Cześć.
Mam taki gramofon, prosty model ale pasuje do reszty wieży. Działa jak należy, ale nie podaje dźwięku do wzmacniacza. Przemierzyłem omomierzem przewód między wkładką a wzmacniaczem, ma pełne przejście. Wnioskuję że to wina wkładki.
Teraz pojawia się pytanie, jaką tam dać wkładkę? Igła wg specyfikacji technicznej to ND155G (rzekomo odpowiednik ST-09D) Mocowanie całości do ramienia jest wykonane przy pomocy jednej śrubki wkręcanej od spodu.
Ewentualnie czy uszkodzona igła może wpływać na brak przenoszenia dźwięku? Sprzęt kupiłem używany, i sprawdzałem na skrajnie zniszczonej płycie - igła wydaje dźwięk przy odtwarzaniu, jednak nic poza tym.
Dotykanie styków wkładki palcami nie powoduje żadnego dźwięku we wzmacniaczu, dopiero dotknięcie śrubokrętem powoduje cichy wysoki brum. Gorące żyły przewodów mają 1,2Ω, natomiast masa ok 1,2-2Ω.
Pomiar wkładki między sygnał-masa = około 275Ω

Mam taki gramofon, prosty model ale pasuje do reszty wieży. Działa jak należy, ale nie podaje dźwięku do wzmacniacza. Przemierzyłem omomierzem przewód między wkładką a wzmacniaczem, ma pełne przejście. Wnioskuję że to wina wkładki.
Teraz pojawia się pytanie, jaką tam dać wkładkę? Igła wg specyfikacji technicznej to ND155G (rzekomo odpowiednik ST-09D) Mocowanie całości do ramienia jest wykonane przy pomocy jednej śrubki wkręcanej od spodu.
Ewentualnie czy uszkodzona igła może wpływać na brak przenoszenia dźwięku? Sprzęt kupiłem używany, i sprawdzałem na skrajnie zniszczonej płycie - igła wydaje dźwięk przy odtwarzaniu, jednak nic poza tym.
Dotykanie styków wkładki palcami nie powoduje żadnego dźwięku we wzmacniaczu, dopiero dotknięcie śrubokrętem powoduje cichy wysoki brum. Gorące żyły przewodów mają 1,2Ω, natomiast masa ok 1,2-2Ω.
Pomiar wkładki między sygnał-masa = około 275Ω