Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana starego sterownika tyrystorów. Regulacja mocą transformatora

kkaarrooll99 29 Sty 2016 20:57 1167 3
  • #1 29 Sty 2016 20:57
    kkaarrooll99
    Poziom 2  

    Witam.
    Chciałbym wymienić w piecu stary sterownik tyrystorów i zastąpić go regulatorem Omron E5EC + moduł mocy JUMO TYA 201. Zadaniem nowej regulacji jest automatyczne powolne rozgrzewanie pieca (3h), a po pracy jego również powolne schładzanie.
    Stary układ wygląda następująco:
    potencjometr -> sterownik tyrystorów -> tyrystory -> transformator -> grzałka (brak czujnika temperatury = brak zamkniętej pętli regulacji).
    Załączone zdjęcie przedstawia stary regulator mocy. Czy ktoś kiedyś spotkał się z takim regulatorem i mógłby mi napisać coś więcej o nim?
    Nie wiem czy ten regulator jest fazowy czy grupowy. Konstrukcja jest dość prosta więc zakładam, że to fazowy. Jeśli fazowy to w transformatorze zasilającym grzałki powstaje składowa stała, która podgrzewa transformator, chyba że jest to jakoś rozwiązane. Transformator pracuje już kilkanaście lat i nic mu się nie dzieje.
    Założyłem ten temat ponieważ boję się o przesunięcia między napięciem a prądem (składowe stałe) występujące w elementach indukcyjnych, które mogłyby uszkodzić transformator po zastosowaniu modułu JUMO TYA 201 ustawionego na sterowanie kątem fazowym.
    W razie konieczności mogę narysować schemat tego sterownika tyrystorów.
    Mogę również postarać się o oscyloskop aby podejrzeć przebiegi przebiegi.
    A może zrezygnować ze sterowania fazowego na rzecz grupowego?
    Wymiana starego sterownika tyrystorów. Regulacja mocą transformatora

    0 3
  • #2 02 Lut 2016 19:55
    aaanteka
    Poziom 37  

    Skoro do chwili obecnej układ sterownika fazowego sterował transformatorem zasilającym następnie grzałki ,to wymiana jednego sterowania fazowego na inne nie zrobi różnicy dla samego transformatora.

    Kwestia jest na ile moduł mocy - nowy przystosowany jest w wersji jaką kupisz do obciążeń indukcyjnych.

    I teraz kwestia najważniejsza :

    - czy faktycznie układ jest taki jak przedstawiasz - grzałki zasilane z transformatora ( zakładam obniżającego, separacyjnego ),
    - o jakiej mocy grzewczej rozmawiamy?

    Warto byś kolego podał trochę więcej szczegółów.

    0
  • #3 04 Lut 2016 19:38
    kkaarrooll99
    Poziom 2  

    Nowy moduł jest przystosowany do sterowania obciążeniami indukcyjnymi:
    "JUMO TYA 201
    Single-Phase SCR Power Controller
    For controlling resistive/inductive loads"

    i posiada tryb pracy:
    Burst-firing mode for resistive load or transformer load

    Układ składa się dokładnie tak jak napisałem:
    - sterownik pokazany na fotografii
    - dwa tyrystory
    - trafo
    - grzałka

    Napięcie i prąd w obwodzie grzałki jaki jest ustawiany to max 42V i 150A (w miarę rozgrzewania, prąd w obwodzie grzałki maleje)
    Napięcie i prąd w obwodzie tyrystora to max 400V i 32A

    Gdzie i jak najlepiej wpiąć się oscyloskopem aby podejrzeć przebiegi napięć i prądów aby mieć pewność, że to cudo ze zdjęcia to regulator fazowy?

    0
  • #4 07 Lut 2016 05:35
    aaanteka
    Poziom 37  

    To co widzę to w zależności od wersji producent dopuszcza obciążenie indukcyjne,czytasz prawdopodobnie instrukcję ogólną.

    Upewnij się o tym fakcie u twojego dystrybutora- dostawcy, żeby potem nie płakać.

    kkaarrooll99 napisał:
    Założyłem ten temat ponieważ boję się o przesunięcia między napięciem a prądem (składowe stałe) występujące w elementach indukcyjnych, które mogłyby uszkodzić transformator po zastosowaniu modułu JUMO TYA 201 ustawionego na sterowanie kątem fazowym.


    kkaarrooll99 napisał:
    Gdzie i jak najlepiej wpiąć się oscyloskopem aby podejrzeć przebiegi napięć i prądów aby mieć pewność, że to cudo ze zdjęcia to regulator fazowy?


    Może dlatego zastanów się nad skorzystaniem z pomocy fachowca, skoro podstawowe zagadnienia stanowią dla ciebie problem .

    Oscyloskop podłączamy ,oczywiście za pomocą odpowiedniej sondy na wyjściu układu ,którego przebieg chcemy zobrazować.

    W twoim przypadku chcesz podejrzeć przebieg wejściowy na transformator z regulatora , przy czym w tym przypadku kształt pozwalający zdefiniować rodzaj sterownika, będzie praktycznie taki sam również na wyjściu transformatora ,a napięcie bezpieczniejsze dla oscyloskopu i ciebie.

    Druga sprawa ,ze posiadany sterownik wymaga mniej więcej 20-40 minut by go rozrysować i ze schematu rozeznać się w jego funkcjonowaniu.

    0