Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

P0011 Nissan Micra K12 2003r 88KM 1.4 16V co jest... ?

Adeczek01 09 Lut 2016 16:47 2865 6
  • #1 09 Lut 2016 16:47
    Adeczek01
    Poziom 2  

    Witam wszystkich !

    posiadam autko jak w temacie, niedawno kupione dla dziewczyny, początkowo wszystko było ok ale po tygodniu zaczęły się problemy. Na początek migająca nieregularnie czerwona konrtolka od akumulatora przy niskich obrotach (~1000), później autko zaczeło robić takie numery, że przy redukowaniu biegu np. przed światłami, albo skrzyżowaniem (wciskam sprzęgło, zaczynam redukować bieg) obrotomierz zamiast zatrzymać się w granicy 1000 obrotów spada do 0 i auto gaśnie.. nie za każdym razem, ale raz na trasę zawsze. Odpala bez problemu. W środku mam wrażenie, że silnik na biegu jałowym jakby troszeczkę nierówno chodzi, ale jest to odczuwalne tylko wewnątrz.. Po podpięciu w warsztacie wyskoczył błąd:
    P0011;
    - regulacja położenia wałka rozrządu po stronie dolotu - za mocno wyprzedzony (Bank 1)
    - nieciągły

    alternator sprawny.
    Moje pytanie, zanim zdecyduje się wywalać kase w błoto, czy macie jakieś pomysły ? Co to może być, co wymienić PILNE.. mechanik stwierdził iż wszystkie te objawy składają się na problem z rozrządem który trzeba wymienić, jednak chciałbym znać opinie kogoś zorientowanego, gdyż ja do takich osób nie należę, a rozrząd swoje kosztuje.. co prawda udało mi się go załatwić ze zniżką całkiem niezłą 580zł komplet łańcuch, napinacz, prowadnice, koła i uszczelka + 400zł za wymianę + 120 pompa wody i juz zakupiłem wszystkie 3 filtry z MANN'a także kasa ucieka, a każdy wie jak jest..

    dziękuje za każdą wskazówkę !

    1 6
  • #3 12 Lut 2016 16:28
    Adeczek01
    Poziom 2  

    Rozrząd zakupiony od japońskiego producenta OSK rzekomo oryginalny, po rozebraniu okazało się, że był niedawno wymieniany i jest w identycznym stanie jak nowy... jakiś diabeł tam siedzi nie wiadomo w czym tkwi problem w dalszym ciągu...

    1
  • #4 12 Lut 2016 17:52
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Może źle poskładany rozrząd, lub czujniki, wału lub wałka przekłamują.

    0
  • #5 14 Lut 2016 15:32
    tomekmazepa

    Poziom 15  

    Sprawdz dokladnie czy aby wszystko jest na znakach.
    Czy wszystko jest poskladane od poczatku, czy przed zdjeciem byly zrobione znaki i tak to bylo poskladane na nowym rozrzadie, moj znajomy mial ostatnio podobny problem i okazalo sie ze miedzy starym a nowym lancuchem kolo zamachowe bylo przestawione na jego znakach, ktore sam zrobil o okolo 4zeby.

    2
  • #6 14 Lut 2016 15:39
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Jest problem z zasilaniem sterownika i nie tylko. pierwszym objawem była kontrolka ładowania. Do sprawdzenia masy na karoserię i silnik, później sprawdzenie zasilania sterownika. Żarówką H4 zasilanie stale i masy, żarówką 21W pozostałe zasilania.

    0
  • #7 25 Lut 2016 09:37
    Adeczek01
    Poziom 2  

    Będę do końca informował jak sytuacja się rozwinęła, bo być może komuś te informację się przydadzą.

    Po;
    Kontroli ustawień rozrządu,
    wymianie oleju i filtra,
    wymianie płynu chłodzącego,
    czyszczeniu kanałów olejowych i czujników,
    wymianie uszczelki pokrywy zaworów,
    wymianie uszczelki kanału olejowego (dostępna tylko w oryginale 40zł)
    wymianie uszczelki rury wydechowej,
    wymianie łożysk alternatora,
    naprawie czyt. czyszczeniu połączeń masowych, mas,

    czyli generalnie czyszczenie mas i czujników, reszta to groszowa sprawa która wyszła w toku tj wszystkie ww uszczelki, no i wiadomo olej już drożej, ale to tez sprawa której pominąć się nie da..

    Auto zyskało obroty, na zimnym silniku nie mam juz 1000 tylko utrzymujące się 1500, nierówna praca silnika znikła, chodzi bardzo ładnie. Nie gaśnie przy redukcji biegów, obrotomierz trzyma jak trzeba, no i nie świeci kontrolka aku.

    Koszt byłby 400zł, ale kontrola rozrządu, którą sugerował mechanik, jego pomyłka 50%400zł łącznie 600zł za wszystko..

    Zadowolony chciałem pojechać gdzieś w końcu samochodem, jednakowoż na pierwszej dziurze (remontowana droga) poszła sprężyna.. więc lekko podku***.. denerwowany zajechałem na parking - 15 minut łącznie - 5 minut na światłach 10 minut na samym komputerze pokładowym: akumulator szlak strzelił, trzeba ładować kablem.. dodam, że po wizycie u mechanika nie działa radio, ale zobowiązał się podjąć tego tematu.

    Pytanie: czy jest możliwość wyładowania akumulatora w takim czasie, z przyczyn de facto akumulatora ? może być to jego wina spowodowana amortyzacją, jeżeli po 2 dniach stania pod blokiem, bądź nawet po 1,5 tygodnia stania u mechanika odpala od strzała ?? Po dłuższym staniu pojazdu jako nieuruchamianego odpala, a po krótkiej chwili staniu na przekręconej stacyjce akumulator pada jak mucha, jest to możliwe ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    zaznaczę, że nie wiem kiedy akumulator był wymieniany gdyż auto kupione handlarz nie wiedział ile lat ma akuś

    0