Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka lutownica 24V zamiast Elwika?

robokop 01 Lut 2016 17:06 1863 28
  • #1 01 Lut 2016 17:06
    robokop
    Moderator Samochody

    Uśmierciłem własnie 2 sztukę Lert 24. Nie uśmiecha mi się kupować trzeciej, za prawie 200zł - tym bardziej że jakość ich, jak mi sie zdaje spadła. Polećcie mi jakąś niedroga platformę - może być sama kolba, sterownik temperatury sobie dorobię.
    Wymagania - 60-80W, zasilanie 24V, i dobrze by było średnica grzałki 8mm - dla wykorzystania pozostałych po zmarłej grotów. Przyzwyczaiłem się do niej....

  • #2 01 Lut 2016 19:53
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Groty Elwika to bardzo słaby wyrób...odpuść sobie te groty.
    Potrzebujesz do "delikatnej" czy "ciężkiej pracy"?
    Z termoparą czy "termistorem"?

  • #3 01 Lut 2016 20:54
    robokop
    Moderator Samochody

    rubens napisał:
    Groty Elwika to bardzo słaby wyrób...odpuść sobie te groty.
    Wnioskuję że nie miałeś tego w rękach, bądź jakiś "rzemieślniczy" wyrób. Jeden grot "przerabia" kilka kg cyny. Pokazać taki 10 letni? Mam kilka, najstarszy poleciał w złom, bo go zwyczajnie złamałem.
    Cytat:

    Potrzebujesz do "delikatnej" czy "ciężkiej pracy"?

    Generalnie zarówno drobniutka elektronika, czyli lutowanie rastra 1,25, jak i lutowanie przewodów 2,5-4mm, czy odlutowanie D2-Pak od ceramicznego podłoża. Na Elwiku tylko zmieniałem groty, ze szpilki na dłutko, bądź "kopytko".
    Cytat:

    Z termoparą czy "termistorem"?

    Z termistorem??? Z termoparą raczej, gdyby to miała być goła kolba, to mam wypróbowany fajny układ sterowania.

  • #4 01 Lut 2016 21:10
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przerobiłem trzy stacje Ewika w poprzedniej pracy.
    Było 12 lat temu.
    Groty mieliśmy "oryginalne" starczały na pół roku / rok.
    Puchły i zapiekały się.
    Ciężko je było wyjąć.
    Jedyny plus Elwików to że można było podważać elementy, Weller był delikatniejszy.
    Mieliśmy też Wellery ( nie ma co porównywać).
    Jeśli przyzwyczaiłeś się do Elwika, będzie ciężko o współczesną rączkę ( w rozsądnej cenie), takiej mocy i takiej mechanicznej wytrzymałości.
    Swoją drogą - jak jesteś taki zadowolony z Elwika - po co kupować coś innego?
    Regulator jest prosty jak cep, naprawić i używać....

  • #5 01 Lut 2016 22:01
    robokop
    Moderator Samochody

    rubens napisał:

    Swoją drogą - jak jesteś taki zadowolony z Elwika - po co kupować coś innego?
    Z Elwika byłem zadowoly - pierwszego, którego kupiłem dwadzieścia lat temu. Następny, kupiony bodaj 5 lat temu był uprzejmy się złamać - nawet porównać grzałki tej starej i "nowej", różnią się masą - cieńsza blaszka. Co do zapiekania grotów - taki urok konstrukcji, która ma swoje zalety - szybko się rozgrzewa i nie traci ciepła, zmagazynowanego w dużej masie grotu i jego tulei. Trzeba poruszyć od czasu do czasu i będzie luźno.
    Cytat:

    Regulator jest prosty jak cep, naprawić i używać....

    Regulator jest prymitywny -komparator na LM358 bodaj, plus wzmacniacz sygnału termopary na jednym tranzystorze plus bodaj triak jako element wykonawczy, ale grzałka kosztuje 100-parę zł. W dodatku transformator też już ma lata świetności za sobą, poprzegrzewana obudowa - trzeba by też go wymienić w końcu.

  • #6 01 Lut 2016 22:15
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A widzisz - nasze Elwiki też łamały się na potęgę i oryginalne włączniki sieciowe padały po roku / dwóch.
    Obawiam się, że współczesne grzałki w cenie około 100 zł będą jeszcze gorsze.
    Duży plus "współczesnych" kolb to smukłość, umożliwiając operowanie tam gdzie jest mało miejsca.
    Okupione jest to delikatnością konstrukcji.
    Na pewno dobre są kolby Solomona i Xytronic 107ESD.
    Solomon ( cena około 50 zł) ma termoparę, Xytronic ( cena około 170 zł) termistor.
    Na allegro jest sporo grzałek Hakko ( podróby) ale w nich jest też termistor.
    Musiałem dokupić na szybko kolbę w cenie około 100 zl i okazało się, że nie jest to takie łatwe.
    Ostatecznie kupiłem Kolba lutownicza do ZD-912 ZD-916 ZD-917 60W 24V .
    Szału nie ma, warte jest tyle ile kosztowało ... czyli 42 zł.
    Na pewno nie podziała tak długo jak kolba Elwika...

  • #7 01 Lut 2016 22:25
    robokop
    Moderator Samochody

    rubens napisał:
    Ostatecznie kupiłem Kolba lutownicza do ZD-912 ZD-916 ZD-917 60W 24V .

    Wybitne byle co, mam całą stację ZDxxx. Nie nadaje się do grubszych rzeczy, D2packa za chiny nie odlutuję.

  • #8 01 Lut 2016 22:42
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    robokop napisał:

    Wybitne byle co, mam całą stację ZDxxx. Nie nadaje się do grubszych rzeczy, D2packa za chiny nie odlutuję.

    Dlatego do grubych rzeczy mam.... 25 letnią 200W lutownicę z grotem około 2 cm.... ile rzeczy można było TYM wylutować.
    Co do kolby - tak jak pisałem - za bardzo nie ma alternatywy - albo drogie, albo badziewne i tanie.
    Najgorsze, że większość sprzedawców nie wie co sprzedaje- czy w grzałce jest termistor, czy termopara rozkładają ręce...

  • #9 02 Lut 2016 10:17
    Freddy
    Poziom 43  

    rubens napisał:
    Groty Elwika to bardzo słaby wyrób...odpuść sobie te groty.
    Słaby pod jakim względem?
    Piszesz kolego nieprawdę, widać że nie miałeś nigdy do czynienia z Elwikiem i jej wyrobami.
    Elwik produkuje bardzo dobrej jakości lutownice, wielokrotnie przewyższające chińszczyznę dostępną u nas na rynku.

  • #10 02 Lut 2016 13:39
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Freddy napisał:
    rubens napisał:
    Groty Elwika to bardzo słaby wyrób...odpuść sobie te groty.
    Słaby pod jakim względem?
    Piszesz kolego nieprawdę, widać że nie miałeś nigdy do czynienia z Elwikiem i jej wyrobami.
    Elwik produkuje bardzo dobrej jakości lutownice, wielokrotnie przewyższające chińszczyznę dostępną u nas na rynku.

    Cieszę, że wiesz lepiej ode mnie czy miałem, czy nie miałem do czynienia.
    Jakbyś uważnie przeczytał cały wątek cytuję sam siebie:
    Przerobiłem trzy stacje Ewika w poprzedniej pracy.
    Było to 12 lat temu.
    Groty mieliśmy "oryginalne" starczały na pół roku / rok.
    Puchły i zapiekały się.
    Ciężko je było wyjąć.


    Jeśli puchnące i rozwarstwiające się groty, pękające i kruszące się obudowy, padające oryginalne włączniki, topiące się obudowy od ciepła transformatora to dla ciebie wyrób przewyższający chińskie stacje... gratuluję wiedzy i doświadczenia praktycznego z chińskimi stacjami.
    Owszem jak kupiłeś chińczyka za 90 zl to faktycznie tak jest.
    Porównuj stacje w podobnym przedziale cenowym.
    Jakbym miał wydać 300 zł to NIGDY nie kupiłbym Elwika.

  • #11 02 Lut 2016 14:34
    Freddy
    Poziom 43  

    W pracy i w domu miałem Elwika, w sumie 4 stacje. W pracy stacja była włączona 24h/dobę. Groty wymieniałem raz na pół roku. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Żadne topiące się obudowy, ani nic z tych rzeczy o których piszesz.
    Mój znajomy również ma Elwika jeszcze tego z pierwszej produkcji jest zadowolony.

    Sto razy bardziej wolę Elwika, niż byle chiński szajs i to nie tylko ten za 100zł.

  • #12 02 Lut 2016 15:05
    robokop
    Moderator Samochody

    Freddy napisał:
    a jeszcze tego z pierwszej produkcji jest zadowolony.
    Sto razy bardziej wolę Elwika, niż byle chiński szajs i to nie tylko ten za 100zł.

    Zaletą Elwika jest właśnie masywny, magazynujący dużą ilość ciepła grot, czego by o niej nie pisać.

  • #13 02 Lut 2016 16:14
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Freddy napisał:
    W pracy i w domu miałem Elwika, w sumie 4 stacje. W pracy stacja była włączona 24h/dobę. Groty wymieniałem raz na pół roku. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Żadne topiące się obudowy, ani nic z tych rzeczy o których piszesz.
    Mój znajomy również ma Elwika jeszcze tego z pierwszej produkcji jest zadowolony.

    Sto razy bardziej wolę Elwika, niż byle chiński szajs i to nie tylko ten za 100zł.

    Wolisz, bo nie miałeś okazji używać czegoś innego.
    Też kiedyś myślałem podobnie dopóki nie zacząłem używać innych stacji.

  • #14 02 Lut 2016 16:59
    Freddy
    Poziom 43  

    rubens napisał:
    Wolisz, bo nie miałeś okazji używać czegoś innego.
    Też kiedyś myślałem podobnie dopóki nie zacząłem używać innych stacji.
    Miałem okazję i dlatego tak twierdzę.

  • #15 02 Lut 2016 17:08
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Freddy napisał:
    rubens napisał:
    Wolisz, bo nie miałeś okazji używać czegoś innego.
    Też kiedyś myślałem podobnie dopóki nie zacząłem używać innych stacji.
    Miałem okazję i dlatego tak twierdzę.

    No to jesteś ewenementem na skale światową.
    Każdy ze znanych mi użytkowników Elwików ( a znam ich kilkunastu) po spróbowaniu pracy "zachodnimi" stacjami nigdy do Ewikow nie wrócił.

  • #16 02 Lut 2016 19:25
    Freddy
    Poziom 43  

    Rubens czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o zachodnich stacjach :!: i nie kpij ze mnie z łaski swojej.

    Dodano po 19 [minuty]:

    robokop napisał:
    Uśmierciłem własnie 2 sztukę Lert 24.
    Co uwaliłeś, grzałkę?
    Napisz do nich czasem decydują się sprzedać (jak ponarzekasz) samą.

  • #18 04 Lut 2016 22:44
    TAS
    Poziom 23  

    rubens napisał:

    Ostatecznie kupiłem Kolba lutownicza do ZD-912 ZD-916 ZD-917 60W 24V .
    Szału nie ma, warte jest tyle ile kosztowało ... czyli 42 zł.
    Na pewno nie podziała tak długo jak kolba Elwika...


    Mam taką ZD. Nawet daje rade, tylko wybór grotów powala 4 modele.

  • #19 03 Mar 2016 13:09
    ^ToM^
    Poziom 28  

    Bądźmy rozsądni. Elwik to pośledniej jakości wyrób. Mieliśmy ich wiele w firmie i były z nimi następujące problemy:
    - zapiekające się groty, tzn. po dłuższym nie ściąganiu nie było szansy go zdjąć z grzałki ani na zimno ani na gorąco - dało się rozciąć brzeszczotem i wymiana na nowy :),
    - niska stosunkowo trwałość grotów (w stosunku np do Wellera czy Pace'a),
    - niska jakość nowych wyrobów, albo grot ma za duży otwór na grzałkę i się "telepie" na niej albo za mały i nie da się go nałożyć, więc trzeba rozpiłować pilnikiem albo wiertłem powiększyć. Czasami otwór był ok, ale grot niestarannie wyprodukowany i np. miał zadziory we wnętrzu i nie dało się go nałożyć (znowu pilnik do ręki...).
    - słaba dostępność grotów, pewnego pięknego dnia dowiedziałem się od producenta, że minifali już nie będą produkować, hahaha,
    - notoryczne awarie regulatora (stacji lutowniczej), padał tam triak czy coś - już nie pamiętam, ale jedną na gwarancji to chyba ze 3 razy odsyłałem do naprawy i w końcu z wielką łaską wymienili mi na nową.
    - nagrzewający się nadmiernie uchwyt przy dłuższej eksploatacji,
    - odpadający dekielek grzałki (tam gdzie się zakłada grot - zostawał wtedy sam cement ), ale to w sumie pierdoła.

    Ogólnie, po wieloletniej eksploatacji wyrobów Elwik przyznają ocenę +3.
    Naturalnie porównywanie tych wyrobów do Wellera czy Pace'a nie ma żadnego sensu. To tak jak porównywać syrenę do mercedesa.
    Obstawiam, że obecnie nawet niektóre wyroby z Chin będą lepszej jakości niż owiany nie słuszą opinią o wysokiej jakości Elwik. No chyba, że źle było dawnej a teraz jest już ok. Nie wiem tego, bo ostatniego Elwika nabyliśmy z 10 lat temu.
    Koledze Robokopowi, mimo iż pewnie jest przywiązany jakoś do Elwika doradzam uwolnienie się od tego wyrobu :)
    Dla mnie najfajniejszą lutownicą pozostaje Weller TCP-50 z rozwiązaniem Magnastat. Jedyny warunek to oryginalne groty z numerem 6 albo 7. Lutowanie tym wyrobem to czysta przyjemność. Zaletą jest fakt, że nie trzeba do tego stacji a tylko transformator (dowolny) o mocy 50 W i napięciu 24 V. Naturalnie można sobie zakupić cały zestaw, tj. lutownica ze stacją transformatorową i podstawką.
    http://pl.farnell.com/productimages/standard/en_GB/42260385.jpg
    http://cdn-reichelt.de/bilder/web/xxl_ws/D200/WELLER-WTCP51LT_03.png

    Pzdr!

  • #20 03 Mar 2016 13:13
    Freddy
    Poziom 43  

    ^ToM^ napisał:
    Ogólnie, po wieloletniej eksploatacji wyrobów Elwik przyznają ocenę +3.
    O lutownicę trzeba trochę dbać, a wtedy ocena ogólna wzrośnie :D.

  • #21 03 Mar 2016 13:18
    ^ToM^
    Poziom 28  

    Freddy napisał:
    O lutownicę trzeba trochę dbać, a wtedy ocena ogólna wzrośnie :D.


    Zgadzam się naturalnie, ale tak samo jak o wszystko inne. Niestety, szereg uciążliwości, które opisałem nie mają jednak związku z dbaniem ale wynikają z niskiej jakości wyrobu, nie braku utrzymania reżimu technologicznego przy produkcji.

    Pozdrawiam!

  • #22 03 Mar 2016 13:26
    terminux
    Poziom 23  

    Ja mam Elwika z pierwszych lat produkcji, mam ZD xxx całą stację i mam Pace`a. Elwik siedzi w szafie, bo nie ma odpowiednich grotów (np. minifali) ale jak potrzeba jakąś "rynnę" polutować to go wyciągam. Ma swoje zalety - bardzo duża bezwładność grotów idealnie się sprawdza do wylutu dużych elementów.
    Pace - klasa sama dla siebie, groty koszmarnie drogie więc raczej stacja do specjalnych zadań.
    ZD xxx stoi na stałe na głównym miejscu i nią się orze. Jak padnie to ne szkoda, kupuję nową w cenie jednego grota do Pace`a.

  • #23 03 Mar 2016 13:43
    ^ToM^
    Poziom 28  

    terminux napisał:

    Pace - klasa sama dla siebie, groty koszmarnie drogie więc raczej stacja do specjalnych zadań.


    Nie jest aż tak źle do rączki PS-90 kosztują 32 zł netto (także minifala w tej cenie jest), zważywszy na ich trwałość nie jest to drogo :)

  • #24 03 Mar 2016 14:00
    terminux
    Poziom 23  

    ^ToM^ napisał:


    Nie jest aż tak źle do rączki PS-90 kosztują 32 zł netto (także minifala w tej cenie jest), zważywszy na ich trwałość nie jest to drogo :)


    Jeżeli mogę zapytać - gdzie Ty widziałeś rączki za 32 zł? Pytam serio masz jakieś dojście do takich podzespołów po takich cenach?

    OK, dobra, przeczytałem jeszcze raz tym razem ze zrozumieniem ;). Chodziło Ci o same groty - a ja myślałem że rączki są w cenie 32 zł - chyba kupiłbym ze dwie łopaty i sprzedawał okazyjnie po 200 zł :)

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Gdzie tu sens?

  • #25 31 Mar 2016 10:34
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    rubens napisał:
    Freddy napisał:
    rubens napisał:
    Wolisz, bo nie miałeś okazji używać czegoś innego.
    Też kiedyś myślałem podobnie dopóki nie zacząłem używać innych stacji.
    Miałem okazję i dlatego tak twierdzę.

    No to jesteś ewenementem na skale światową.
    Każdy ze znanych mi użytkowników Elwików ( a znam ich kilkunastu) po spróbowaniu pracy "zachodnimi" stacjami nigdy do Ewikow nie wrócił.



    Witam
    Nie jest takim ewenementem jak piszesz. Też używam Elwik-a i jestem z niego zadowolony. Używam go 14 lat.
    Poza grotami i gąbką nic do niego nie dokupowałem.

    Pracowałem na stacjach: JBC, Weller - starsze i nowsze, ERSA, Elwik,QUICK, 936D, Xytronics.

    Elwik - moim zdaniem jakość adekwatna do ceny.
    Wady:
    - trochę toporny
    - dość długo się nagrzewa
    - groty mogły by być lepszej jakości

    Zalety:
    - trwałość i bezawaryjność (moim zdaniem)
    - prostota regulacji temperatury - pokrętło
    - bez problemu radzi sobie z większymi elementami i pad-ami - duża pojemność cieplna.
    - elastyczny i odporny przewód połączeniowy między lutownicą i stacją

    Zachodnie stacje są niezłe ale mają wadę które nie zawsze są do zaakceptowania w domowym warsztacie - cena zakupu i cena grotów-np.Weller WSD81i lub JBC .

    Posiadam też zhaoxin 936D - kupiłem ze względu na niską cenę i dużą dostępność grotów. Daje radę zwłaszcza do bardzo precyzyjnych połączeń.

  • #27 31 Mar 2016 17:51
    terminux
    Poziom 23  

    Ale cena tego grotu jest prawie taka sama jak grotów markowych lutownic. @zdzisiek1979 używałeś takiego grotu? Bo wygląda tak sobie.

  • #28 01 Kwi 2016 13:31
    robokop
    Moderator Samochody

    Ponad 50zł za grot produkcji rzemieślniczej, to tak delikatnie powiem że lekko przesadnie. Od kilku lat zbieram się producenta odwiedzić, mam go prawie że pod nosem (ponoć w Warszawie na ul. Duchnickiej).

  • #29 01 Kwi 2016 14:17
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Nie, nie używałem, ale byłem kiedyś zainteresowany takim grotem lecz plany umarły w czasie. Obecnie lutuję bardziej klasyczną elektronikę.

    Zaś cena, cena jak cena każdy musi zarobić i rzemieślnik i pośrednik wiec cena jak cena. Wierząc że to rzemieślnik starej daty to jakość powinna być OK może to nie wygląda super bo pewnie toczone na klasycznej tokarce, ale jak dobrze powleczone to grot powinien wytrzymać i nie rozpuścić się.

    Zaś jest to chyba jedyna alternatywa dla posiadaczy by mieć falę. Albo cepelia lub wymiana stacji. Jak ktoś nie lutuje zarobkowo to wymiana stacji odpada.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME