Od kilkunastu tygodni jestem użytkownikiem urządzenia wielofunkcyjnego OKI MC342dn. Po kilku atramentówkach miałem dość i sprzęt kupiłem trochę pod wpływem impulsu i okazji. Nie drukuję dużo, ale potrzebuję koloru, a trochę skanów i kserokopii też robię. Poza tym oczarowały mnie duplex i ADF.
Sprzęt jest świetny w każdym aspekcie z poziomu użytkownika, ale... koszty zakupu kompletu oryginalnych tonerów wprawiły mnie w osłupienie. 1300zł za 2,2k stron w czerni i 1,5K w kolorze??? Zamienniki urealniają koszt jednej strony wydruku, ale skoro i tak praktycznie żegnam się z gwarancją to może tak pójść krok dale i samemu zasypywać tonery? To już naprawdę wygląda obiecująco.
A może zajechać hardziorem i zainstalować np. OKI C301 RESETTER?(są takie filmy na YT) To jednak ingerencja w konstrukcję drukarki i potrzebna pomoc fachowca (choćby umiejącego trzymać lutownicę przez 2 minuty). Niestety nie trafiłem na polską ofertę sprzedaży i ew. montażu. Pomysł zarzuciłem mimo dodatkowych bonusów.
Dzisiaj jednak znalazłem na stronie tureckiego sklepu "dolummarket" na inne podejście do tego zagadnienia - to karta (sonsuz) wkładana w miejsce rozszerzeń pamięci (bez lutowania i rozbebeszania całego urządzenia).
Czy ktoś spotkał się z takim rozwiązaniem lub widział je w działaniu? Wydaje się bezpieczniejsze od wcześniejszego resettera i niedrogie (ok.100zł)
Sprzęt jest świetny w każdym aspekcie z poziomu użytkownika, ale... koszty zakupu kompletu oryginalnych tonerów wprawiły mnie w osłupienie. 1300zł za 2,2k stron w czerni i 1,5K w kolorze??? Zamienniki urealniają koszt jednej strony wydruku, ale skoro i tak praktycznie żegnam się z gwarancją to może tak pójść krok dale i samemu zasypywać tonery? To już naprawdę wygląda obiecująco.
A może zajechać hardziorem i zainstalować np. OKI C301 RESETTER?(są takie filmy na YT) To jednak ingerencja w konstrukcję drukarki i potrzebna pomoc fachowca (choćby umiejącego trzymać lutownicę przez 2 minuty). Niestety nie trafiłem na polską ofertę sprzedaży i ew. montażu. Pomysł zarzuciłem mimo dodatkowych bonusów.
Dzisiaj jednak znalazłem na stronie tureckiego sklepu "dolummarket" na inne podejście do tego zagadnienia - to karta (sonsuz) wkładana w miejsce rozszerzeń pamięci (bez lutowania i rozbebeszania całego urządzenia).
Czy ktoś spotkał się z takim rozwiązaniem lub widział je w działaniu? Wydaje się bezpieczniejsze od wcześniejszego resettera i niedrogie (ok.100zł)