Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF 4 1.4 16V - Uszkodzony rozrząd

31 Sty 2016 12:34 9069 17
  • Poziom 12  
    Cześć,
    Przydarzyła mi się niemiła historia, otóż, wymieniałem w warsztacie samochodowym rozrząd w swoim golfie, kompletny z pompą wody, było to jakoś przed świętami 14 grudnia bodajże, odebrałem auto, wsiadłem wyjechałem za bramę warsztatu i odkręciło mi się koło pasowe napędzające alternator i pompę wspomagania. Oddałem autko z powrotem aby poprawili, kierownik warsztatu osobiście zajrzał co się stało i kazał mechanikowi wymienić rozrząd na nowy. Mechanik tłumaczył, że koło pasowe dokręcił dobrze, cytuję ,, przecież pneumatem dokręcałem" - czy to koło nie powinno być dokręcane kluczem dynamometrycznym ?. Kazali przyjechać na drugi dzień po odbiór auta, tak też zrobiłem, odebrałem samochód i wszystko było ok. Tydzień temu w czwartek podczas jazdy, samochód zgasł, został ściągnięty do pobliskiego mechanika, ten odpiął osłonę rozrządu i okazało się, że pasek łączący wałki jest wytarty, od boku, oraz na pewnym odcinku może 5-7cm ma wytarte zęby. Auto poszło na reklamacje do warsztatu, gdzie robili rozrząd dodam, że przejechałem na nim około 1250km. Mechanicy wzięli się za rozebranie głowicy, żeby zobaczyć co się uszkodziło, uszkodzeniu uległy zawory wydechowe, ssące są nienaruszone. Kierownik twierdzi, że pasek wymienili dobrze i że to nie jest ich wina, tylko, że podobno padła hydraulika, spadła dźwigienka zaworu i zablokowała wałek co było przyczyną uszkodzenia paska. Czy zablokowany wałek rozrządu nie powinien spowodować zerwania paska, lub wytarcia jego zębów ? Czy taka kolej rzeczy jaką przedstawia warsztat jest możliwa przy tak uszkodzonym pasku ?. Załączam zdjęcia.

    VW GOLF 4 1.4 16V - Uszkodzony rozrząd
    VW GOLF 4 1.4 16V - Uszkodzony rozrząd
    VW GOLF 4 1.4 16V - Uszkodzony rozrząd
  • Poziom 16  
    Witam -proszę przesłać więcej zdjęć drugiej strony rozrządu od spodu jeśli to możliwe lub chociaż zdjęcia rolek prowadzących i napinających (bo myślę że to niedopatrzenie przy wymianie paska anie jak sugerują coś z głowicą)
  • Poziom 12  
    Niestety nie jestem w stanie wysłać więcej zdjęć ponieważ samochód stoi w warsztacie, poza tym oni rozebrali cały silnik, łącznie z tłokami...
  • Poziom 12  
    Czy drugi pasek, który łączy wał korbowy z wałkami rozrządu, również powinien być uszkodzony? bo u mnie jest w dobrym stanie, niemniej jednak nie przyglądałem się dokładnie.
  • Poziom 19  
    Źle założony napinacz (lub uszkodzony przy montażu), spowodował ściąganie paska na zewnątrz, pasek ocierał o duże koło zębate, strzępy paska dostały się pod pasek, który przeskoczył i w konsekwencji nastąpiła kolizja tłoka z zaworami i uszkodziło dźwigienkę/dźwigienki. Koniec.
  • Poziom 22  
    Ewidentnie pasek ściągał przez długi czas jw błąd montażu lub nie centrycznosc a o jakości wykonania świadczy juz niedokrecone kolo pasowe które odpadło zaraz po wyjechaniu . Weź rzeczoznawcę i znajdzie prawdziwy powód kolizji popychcz jest dobra ściema dla laika
  • Poziom 12  
    Wysłałem rzeczoznawcy email z prośbą o wstępną diagnozę. Odpowiedział, że uszkodzenia wskazują na obcy element lub nieprawidłowy montaż. Umówiliśmy na wtorek. Zobaczymy co stwierdzi.
  • Poziom 12  
    Cześć,
    wczoraj rzeczoznawca zbadał uszkodzenia i stwierdził, że uszkodzenie paska było spowodowane źle przykręconą rolką napinającą. Rolka ściągała pasek na to większe koło zębate, pasek był ścinany, nastąpiło zerwanie zębów na połowie paska w wyniku czego doszło do przestawienia rozrządu i kolizji tłoków z zaworami w skutek czego powstały uszkodzenia w głowicy. Rzeczoznawca przebadał wałki rozrządu, nie znalazł na nich nawet najmniejszej ryski, twierdzenie mechaników, że spadnięta dźwigienka spowodowała zablokowanie wałka było kłamstwem. Opinię na papierze będę miał po niedzieli, na chwile obecną kierownik postanowił pokryć koszta ekspertyzy. Jesteśmy umówieni na telefon, czekam aż mi dadzą znać co postanowią. Kontaktowałem się z policją, pytałem czy taka sytuacja może być podstawą do wszczęcia postępowania przeciwko nim jako oszustwo i chęć wyłudzenia pieniędzy na naprawę, dyżurny poinformował mnie, że jak najbardziej mogę takie zawiadomienie złożyć. Na razie wstrzymuję się z działaniami do kontaktu z ich strony i otrzymania opinii z PZMOT'u
  • Poziom 16  
    Witam --- a jednak tak jak mi się wydawało spieprzyli robotę --a teraz kilka uwag :sugerują że zawory ssące nie naruszone!!! (dopiero na maszynie szlifierskiej widać czy są proste),,,rozebrali cały silnik łącznie z tłokami (ciekawe jakie pierścienie mają zamiar zakładać stare czy nowe i jakiej firmy ),,,układ korbowo- tłokowy też ucierpiał po zderzeniu z zaworami (czy Oni to powymieniają np. panewki korbowe / tulejki sworzni /korby(sprawdzą) /sworznie /tłoki (sprawdzą) a co do głowicy remont kapitalny(prowadnice /uszczelniacze/zawory/planowanie/podstawiacze hydrauliczne(kto je sprawdzi czy któryś nie będzie stukał po uruchomieniu) oraz pytanie podstawowe --w jakich warunkach to będzie składane i przez kogo .Pamiętaj temu silnikowi będzie ciężko przywrócić stan z przed awarii -- Moja rada wysłuchać kierownika! (wyciągnąć od niego jak ma przeprowadzić ten remont z detalami) zastanowić się (przespać się z tym) po czym zadecydować czy niech zwraca pieniądze na drugi silnik (transport do rzetelnego warsztatu/wymianę silnika / rozrządu /koszta dodatkowe/itp.) lub męczyć się z partaczem i czekać końca galimatiasu ,,,pytania mile widziane,,,
  • Poziom 43  
    Cały słupek ok. 1000zł na al...
  • Poziom 16  
    Tak ok tylko niech Ci dadzą gwarancję na przebieg aktualny jego stan faktyczny(gotowy do montażu?)czy mają dane kontrolne przed demontażem silnika z pojazdu np. ciśnienie w kolejnych cylindrach na zimnym i rozgrzanym ,ciśnienie oleju na zimnym i rozgrzanym,płyn chłodzący nie ubywał i się nie gotował,oraz czy coś było naprawiane w tym silniku ,bo przecież montaż takiego silnika też kosztuje (a jak przyjdzie ci wymontować i odesłać na własny koszt)
  • Poziom 12  
    Znalazłem ofertę sprzedarzy silnika za 2500zł, z gwarancją. Czekam na kontakt z warsztatu jeśli nie zadzwonią do godziny 15 to zadzwonię sam
  • Poziom 43  
    @verksted Typowa postawa roszczeniowa Polaka,a co było w aucie igła z salonu wyjęta ze skrzynki ?? Masz gwarancje rozruchową najczęściej 14 dni.
  • Poziom 12  
    Nie oczekuję od nich, zakupu nowego silnika, nie chcę też pieniędzy, niech tylko doprowadzą auto do takiego stanu jak przed usterką, nic więcej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Papiery na usterkę już masz to niech naprawią ten silnik ,polataj te 14dni i potestuj jak się sprawuje po naprawie.
  • Poziom 12  
    Dziękuje za wszystkie porady, będę pisał co Panowie zrobili czy też nie zrobili, niestety nie mogę się do nich dodzwonić, może jutro się ze mną skontaktują.