Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

dodo_1989 07 Feb 2016 18:22 19173 36
  • Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Witam!

    Zakończyłem dziś podstawowy etap budowy mojej domowej, małej tokarki. Początkowo zakładałem, że będę robić jedynie tulejki w poliamidzie. Poszedłem jednak dalej i maszyna bez problemu radzi sobie także w aluminium. Wrzeciennik jest wykonany z wałka aluminiowego fi 25, a na jego końcu po stoczeniu i nagwintowaniu został przykręcony mały uchwyt tokarski fi 50. Koło pasowe jest tak wstępnie zamocowane - jeszcze brakuje mu żłobka do zaklinowania na wałku, ale uznałem, że podczas testów bezpieczniej jest, by obróciło się koło pasowe, niż żeby coś się uszkodziło. Jako napęd służy silnik od popularnej pralki Frani. Załączenie obrotów jest zrealizowane za pomocą przełącznika, który ma w środku stycznik, który zapobiega przypadkowemu załączeniu po zaniku napięcia. Jest w bardzo dobrze dostępnym miejscu, więc uznałem, że skutecznie zastąpi grzybek awaryjny. Zamiast suportu użyłem imadła krzyżowego, dzięki czemu konstrukcja nie nadszarpnęła mojego budżetu, ale wymaga trochę bardziej nowatorskiego podejścia do mocowania noży.

    Nakręciłem parę filmików.

    1. Toczenie wrzeciennika pod uchwyt tokarski: https://youtu.be/13XM_mPtZ9Q

    2. Planowanie wałka aluminiowego: https://youtu.be/yPlwLcrAars

    3. Toczenie wzdłużne: https://youtu.be/E7R6qDQmWVQ


    Maszyna będzie służyć przede wszystkim do toczenia tulejek z poliamidu do damperów rowerowych - mam parę do zrobienia, gdyż oryginalnie były zamontowane z aluminium i uległy zużyciu. Poliamidowe dużo lepiej zdają tutaj egzamin.

    Szerszy opis z budowy umieściłem na mojej stronie tutaj: http://www.z-ne.com.pl/portfolio/tokarka/.
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    dodo_1989
    Level 13  
    Offline 
    Has specialization in: wzmacniacze lampowe
    dodo_1989 wrote 157 posts with rating 67, helped 0 times. Live in city Zakopane. Been with us since 2006 year.
  • #2
    FryderykJankowski
    Level 9  
    Bardzo skromny ten opis, zamiesc cos wiecej kolego.
  • #3
    dodo_1989
    Level 13  
    Jakieś może pytania pomocnicze? :)

    Opiszę może ogólnie jak to jest zrobione.

    Konstrukcja pospawana przez mojego znajomego według mojego projektu z profili stalowych 4x4cm. Wrzeciennik oparty jest na dwóch wahliwych łożyskach w żeliwnych oprawach. Zdaję sobie sprawę, że przydało by się jeszcze łożysko oporowe, ale do miękkich toczeń raczej nie powinno być problemów. Zostawiłem nawet miejsce między łożyskami przewidziane na modyfikacje. Imadło krzyżowe - jedno z najtańszych, ma śruby trapezowe skoku 3mm, czyli 1 obrót to 3mm posuwu. Skale narysowałem w draft sight'cie i wydrukowałem, a następnie nakleiłem za pomocą taśmy bezbarwnej. Łoże imadła jest chronione przed wiórami za pomocą kawałka PCW miękkiego wspartego na szprysze rowerowej, a osłona wykonana z poliwęglanu litego grubości 1mm (bardziej ma chronić wzrok niż przed skaleczeniem - wióry są bardzo mięciutkie).

    Wiem, że wiele osób zawsze interesują koszty.

    - łożyska - 12,50zł/szt
    - uchwyt - 180zł
    - imadło - 156zł
    - wyłącznik - 13zł
    - wałek - 20zł
    - pas klinowy - 25zł
    - silnik - 20zł

    W sumie prawie 450zł. Nie liczę pozostałych potrzebnych rzeczy do toczenia - kupując tokarkę nie dostajemy ich w prezencie. Mowa tutaj o wiertłach, nożach tokarskich, chłodziwie i innych o których zapomniałem lub nie chcę pamiętać.

    Jakby co to śmiało pytać jak kogoś interesuje.

    Pozdrawiam :)
  • #4
    michal19885
    Level 18  
    Gratuluję konstrukcji. Zastanawiam się jednak nad celowością projektu - za podobną kwotę można upolować fabryczną konstrukcję, taką jak OUS, której nawet nie można porównywać do Twojej tokarki pod względem jakichkolwiek parametrów. Idąc dalej - budowa tokarki dla wykonania kilku tulejek (których de facto nie da się wykonać na tej maszynie, bez dorobienia uchwytu wiertła)?
  • #5
    dodo_1989
    Level 13  
    No właśnie rozglądałem się, ale jednak na taką nie trafiłem - na allegro z tego co widzę to niekompletne chodzą po 1000zł. Jest taka w zakładzie pracy u mojego ojca, ale problem z tego typu tokarką jest to, że zajmuje dużo miejsca. Czemu niby nie da się na mojej maszynie wytoczyć tulejek - zapewniam, że te, które już zrobiłem istnieją naprawdę :) (jeśli pytaniem jest jak wiercę otwory odpowiedź tkwi w tych dwóch płaskownikach - wiertło montuję poprzecznie w moim "imaczku" i wtedy imadło wykorzystuję jako konika). W planach zastanowię się nad instalacją konika, ale póki co mamy co mamy. Czemu wybrałem drogę dłuższą. Jeśli chodzi o toczenie jestem początkujący. Kupno poszczególnych części pozwala na naukę o nich i rozłożenie kosztów na raty.
  • #6
    eurotips
    Level 37  
    A gwinty można na niej toczyć?
  • #7
    dodo_1989
    Level 13  
    Jak sobie zrobię przekładnie i podłączę do śruby suportu to będę mógł. Myślałem już nad tym. Jak to zrealizuję to na pewno się pochwalę. Potrzebny jest wał kardana z wielowypustem umożliwiającym przenoszenie napędu w różnych położeniach. Podobne rozwiązanie jest we wspomnianej przez kolegę tokarce OUS.
  • #8
    Tommy82
    Level 40  
    Czy aby koło pasowe na tych filmikach troszku nie bije?
  • #9
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Jak działa - tak działa - ale jak widać da się wytoczyć co potrzebne.
    Do poliamidu znacznie lesze byłby noże z HSS ( tzw. stalki ).
    No i zasada - nóż wypuszczamy z mocowania tylko tyle ile trzeba.
    Tak czy siak - gratuluję urządzenia.
    Pozdrawiam
  • #10
    dodo_1989
    Level 13  
    Tak, koło pasowe bije :-). Bo najciekawsze w tokarce jest to, że żeby zrobić tokarkę trzeba mieć tokarkę. Na początku miałem zamontowany wrzeciennik z pręta stalowego fi 12mm i do niego było dopasowane to koło. Nie miałem standardowego wiertła, które rozwierciłoby na średnicę 25mm tylko piórowe. W efekcie kółko bije. Muszę więc wytoczyć inne koło, zamocować w miejsce tego, a potem wyrównać to koło, które jest.

    Co do noży ze stalki hss - pobrałem z pracy troszkę połamanych wierteł ze stali hss i porobiłem sobie parę noży. Troszkę jeszcze muszę poprawić w nich kąty, ale są. Te z płytką widiową nie próbowałem jeszcze używać w tworzywie, ale skoro odradzacie :)
  • #11
    scooba
    Level 15  
    A mozesz jakos ustawiac skok ustawiajac jakas wartosc sestek czy dsiesiatek ? Czy tylko na oko toczysz?
  • #12
    dodo_1989
    Level 13  
    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Przy pokrętłach śrub imadła mam zrobione skale. Działka jest co 0,1mm dosyć szeroko, więc bez problemu można wyznaczyć 0,05mm. Skale zrobiłem zarówno na osi x i y, oraz dołożyłem dodatkową skalę z dokładnością do 1mm, która daje mi odniesienie poziome (naklejona na samym imadle) - pomocna przy toczeniu wzdłużnym na długość paru cm (w obrotach korb można się pogubić). Oczywiście w przyszłości zamierzam dodać podkładki z poliamidu niwelujące tarcie - by wszystko gładziej pracowało.
  • #13
    dodo_1989
    Level 13  
    Jak słusznie koledzy zauważyli moje koło pasowe w wyniku krzywo wywierconego otworu lekko bije (biło). Nie da się poprawić koła, gdyż nie mam wtedy czym napędzić wrzeciona. No więc trzeba zrobić drugie koło pasowe.

    Zaczynamy! Mamy kawałek poliwęglanu i wiercę w nim otwór wiertłem piórowym fi 25:
    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Potem trzeba jakoś za pomocą piłki ręcznej wstępnie doprowadzić kształt do krągłości:

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Potem naszego kanciaka montujemy na tokarce, która ma słabe parametry w porównaniu do OUSa i wyrównujemy do uzyskania koła:

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Potem trzeba zająć się rowkiem dla pasa klinowego i zamienić koła z tym, które tak niemiłosiernie bije:

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Oczywiście naprawa bicia jest kosztem wielkości koła, więc zyskuję dzięki temu troszkę prędkości na wrzecionie. Koło z poliwęglanu wytoczyłem wielkości tamtego, więc nie tracę mocniejszego biegu. Jeśli chodzi zatem o wiadomości dla potomnych - moje wnioski: poliwęglan ciężej się obrabia od polietylenu, ale za to nie ma aż tak denerwujących wiórów, polietylen zatem łatwo się obrabia, ale częściej trzeba ściągać "anielskie włosy". Dzisiejszy dzień należy do udanych - zyskałem dwa koła pasowe - oto i one!

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu
  • #14
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Pewnie że poliamid daje bardzo przykre wióra.
    Zabawnie jest jak pociągną te które są poza maszynką - masakra.
    I lepiej ich rękami nie odganiać - może być buba i powstanie " bolok " :D
    Co do obrotów - do tworzyw nawet i 3000 - 5000 ob/min spokojnie może być.
    Pod warunkiem że nóż jest ostry - inaczej topić będzie.
    Masz silnik 1400 ob/min - spokojnie mógłbyś zrobić 1 - 1.
    Oczywiście jak by maszynka miała tylko tworzywa obrabiać.
    Pozdrawiam.
  • #15
    dodo_1989
    Level 13  
    Pod względem upierdliwości przy toczeniu mimo wszystko stawiałbym poliamid na pierwszym miejscu :-). Dokładnie jest tak jak piszesz - lubi się topić jak nóż tępy, zwiększa wtedy średnicę, a gdy ostygnie i stwardnieje średnica jest losowa. Polietylen idzie jak masło bez zająknięcia. Ja toczę na razie na mniejszych obrotach, bo jeszcze nie mam wprawy, a nie spieszy mi się, bo na urlopie jestem :-). Jak na tą maszynę to toczenie tak dużej średnicy to sądzę, że dość spory dla niej wysiłek.

    Koledzy sugerowali, że nie potrzeba tokarki dla paru tulejek. Może i racja, ale dziś składałem damper noleen nr (tylny amortyzator w rowerze) i niestety zawór w postaci kawałka gumy stracił szczelność po latach - amortyzator to zabytek określany dziś mianem retro mtb, więc troszkę szkoda ingerować w konstrukcję. Wymyśliłem, że wykorzystam wentyl ze starej dętki, dorobię przejściówkę, zabezpieczę o-ringami i spróbuję napompować. Dziś zawór samochodowy to standard przy amortyzatorach i będzie to dla mnie dużo wygodniejsze. Pytanie czy mój pomysł wytrzyma ciśnienie 120psi...

    Nakręciłem wiercenie w stali - jakby ktoś nie załapał jak ja to robię:
    https://www.youtube.com/watch?v=c1njQvBtixk
  • #16
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Jak coś dłubiesz w różnym zakresie to tokarka jest konieczna.
    Z WWW. widać że i w lampach coś tam grzebiesz - zawsze można jakieś drobiazgi potoczyć - tu jakaś podkładka z mosiądzu - tam śrubka.
    Idealna by była OUS - można i podfrezować to i owo.
    Czasami się trafiają w realnych cenach.
    Pozdrawiam.
  • #17
    paula9jeden
    Level 12  
    120 psi to jakoś 8,3 bar. Zaworek samochodowy wytrzyma to z palcem w nosie. A jak się boisz to kup zaworek przeznaczony do kół w samochodach ciężarowych, te są mocniejsze.
  • #18
    dodo_1989
    Level 13  
    pukury wrote:

    Idealna by była OUS - można i podfrezować to i owo.


    Nie mam problemu z dostępem do porządnych frezarek w pracy, także jeśli chodzi o frezowanie to nie mam problemów. Poza tym moja maszyna nie zapominajcie ma imadło krzyżowe - nie raz mocuję w nim element obrabiany, a w uchwyt daję jakiś frezik, wiertło. Coś w stylu frezarki z głowicą poziomą. Ma to oczywiście pewne ograniczenia, ale jak się pomyśli to wszystko da się zrobić. Kiedyś kółko z poliwęglanu zrobiłem frezując materiał zamocowany na pręcie fi 12 w łożyskach, które były przytrzymane przez imadło. Ręcznie obracałem materiał i ładnie się robiło.

    paula9jeden wrote:

    120 psi to jakoś 8,3 bar. Zaworek samochodowy wytrzyma to z palcem w nosie. A jak się boisz to kup zaworek przeznaczony do kół w samochodach ciężarowych, te są mocniejsze.


    Konkretnie nie chodziło mi o trzymanie zaworu tylko trzymanie mojej konstrukcji, gdyż przy zastosowaniu mojego patentu potrzebne były aż dwa uszczelnienia. Pisząc ciężko czasem coś wytłumaczyć. Popatrzcie na gotowy element, który już wczoraj zdał egzamin.

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Pozdrawiam!
  • #19
    paula9jeden
    Level 12  
    Gwintowałeś zaworek pod zwykły gwint M6, czy toczyłeś korpus od zera?
    Mam podobny problem w całkiem innym projekcie i waham się między wlutowaniem zaworku na twardo w rozwierconą śrubę M8 (albo M10) lub właśnie przegwintowanie dolnej części na M6 i wkręcenie prosto w zbiornik.
  • #20
    dodo_1989
    Level 13  
    Zawór stoczyłem na końcu do gładkości i nagwintowałem na zwykłe m6 (dziękuję Neko za użyczenie gwintowników!). Prawda taka, że najpierw chciałem na m8, ale po stoczeniu było za mało materiału, przy m7 spaprałem sprawę i zostało mi już tylko m6. Wewnątrz tulejki redukcyjnej jest klasyczny o-ring, który uszczelnia całość. W korpusie dampera pozostał fabryczny o-ring. Końcówka tulejki ma gwint m4 i wywiercony otwór przez całość fi 1mm.

    Pozdrawiam!
  • #21
    Tomekkoko
    Level 15  
    dodo_1989 wrote:

    Nie mam problemu z dostępem do porządnych frezarek w pracy, także jeśli chodzi o frezowanie to nie mam problemów. Poza tym moja maszyna nie zapominajcie ma imadło krzyżowe - nie raz mocuję w nim element obrabiany, a w uchwyt daję jakiś frezik, wiertło. Coś w stylu frezarki z głowicą poziomą.


    Mowa o czymś takim?
  • #22
    Rafał 116
    Level 17  
    dodo_1989 wrote:
    lubi się topić jak nóż tępy, zwiększa wtedy średnicę, a gdy ostygnie i stwardnieje średnica jest losowa.


    No właśnie dlatego ja do dampera wolę raczej aluminium zamiast poliamidu.
    Toczyłem ostatnio takie tulejki na bardzo starej i dość sporej tokarce i wiem że przydało by się kasowanie luzu na śrubach trapezowych i w miarę możliwości precyzyjna podziałka na pokrętłach.
  • #23
    dodo_1989
    Level 13  
    Tomekkoko wrote:
    dodo_1989 wrote:

    Nie mam problemu z dostępem do porządnych frezarek w pracy, także jeśli chodzi o frezowanie to nie mam problemów. Poza tym moja maszyna nie zapominajcie ma imadło krzyżowe - nie raz mocuję w nim element obrabiany, a w uchwyt daję jakiś frezik, wiertło. Coś w stylu frezarki z głowicą poziomą.


    Mowa o czymś takim?


    Miałem czelność porównywać swoją amatorską tokarkę do czegoś takiego:

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu

    Rafał 116 wrote:
    dodo_1989 wrote:

    lubi się topić jak nóż tępy, zwiększa wtedy średnicę, a gdy ostygnie i stwardnieje średnica jest losowa.


    No właśnie dlatego ja do dampera wolę raczej aluminium zamiast poliamidu.
    Toczyłem ostatnio takie tulejki na bardzo starej i dość sporej tokarce i wiem że przydało by się kasowanie luzu na śrubach trapezowych i w miarę możliwości precyzyjna podziałka na pokrętłach.


    Ja wolę poliamid z tego względu, że po pierwsze może chodzić dość ciasno, więc jak ma luz to zatrzymuje się w jednej pozycji i nie powoduje głośnego strzelania podczas jazdy. Aluminiowe tulejki potrafią nie raz się tak zatłuc, że się ludzie oglądają. Poza tym poliamid podczas pracy zwiększa swoją objętość kasując luz. A najgorsze jest to, że czasem tulejki z alu w ogóle nie da się zastosować, bo otwór w damperze potrafi się też wyrobić i powstaje takie jajko. Wtedy jak nawet wytoczysz, że ładnie się wsuwa to masz luz. Poliamid sam się dopasuje. Wiem, że można na prasie wymienić tulejkę mosiężną, ale mniej zabawy jest przy wybraniu mojego preferowanego do tego celu materiału - poliamidu.
    Pozdrawiam :)
  • #24
    FryderykJankowski
    Level 9  
    Jakie noze kolega stosuje, fabryczne, czy jakies samorobki ?
  • #25
    dodo_1989
    Level 13  
    W związku z tym, że jestem absolutnie początkujący w tej dziedzinie pierwsze noże ze stali hss mi nie za bardzo wyszły - na filmikach ciężko dojrzeć jaki ma być kąt i o co w tym wszystkim chodzi, dlatego też zakupiłem dwa fabryczne noże z wtopioną płytką - jeden do toczenia wzdłużnego, a drugi to przecinaczek. Muszę sobie jeszcze zrobić szlifierkę, żeby poprawić noże z hss tylko muszę wymyślić mocowanie na wałku fi 12. Wykonałem je ze starych wierteł, które otrzymałem zupełnie za darmo, gdy w pracy ogłosiłem, że zbieram taki złom :-). Z jednego wiertła, które niegdyś było widiowe tyle, że ta widia odpadła zrobiłem aż trzy noże. Następną ciekawostką jest nóż przecinaczek, który zrobiłem ze starej tarczy do cięcia aluminium. Póki co wyciąłem jeden, ale mam jeszcze troszkę zębów co się na niej ostały (też dostałem w pracy zupełnie za darmo). Załączam troszkę fotek pierwszych noży.

    Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu Amatorska tokarka pokojowa do toczenia poliamidu
  • #26
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Bez urazy - te wszystkie noże są dramatycznie tępe.
    Musisz mieć szlifierkę z odpowiednią tarczą.
    Ostre narzędzie to konieczność.
    Pozdrawiam.
  • #27
    dodo_1989
    Level 13  
    Wiem... Pisałem, że muszę je poprawić :-). Pasowałoby jeszcze kąty troszkę pozmieniać. Te dwa fabryczne noże mam ostre i nimi jak coś muszę to robię i dlatego mi się tak nie spieszy.

    A nawiasem - czemu się stępiły, bo radośnie próbowałem nimi obrobić stal hartowaną powierzchniowo - niestety nie da rady :-D
  • #28
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Skoro tak to nic dziwnego.
    Tak czy siak - tarcza musi być drobniejsza.
    Ale - powoli dojdziesz do wszystkiego.
    Pozdrawiam.
  • #29
    dodo_1989
    Level 13  
    No właśnie robiłem je na tarczy szarej 60k, bo nie znalazłem innej w obi. Potem jakimś cudem trafiłem na białą 120k w Castoramie - całkiem tanio swoją drogą. Tyle, że biała ma otwór 20, a szara 16, więc dystanse muszę sobie porobić. Próbowałem w tej roli postawić pcw spienione - nie polecam - tulejka się ubiła i tarcza zaczęła gonić na boki :-). Może sobie pojadę, albo zamówię jakiś wałek fi 25 z poliamidu, ale pasowałoby też skręcić tarczę, więc poliamid raczej nie jest dobrym materiałem. Skoro też musi być na wałku fi 12 to śruba musiałaby być minimum m14? Duże, duże :-). Nie spieszy się - jak zrobię to się pochwalę, bo widzę, że temat ma wzięcie...
  • #30
    User removed account
    Level 1