Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prins vsi 2 - Prins gasnie przy pierwszym przelaczaniu

03 Lut 2016 17:43 13794 201
  • Poziom 7  
    Witam posiadam prinsa vsi 2 juz jakieś 3 lata i nie miałem większych problemów . Tylko teraz jak jest zimny silnik i chodzi na wolnych obrotach i dochodzi do zmiany na gaz to rzuca silnikiem i gasnie , a jeśli zmiana nastąpi w czasie jazdy gdy jest na obrotach to czuc jak drgania jakby szarpie silnikiem ale się przełączyć przełączy . Gdy już na nim chodzi to jeśli silnik jest zimny to jak puszczam z obrotow lub przy zmianie biegów to obroty szybko spadają , a jak jest silnik ciepły to juz wolniej , tak normalnie . Teraz byl czyszczony reduktor i nie było tam za dużo tego nalotu i wymiennone filtry , cieklej i lotnej . Dodam że w lipcu były czyszczone wtryskiwacze i wszystko grało do tej pory i nie sądzę żeby znowu je zavrudzilo po takim czasie . Jutro ma przyjść manometr to sprawdzę ciśnienie . Miał ktoś podobna przypadłość ?
    Auto to audi a3 1.8t
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 31  
    Piszesz o czyszczeniu wtrysków lpg,jeśli tak to jest to samo .W mojej Carinie E objawy były takie same,czyszczenie pomogło na krótko.Wymiana wtrysków załatwiła sprawę,nie opłaca się żadne regenerowanie wtrysków-popatrz na ceny w google.
  • Poziom 10  
    Witaj. Nie wiem dokładnie czy masz taki sam reduktor jak ja ale miałem te same objawy na prinsie. Czyszczenie reduktora nie pomagało ale po wymianie zestawu naprawczego problem zniknął. W środku zacinał się trzpień ( masz go w zestawie) i to zawsze po długim wystygnięciu silnika. Bylo na nim sporo nalotu + delikatne ryski. Zaczął bym od tego
  • Poziom 7  
    Czyszczenie odbyło się w renomowanej firmie ze strony czyszczenieprins.pl , a kupić nowe to jest koszt rzędu 1600 zł za komplet . A to instalacja po 40 tys przebiegu to nie powinno być takich jaj . Tak wiem o który trzpień chodzi , go też wyczyscilem , tez myslalem o tym zestawie naprawczym . Mój fachowiec wyjechał do Anglii i nie wybiera się do Polski , a w okolicy nie ma nikogo ogarnięty go
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 31  
    Nie chcę odsyłać,ale kiedyś było na necie forum dla lubiących LPG.Czytałem porad jak jeszcze miałem poldka borewicza-20 letniego,litr LPG kosztował 70 grosików ,po ich poradach palił 9 zamiast 15 litrów po naprawach u super gazowników.
  • Poziom 7  
    Ciekawe jakie to forum , mozna wymienić pół instalacji i będzie dalej to samo . Dlatego lepiej wpierw się zapoznać z tematem
  • Poziom 38  
    kot mirmur napisał:
    Nie chcę odsyłać,ale kiedyś było na necie forum dla lubiących LPG.

    Przypuszczam, że chodzi o LPG-forum.
    Też mam Prinsa. Przebieg 137 kkm i tylko raz czyściłem reduktor. Wyczyściłem go gruntownie, nie tylko tą iglicę, ale również otwór w którym ta iglica chodzi. Iglica w pozycji pionowej powinna przez ten otwór przepadać. Jeżeli zanieczyszczenie reduktora jest częste, to radzę przeanalizować, która stacja tankowania gazu oferuje zanieczyszczony gaz i ją omijać. Zestaw naprawczy jest wtedy konieczny, jak membrany są twarde lub dziurawe, a to wiadomo dopiero po rozebraniu reduktora, więc dobrze coś takiego mieć w zanadrzu, szczególnie wtedy, jak membrany mają duży przebieg.
    Co do wtryskiwaczy, to najmniej z nimi jest kłopotów jak pracują w pozycji pionowej, pozycji niepopularnej ze względów estetycznych.
    maikel12345 napisał:
    Dlatego lepiej wpierw się zapoznać z tematem

    Z tą sentencją zgadzam się całkowicie i dodaję podejść też do tego krytycznie.
  • Poziom 7  
    Ja tez wyczyscilem reduktor gruntownie caly , iglice i wykrecilem ta śrubę w której chodzi iglica . A membrana jest w stanie bardzo dobrym , wydaje mi się ze takie wymiany to nie przy takim przebiegu instalacji . No ale cos musi być przyczyną tylko jak dzwoniłem do fachowców u których jeszcze nie byłem , a to w sumie duży kawałek ode mnie , to mówili żeby zostawić samochód na cały dzień , a oni albo znajdą albo nie .
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    dzwoniłem do fachowców u których jeszcze nie byłem , a to w sumie duży kawałek ode mnie , to mówili żeby zostawić samochód na cały dzień , a oni albo znajdą albo nie .

    W tej sytuacji to na pewno trzeba będzie zostawić samochód u gazownika, nawet gdy on będzie niedaleko. Bo silnik musi być zimny, aby gazownik po podpięciu się programem diagnostycznym pod sterownik gazowy mógł stwierdzić co wtedy widzi sterownik.
    Też tak może być, że nic nie będą umieli znaleźć. Miałem podobną sytuację, że na totalnie zimnym silniku (po nocy lub długim postoju na mrozie), przy przełączeniu na gaz silnikiem nie szarpało tylko normalnie gasł. Nie będę tu opisywał całej historii, ale gazownik nie umiał znaleźć przyczyny mimo, że samochód stał u nich dwa razy przez tydzień. Zabawa ta trwała przez blisko pół roku (od października do kwietnia). Po tym okresie problem samoistnie zniknął i przyczyna pozostała nieznana. Ja nie miałem jeszcze wtedy programu diagnostycznego więc byłem ślepy.
  • Poziom 40  
    maikel12345 napisał:
    Mój fachowiec wyjechał do Anglii i nie wybiera się do Polski , a w okolicy nie ma nikogo ogarnięty go

    Gdybyś w profilu pochwalił się skąd jesteś to może znalazło by się kogoś ogarniętego.
  • Poziom 7  
    Do tego sterownika trzeba mieć licencje wiec programu miec każdy i każdy zakład nie może . Wydaje mi się w jeśli wywala jakiś błąd to i po podłączeniu pod kompa to wdzięczny zapisany w komputerze . Ja jestem z podlaskiego , a dokładniej Siemiatycze i do warszawy mam jednak spory kawałek i żeby im auto zostawić to tak średnio mi się widzi , wiec co mogę sprawdzić sam wole to zrobić . Lubie uczyć się czegos nowego
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    Do tego sterownika trzeba mieć licencje wiec programu miec każdy i każdy zakład nie może .

    To prawda, ale jak ktoś tym się zajmuje zawodowo, to w jego interesie jest postarać się o program i licencję - tak mnie się wydaje.
    Starszy program jest osiągalny i przypuszczam, że te podstawowe sprawy powinien ogarnąć i dać ogólny pogląd na pracę instalacji. Przy turbo nie będą widoczne niektóre parametry. Ale na pewno będzie można odczytać zapisane błędy.
    maikel12345 napisał:
    Lubie uczyć się czegos nowego

    Więc dużo nie ryzykujesz, bo tylko kupnem interfejsu do Prinsa (ok. 100 zł), ściągnąć program i spróbować. A na początek radzę zamontować sobie manometr na wężu po reduktorze, to grosze, a jego wskazania na bieżąco dają obraz jak pracuje reduktor i na tej podstawie pewne usterki można od razu wykluczyć.
    Piszesz, że nie uśmiecha Ci się zostawiać samochodu, ale w tym przypadku gazownikowi potrzebny jest zimny silnik, po to żeby usterka wystąpiła i wtedy będzie największe prawdopodobieństwo postawienia poprawnej diagnozy. Jak nie ma w tym momencie usterki, to diagnozowanie można porównać do wróżenia z fusów i wtedy rzeczywiście może dochodzić do wymiany pół samochodu zanim się trafi.
  • Poziom 7  
    Starszy program nie działa bo juz miałem w posiadaniu ten interface i program , nie łączy się z tym sterownikiem bo tu musi być ten nowszy program z licencja . Ciśnienie tu z tego wiem musi być 2.2 bara ? Myślę założyć manometr za filtrem fazy lotnej , dobre miejsce ? To prawda jak występuje usterka wtedy napewno łatwiej zdiagnozować . A u mnie nim szarpie i obroty spadają i gasnie , chyba że go przy trzymam na obrotach wtedy z szarpinieciami się przełączy
  • Poziom 40  
    maikel12345 napisał:
    Ciśnienie tu z tego wiem musi być 2.2 bara ?

    Standardowo 2 bary ale może być 2.2.
    maikel12345 napisał:
    Myślę założyć manometr za filtrem fazy lotnej , dobre miejsce ?

    Bardzo dobre.
  • Poziom 7  
    Moze I 2 bary ale z tego co widziałem jak mechanik regulowal na początku to jak ustawił 2.2 to mówił ze jest idealnie .
    Ok mam już manometr , tylko brakuje mi trojnik a żeby się wpiąć w instalację
  • Poziom 10  
    W takim razie sprawdź sobie szczelność instalacji. wystarczy że po nocy odkręcisz filtr i już wiesz. Jak załatwisz interfejs możesz sobie podkręcić double mix. W instalacji LPG nie ma nic skomplikowanego. Większość gaziarzy umie tylko założyć gaz i wysłać wtryski do czyszczenia. Ja wiem po sobie że 3 razy wyciągałem reduktor do czyszczenia i dopiero na końcu pokusiłem się o zestaw naprawczy. Gaziarz chciał odrazu wyciągać wtryski i zostawić mnie na pare dni bez auta. Daj znać jak rozwiążesz problem.
  • Poziom 7  
    Szczelność raczej jest bo ściskalem przewód za filtrem i ciśnienie trzyma . Interfejsa sobie nie załatwię bo to jest koszt ponad tysiąc zł , a do zastosowania takiego prywatnego to się nie oplaci . Dac znać napewno .
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    Interfejsa sobie nie załatwię bo to jest koszt ponad tysiąc zł

    Interfejs pod USB kosztuje 87 zł, więc nie majątek. Program diagnostyczny VSI 2.5.1 dostępny jest z frico. Może nie da pełnego obrazu ustawień i pracy instalacji, a nawet gdyby nic nie dało, to przy takich warunkach cenowych ja bym zaryzykował, ale to na razie nie jest moje zmartwienie.
  • Poziom 7  
    gimak napisał:
    maikel12345 napisał:
    Interfejsa sobie nie załatwię bo to jest koszt ponad tysiąc zł

    Interfejs pod USB kosztuje 87 zł, więc nie majątek. Program diagnostyczny VSI 2.5.1 dostępny jest z frico. Może nie da pełnego obrazu ustawień i pracy instalacji, a nawet gdyby nic nie dało, to przy takich warunkach cenowych ja bym zaryzykował, ale to na razie nie jest moje zmartwienie.


    Wiem ze nie Twoje zmartwienie ale mówię już kolejny raz ze ten interface u mnie nie działa bo juz nawet go miałem i jest do starszych generacji , do generacji vsi 2 juz sterownik jest zabezpieczony . Gdyby u mnie on działał to pewnie bym już sam doszedł , a tak lipa
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    mówię już kolejny raz ze ten interface u mnie nie działa bo juz nawet go miałem

    Mea culpa, nie zwróciłem uwagi na tą informację.
  • Poziom 7  
    gimak napisał:
    maikel12345 napisał:
    mówię już kolejny raz ze ten interface u mnie nie działa bo juz nawet go miałem

    Mea culpa, nie zwróciłem uwagi na tą informację.


    Nie szkodzi , szkoda ze nikt nie miał takiego przypadku ale tak mi się wydaje ze problem to będą wtryskiwacze . Ale wpierw te ciśnienie sprawdzę , czy ciśnienie mogło by mieć taki wpływ ? Dzis po pracy jechałem i przelaczyl się czasie jazdy na gaz , oczywiście było to bardzo czuć i po jakiejś minucie zatrzymałem się pod sklepem , wracam odpalam i znowu chodzi na benzynie dluzszy czas bo jeszcze w sumie zimny silnik , i przelaczyl się z takim lekkim zawahaniem obrotów . Troche to denerwuje
  • Poziom 40  
    Bardziej prawdopodobne, że reduktor. Jaki masz zamontowany FFL?
  • Poziom 7  
    Alex ultra 360 , lepszy oryginał ?
  • Poziom 7  
    Komplet naprawczy założyć ?
  • Poziom 10  
    ten sterownik działa tylko pod win XP. na 7 i wyżej nie ma szans. wtryski odpuść bo przecież czyściłeś. Keihin to porządny wtryskiwacz. ciśnienie na reduktorze podczas pracy nijak się ma do przełączania. będziesz miał niskie ciśnienie a i tak powinien przełączyć, ale pojeździć już nie pojeździsz. 2.0-2.2 jest ok. pod interfejsem zwiększysz double mix i będzie lepiej. a jak nie chcesz go kupować to byle jaki gaziarz też to w 5 min zrobi. zamiast 2 raz bawić się we wtryski zrób coś czego nie robiłeś- kup zestaw naprawczy reduktora. intercars coś w granicach 100 zł
  • Poziom 7  
    mateuszyo napisał:
    a jak nie chcesz go kupować to byle jaki gaziarz też to w 5 min zrobił

    Uwierz ze byle gaziarz nie zrobi , parę postów wyżej pisałem . Ale ok konkret podpowiedź , dzięki
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    Starszy program nie działa bo juz miałem w posiadaniu ten interface i program , nie łączy się z tym sterownikiem bo tu musi być ten nowszy program z licencja .

    Intryguje mnie jedna rzecz, czy to jest problem interfejsu, czy programu, a to dlatego, że posiadam program starszy, powiedzmy ogólnodostępny, którym stale się posługuję i mam drugi - nowszy, na instalację którego, potrzebne są indywidualne kody na konkretny komputer otrzymywane od producenta (jaby licencja), którym posługuję się sporadycznie. I ciekawi mnie czy ten drugi program połączyłby się z tym sterownikiem.
  • Poziom 7  
    No to właśnie na tym Twoim drugim pewnie dałoby radę bo właśnie potrzebne są kody na konkretny komputer . Kupiłeś go ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ale i do niego chyba inny interfejs jest?
  • Poziom 38  
    maikel12345 napisał:
    Kupiłeś go ?

    Nie, udostępnił mi go kolega, który go kupił - możliwość instalacji na dwóch kompach, mój to jeden z nich.
    maikel12345 napisał:
    Ale i do niego chyba inny interfejs jest?

    Nie, dokładnie taki sam - stąd to pytanie.
    Napisałeś, że próbowałeś - pytanie czy próba była robiona na komputerze z zainstalowanym interfejsem, który poprawnie łączył się z innymi sterownikami Prinsa VSI. Chodzi o właściwe (do sytemu operacyjnego) dobrane sterowniki interfejsu.