Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stare komputery wytłumaczy mi to ktoś?

Albertk1990 29 Jan 2016 17:18 801 8
Termopasty
  • #1
    Albertk1990
    Level 4  
    Witam
    Często na forach w odpowiedziach do każdego problemu użytkowników na temat starszych komputerów czytam to samo. Jaki by nie był problem - inni mówia aby wymienić pamięć ram czy procesor. Chodzi o przykładowo wolno działajacy komputer.
    Do tej pory byłem posiadaczem wielu komputerów. Od procesora Intel Pentium MMX, 32 mb ramu aż do Celerona D, 512 mb ram jeśli dobrze pamiętam. Forumowicze mogliby się ze mna nie zgadzać ale trudno. Mi jakoś każdy z komputerów działał pod względem wydajności pomimo słabej pamięci ram. Na sprzęcie z tym Celeronem siedziałem na mozilli 2 z wieloma otwartymi kartami, dodatkowo WMP 10, nawet NFS Most Wanted mi na średnich chodził z grafika 128 mb. W tej chwili mam Pentiuma D, dwurdzeniowy po 3.40 GB, 1.5 GB Ram, Grafika 512 MB, Windows XP. Wszystko sprawne ale jednak. U mnie pomimo tego każda przegladarka czy antywirus zużywa 100 % procesora i ponad 1 GB Ram. Im więcej ramu wsadziłem, tym więcej go żre. Próbowałem na starych wersjach przegladarek, Flash Playerach i Java starych choć wielu się uprze, że internet ich nie wymaga. Jakoś u mnie nic bez tego nie działa. Chrome chodzi jak kombajn. Nie piszę tu z prośba o pomoc bo i tak nikt mi nie pomoże. Jedyne co to zaleca wymianę sprzętu w którym wraz będzie zapewne to samo choć może niekoniecznie. Moim zdaniem taki problem w takich sytuacjach nie leży po stronie ani pamięci ani procesora. Musi leżeć gdzieś indziej. Dodam, że wielu znajomych kilka lat maja o wiele gorsze sprzęty i wszystko dobrze im działa. Co na to powiecie?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Termopasty
  • #2
    dt1
    Admin of Computers group
    Witaj. Problem leży po stronie procesora (co z resztą sam zdiagnozowałeś sprawdzając jego obciążenie podczas operacji na stronach). Pentium D nie jest wydajnym procesorem (chociaż będąc miłośnikiem cyferek na papierze mogłoby się zdawać, że dwa rdzenie w okolicach 3GHz powinny wymiatać).

    Inną przyczyną takiego działania komputera (znacznego poziomu wykorzystania procesora) może być uszkodzony dysk (uszkodzone sektory) lub na przykład jego złe ustawienie (tryb PIO zamiast UDMA).

    Karta graficzna może mieć wpływ na ogólną wydajność na przykład flasha, ale nic o niej nie wiemy. To, że ma 512MB pamięci nie daje żadnego rozeznania o jej możliwościach czy wydajności.
  • Termopasty
  • #3
    Albertk1990
    Level 4  
    Z wydajnością mogę się zgodzić że to może być tego wina. Czytałem wiele forów, na niektórych pisali, że te procesory czy zasilacz nie są wydajne. Lecz jednak dwa lata temu jeśli dobrze pamiętam nie było tego problemu.

    Jeśli mowa o dysku twardym to powiem szczerze, że pochodzi on z mojego starszego komputera. Testowany kilkukrotnie programem HD Tune oraz Cristal Disk Info. Jego ogólny stan wychodzi na to, że jest dobry ( w programie CDI na żółto). Na liście ostrzeżeń przeczytałem, że z powodu uszkodzonych sektorów lecz każdy z tych programów znalazł tylko jeden więc nie jest najgorzej. Led od dysku mignie raz na jakiś czas chyba, że komputer czuje się mocno obciążony jak na przykład przy uruchomionym jakimkolwiek programie antywirusowym w Trayu lub oglądaniu filmu z wtyczką flash. Co jakieś 15 min do pół godziny przeglądarka może dostać takiego zamuła podczas zwykłego przeglądania, że przestaje odpowiadać na minutę. Mam automatycznie ustawiony Trym UDMA, którego nigdy nie mogłem się połapać ogólnie można go zmieniać.

    Jeśli chodzi o kartę to jest to ATI Radeon HD 4550.

    Moim zdaniem nie tylko po tej stronie może leżeć wina. Może to być problem złego przepływu powietrza, które powoduje wysokie temperatury podzespołów, brak pasty termoprzewodzącej a także duża ilość kurzu. W moim przypadku może największy problem być z właśnie z pastą i wentylacją.

    Kiedyś naprawiałem znajomemu komputer. Żaden system nie chciał się uruchomić, ani 98 ani XP zaraz po ich instalacji. Sprawdzałem wiele możliwych przyczyn aż w końcu zdenerwowałem się i dokładnie wyczyściłem sprzęt z kurzu. Podziałało od razu.

    Ogólnie mówiąc lepiej się spytać ludzi zgłaszających problem o to czy mają kurz i o temperatury podzespołów a także o pastę.

    Mojego komputera nie da się znacznie zmodernizować choć wpadłem jednak na kilka ryzykownych pomysłów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tak sobie przypomniałem. Testowałem jakiś czas temu Ubuntu uruchomionego z płyty w dodatku. Wszystko chodziło znakomicie. I działanie systemu i internet. To też może być zagadkowe.
  • #4
    dt1
    Admin of Computers group
    Albertk1990 wrote:
    Z wydajnością mogę się zgodzić że to może być tego wina. Czytałem wiele forów, na niektórych pisali, że te procesory czy zasilacz nie są wydajne. Lecz jednak dwa lata temu jeśli dobrze pamiętam nie było tego problemu.

    Był, ale być może mniej dokuczał. Ten procesor to dwa sklejone Pentium 4. Ten procesor za pół roku będzie obchodził swoje 10 urodziny. Niestety wydajnościowo będzie miał problem z utrzymaniem się na równi z nowszymi modelami smartfonów. Najlepsze co można zrobić to wymienić go, jeśli płyta obsługuje nowsze procesory, na Core Duo/Core 2 Duo (modele Exxxx).
    Albertk1990 wrote:
    Jego ogólny stan wychodzi na to, że jest dobry ( w programie CDI na żółto). Na liście ostrzeżeń przeczytałem, że z powodu uszkodzonych sektorów lecz każdy z tych programów znalazł tylko jeden więc nie jest najgorzej.

    Stan dobry to niebieski kolor i brak ostrzeżeń. Jeśli uwaga dotyczy parametru 05 (sektory reallokowane) to na dysk należy uważać. Jeśli uwaga dotyczy parametru C5 to sektor jest niestabilny, nie był poddany reallokacji, dysk może się wieszać przy próbie odczytu tego sektora.
    Albertk1990 wrote:
    Jeśli chodzi o kartę to jest to ATI Radeon HD 4550.

    Teraz coś już o niej wiadomo. Nie jest to najwydajniejsza karta, z drugiej strony do tego komputera wystarczająca.
    Albertk1990 wrote:
    Może to być problem złego przepływu powietrza, które powoduje wysokie temperatury podzespołów, brak pasty termoprzewodzącej a także duża ilość kurzu. W moim przypadku może największy problem być z właśnie z pastą i wentylacją.

    Brak pasty termoprzewodzącej jest nieakceptowalny, nie powinno się w ogóle włączać komputera przy tak zamontowanym chłodzeniu. Szczególnie że procesor należy do rodziny grzałek Intela, żre on znaczne ilości prądu i wymaga dobrego chłodzenia. W momencie przegrzewania się możliwy jest throttling, czyli obniżanie jego taktowania w celu ochłodzenia. Pasta termoprzewodząca koniecznie do uzupełnienia, najlepiej jakaś przyzwoita, cienka warstwa.
    Albertk1990 wrote:
    Tak sobie przypomniałem. Testowałem jakiś czas temu Ubuntu uruchomionego z płyty w dodatku. Wszystko chodziło znakomicie. I działanie systemu i internet. To też może być zagadkowe.

    Linux moim zdaniem działa lepiej na sprzęcie z nie najmocniejszą konfiguracją niż Windows, więc jak dla mnie - nic zagadkowego.
  • #5
    Albertk1990
    Level 4  
    Racja. Pomyliłem się trochę z tym ostrzeżeniem. Zmęczenie czasem robi swoje. Parametry to C5 Ilość realokowanych sektorów oraz C6 - Ilość nienaprawionych sektorów.

    Nie patrzyłem czy jest wydajna. Patrzyłem ile mam na to aby zapłacić za grafikę.

    Dowiedziałem się wiele na temat chłodzenia oraz pasty więc zamierzam za jakiś czas kupić i nałożyć ją. Nie wiem czy uda mi się z ogólnym chłodzeniem bo głupio zrobiłem kupując komputer desktopowy oszczędzając miejsca w pokoju przez co wszystko się teraz w środku dusi.

    Nie znam się na linuxie. Nigdy go nie lubiłem. Nie działałem dłużej niż ok godziny więc mogłem nie wiedzieć.
  • #6
    Albertk1990
    Level 4  
    Panie dt1, moderatorze drogi. Piszę późno, gdyż nawet zapomniałem o moich tematach tutaj. W tym temacie czegoś chyba nie dopisałem. Miałem komputer Dell Optiflex 860 chyba. Nie jestem pewien, bo zostały mi już po nim sterowniki. Co się mogło okazać, problemem mógł być zasilacz lub większość płyty głównej. Pod koniec już tylko było tak, że po 10 uruchomieniach komputera załączał się również monitor a na koniec zasilacz postanowił spłonąć. Główny problem miałem właśnie z przeglądarkami i wtyczkami. Jakiś czas potem byłem u pewnego Pana pomóc mu w czymś. Miał trochę starszy komputer ode mnie i jeszcze bardziej topornie chodziło wszystko u niego. Po części zrozumiałem, że technologia stron internetowych coraz szybciej się rozwija i mogą być trudności na starym sprzęcie z wydajnym działaniem.

    Po tamtym komputerze został mi tylko dysk HDD, który jest zamontowany w modelu z procesorem I5. Kupił go brat po promocji i cóż. Dysk twardy (nie wiem który z nich), co kilka minut na jakąś sekundę przytnie podczas grania w niektóre gry.
  • #7
    Gelip
    Level 32  
    Albertk1990 wrote:
    Po części zrozumiałem, że technologia stron internetowych coraz szybciej się rozwija i mogą być trudności na starym sprzęcie z wydajnym działaniem.

    To prawda ale z tym też masz rację:
    Albertk1990 wrote:
    Sprawdzałem wiele możliwych przyczyn aż w końcu zdenerwowałem się i dokładnie wyczyściłem sprzęt z kurzu. Podziałało od razu.

    Ogólnie mówiąc lepiej się spytać ludzi zgłaszających problem o to czy mają kurz i o temperatury podzespołów a także o pastę.

    Gdzieś już o tym pisałem na forum. W 90% przypadków problemy zgłaszane w dziale Komputery Hardware wynikają z przegrzewania. Użytkownicy komputerów - przeważnie gracze, nie dbają o sprzęt a używają często do gier w które grają długimi godzinami.

    Kiedyś naprawiałem znajomym komputery i zawsze zaczynałem od przedmuchania wnętrza sprężarką (ostrożnie małym strumieniem) bo zawsze w obudowie był syf i kłęby kurzu a wentylatory w zasilaczu i na CPU tak zalepione, że trzeba było je oddzielnie czyścić np. pędzelkiem.

    Dodano po 13 [minuty]:

    W przypadku laptopów przecierałem spryskując najpierw klawiaturę i ekran płynem do mycia szyb bo aż mnie odrzucało aby dotykać takiej brudnej i zalepionej klawiatury czy patrzeć na zakichany monitor - fuj :-x :not:

    Ewentualnie korzystałem z klawiatury i myszy USB.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Wielu użytkowników laptopów to ślamazary i fajtłapy - wystarczy pooglądać filmiki na kanale Daniela Rakowieckiego. Większość uszkodzeń laptopów spowodowana była zalaniem płynem - np. colą lub piwem.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Dlatego też często denerwują mnie porady zaczynające się od wymień RAM lub pokaż smart dysku.
  • #8
    Albertk1990
    Level 4  
    A no kondensator był jeden spuchnięty u mnie jak pod koniec zauważyłem. A właśnie, dysk również uruchamiał się po wielu próbach uruchomienia komputera (tak, aby załapał monitor). Jednak dysk działa po dziś dzień. U mnie do wieczora działał komputer, czasami do północy jak siostra się przykleiła. Mimo to komputer był zbyt upchany i wyczyszczanie z kurzu nie pomagało w niczym.

    Ja również pomagałem znajomym ale trafiłem na jeden zasyfiony we wnętrzu obudowy przypadek. Drugim przypadkiem był komputer z Pentium II MMX 166 MHz, Windowsem 98 u znajomego. Szybko mnie poprosił, żebym przyszedł mu naprawić, bo bluescreeny wyskakiwały. Miałem wtedy mniejszą wiedzę, więc zaczęliśmy od reinstalacji systemu. Z braku pomysłów poprosiłem go o śrubokręt. Well, było trochę kurzu, wiele mniej. Wyczyściłem i ekrany śmierci znikły a komputer jakiś czas potem odziedziczyłem jeśli można to tak nazwać i długo mi służył. W latach 2000 powiem, ze o paście termo przewodzącej nawet nie słyszałem. Nie jestem kiedy nastał czas, gdy takiej się używało.

    Oglądałeś Daniela Rakowieckiego, coś kojarzę ale osobiście zacząłem oglądać serię Życie serwisanta u DawidaN20 (aktualnie WavePC) oraz VBT Blog Tech. W którymś z tych dopiero zobaczyłem naprawdę zaniedbany komputer. Albo zniszczone klawiatury colą czy innymi płynami albo kurz. Nie wiedziałem wtedy czy to naprawdę komputer czy tylko kurz został. Widziałem jeszcze jedną głupotę, jaką użytkownicy albo ich znajomi robili - powyginane piny w procesorze. Jak można odwrotnie procesor zamontować? Well, nie mam pojęcia. Ale da się. Osobiście trafiłem tylko na przypadek powyginanych pinów w obu wtykach PS/2.

    Laptopów jeszcze nie robiłem nikomu. Poza jednym ale to tylko dziwna rzecz z nim się działa. Nie pamiętam co dokładnie, ale żeby uruchomić go poprawnie trzeba było nacisnąć specjalny niebieski podłużny przycisk na górze klawiatury. Nie miałem pojęcia do czego on służył, internet milczał więc tak sobie pomyślałem, że go wcisnę i podziałało ale zwykłe komputery czyszczę wg. niepoprawionego jeszcze mojego własnego poradnika, napisanego opierając się na kilku źródłach w sieci:

    Etap I - czyszczę wnętrze komputera, monitor, urządzenia peryferyjne (tu muszę dopisać coś o karcie graficznej, myszy i klawiaturze).

    Ja wyłączam najpierw zasilanie w zasilaczu i wszystko demontuję, następnie używam sprężonego powietrza oraz miękkiego pędzelka. Następnie wywalam na podłogę zebrany kurz i odkurzaczem go. Na koniec przecieram wszystkie podzespoły, kable, obudowy szmatką z mikrofibry i montuję.

    Etap II - czyszczę system operacyjny

    Zaczynając od sprawdzenia wirusów, programami Drweb, Kaspersky Virus Removal Tool, AdwCleaner (niestety pełne skanowanie trwa jeden dzień), następnie używam programów systemowych, takich jak Chkdsk, Cleanmgr, wyłączam niepotrzebny autostart w Msconfig. Coś chyba jeszcze ale potem CCleaner i odkurzacz dla pewności i lepszych efektów, na koniec restart i defragmentacja (tylko dysk HDD). Mysz aktualnie przecieram tylko wilgotną szmatką a z klawiatury wyjmuję klawisze i do wody je, ją samą czyszczę wilgotnymi patyczkami do uszu nie dotykając gumek pod przyciskami, klawisze zostawiam do wyschnięcia i używam zastępczej klawiatury do tego czasu. To taka skrócona wersja.

    Nom pokazanie S.M.A.R.T.A itp nie zawsze pomoże. Też często czytałem, że wymień coś albo kup nowy. Aktualny komputer mam jakoś wydany w 2015 roku i działa no prawie dobrze ale o tym napiszę jak mi się jakoś uda uzbierać punkty tutaj. Wiele osób w moim otoczeniu również wszystkim radziło - użyj CCleanera i będzie git a jak nie to Boostera do gier. Jednak sam wiem, że lepiej zrobić konserwację a jeśli i ona nie pomoże to reinstalacja systemu na czysto, może zapchany już jest.
  • #9
    Kolobos
    IT specialist
    Gelip wrote:

    Dlatego też często denerwują mnie porady zaczynające się od wymień RAM lub pokaż smart dysku.


    Nie widzialem ani jednego watku na forum zalecajacego wymiane ramu bez sprawdzenia memtestem czy jest uszkodzony, tak samo wymiany dysku bez sprawdzenia stanu smart, uszkodzenia dysku sa najczestsza przyczyna problemow z dzialniem systemu. Chyba wymyslacie jakies bajki ;-)

    Zamieszczenie screena z CDI nic nie kosztuje, a od razu wyklucza problemy z dyskiem, wiec co tutaj moze denerwowac? To jest forum, a nie serwisowanie bezposrednie sprzetu, wiec nikt nie bedzie zgadywal co jest uszkodzone nie majac danych!

    Chyba, ze macie na mysli wymiane dysku na SSD w przypadku W10, co akurat ma sens.