Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Windows 7 - aktualizacja obciążają komputer na 2 godziny

29 Sty 2016 17:46 1413 22
  • Poziom 20  
    Zainstalowałem świeżo system i wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że aktualizacje po starcie przez ok 2 godz. dość mocno obciążają system (ok. 60% cpu - proces svchost.exe)
    W praktyce praca na tym komputerze jest bezcelowa, tak wolno pracuje.

    Czy można coś z tym zrobić poza wyłączeniem automatycznych aktualizacji?
  • Poziom 43  
    115750 napisał:
    Czy można coś z tym zrobić poza wyłączeniem automatycznych aktualizacji?

    Trzeba odczekać, aż zostaną te aktualizacje zrealizowane. Na początku (po nowej instalacji) tak jest, co najmniej, tak mi się wydaje.
  • Poziom 20  
    Czekałem... czekałem... 3 godziny i nic. Wyszukiwanie aktualizacji ciągle trwało. Nie doszło nawet do etapu ich instalacji.
  • Poziom 10  
    Masz 3 opcje:
    - Odczekać, aż się zrobią (możesz zostawić kompa na noc, to będzie szybciej)
    - Wyłączyć je i zrobić ręcznie kiedy uznasz za stosowne (nie musisz od razu wszystkich pobierać, tylko zaznaczyć część)
    - Zmienić w opcjach, żeby tylko pobrał a nie instalował (wtedy mniej obciąży kompa, a zainstalujesz kiedy indziej)

    Panel sterowania >> Windows Update (tu będą ustawienia, które możesz zmienić, albo zaznaczyć kilka aktualizacji do pobrania i instalacji a potem resztę)
  • Poziom 9  
    Witam
    1.Jest możliwość pobrania ze strony winclub obrazu płyty ze zintegrowanymi poprawkami. Taki obraz trzeba wypalić na płytę CD lub nagrać na pendriva i zainstalować używając swojego oryginalnego klucza produktu.
    2 Pomęczyć się z aktualizacjami aż się ściągną i zrobić sobie obraz systemu, możesz nawet zainstalować sobie różne programy, kodeki itp a później na wypadek awarii systemu masz dużo mniej do zrobienia.
    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Zostaw kompa, i zamykaj i startuj co jakieś pol godziny. Później nawet częściej, w końcu się poinstaluje wszystko.
  • Poziom 32  
    115750 napisał:
    Czekałem... czekałem... 3 godziny i nic. Wyszukiwanie aktualizacji ciągle trwało. Nie doszło nawet do etapu ich instalacji.

    Po czystej instalacji niestety tak będzie. Ja wyłączam usługę aktualizacji (jeśli trzeba pracować), a włączam ją np. na noc i jak już aktualizacje znajdzie i później je poinstaluje, to dopiero ustawiam je w tryb automatyczny.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Macbak napisał:
    - Wyłączyć je i zrobić ręcznie kiedy uznasz za stosowne (nie musisz od razu wszystkich pobierać, tylko zaznaczyć część)
    - Zmienić w opcjach, żeby tylko pobrał a nie instalował (wtedy mniej obciąży kompa, a zainstalujesz kiedy indziej)

    Panel sterowania >> Windows Update (tu będą ustawienia, które możesz zmienić, albo zaznaczyć kilka aktualizacji do pobrania i instalacji a potem resztę)

    Dopóki aktualizacji nie znajdzie, to samo pobieranie nic nie da. Nawet wyłączenie ich w Panelu sterowania u mnie nic nie dało. Musiałem zatrzymać usługę wuauserv, aby dało się z komputera korzystać.
  • Poziom 20  
    29andrzej napisał:
    Witam
    1.Jest możliwość pobrania ze strony winclub obrazu płyty ze zintegrowanymi poprawkami.


    Używam właśnie takiego obrazu ale z marca 2015.

    Próbowałem ręcznie doinstalować brakujące poprawki ale jakoś to nie idzie tzn. wyszukiwanie ciągnie się w nieskończoność.
  • Poziom 32  
    115750 napisał:
    Próbowałem ręcznie doinstalować brakujące poprawki ale jakoś to nie idzie tzn. wyszukiwanie ciągnie się w nieskończoność.

    Zostaw go na nawet i jakieś 10-12 godzin.
  • Poziom 6  
    W zasadzie nie napisałeś nawet jaki masz komputer może po pierwsze to trzeba dokupić pamięci nie raz już stawiałem nowy system i pierwsze słyszę żeby przy pobieraniu aktualizacji komputer nie mógłbyc normlnie użytkowany druga sprawa od szybkości twojego łącza też dużo zależy mnie po postawieniu nowego systemu wszystkie poprawki z instalacją nie zajmują nawet godziny a instalowanie tego na raty to też żadne wyjście tylko więcej stresu że tak powiem

    Przy małej ilosci pamięci obciążenie sprzętu przekłada się również na obciązenie procesora
  • Poziom 32  
    tobias1984 napisał:
    pierwsze słyszę żeby przy pobieraniu aktualizacji komputer nie mógłbyc normlnie użytkowany

    Ja już nie raz miałem taki przypadek. Przy pobieraniu było znośnie, natomiast podczas wyszukiwania aktualizacji - svchost.exe zabiera pamięci ile tylko się da (rekord, który mi się przydarzył to niecałe 7GB przy 8GB ram na komputerze) korzystanie z komputera z mniejszą ilością pamięci jest praktycznie awykonalne. Dysk cały czas mieli (stronicowanie pamięci). Dopiero albo zakończenie procesu svchost.exe albo wyłączenie usługi wuauserv daje efekt w postaci zwolnienia pamięci.
    I nie jest to przypadek jednostkowy: http://answers.microsoft.com/en-us/windows/fo...-5-hours/b1bce24a-412d-4f4e-8a98-31ae7cc47cad , https://blog.krissmilne.tech/windows/windows-7/windows-7-stuck-on-checking-for-updates ...
  • Poziom 20  
    Jest dokładnie jak pisze my41s. Gdyby problem występował podczas instalacji łat, to bym to jakoś zniósł. Jednak same wyszukiwanie nie powinno tak obciążać kompa.
    Jutro sprawdzę rozwiązania z tego drugiego linku.

    [/quote]Zostaw go na nawet i jakieś 10-12 godzin.[/quote]
    Spróbuję... chociaż nie uśmiecha mi się to.
  • Specjalista Sieci, Internet
    Proszę pamiętać, że tempo aktualizacji zależy też od prędkości internetu - jeśli to typowa nerwostrada DO 10 Mb, gdzie realnie jest 1 Mb - no to może potrwać... i to nawet 24 godziny...
  • Poziom 20  
    KOCUREK1970 napisał:
    Proszę pamiętać, że tempo aktualizacji zależy też od prędkości internetu - jeśli to typowa nerwostrada DO 10 Mb, gdzie realnie jest 1 Mb - no to może potrwać... i to nawet 24 godziny...


    Mam łącze z kablówki z realnym 10Mbps.
  • Specjalista Sieci, Internet
    115750 napisał:
    Mam łącze z kablówki z realnym 10Mbps.

    To jest 1,25 MB (megabajta) - aktualizacje potrafią mieć i 800 MB - więc 800 MB mnożymy razy 1,25 MB i wychodzi, że może to nawet potrwać i 700 MINUT - a potem następne aktualizacje...
  • Poziom 20  
    KOCUREK1970 napisał:
    To jest 1,25 MB (megabajta) - aktualizacje potrafią mieć i 800 MB - więc 800 MB mnożymy razy 1,25 MB i wychodzi, że może to nawet potrwać i 700 MINUT - a potem następne aktualizacje...

    Ale to nie w tym problem. Ja rozumiem, że aktualizacje mogłyby się ściągać przez 5 godzin albo i nawet 12. Problem jest jednak już na etapie ich wyszukiwania!
  • Specjalista Sieci, Internet
    115750 napisał:
    Problem jest jednak już na etapie ich wyszukiwania!

    Tylko, jeśli robisz to przez Windows Update, nie masz na to wpływu.

    Zapytam tak - skąd pochodzi obraz iso systemu który zainstalowałeś - może tu coś zmieniono - systemy, a właściwie ich obrazy też potrafią być "modyfikowane" przez ludzi.
  • Poziom 33  
    KOCUREK1970 napisał:
    To jest 1,25 MB (megabajta) - aktualizacje potrafią mieć i 800 MB - więc 800 MB mnożymy razy 1,25 MB i wychodzi, że może to nawet potrwać i 700 MINUT - a potem następne aktualizacje...


    Minut czy sekund? :D

    Jak nie minie po kilku co półgodzinnych restartach to nie w tym problem. Jak wspomniano, skąd obraz płyty?
  • Specjalista Sieci, Internet
    pitrala1 napisał:
    Minut czy sekund?

    Oczywiście sekund :D - choć wydaje mi się, że pomimo sekund niewiele się pomyliłem :D - w końcu to Windows, a w nim jak wiadomo usuwanie z kosza początkowo może nawet trwać 9 minut :D - a tu w 700 sekund powinien pobierać, potem to zainstalować, kilka restartów, wyszukiwanie dalej - te 700 minut wcale nie musi być naciągane - oj nie musi ;) .
  • Poziom 20  
    KOCUREK1970 napisał:
    Zapytam tak - skąd pochodzi obraz iso systemu który zainstalowałeś - może tu coś zmieniono - systemy, a właściwie ich obrazy też potrafią być "modyfikowane" przez ludzi.


    Z winclub.pl - kompilacja z marca 2015, all in one.
  • Poziom 10  
    Cytat:
    Z winclub.pl - kompilacja z marca 2015, all in one.


    No i tu może być problem. Jeżeli obraz był modyfikowany i zostały do niego dodane jakieś nieoryginalne sterowniki i/lub aktualizacje, których oryginalny obraz nie miał, to mogło najzwyczajniej coś zostać skopane.

    Wiem co mówię, bo miałem kiedyś taką modyfikowaną instalkę win7 ze strony http://forum.windowsmx.net/ i niby obraz, który pobrałem miał mieć tylko zintegrowane sterowniki, a w efekcie miał problem z zainstalowaniem aktualizacji.

    Także do takich obrazów płyt trzeba podchodzić ostrożnie. Nawet jak ktoś się zna na modyfikowaniu, to nigdy nie ma 100% pewności, że zrobi to dobrze.

    Podsumowując:
    - Zdobądź oryginalny obraz iso (najlepiej porównaj sumy kontrolne),
    - Zainstaluj na nowo system,
    - Pobierz aktualizacje i zainstaluj.

    A dopiero w tedy jak dalej będą problemy to napisz.
  • Pomocny dla użytkowników
    Na laptopie (Core i3, 3GB RAM) od lat mam Win 7 (oryginalny, OEM), instaluje każdą aktualizację (oprócz tych "szpiegujących") i proces samego wyszukiwania aktualizacji potrafi trwać kilkadziesiąt minut. Na kolejnym laptopie (Pentium 4, 256MB RAM), świeżo po instalacji Win XP, proces wyszukiwania aktualizacji trwał około pięciu godzin, a instalowanie tego wszystkiego trwało niemal dwa razy tyle. Na moim PC, po instalacji Win 8.1 również przez to przechodziłem, ale trwało dość krótko. Moim zdaniem, powinieneś poczekać aż system sprawdzi wszystkie aktualizacje. Na każdym sprzęcie który dane mi było naprawiać, świeżo po instalacji, svchost zawsze potrzebował sporo zasobów, przez długi czas.
  • Poziom 20  
    Problem rozwiązała nowsza kompilacja ze strony winclub.pl.