, że to ona, gdyż na nagrzanym motorze jeździ się naprawdę OK.

    I jak ma się do tego wszystkiego TPS?

    0
  • Pomocny post
    #6 28 Sty 2016 19:55
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 28 Sty 2016 20:05
    Angry_Us3r
    Poziom 16  

    Temat (prawie) zakończony.

    Winnym okazał się brak uszczelki pod wtryskiem, a że było naciapane sylikonu- uznałem, że jest szczelnie.

    Do wymiany został wkład pompy paliwa, bo jest niewydajna- tak wyszło po podpięciu do komputera, zbyt niskie ciśnienie paliwa. stąd ciężkie zapalanie na zimnym i przerywanie. Po rozgrzaniu jest świetnie, auto jak nowe.



    Mogę prosić o informację, czy ten wkład pompy paliwa będzie pasował?

    DANE TECHNICZNE:
    CIŚNIENIE - 1,1 BAR

    WYDAJNOŚĆ - 120 L/H

    ŚREDNICA - 43MM

    DŁUGOŚĆ CYLINDRA - 76MM

    DŁUGOŚĆ CAŁKOWITA - 126MM

    1450 91 CITROËN
    1450 91 PEUGEOT

    Mogę oddać bez problemu, ale nie chcę teraz wyjmować smoka, tylko przy okazji wymiany. Za wszelką pomoc dziękuję i nagradzam.

    0