Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Cordoba 1.6 ALM - Wzrost obrotów przy wysprzęglaniu podczas zmiany biegów

04 Lut 2016 19:23 2145 11
  • Poziom 5  
    Problem dotyczy Seata Cordoby 99r 1.6 8v 75KM (ALM)- wtrysk wielopunktowy, sterownik silnika Magneti Marelli.
    Generalnie silnik sprawuje się dobrze, jakoś tam przyspiesza (jak na swoją moc), utrzymuje wolne obroty, chodzi równo i cicho.
    Jednak podczas przyspieszania w momencie gdy puszczam gaz i zaraz potem wciskam sprzęgło w celu zmiany biegu na wyższy, obroty skaczą w górę o jakieś 200-800rpm (w zalezności od tego jak gwałtownie przyspieszałem)po czym normalnie spadają. Jezeli puszcze gaz, odczekam 1-2 sekundy, wcisnę sprzęgło to wtedy jest ok, ale taka jazda jest dośc irytująca. Ogólnie wygląda to dokładnie tak, jakby wcisnąc sprzęgło, a nie mieć zdjętej do końca nogi z gazu. Jest tak zarowno na wlaczonej i wyłączonej klimatyzacji.
    Wyczysciłem przepustnicę, zrobiłem adaptację i żadnych zmian. Testowałem dwie inne przepustnice, adaptacja również została wykonana, problem nie zniknął.
    Wykluczam możliwość zacinania się linki, oraz lewego powietrza w dolocie- Po odpięciu wtyczki silniczka krokowego obroty spadają normalnie.
    Również po wypięciu wtyczki czujnika ciśnienia i temperatury w kolektorze dolotowym problem znika całkowicie, tyle że auto jest nieco zamulone co jest oczywiste. Pomyślałem, ze to na pewno wina tegoż czujnika, jednak po zamontowaniu innego (używanego, więc nie ma 100% pewności że był sprawny) sytuacja pozostała bez zmian.
    Na VAGu brak błędów, a oba w/w czujniki prawidłowo wskazywały temperaturę zasysanego powietrza; cisnienia niestety nie da sie sprawdzić (albo ja nie wiem jak to zrobic).

    Ponadto został sprawdzony czujnik temperatury cieczy chłodzącej dla ECU- jego wskazania sa prawidłowe, a jego odpięcie nic nie zmienia, poza wyższymi obrotami wolnymi. Nie wiedziałem czy jakikolwiek wpływ na sterowanie silniczkiem krokowym ma sonda lambda, więc też została odpięta dla sprawdzenia i również nie wpłynęło to na występowanie problemu.

    Podsumowując: Wpływ na te skakanie obrotow po wcisnięciu sprzęgła ma odpięcie wtyczki silniczka krokowego, oraz odpięcie wtyczki czujnika cisnienia i temp w dolocie. Problem nie leży w silniczku krokowym, bo on pracuje prawidłowo, a w tym jak jest sterowany.
    Macie jakieś pomysły?
  • Poziom 11  
    A może sprzęgło już po prostu "nie ciągnie"
  • Poziom 5  
    Nie, problem nie polega na tym że ślizga sprzęgło. Napisałem w poście co się dzieje. Ze sprzęgłem jest wszystko OK. Krokowiec dostaje jakiś dziwny sygnal z kompa i dzieją się cyrki.. Przynjamniej ja tak sobie to tłumacze, bo innej możliwości nie umiem sobie wyobrazić.
  • Poziom 10  
    Więc dobierz się do niego i wymień, skoro po jego odczepieniu wszystko działa normalnie to powinien być winowajca.
  • Poziom 5  
    Tak jak mówiłem były zamontowane dwie inne przepustnice (zespolone z krokowcem) i nie było żadnych zmian.
    Również podmieniony został map sensor (co prawda, ze szrotu), jednak wskazania temperatury obu są identyczne, a podciśnienia sprawdzić się vagiem nie da, w każdym bądź razie, silnik zachowuje sie identycznie na obu map sensorach.
    Sprawdzę może jeszcze z ciekawości, na map sensorze od kumpla, który ma felicie z alm i upewnie się na 100% czy czujnik jest dobry, bo nie daje mi to spokoju.
  • Poziom 30  
    Nie ma to przypadkiem związku z przycinającą się linką gazu?Przepustnica nie odbija do położenia 0 tak szybko jak powinna
  • Poziom 10  
    Najlepiej jakbyś nam jakieś fotki podesłał, byśmy mogli zobaczyć jak to w praktyce naprawdę jest.
  • Poziom 5  
    zdzichra na 100% nie ma to związku z przycinającą się linką gazu, gdyż po odpięciu wtyczki do krokowca, obroty spadają momentalnie, gdy tylko zdejmę nogę z gazu.

    irekxDS- ale fotki czego?

    Sprawdziłem też, ręcznie poruszczając przepustnicą, że po jej puszczeniu wraca ona szybko do pozycji zerowej, wtedy momentalnie do akcji wkracza krokowiec, który uchyla przepustnicę - w tym momencie dalej obroty rosną- mimo iż gaz zostal puszczony ok sekundy wcześcniej, po czym krokowy przymyka przepustnicę w pozycji jak do wolnych obrotów- i wtedy spadają one normalnie. Jestem przekonany, ze dokładnie tak samo dzieje się w trakcie jazdy z obciązeniem, co tłumaczy wzrost obrotów po wcisnięciu sprzegła, mimo iż gaz został chwile wcześniej puszczony.

    Co oczywiste- po odpięciu wtyczki z krokowego reakcja na odpuszczenie gazu jest natychmiastowa, a przepustnica od razu wraca do pozycji zerowej.

    Jak pisałem w jednym z poprzednich postów, jeśli będzie możliwość to sprawdze jeszcze jeden map sensor od kumpla, u którego taki problem nie wystepuje, ew podmienie jeszcze ECU. Jeśli to nic nie da to oleję sprawę- da się z tym jeździć tyle że jest to irytuające.
  • Poziom 30  
    Masz LPG bo nic na ten temat nie piszesz więc wnioskuję,że nie ale wolę się upewnić bo czasami przy LPG nie dokładnej regulacji też tak działa.
  • Moderator Samochody
    Moderowany przez ociz:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2691161.html'
    Jeszcze raz ktoś napisze o jakimś "krokowcu" to temat poleci do kosza!

  • Poziom 10  
    Maroń napisał:
    zdzichra na 100% nie ma to związku z przycinającą się linką gazu, gdyż po odpięciu wtyczki do krokowca, obroty spadają momentalnie, gdy tylko zdejmę nogę z gazu.

    irekxDS- ale fotki czego?

    Sprawdziłem też, ręcznie poruszczając przepustnicą, że po jej puszczeniu wraca ona szybko do pozycji zerowej, wtedy momentalnie do akcji wkracza krokowiec, który uchyla przepustnicę - w tym momencie dalej obroty rosną- mimo iż gaz zostal puszczony ok sekundy wcześcniej, po czym krokowy przymyka przepustnicę w pozycji jak do wolnych obrotów- i wtedy spadają one normalnie. Jestem przekonany, ze dokładnie tak samo dzieje się w trakcie jazdy z obciązeniem, co tłumaczy wzrost obrotów po wcisnięciu sprzegła, mimo iż gaz został chwile wcześniej puszczony.

    Co oczywiste- po odpięciu wtyczki z krokowego reakcja na odpuszczenie gazu jest natychmiastowa, a przepustnica od razu wraca do pozycji zerowej.

    Jak pisałem w jednym z poprzednich postów, jeśli będzie możliwość to sprawdze jeszcze jeden map sensor od kumpla, u którego taki problem nie wystepuje, ew podmienie jeszcze ECU. Jeśli to nic nie da to oleję sprawę- da się z tym jeździć tyle że jest to irytuające.


    Mogą być fotki dolotu, przepustnicy, wtyczki wraz kablem od tego tego (Pisze tego tego, bo jak napisze o tym to temat usuną) podejrzewam, że problemy masz z wtyczką, albo kablem i wariuje Ci on, dlatego po odpięciu wtyczki wszystko jest w porządku, sprawdź czy prąd dochodzi. Czytałem również na innych forach, niektórzy mieli objaw falowania obrotów i wymiana czujnika temperatury załatwiała sprawę - dość dziwny przypadek.
  • Poziom 5  
    Nie mam LPG. Postaram się w najblizszym czasie wrzucić jakies fotki i przyjrzę się przewodom idącym do map sensora oraz do NASTAWNIKA PRZEPUSTNICY.