Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Petycja do Ministra Środowiska - jak palić bez dymu

haneb 07 Lut 2016 14:31 32370 652
  • #1 07 Lut 2016 14:31
    haneb
    Poziom 23  

    Petycja ws. promowania alternatywnej metody palenia w najprostszych piecach i kotłach (górnego spalania): rozpalania od góry.

    Cytat:
    Są proste metody, by palić węglem/drewnem efektywniej i bez dymu. W Szwajcarii czy Niemczech państwo uczy tego obywateli. U nas słychać tylko ?zmień pracę, weź kredyt, wymień piec?. Ludzie kopcą, bo inaczej nie potrafią. Można to zmienić, potrzebne są bardziej chęci niż pieniądze.

    Wnioskujemy o podjęcie działań, dzięki którym wiedza o prawidłowej ? efektywniejszej i bezdymnej ? eksploatacji domowych kotłów i pieców stanie się powszechnie dostępna. Tym samym Polacy zyskają możliwość efektywniejszego, tańszego i czystszego ogrzewania swoich domów, a widok zalewających okolicę siwym, brązowym i czarnym dymem kominów przestanie z czasem być standardem.

    Zachęcam do podpisania się:
    http://zmienmy.to/petycja/chcemy-by-polacy-dowiedzieli-sie-jak-palic-w-piecach-bez-dymu/

    1 29
  • Zasilacze Ups
  • #2 07 Lut 2016 14:51
    janek1815
    Poziom 38  

    Nauczymy ludzi aby nie palili śmieci dajmy im zarobić na opał dobry opał i smog zniknie lub jakość powietrza się poprawi. Mam 4 kotłownie na placu moc łączna 170kW i powiem szczerze że muszę się dobrze przyjrzeć aby zobaczyć czy się pali w piecu a często wręcz przyglądanie nic nie daje bo i tak nic nie widać. Natomiast u sąsiada no cóż widać że się pali wystarczy krótkie spojrzenie. Różnica jest olbrzymia pomiędzy nami bynajmniej jeśli chodzi o to co jest widoczne jak wylatuje z komina.

    2
  • Zasilacze Ups
  • #3 07 Lut 2016 16:06
    Robert B
    Poziom 43  

    A badylarze i tak palą oponami w swoich szklarniach. :/

    1
  • #4 07 Lut 2016 16:10
    janek1815
    Poziom 38  

    No akurat w mojej okolicy nie mam badylarzy więc się nie wypowiem jak to jest. Najprościej to niech sąsiad sąsiada pilnuje. Tylko jak żyć jak się popsują stosunki sąsiedzkie.

    0
  • #5 07 Lut 2016 16:29
    Xantix
    Poziom 39  

    janek1815 napisał:
    Nauczymy ludzi aby nie palili śmieci dajmy im zarobić na opał dobry opał i smog zniknie lub jakość powietrza się poprawi.


    Główną przyczyna dymienia z kominów wcale nie jest palenie śmieci, tylko nieumiejętne palenie drewnem i węglem. Czyli większość ludzi kopci w piecach całkiem legalnymi paliwami. Wystarczy ludzi nauczyć jak palić czysto i już będzie lepiej.

    4
  • #6 07 Lut 2016 16:35
    janek1815
    Poziom 38  

    Xantix napisał:
    Wystarczy ludzi nauczyć jak palić czysto i już będzie lepiej.


    Bardzo dobry pomysł na kampanię społeczną.

    3
  • #8 07 Lut 2016 16:58
    wariato
    Poziom 43  

    Panowie, przecież to nie przejdzie w ministerstwie bo "ktoś" przez takie proste i tanie metody nie zarobi. Wielomilionowe kontrakty tylko czekają na biurkach na zmianę ustawy, decyzję i podpis. Palenia w piecach zabronią, a jak się nie dostosujesz to słonym mandatem obłożą za zatruwanie środowiska a kasa i tak się będzie zgadzać.

    6
  • #9 07 Lut 2016 18:52
    bobo
    Poziom 28  

    wariato napisał:
    Panowie, przecież to nie przejdzie w ministerstwie bo "ktoś" przez takie proste i tanie metody nie zarobi. Wielomilionowe kontrakty tylko czekają na biurkach na zmianę ustawy, decyzję i podpis. Palenia w piecach zabronią, a jak się nie dostosujesz to słonym mandatem obłożą za zatruwanie środowiska a kasa i tak się będzie zgadzać.

    Nie wiesz na 100%, opowiadasz na forum dyrdymały i mamy w to wierzyć, taka moda że ktoś powie niesprawdzoną głupotę i dalej leci w świat. Właśnie takie gadanie i rozumowanie doprowadza ten kraj do ruiny, tutaj nic się nie uda, nic nie może zaistnieć bo jakaś durna plotka o "kimś " w ministerstwie lub gdzieś tam, staje się wyrocznią.

    2
  • #10 07 Lut 2016 20:42
    Tommy82
    Poziom 39  

    Klimat mamy jaki mamy. Węgiel jest drogi to ludzie palą czym mogą.

    0
  • #11 07 Lut 2016 21:25
    Xantix
    Poziom 39  

    Palą czym mogą bo brakuje im opału. A często jest tak, że przez kopcenie w piecach kominem idzie nawet 1/3 opału. A jakby palić czysto i prawidłowo i nie puszczać węgla kominem to okaże się, ze opału starcza na dłużej i ogrzewanie jest tańsze. Tylko trzeba ludzi edukować, wyrabiać w nich świadomość, że można palić inaczej i skończyć z wyobrażeniem że "węgiel musi dymić".

    1
  • #12 07 Lut 2016 21:41
    WędkarzStoLica
    Poziom 29  

    Kocioł przewymiarowany, zasypany do pełna, sterownik który utrzymuje to wszystko w ryzach żeby się nie zagotował, dusząc ogień i wywalając przez komin niespalony opał.

    Tak wygląda instalacja w wielu domach.

    0
  • #13 07 Lut 2016 21:47
    Xantix
    Poziom 39  

    I zawsze to tłumaczenie: "przecież wungiel musi dymić". Wiem, jak ciężko trafić do świadomości ludzi. Najłatwiej jest to zrobić argumentem ekonomicznym (że spalisz tyle a tyle węgla mniej) bo ekologia wciąż jest traktowana jak fanaberia dla bogatych.

    0
  • #14 08 Lut 2016 11:39
    piotrek2914
    Poziom 16  

    Xantix napisał:
    Główną przyczyna dymienia z kominów wcale nie jest palenie śmieci, tylko nieumiejętne palenie drewnem i węglem. Czyli większość ludzi kopci w piecach całkiem legalnymi paliwami. Wystarczy ludzi nauczyć jak palić czysto i już będzie lepiej.
    Nawet i tymi śmieciami jakby ludzie odpowiednio palili to nie byłoby aż takiego problemu... Ze śmieci można uzyskać bardzo dużo energii, niestety ludzie ładują cały piec do pełna lub jest za mało powietrza i do tego za niska temperarura w komorze i leci to wszystko nie dopalone w atmosferę. :-/

    0
  • #15 08 Lut 2016 11:43
    Xantix
    Poziom 39  

    Raczej niemożliwe jest dokładne dopalenie spalin ze śmieci w warunkach nawet dobrze skonstruowanego domowego paleniska - poza tym i tak ze śmieci będzie szło w atmosferę dużo substancji, które nie ulegną spaleniu nawet w wysokiej temperaturze (choćby metale ciężkie).

    0
  • #16 08 Lut 2016 14:17
    kdudka1988
    Poziom 18  

    To niech ktoś mi powie co mi da rozpalanie od góry jak mam ruszta wodne? Bo rozumiem jak piec ma płaszcz wodny wokół paleniska to ok, ale jak są ruszta wodne to wybaczcie nie potrafię sobie wyobrazić jakby to miało dół zagrzać. A do tego jak już się spali to co jest to mam może od nowa składać? Bo jak już zostanie sam żar i ciepła będzie mało to przecież nie mogę na górę wrzucić?
    Jeśli się mylę to proszę mnie sprostować. O ile mi się wydaje ciepło ucieka do góry więc im dalej żar będę miał od rusztu tym mniej będzie grzał.

    3
  • #17 08 Lut 2016 14:29
    Xantix
    Poziom 39  

    Ruszt wodny nie służy do grzania wody w kotle. Jest stosowany dlatego, żeby chłodzić rusztowiny - bowiem temperatura spalania wyżarzonego węgla (koksu) jest tak duża, że niechłodzone ruszta żeliwne po jakimś czasie zaczną się deformować. Także płaszcz wodny i ruszta wodne są niekorzystne dla spalania bo obniżają temperaturę w palenisku. Do odbioru ciepła służy wymiennik ciepła w kanale spalinowym (umieszczony między paleniskiem a a czopuchem kotła).

    Tak, niestety przy rozpalaniu od góry trzeba czekać na wypalenie się wsadu. Ale stałopalność wzrasta przy okazji 2-3 razy więc moim zdaniem nie jest to wadą.

    Ogólnie rozpalanie od góry ma same zalety, przede wszystkim znaczne oszczędności opału (nawet 30%) ale też brak kopcenia i zarastania kotła i komina smołą.

    Polecam też stronę: www.czysteogrzewanie.pl - tam jest dużo teorii i praktyki...

    0
  • #18 08 Lut 2016 14:37
    Peter134
    Poziom 17  

    A jak rozpalę od góry i opał się prawie cały wypali to mam czekać aż zgaśnie czy mogę dołożyć na palące się ale to wtedy już będzie rozpalanie od dołu.

    0
  • #19 08 Lut 2016 14:46
    wnoto
    Poziom 32  

    kdudka1988 i kdudka1988 poczytajcie http://czysteogrzewanie.pl/
    i spróbujcie. Dajcie potem znać jak poszło. Miło by było gdybyście wkeili jakieś zdjęcia z prac.
    To dla innych na przyszłość się przyda.
    Jesli Wam nie wyjdzie to piszcie co Wam nie pasuje. Od tego jest forum aby doradzić !!

    0
  • #20 08 Lut 2016 15:10
    Xantix
    Poziom 39  

    Peter134 napisał:
    A jak rozpalę od góry i opał się prawie cały wypali to mam czekać aż zgaśnie czy mogę dołożyć na palące się ale to wtedy już będzie rozpalanie od dołu.


    No trzeba czekać, aż wygaśnie.

    0
  • #21 08 Lut 2016 16:17
    kdudka1988
    Poziom 18  

    Ja rozumiem teorię z paleniem od góry, ale u mnie zawsze się składało od dołu i przysypywało miałem jak było do minus około 10 stopni Celsjusza to piec wytrzymywał około 14 godzin. Nie chce mi się wierzyć że rozpalając od góry osiągnę ten sam cel.

    1
  • #22 08 Lut 2016 16:35
    Peter134
    Poziom 17  

    Xantix napisał:
    Peter134 napisał:
    A jak rozpalę od góry i opał się prawie cały wypali to mam czekać aż zgaśnie czy mogę dołożyć na palące się ale to wtedy już będzie rozpalanie od dołu.


    No trzeba czekać, aż wygaśnie.


    Czyli jest to sposób bez sensu, bo jak wygaśnie to spowrotem węgiel, drzewo, papier, zapałki i trzeba czekać aż się rozpali.

    1
  • #23 08 Lut 2016 16:42
    Xantix
    Poziom 39  

    Stałopalność przy paleniu od góry się wydłuża. Przykład? Mój Zębiec KWK - przy paleniu od dołu stałopalność w granicach 3 godzin. Przy paleniu od góry i dobrym ustawieniu powietrza w kotle można dojść do 8 godzin. Widać różnicę.
    Zresztą są dziesiątki świadectw osób, które przeszły na palenie od góry i miało to same zalety.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Peter134 napisał:
    Xantix napisał:
    Peter134 napisał:
    A jak rozpalę od góry i opał się prawie cały wypali to mam czekać aż zgaśnie czy mogę dołożyć na palące się ale to wtedy już będzie rozpalanie od dołu.


    No trzeba czekać, aż wygaśnie.


    Czyli jest to sposób bez sensu, bo jak wygaśnie to spowrotem węgiel, drzewo, papier, zapałki i trzeba czekać aż się rozpali.


    Bez sensu to jest wywalać połowę opału kominem przy paleniu od dołu. Ale jak kto woli. A kolega wolałby spalać 10 kg węgla na dobę czy 25 kg na dobę przy tej samej mocy z kotła?
    Bo niektórzy mają takie wyniki.
    Poza tym powtarzam, przy paleniu od góry stałopalność potrafi się wydłużyć 2-3 razy, więc rozpalanie od nowa nie jest żadnym mankamentem (po prostu zamiast dokładać do pieca co 4 godziny, będziesz go rozpalał raz na 12 godzin - to jest bez sensu?).

    0
  • #24 08 Lut 2016 17:07
    kdudka1988
    Poziom 18  

    Wy siebie słyszycie? Kto dokłada co 4 godziny? Wiecie co to jest "miał"? Bardzo drobno rozkruszony węgiel. Mój ojciec pali tak, rozpala daje cztery łopaty węgla jedna (jak ma stary popiół który moczy wodą i zamiast drugiej miału daje) czasem dwie "miału"i przynajmniej 10 godzin spokoju. Jak już jest mało to "wyrusztuje" piec dosypie węgla łopata czasem dwie i pół łopaty miału. Zaznaczam że rzadko musi dokładać na cały dzień grzania przy tak lekkich zimach. A od dwóch lat wcale. Życzę komuś te 8 godzin przy dobrze ustawionym dolocie powietrza jak wieje mocny wiatr bez zasypania np. "miałem" wyciągnie wszystko w 2 godziny no chyba że dusisz piec co jest wbrew logice która tu wcześniej została poruszona bo przyduszony piec kopci i nie jest efektywny. Dodatkowo mamy zbiornik z ciepłą wodą a kaloryfera się nie dotkniesz. A to czy kopci to w dużej mierze jest jakość węgla. Zależy od jego kaloryczności. Jak Ci trzy godziny wytrzymuje to pewnie wsypujesz węgiel i szczęśliwy. Przysypuje się po to by Ci ciepło nie uciekało i tak szybko się nie paliło. Ale palcie jak chcecie. Może spróbuję tak palić ale jak mi wyjdzie że za chwilę będzie pusty piec i zimno w domu to powiecie że źle to robię. Pozdrawiam

    1
  • #25 08 Lut 2016 17:26
    Xantix
    Poziom 39  

    Kolego nie masz jak widać zielonego pojęcia o paleniu od góry. Gadasz ancymony na przekór wszystkim tym, co stosują tą metodę z powodzeniem od lat. Poducz się trochę z łaski swojej a potem wygaduj takie ciekawe teorie.
    PS. Po kiego grzyba zasypywać mi miałem, jak lepszy efekt otrzymam paląc od góry i odpowiednio regulując dopływ powietrza?
    PSS. Zalej sobie ten miał wodą kolego, to będzie się palił jeszcze 2 razy dłużej...

    1
  • #26 08 Lut 2016 18:46
    tesla97
    Poziom 12  

    No panowie węgiel węglem. Sam lubię palić go od góry ale palenie drewna od góry które dokładam co 2-3 godziny?
    Tak. Samo rozpalenie pieca od 20*C do 48-50*C to już jedna komora pieca wypełniona drewnem, na dnie zostaje trochę węgla drzewnego i co mam gasić wodą piec bo temperatura nie rośnie a wręcz spada, a dmuchawka pracuje, a jak dołożę trochę drewna to zaraz rozpala je na nowo.
    Więc palenie od góry jest ok ale jak ktoś pali tylko węglem.

    PS. A czasami zdarza się, że ktoś napali drewnem, a potem wiadro węgla (30l) na to i co wtedy?

    1
  • #27 08 Lut 2016 18:46
    pawlik118
    Poziom 23  

    Popieram, wiecie może gdzie można znaleźć opis tej metody ? mam zwykły klasyczny piec węglowy żeliwny, palę węglem i flotem

    0
  • #28 08 Lut 2016 20:30
    Peter134
    Poziom 17  

    Co 12 godzin na nowo rozpalać to ja dziękuję. Jak dobrze idzie to czasami cały tydzień może u mnie w piecu się palić bez przerwy. Palę mułem/flotem, który jest mokry to się kopci, bo przy dokładaniu czasami nie otwieram nawet popielnika tylko wrzucam na żar, a bez ciągu raczej pył sam nie poleci tak łatwo.

    0
  • #29 08 Lut 2016 20:35
    Xantix
    Poziom 39  

    Peter134 napisał:
    Palę mułem/flotem, który jest mokry to się kopci,

    No to niezły biznes kolego robisz. Połowa ciepła ze spalania tego mułu/flotu idzie na odparowanie wody - zużycie opału 2 razy większe.
    Tak, jak w przypadku palenia świeżym drewnem - daje ono 2 razy mniej ciepła niż sezonowane, ale ludziska się cieszą, bo się dłuuugo pali...

    1
  • #30 08 Lut 2016 20:42
    101pawel
    Poziom 25  

    haneb napisał:
    Petycja ws. promowania alternatywnej metody palenia w najprostszych piecach i kotłach (górnego spalania): rozpalania od góry.
    Cytat:
    Są proste metody, by palić węglem/drewnem efektywniej i bez dymu. W Szwajcarii czy Niemczech państwo uczy tego obywateli. U nas słychać tylko „zmień pracę, weź kredyt, wymień piec”. Ludzie kopcą, bo inaczej nie potrafią. Można to zmienić, potrzebne są bardziej chęci niż pieniądze...
    Ale pojechałeś: aby promować metodę palenia - jeśli jest sprawdzona, bezpieczna i efektywna, trzeba mieć kotły i paliwo. O ile te kotły pewnie są, to już węgiel niekoniecznie. Masz pojęcie dlaczego gro ludzi pali byle czym? Z biedy! Jesteś pewien, że w Niemczech i Szwajcarii uczą palenia węglem? W Niemczech przy wymianie kotła olejowego na gazowy dołożyli mi 70% ceny. Gdybym wymieniał piec węglowy, to pewnie dostałbym ten gazowy gratis i roczny talon na gaz.

    0