Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ariston AL88X - nie odsysa wody i nie wiruje

cea 31 Sty 2016 21:04 990 11
  • #1 31 Sty 2016 21:04
    cea
    Poziom 13  

    Witam,

    Pralka od 16 lat działała bez zarzutu - jedynie rok temu wymieniłem łożysko w bębnie.
    Aż do wczoraj, gdy zatrzymała się w połowie programu.
    Daje się zresetować, blokada drzwiczek się załącza się, dioda miga, że zaakceptowała program, ale poza tym nic się nie dzieje. Próbowałem różne programy, w tym same spuszczenie wody i nic nie działa. Po otwarciu pokrywy słychać, jakby takie bzyczenie i pstryknięcie w trakcie startu programu, a potem już cisza.

    Dodano po 1 [godziny] 44 [minuty]:

    W międzyczasie dostałem się do komory pompy.
    Było w niej trochę szlamu, ale żadnych stałych zanieczyszczeń.
    Odkręciłem pompę, podłączyłem na krótko i bez problemu się kręciła.
    Złożyłem wszystko do kupy i udało mi się ponownie uruchomić program prania - nabrała wody i ruszył silnik.
    Jednak sukces był przedwczesny, bo po 15-20 min (pewnie znowu w momencie spuszczania wody) ponownie się zatrzymała i nie było żadnej reakcji.

    Teraz już nie wiem, czy to kwestia jakiegoś czujnika, czy jednak awaria elementu wykonawczego (tyrystor/przekaźnik) na płycie głównej?

    0 11
  • Pomocny post
    #2 31 Sty 2016 21:43
    nares
    Specjalista AGD

    cea napisał:
    Odkręciłem pompę, podłączyłem na krótko i bez problemu się kręciła.

    To nie świadczy o sprawności pompy, bo większość tych wyeksploatowanych na sucho pracuje, natomiast w wodzie zaczyna się blokować - silnik pompy do wymiany.

    0
  • #3 31 Sty 2016 22:55
    cea
    Poziom 13  

    nares napisał:
    cea napisał:
    Odkręciłem pompę, podłączyłem na krótko i bez problemu się kręciła.

    To nie świadczy o sprawności pompy, bo większość tych wyeksploatowanych na sucho pracuje, natomiast w wodzie zaczyna się blokować - silnik pompy do wymiany.

    Zrobiłem jeszcze test napięcia w przewodzie do zasilania pompy w trakcie pracy. Niestety w żadnym z programów nie było podawane napięcie na pompę.
    Zrobiłem kolejny test - puściłem na krótko napięcie na pompę i zaczęła bez problemu wypompowywać wodę.
    Inna sprawa, że wypompowanie wody przez 10min wraz z włączonym programem opróżniania wody, nie powoduje wyjścia programatora z programu (na reset).
    Mimo tego, że słychać, jak pompa wypompowała już wodę i charakterystycznie rzęzi.
    Może, gdy w trakcie testów, pralka pełna wody została położona na boku (na drzwiczkach), w jakiś sposób zakłóciło pracę czujników np. hydrostatu?

    Jutro na spokojnie sprawdzę wszystko jeszcze raz. Na razie wygląda mi to na uszkodzenie elementu sterującego na płycie.

    0
  • #4 31 Sty 2016 23:27
    nares
    Specjalista AGD

    cea napisał:
    Może, gdy w trakcie testów, pralka pełna wody została położona na boku (na drzwiczkach), w jakiś sposób zakłóciło pracę czujników np. hydrostatu?

    No w mordę... :) Tak się pralki nie kładzie, skąd taki pomysł?
    cea napisał:
    w żadnym z programów nie było podawane napięcie na pompę.

    Uszkodzony sterownik, tzn element wykonawczy włączający pompę. Piszesz dość chaotycznie, więc wykonaj podstawową próbę: ustaw program spust wody i mierz wartość zasilania na pompę, nie odpinając przewodów.

    0
  • #5 31 Sty 2016 23:42
    cea
    Poziom 13  

    nares napisał:
    cea napisał:
    Może, gdy w trakcie testów, pralka pełna wody została położona na boku (na drzwiczkach), w jakiś sposób zakłóciło pracę czujników np. hydrostatu?

    No w mordę... :) Tak się pralki nie kładzie, skąd taki pomysł?

    Ano stąd, że łazienkę mam na tyle małą, że prościej było ją położyć na froncie, niż okręcić o 180 stopni i odłączać przewody.

    nares napisał:
    cea napisał:
    w żadnym z programów nie było podawane napięcie na pompę.

    Uszkodzony sterownik, tzn element wykonawczy włączający pompę. Piszesz dość chaotycznie, więc wykonaj podstawową próbę: ustaw program spust wody i mierz wartość zasilania na pompę, nie odpinając przewodów.

    Dokładnie tak zrobiłem i była cisza, na pompie nie było napięcia.

    0
  • #6 01 Lut 2016 00:33
    nares
    Specjalista AGD

    cea napisał:
    Dokładnie tak zrobiłem i była cisza, na pompie nie było napięcia.

    No to do dzieła! Miernik w łapę i po przewodach zasilania pompy, dojdziesz do odpowiedniego złącza na module i zlokalizujesz triak, który zapewne jest uszkodzony.

    1
  • #7 01 Lut 2016 21:06
    cea
    Poziom 13  

    nares napisał:
    cea napisał:
    Dokładnie tak zrobiłem i była cisza, na pompie nie było napięcia.

    No to do dzieła! Miernik w łapę i po przewodach zasilania pompy, dojdziesz do odpowiedniego złącza na module i zlokalizujesz triak, który zapewne jest uszkodzony.

    Dostałem się do płyty głównej, sprawdziłem przekaźnik (był dobry). Złożyłem całość i na sucho uruchomiłem program spuszczania wody, o dziwo tym razem silnik zadziałał i zaczął pompować.
    Włączyłem program wirowania - nawet kręcił bębnem i też próbował wypompowywać wodę. Przerwałem program wirowania, zresetowałem i ponownie spróbowałem programu wypuszczania wody - i tym razem cisza. Drzwiczki się blokują, dioda poprawnie sygnalizuje resety i załączenie programów, ale poza tym cisza.
    Moje podejrzenie pada tym razem na hydrostat lub programator.
    Przeglądałem wnętrze pralki oraz schematy i wygląda, że oprócz czujnika temperatury i hydrostatu, to chyba nie ma w niej innych czujników?

    0
  • #8 03 Lut 2016 10:58
    cea
    Poziom 13  

    No i znalazłem przyczynę (chyba) - wytarte szczotki w silniku.

    Trochę niepotrzebnie zasugerowałem się tą pompą, ale wygląda na to, że pralka zapisuje w pamięci ostatni przerwany program (lub błąd) i mimo resetu próbuje go dokończyć.

    To by tłumaczyło, dlaczego próbowała kręcić bębnem w programie spuszczania wody i dopiero, jak jej się to udawało, to włączała pompę.
    Gdy przypadkowo wcześniej zakręciłem bębnem, to dostała sygnał z tacho i wtedy włączała się pompa.

    Na szybko wymontowałem szczotki i doraźnie o kilka milimetrów "przedłużyłem" linkę, no i pralka w końcu ruszyła :)

    Rozumiem, że dwuwarstwowe szczotki o wymiarach 12,5x31x5 będą pasowały?

    0
  • Pomocny post
    #9 03 Lut 2016 13:04
    Stefciu_B
    Specjalista AGD

    cea napisał:
    Na szybko wymontowałem szczotki i doraźnie o kilka milimetrów "przedłużyłem" linkę, no i pralka w końcu ruszyła

    Niezbyt dobre posunięcie :(
    cea napisał:
    Rozumiem, że dwuwarstwowe szczotki o wymiarach 12,5x31x5 będą pasowały?

    tak.

    0
  • #10 04 Lut 2016 11:18
    cea
    Poziom 13  

    Stefciu_B napisał:
    cea napisał:
    Na szybko wymontowałem szczotki i doraźnie o kilka milimetrów "przedłużyłem" linkę, no i pralka w końcu ruszyła

    Niezbyt dobre posunięcie :(

    Zaznaczyłem, że zrobiłem to tylko tymczasowo, by mieć pewność, że to wina zużytych szczotek i po upewnieniu się już zamówiłem nowe.

    Jeszcze jedno pytanie: czy muszę na nowych szczotkach zeszlifować ich czoło, tak aby miały ścięty kształt (kąt ok. 45°), czy jednak zostawić oryginalne płaskie czoło, które z czasem samo się doszlifuje?

    0
  • #12 18 Lut 2016 08:38
    cea
    Poziom 13  

    Stefciu_B napisał:
    Tak, powinieneś dotrzeć szczotki i przydałoby się to również zrobić z komutatorem.

    Ku mojemu zdziwieniu, zakupione szczotki były już odpowiednio sprofilowane, więc wystarczyło tylko przeczyścić komutator.
    Pralka wykonała już kilkanaście prań i wygląda, że (odpukać) wszystko jest OK.

    Dzięki za pomoc.
    Temat zamykam.

    0