Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

dexterhouse 05 Lut 2016 12:07 22197 32
  • Buggy dwuosobowe z silnikiem V4
    Pojazd zacząłem konstruować w 2009 roku i do dzisiejszego dnia wiele przetrwał.
    Początkowo miał go napędzać samochodowy silnik diesla, po wielu przemyśleniach postawiłem na silnik motocyklowy od Hondy VFR V4 - ktoś może powie że to tylko 100PS, są mocniejsze, fakt, ale rzędówki. Silniki V4 mają inną charakterystykę mocy, bardziej płaską, w efekcie nie trzeba cisnąć mocno po obrotach jak w rzędówkach, by z tej mocy skorzystać.

    Rama powstała głównie z rur 33,7 x 2,6 bezszwowych. Część rur gięta na giętarce trzyrolkowej, a część na wykonanej do tego celu giętarce wykonującej promień 1,5D.

    Przednie zawieszenie to wykonane od podstaw wahacze, zwrotnice Poloneza, hamulce Tico, felgi 12" 126p poszerzone o 2", opona 25x8-12,
    amortyzator Honda CBR F4, układ push-rod.

    Tylne zawieszenie - podwójne A, tylna piasta z łożyskiem od Golfa II mocowanie wykonane od podstaw z blach. Felga 126p poszerzona o 4,5", na niej opona 25x10-12, amortyzator Honda CBR, układ push-rod, hamulec centralny tarczowy, zacisk motocykla.

    Napęd na tył poprzez łańcuch. 530, zębatki Z14 i Z60, bez mechanizmu różnicowego.

    Błotniki z laminatu - formy wykonałem, a z nich odlałem błotniki.

    Na dach wykorzystałem blachę wyciętą z dachu Golfa 3, dzięki temu dach jest sferyczny.

    Przekładnia kierownicza z Golfa II, na kolumnie zamontowany multiplikator 2:1, niesamowicie przydatny.

    Pojazd udało mi się zarejestrować przed czerwcem 2013 roku.
    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4
    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Przy błotnikach miałem pierwszy raz styczność z laminatem poliestrowo-szklanym, ale wyszło dość dobrze.

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Kilka z budowy:

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4
    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Zawieszenie Push-rod:

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4



    Ostatni jesienny film, widać na nim pracę zawieszenia:

    Link


    Projekt ukończony, nie przewiduje zmian.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    dexterhouse
    Poziom 12  
    Offline 
    ...lepsza wbita śruba niż wkręcony gwóźdź...
    dexterhouse napisał 152 postów o ocenie 205, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Szczecinek. Jest z nami od 2007 roku.
  • #4
    pipałosia
    Poziom 26  
    Gdzie w Szczecinku jest poligon? Jakie miałeś problemy przy rejestracji? Brak mechanizmu różnicowego nie było przeszkodą na stacji diagnostycznej?
  • #5
    daniell4
    Poziom 13  
    Na filmie widać, że tylny zawias dobija do końca? Złe ustawienie?

    Silnik zasilany gaźnikiem?
  • #6
    dexterhouse
    Poziom 12  
    pipałosia napisał:
    Gdzie w Szczecinku jest poligon?., Jakie miałeś problemy przy rejestracji. Brak mechanizmu różnicowego nie było przeszkodą na stacji diagnostycznej?.


    To były teren wojskowy.

    Pinezka
    https://goo.gl/maps/91W2EYnQe5q

    Przy rejestracji nie było problemów, wiele quadów nie ma dyfrów.

    Dodano po 17 [minuty]:

    daniell4 napisał:
    Na filmie widać, że tylny zawias dobija do końca? Złe ustawienie?

    Silnik zasilany gaźnikiem?

    Nie dobija. Zawsze jednak można ustawić twardość i wysokość na wahaczu amortyzatora ale i tłumienie w obie strony na samym amortyzatorze.

    Silnik gaźnikowy
  • #7
    M. S.
    Poziom 34  
    Bardzo dużo dobrej roboty.
    Mechanizm różnicowy by się przydał na asfalt. W terenie sztywna oś jest skuteczniejsza.
    Napisz może coś o trwałości i koszcie opon bo chętnie bym zastosował takie w mojej amfibii.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2752935.html

    Potrzebowałbym opon odpornych na ścieranie o miękkich bokach żeby mogły się łatwo odkształcać. Czy takie jak Twoje by się nadawały?
  • #8
    dexterhouse
    Poziom 12  
    M. S. napisał:
    Bardzo dużo dobrej roboty.
    Mechanizm różnicowy by się przydał na asfalt. W terenie sztywna oś jest skuteczniejsza.
    Napisz może coś o trwałości i koszcie opon bo chętnie bym zastosował takie w mojej amfibii.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2752935.html

    Potrzebowałbym opon odpornych na ścieranie o miękkich bokach żeby mogły się łatwo odkształcać. Czy takie jak Twoje by się nadawały?

    Moje opony to kopia bighornów maxxis o wdzięcznej nazwie "wanda" są bardzo odporne na scieranie ale użytkuje je głównie w terenie ale na ostro. To są te same opony które załozyłem 5 lat temu.
  • #9
    aftys6
    Poziom 19  
    Ahh piękny silniczek wybrałeś ;)
    Wg mnie jedno z najlepszych dzieł Hondy, zaraz po tym co siedzi w NTV i Afryce ;
    Masz gdzieś filmy z jazd testowych.
    Jakie masz gaźniki, bo z tego co kojarzę to w zależności od modelu na jaki były kierowane VFRki miały one mikuni lub keihin.
  • #10
    exteferr
    Poziom 2  
    Pojazd naprawdę dobrze zrobiony.Masz może jakiś dokładny opis wykonania tych
    błotników. U ciebie wyglądają Perfekcyjnie.
  • #11
    dexterhouse
    Poziom 12  
    aftys6 napisał:
    Ahh piękny silniczek wybrałeś ;)
    Wg mnie jedno z najlepszych dzieł Hondy, zaraz po tym co siedzi w NTV i Afryce ;
    Masz gdzieś filmy z jazd testowych.
    Jakie masz gaźniki, bo z tego co kojarzę to w zależności od modelu na jaki były kierowane VFRki miały one mikuni lub keihin.


    Zgadza się, niezwykle wytrzymały.
    Wersja RC36 miała keihin, przynajmniej wszystkie które widziałem.

    Film masz na końcu pierwszego postu, a dużo innych na moim kanale na youtube

    Dodano po 21 [minuty]:

    exteferr napisał:
    Pojazd naprawdę dobrze zrobiony.Masz może jakiś dokładny opis wykonania tych
    błotników. U ciebie wyglądają Perfekcyjnie.


    Laminat poliestrowo szklany krok po kroku.
    No więc do dzieła

    Błotnik ma powierzchnię ok 0,4 m2, ale dla łatwiejszego połapania się, przyjmę 0,5 m2.

    Do wykonania zadania będą potrzebne.

    Na formy:

    1. zielony żelkot narzędziowy. 1kg
    2. utwardzacz butanox do żelkotu 10g
    3. żywica poliestrowa, ok 3kg
    4. Mata szklana 150g, 1 m2
    5. Mata szklana 300g, 2 m2
    6. Tkanina rowingowa. 1 m2
    7. Utwardzacz butanox do żywicy 30g

    Na błotniki:

    1. Żelkot biały. 1kg
    2. Utwardzacz butanox do żelkotu 10g
    3. Żywica 5kg
    4. Mata szklana 150g, 2 m2
    5. Mata szklana 300g, 4 m2
    6. Tkanina rowingowa. 2 m2
    7. Utwardzacz do żywicy 50g

    Dodatki:

    1. Jako rozdzielacz do małej serii sprawdza się polialkohol winylowy 1l
    2. Aceton do mycia narzędzi i rąk
    3. Maska z filtrem węglowym dla komfortu
    4. Pędzle
    5. Waga kuchenna
    6. żywica epoksydowa +utwardzacz 1kg, jako podłoże do szpachlowania styropianu, inaczej spali się w kontakcie z żywicą lub szpachlem.


    Etap pierwszy

    Zaczynamy od wykonania form
    Model ma nam zapewnić kształt i odpowiednią odległość opony od przyszłego błotnika.
    Żeby opona nie została na zawsze oklejona pianką pomalowałem ją wcześniej rozdzielaczem, po całej robocie wystarczy umyć wodą resztki pianki.

    Przywiązujemy styropian do opony i wypełniamy pianką montażową .

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4


    Etap drugi

    Po wyschnięciu szlifujemy piankę i styropian na kształt przyszłego błotnika.
    W moim przypadku trzymałem opartą o taboret szlifierkę kątową z papierową tarczą 40 i obracałem kolem, po każdym przejściu zmieniałem jedynie pozycję szlifierki.
    To zapewniło mi idealny kształt donut'a z tesco ;)

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Etap trzeci

    Skorupka

    Tutaj popełniłem błąd i ostrzegam przed nim!!! nie wolno szpachlować styropianu jak i bezpośrednio laminować żywicą poliestrową!!!

    Przed tą operacją należy pokryć oszlifowany styropian szczelną warstwą żywicy epoxydowej
    dopiero potem można szpachlować.
    Żywica poliestrowa i styropian szpachlówka zawierają styren, styropian to inaczej polistyren więc łatwo się domyśleć że w kontakcie z jednym z dwóch się rozpuści.
    Tak więc warstwa żywicy zabezpiecza styropian przed rozpuszczeniem.

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4



    Poprawka
    Przez historię ze styrenem musiałem powiększyć model i zrobić wszystko jeszcze raz.

    Po lewej stronie z przodu założone jest tylne koło, bo wygodniej było mi do niego dojść.

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4 Buggy dwuosobowe z silnikiem V4


    Etap czwarty

    Laminowanie form

    Po pomalowaniu szpachlówki podkładem i wyszlifowaniu na glanc pokrywamy model pędzlem szczelnie rozdzielaczem (polialkohol winylowy)

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4



    Mieszamy na wadze ok 200g zielonego żelkotu narzędziowego z butanoxen 2g, nanosimy pędzlem na wyschnięty już rozdzielacz i wtapiamy pierwszą warstwę włókna 150,

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Dalej rozrabiamy 200g żywicy z butanoxem 2g i warstwa pierwsza żywicy i płótna 300,

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Odrywamy ostrożnie formy

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Kolejne dwie warstwy nakładamy po wyschnięciu i odbiciu od modelu, ma to zapewnić łatwiejsze oderwanie od modelu.
    Pamiętając by nie rozrabiać zbyt wiele, max 300g, zwłaszcza jak jest ciepło.
    Czas żelowania jest zależnie od temperatury i tak jak szpachlówka może nam związać w naczyniu w którym ją mieszamy.

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Etap piąty

    Błotnik

    Po małych poprawkach, i przeszlifowaniu formy od wewnątrz wodnym papierzem 1000,
    pokrywamy formy rozdzielaczem (polialkohol winylowy)
    Fotki nie zrobiłem, ale nakłada się analogicznie pędzlem, cienką szczelną warstwę i czekamy aż wyschnie.


    Tym razem nie przesączałem żelkotu matą, tylko pokryłem wyschniętą już formę warstwą żelkotu i pozostawiłem do zżelowania (ok. 30min).

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Następnie dwie warstwy maty (150 i 300)

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Standardowo kolejne dwie warstwy po wyjęciu z formy dobę później. czyli 300g i tkanina rowingowa.

    Doba później...

    Buggy dwuosobowe z silnikiem V4

    Uwagi w pigule:

    1. Styropian przed szpachlowaniem pokryć żywicą epoxydową (nie poliestrową !)
    2. Rozrabiamy ilość którą jesteśmy w stanie na raz zużyć ok 200-300g
    3. Nie można przesadzać, z utwardzaczem, ma być 1% wagowo, 10% w temperaturze 20C gwarantuje samozapłon w naczyniu po kilku minutach
    czyli przykładowo na 5kg dajemy 50g, na 1kg żywicy dajemy 10g butanoxu, a na 300g zaledwie 3g
    4. Rozdzielacz zmywa się wodą po każdym wyciągnięciu elementu z formy.
    ___
  • #12
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  
    Masz w tym wsteczny? Niby nic ale czasem się przydaje.
  • #13
    dexterhouse
    Poziom 12  
    Euzebiusz23091998 napisał:
    Masz w tym wsteczny? Niby nic ale czasem się przydaje.

    Nie mam wstecznego, nauczylem sie żyć bez niego.
    Mam w prawdzie wszystko co potrzebne do elektrycznego ale nie mam jakoś kiedy tego spróbować
  • #14
    dominico12
    Poziom 9  
    dexterhouse napisał:
    Początkowo miał go napędzać samochodowy silnik diesla, po wielu przemyśleniach postawiłem na silnik motocyklowy od Hondy VFR V4 - ktoś może powie że to tylko 100PS, są mocniejsze, fakt, ale rzędówki.


    A silnik od Hondy VFR 1200 to V4 i ma 173 KM
  • #15
    MAREK MRK
    Poziom 18  
    Jak wygląda rejestracja i wszelkie papiery przy budowie takiego pojazdu? Zarejestrowany jako samochód? Quad? Żadnych problemów przy przeglądzie i rejestracji jeśli chodzi jakieś homologacje i braku wstecznego?
    Jestem ze Szczecinka i widziałem kila razy na żywo i pojazd robi naprawdę wrażenie.
  • #17
    dexterhouse
    Poziom 12  
    bizon_126 napisał:
    Czyżby dobrze poznaję? Link


    Oczywiście :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    MAREK MRK napisał:
    Jak wygląda rejestracja i wszelkie papiery przy budowie takiego pojazdu? Zarejestrowany jako samochód? Quad? Żadnych problemów przy przeglądzie i rejestracji jeśli chodzi jakieś homologacje i braku wstecznego?
    Jestem ze Szczecinka i widziałem kila razy na żywo i pojazd robi naprawdę wrażenie.

    To były inne czasy, od 22 czerwca 2013 nie da się tego zrobić tanio o ile w ogóle jest to możliwe
  • #18
    misiekpb
    Poziom 20  
    Czy przednia zwrotnica trzyma się reszty auta tylko na dwóch sworzniach?
  • #19
    aftys6
    Poziom 19  
    dominico12 napisał:
    dexterhouse napisał:
    Początkowo miał go napędzać samochodowy silnik diesla, po wielu przemyśleniach postawiłem na silnik motocyklowy od Hondy VFR V4 - ktoś może powie że to tylko 100PS, są mocniejsze, fakt, ale rzędówki.


    A silnik od Hondy VFR 1200 to V4 i ma 173 KM


    To najpierw znajdź taki z osprzętem za mniej jak 10 tys zł i żeby nie był bity z 3 stron.

    RC 36 kupisz za tysiaka, moduł zapłonowy to kilka dych i w sumie to wszystko co Ci potrzeba.

    1200 jest już uzbrojone w HISS i całą kupe wg mnie zbędnych pierdół, więc pozostaje tylko oryginalny komputer.
    Ew bardzo skomplikowane przeróbki - duży koszt.
    W takim sprzęcie ma być możliwie mało elektroniki, ma być prosty jak C 330 ;)
    Niestety vfr 1200 do mało skomplikowanych nie należy.
  • #20
    dexterhouse
    Poziom 12  
    dominico12 napisał:
    dexterhouse napisał:
    Początkowo miał go napędzać samochodowy silnik diesla, po wielu przemyśleniach postawiłem na silnik motocyklowy od Hondy VFR V4 - ktoś może powie że to tylko 100PS, są mocniejsze, fakt, ale rzędówki.


    A silnik od Hondy VFR 1200 to V4 i ma 173 KM


    Zacząłem budować miesiąc po jego premierze, trudno było o rozbitka :) do wyboru mialem 750 lub 800 o 10PS mocniejszy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    aftys6 napisał:
    dominico12 napisał:
    dexterhouse napisał:
    Początkowo miał go napędzać samochodowy silnik diesla, po wielu przemyśleniach postawiłem na silnik motocyklowy od Hondy VFR V4 - ktoś może powie że to tylko 100PS, są mocniejsze, fakt, ale rzędówki.


    A silnik od Hondy VFR 1200 to V4 i ma 173 KM


    To najpierw znajdź taki z osprzętem za mniej jak 10 tys zł i żeby nie był bity z 3 stron.

    RC 36 kupisz za tysiaka, moduł zapłonowy to kilka dych i w sumie to wszystko co Ci potrzeba.


    1200 jest już uzbrojone w HISS i całą kupe wg mnie zbędnych pierdół, więc pozostaje tylko oryginalny komputer.
    Ew bardzo skomplikowane przeróbki - duży koszt.
    W takim sprzęcie ma być możliwie mało elektroniki, ma być prosty jak C 330 ;)
    Niestety vfr 1200 do mało skomplikowanych nie należy.


    Dodatkowo napęd na wał kardana i wersja z automatyczną skrzynią. Jak wydzwanialem za takim silnikiem to sprzedawcy sami nie byli zorientoani jaka skrzynia im się akurat trafiła
  • #21
    karas44
    Poziom 15  
    Zawsze pozostaje tanie aczkolwiek trudno dostępne 116km vf 1000 sc19 bo sc15 i 16 to lipa jest, sc19 nie do zajechania i ma bardzo dobry dół ciągnie od 2 w gore i bez przycinek powyżej 7 rakieta :) ale 100 ci starcza chyba :)
  • #22
    Miles!
    Poziom 21  
    karas44 napisał:
    Zawsze pozostaje tanie aczkolwiek trudno dostępne 116km vf 1000 sc19 bo sc15 i 16 to lipa jest, sc19 nie do zajechania i ma bardzo dobry dół ciągnie od 2 w gore i bez przycinek powyżej 7 rakieta :) ale 100 ci starcza chyba :)


    Można też pokusić się o silnik V2 z SV1000 albo TL1000. 120 KM i dosyć łatwo dostępne, zwłaszcza od SV1000.
  • #23
    karas44
    Poziom 15  
    Miles! napisał:

    Można też pokusić się o silnik V2 z SV1000 albo TL1000. 120 KM i dosyć łatwo dostępne, zwłaszcza od SV1000.

    Takie coś planowałem do maluszka wzucic :) ostatnio widziałem silniczek od rsv 1000 mille z całym osprzętem za grosze :)
  • #24
    marseluss_2009
    Poziom 24  
    Ale maszyna, jest petarda. Naprawdę szacunek, kawał dobrej roboty. Ciekawe jak jak by musiała wyglądać rama/klatka w sytuacji gdy układ foteli był by podobny do McLaren F1? Mam bliźniaki, w prawdzie parke ale wszędzie i zawsze ruwno i tak samo musi być. Taki urok.
  • #25
    szafranek72
    Poziom 16  
    Przepiękny i przemyślany pojazd, mnóstwo dobrej roboty. Gratulacje!
  • #26
    Soldier_Bk
    Poziom 8  
    Mnie od dość dawna marzy mi się podobny pojazd lecz na parę.
    W temacie maszyn parowych jestem już dość rozeznany , mam za sobą kilka modeli maszyn parowych skontruowanych własnoręcznie ale żaden z nich nie jest dostatecznie duży by zasilić jakikolwiek pojazd , na oku mam już pewien silnik do przeróbki ale na razie czasu i inwencji brak.

    To wszystko brzmi trochę jak konstrukcja lokomotywy lecz ma sporo zalet takich jak możliwość brania paliwa np z pobliskiego lasu :D

    By zaprzeczyć jakimś złośliwym komentarzom na temat zastosowania takiego patentu w czymś w rodzaju "buggy" przesyłam
    Link

    Jeśli udawało się uzyskać takie prędkości to dlaczego nie offroad?
  • #27
    xn_tec
    Poziom 9  
    Soldier_Bk napisał:
    Jeśli udawało się uzyskać takie prędkości to dlaczego nie offroad?


    Z tego samego powodu, z jakiego TGV jeździ z szybkością kilkaset kilometrów na godzinę, ale tylko po torach: waga. W pojazdach do bicia prędkości ma ona drugorzędne znaczenie (pod warunkiem uzyskania odpowiedniego przyspieszenia), ale w pojazdach offroadowych masa pojazdu i jego rozłożenie ma krytyczne znaczenie.
  • #28
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Super sprawa, ile ja bym dał, żeby tak spędzać wolny czas. Na filmie widać braki przy tego rodzaju napędzie. Do przodu daje nieźle radę, ale na zakrętach tylni napęd + ręczny psuje zabawę. Jeszcze zastanawia mnie te nakrycie głowy, to jakieś standardowy element tego typu hobby?
  • #29
    xn_tec
    Poziom 9  
    michalko12 napisał:
    Super sprawa, ile ja bym dał, żeby tak spędzać wolny czas.


    Jeżeli ktoś lubi spędzać czas na konstruowaniu takich pojazdów to ma to jak najbardziej sens. Ale jeśli komuś chodzi o samo jeżdżenie, to zdecydowanie lepiej kupić używany pojazd fabryczny.
  • #30
    dexterhouse
    Poziom 12  
    michalko12 napisał:
    Super sprawa, ile ja bym dał, żeby tak spędzać wolny czas. Na filmie widać braki przy tego rodzaju napędzie. Do przodu daje nieźle radę, ale na zakrętach tylni napęd + ręczny psuje zabawę. Jeszcze zastanawia mnie te nakrycie głowy, to jakieś standardowy element tego typu hobby?


    Braki pod względem osiąganego czasu, bo jak jedziesz bokiem to niestety jedziesz wolniej. Ale wierz mi że uśmiech na gębie jest większy jadąc w poślizgu :)

    To nakrycie to taka okazyjna peruka na kasku.