Dzień dobry. Mam problem z elektrycznymi szybami w w/w audi. W samochodzie są 4 elektryczne szyby. 3 lata temu uszkodziła się centralka od szyb wiec ją wymontowałem i zamontowałem szyby że działają teraz "po stacyjce". Szyba od kierowcy działa prawidłowo a pozostałe trzy szyby pracują strasznie ociężale. szyba od strony pasażera gdy ją zsunę na sam dół niekiedy ma problem by ruszyć i muszę jej pomagać ręką. Nie znam się za bardzo na elektryce ale to co mogłem to zrobiłem.
Najpierw zmierzyłem napięcie na wtyczce przy silniczku pasażera. Jest identyczne jak na klemach ale podczas pracy strasznie spada bo z 12V na 9,3V
Na silniczku szyby kierowcy podczas pracy spadek jest tylko do 10,9 - 11V
Pomyślałem że problemem jest masa więc rozebrałem każdy przełącznik, każde połączenie przewodów i przeczyściłem by polepszyć styk. Niestety nic nie pomogło.
Podłączyłem masę bezpośrednio z akumulatora i silniczek zaczął żwawiej działać i spadek napięcia był mniejszy bo 10,8V
Niestety jak podpinam masę dalej od silniczka pasażera np przy przełączniku w drzwiach kierowcy problem jest nadal i spadek na silniczku jest do 9,3V. Wynika z tego że masa ginie gdzieś pomiędzy przełącznikiem w drzwiach kierowcy a przełącznikiem w drzwiach pasażera. Wymieniłem przewody między tymi przełącznikami ale również to nic nie pomogło.
W tym momencie skończyły mi się pomysły.
Jeszcze się zastanawiam czy problem może leżeć w akumulatorze gdyż ma już 8 lat i jego sprawność jest niska.Po 2 dniach postoju napięcie na nim spada do 11,8V. samochód odpala ale gdybym zostawił go kilka godzin na mrozie pewnie by już nie odpalił.
Najpierw zmierzyłem napięcie na wtyczce przy silniczku pasażera. Jest identyczne jak na klemach ale podczas pracy strasznie spada bo z 12V na 9,3V
Na silniczku szyby kierowcy podczas pracy spadek jest tylko do 10,9 - 11V
Pomyślałem że problemem jest masa więc rozebrałem każdy przełącznik, każde połączenie przewodów i przeczyściłem by polepszyć styk. Niestety nic nie pomogło.
Podłączyłem masę bezpośrednio z akumulatora i silniczek zaczął żwawiej działać i spadek napięcia był mniejszy bo 10,8V
Niestety jak podpinam masę dalej od silniczka pasażera np przy przełączniku w drzwiach kierowcy problem jest nadal i spadek na silniczku jest do 9,3V. Wynika z tego że masa ginie gdzieś pomiędzy przełącznikiem w drzwiach kierowcy a przełącznikiem w drzwiach pasażera. Wymieniłem przewody między tymi przełącznikami ale również to nic nie pomogło.
W tym momencie skończyły mi się pomysły.
Jeszcze się zastanawiam czy problem może leżeć w akumulatorze gdyż ma już 8 lat i jego sprawność jest niska.Po 2 dniach postoju napięcie na nim spada do 11,8V. samochód odpala ale gdybym zostawił go kilka godzin na mrozie pewnie by już nie odpalił.