Witam, mam problem z "plusem" po stacyjce.
Otóż po przekręceniu kluczyka radio wstaje: raz od razu, raz po minucie a raz po 5 minutach a nawet po 10u. Silnik pracuje, alternator ładuje, na innych wtykach jest wtedy 14.2-14.4 V
Myślałem,ze to wina radia, wziąłem miernik i zmierzyłem pin acc, jest tam ciągle 12,4V w spoczynku.
Po podpięciu radia napięcie spada do 1.4-2.5 V , pomyślałem,ze to radio coś sieje...
ale po podpięciu jakiegokolwiek urządzenia tj. separator antenowy,czy nawet żaróweczkę, natychmiast z pinu spada napięcie do w/w wartości.
Silnik trochę pochodzi ,różnie od 5-10 minut i napięcie w acc wzrasta do 14.4V .
Myślałem,ze może coś z kablem, ale na bezpieczniku w tablicy jest tak samo: spadek napięcia.
Nie wiem jak mam się do tego zabrać i skąd taki spadek, czy ten prąd idzie z komputera? Czy może coś ze stacyjka?
dzięki i pozdr.
Otóż po przekręceniu kluczyka radio wstaje: raz od razu, raz po minucie a raz po 5 minutach a nawet po 10u. Silnik pracuje, alternator ładuje, na innych wtykach jest wtedy 14.2-14.4 V
Myślałem,ze to wina radia, wziąłem miernik i zmierzyłem pin acc, jest tam ciągle 12,4V w spoczynku.
Po podpięciu radia napięcie spada do 1.4-2.5 V , pomyślałem,ze to radio coś sieje...
ale po podpięciu jakiegokolwiek urządzenia tj. separator antenowy,czy nawet żaróweczkę, natychmiast z pinu spada napięcie do w/w wartości.
Silnik trochę pochodzi ,różnie od 5-10 minut i napięcie w acc wzrasta do 14.4V .
Myślałem,ze może coś z kablem, ale na bezpieczniku w tablicy jest tak samo: spadek napięcia.
Nie wiem jak mam się do tego zabrać i skąd taki spadek, czy ten prąd idzie z komputera? Czy może coś ze stacyjka?
dzięki i pozdr.