Witam, na wstępie specyfikacja:
CPU: i5.4690k @4.4GHz 1.28V
GPU: GTX970 G1 Gaming 4GB @1550MHz
RAM: Patriot ViperX DDR3 8GB @2133MHz CL11 1.64V
MoBo: Gigabyte GA-Z97-D3H
HDD: WD Blue 1TB 7200r.p.m.
PSU: Tagan TG780-U33II 780W 80+ bronze
Case: Zalman Z3+
W wspomnianej wyżej specyfikacji podałem pamięci ram z aktualnym stanem po OC, fabrycznie było to 1866MHz CL10 1.5V
Od momentu złożenia komputera pamięci domyślnie pracowały na profilu 1600MHz, 1866MHz było dostępne w trybie XMP, ale to pominąłem go totalnie i zająłem się zwykłym OC.
Pytania są dwa.
Primo - Pamięci są w pełni stabilne, całonocna sesja przy 7 aplikacjach Memtest ustawionych na 1024MB nie wykazały żadnych błędów, na 2200MHz komputer jest w pełni sprawny, nie widać żadnych objawów niestabilności, jednak Memtest w kilka sekund wyrzuca masę błędów (dlatego odpuściłem na razie 2200Mhz), natomiast przy progu 2400MHz komputer nie startuje, konkretnie nie przechodzi testu POST, BIOS wyrzuca ciągły sygnał dźwiękowy i stoi w miejscu, ktoś się orientuje czy to wina pamięci czy płyty głównej? Osobiście obstawiam pamięci bo płyta w specyfikacji ma wsparcie dla pamięci szybszych niż 2400Mhz, ale lepiej mieć pewność.
Secundo - Żeby uzyskać stabilność na 2200MHz musiałbym zwiększyć napięcie, lub timingi, i teraz, czy przekraczanie 1.65V na DDR3 jest bezpieczne?
Pamięci posiadają radiatory, po całonocnym teście, o którym wspomniałem wyżej, pamięci nie były nawet ciepłe... Najbardziej zastanawia mnie to czy takie pamięci mogą się spalić nie od temperatury tylko np. bo napięcie było zbyt duże i przy próbie włączenia komputera będzie *PSTRYK* przy w pełni zimnych pamięciach, i R.I.P., czy jednak konieczne jest przegrzanie?
CPU: i5.4690k @4.4GHz 1.28V
GPU: GTX970 G1 Gaming 4GB @1550MHz
RAM: Patriot ViperX DDR3 8GB @2133MHz CL11 1.64V
MoBo: Gigabyte GA-Z97-D3H
HDD: WD Blue 1TB 7200r.p.m.
PSU: Tagan TG780-U33II 780W 80+ bronze
Case: Zalman Z3+
W wspomnianej wyżej specyfikacji podałem pamięci ram z aktualnym stanem po OC, fabrycznie było to 1866MHz CL10 1.5V
Od momentu złożenia komputera pamięci domyślnie pracowały na profilu 1600MHz, 1866MHz było dostępne w trybie XMP, ale to pominąłem go totalnie i zająłem się zwykłym OC.
Pytania są dwa.
Primo - Pamięci są w pełni stabilne, całonocna sesja przy 7 aplikacjach Memtest ustawionych na 1024MB nie wykazały żadnych błędów, na 2200MHz komputer jest w pełni sprawny, nie widać żadnych objawów niestabilności, jednak Memtest w kilka sekund wyrzuca masę błędów (dlatego odpuściłem na razie 2200Mhz), natomiast przy progu 2400MHz komputer nie startuje, konkretnie nie przechodzi testu POST, BIOS wyrzuca ciągły sygnał dźwiękowy i stoi w miejscu, ktoś się orientuje czy to wina pamięci czy płyty głównej? Osobiście obstawiam pamięci bo płyta w specyfikacji ma wsparcie dla pamięci szybszych niż 2400Mhz, ale lepiej mieć pewność.
Secundo - Żeby uzyskać stabilność na 2200MHz musiałbym zwiększyć napięcie, lub timingi, i teraz, czy przekraczanie 1.65V na DDR3 jest bezpieczne?
Pamięci posiadają radiatory, po całonocnym teście, o którym wspomniałem wyżej, pamięci nie były nawet ciepłe... Najbardziej zastanawia mnie to czy takie pamięci mogą się spalić nie od temperatury tylko np. bo napięcie było zbyt duże i przy próbie włączenia komputera będzie *PSTRYK* przy w pełni zimnych pamięciach, i R.I.P., czy jednak konieczne jest przegrzanie?