logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Junkers ZS20 - Regulator mocy nie działa, kocioł grzeje na max ~90°C

wojob 04 Lut 2016 16:20 1212 5
REKLAMA
  • #1 15403304
    wojob
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Cześć wszystkim,

    Niedawno zostałem "szcześliwym" posiadaczem kotła dwufunkcyjnego Junkers ZS20.

    Niestety kocioł grzeje cały czas na max ~90' i regulator mocy nic nie zmienia.
    Kocioł jest podłączony do sterownika Eutoster 2006.


    1. Czy ktoś się orientuję co może być przyczyną i czy da się to w prosty sposób naprawić? (wczoraj był "fachowiec" i twierdził że płytka się spaliła - problem w tym że był "na bani" więc nie do końca mu wierzę ;-)
    2. A może jakiś dobry fachowiec w Gliwicach który może pomóc?


    Z góry dzięki.
    Pozdr.
  • REKLAMA
  • #2 15403646
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2987
    Pomógł: 606
    Ocena: 1060
    Witam.
    Co masz na myśli, pisząc "regulator mocy"
    Zmiana mocy kotła, to "zmiana wielkości płomienia na palniku".
    Z wypowiedzi wnioskuje, że chodzi o temperaturę kotła, z jaką pracuje.
    W tych kotłach często ulega uszkodzeniu potencjometr do nastawy temperatury znajdujący się na płycie elektronicznej, i wtedy mogą być takie objawy.
    Niestety według producenta, płyta elektroniczna jest nienaprawialna, i w takich przypadkach serwisy wymieniają całą płytę.
    Napisz dokładnie pełny symbol tego kotła, bo ZW20 było parę wersji.
    Ponadto dokładnie opisz problem, bo na razie odpowiedź jest tylko na podstawie domysłów.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 15404662
    wojob
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Jest dokładnie tak jak napisałeś. Kocioł pracuje z maxymalna temperaturą 90' i nie ma możliwości zmiejszenia.

    typ: ZW 20 KE 23 - coś takiego odczytałem.

    W przypadku jeśli jest tak jak napisałeś opłaca się wymieniać/naprawiać płytkę czy zainwestować w nowy kocioł?
  • REKLAMA
  • #4 15405139
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    Posty: 1058
    Pomógł: 135
    Ocena: 338
    Inwestować, ten to już zabytek.
  • REKLAMA
  • #5 15406900
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2987
    Pomógł: 606
    Ocena: 1060
    Witam.
    wojob napisał:
    W przypadku jeśli jest tak jak napisałeś opłaca się wymieniać/naprawiać płytkę czy zainwestować w nowy kocioł?

    W tym wieku kotła nie opłaca się inwestować w nową płytę. Wymienisz płytę, a kocioł jest stary i wyeksploatowany, i będą występowały kolejne drogie usterki.
    Można się jeszcze pokusić się o sprawdzenie potencjometru, i ewentualnie wymiana samego potencjometru, ale to trzeba zrobić z głową, bo jakakolwiek ingerencja w płytę kotła, jest bardzo niebezpieczna. Płyta odpowiada za kontrolę płomienia, zapłon, otwieranie gazu na palnik, kontrolę zabezpieczeń kotła, itp, i ingerencja w płytę może doprowadzić do dodatkowych uszkodzeń lub zmian, które w związku z powyższym, mogą doprowadzić nawet do tragedii.
    Pozdrawiam.
  • #6 15439323
    serwisszulborski.pl
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 1846
    Pomógł: 360
    Ocena: 1445
    Czasami pęka plastykowy trzpień pokrętła termostatu...Nie miałem przypadku zupełnego braku regulacji. Wstawianie nowej płyty do tego modelu nieopłacalne. Lepiej poszukać dawcy za symboliczne złotówki.
REKLAMA