Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilarka - Partner Typ 351 wężyk paliwa

trolisko 09 Lut 2016 18:52 1821 6
  • #1 09 Lut 2016 18:52
    trolisko
    Poziom 6  

    Witam, w pilarce partner 351 był zbutwiały przewód paliwa w zbiorniczku i złamał się w połowie.Zdjąlem gaźnik, przewod widoczny był jak wychodzi z zbiornika. Bez namysłu wyciągnąłem stary weżyk, otworek jest tak ciasny że mam problem włożyć nowy przewód z powrotem.
    Jak mam to zrobić ? W środku zbiornika nie powinno być zabezpieczeni (oring) na wezyku przed wylewanie się paliwa?

    1 6
  • #2 10 Lut 2016 11:51
    frantic21
    Poziom 15  

    Żadnych oringów tam nie ma, to przewód paliwa uszczelnia.

    0
  • #3 10 Lut 2016 13:18
    Czyżycki
    Poziom 15  

    Kolego @trolisko, przytnij końcówkę wężyka pod kątem ostrym, posmaruj wężyk i ścianki otworu olejem i wpychaj wężyk. Można sobie pomóc delikatnie przytrzymując wężyk szczypcami lub pęsetą jak najbliżej obudowy zbiornika. Jeżeli już trochę wepchniesz, konieczne może być użycie szczypców o długich szczękach do ciągnięcia wężyka od strony wnętrza zbiornika paliwa (ja używam szczypiec chirurgicznych).
    Wężyk ma ok. 15 cm długości, średnicę nie większą niż 3,5-4 mm średnicy zewnętrznej i sam uszczelnia otwór przelotowy. Długość wężyka trzeba tak dopasować, by filtr paliwa leżał na dnie zbiornika.

    0
  • #4 10 Lut 2016 14:00
    trolisko
    Poziom 6  

    Dziękuję serdecznie.

    0
  • #5 17 Lut 2016 12:00
    trolisko
    Poziom 6  

    O.k wężyk założony ,piłą poskładana do kupy i znowu problem.
    Nie ruszałem gaźnika, muszę obrazu powiedzieć . Pierwszą proba ,piłą obrazu zapala,gdy dodałem więcej gazu jakby się dusila i gaśnie . Co mam zrobić ,myślałem że będę cioł, a tu :cry:

    0
  • #6 17 Lut 2016 14:38
    Czyżycki
    Poziom 15  

    Nie znamy wszystkich okoliczności, ale jeżeli pilarka odpala bez problemu, a jedynie dławi się przy gwałtownym dodawaniu gazu, to logika podpowiada następujące działania:
    1/ próbuj rozgrzać silnik i uzyskać pracę na wysokich obrotach przez DELIKATNE naciskanie dźwigni gazu,
    2/ jeżeli już rozgrzejesz silnik (po kilku minutach pracy powinien mieć wystarczającą temperaturę), wyłącz pilarkę. Przy gaźniku masz śrubę regulacyjną, oznaczoną literą L (są też inne, ale te pomijamy na razie). Wkręć ją do delikatnego oporu LICZĄC ILOŚĆ WYKONANYCH ŚRUBOKRĘTEM OBROTÓW po czym wykręć ją o taką samą liczbę obrotów i dodatkowo jeszcze o 1/4 obrotu.
    Śrubokręt powinien mieć nacięcie na rączce, które umożliwi Ci liczenie obrotów.

    0
  • #7 22 Lut 2016 22:16
    vper
    Poziom 14  

    Witam,

    Ostatnio wymieniałem wężyk paliwa w swojej H240e. Piła zimna paliła na dotyk, chodziła tak, że nie było się do czego przyczepić. Po rozgrzaniu dusiła się, nie wchodziła na obroty i gasła. Ponieważ po kilku próbach uruchomienia świeca była sucha, moja uwaga skupiła się na dostarczaniu paliwa. Czyszczenie gaźnika na niewiele się zdało. Wtedy moje podejrzenia wzbudził "gumowy" wężyk pomiędzy gaźnikiem a zbiornikiem paliwa. Postanowiłem go wyciągnąć. I co się okazało: w miejscu przejścia przez ściankę zbiornika był tak zagnieciony, że nie miał prawa przepuszczać paliwa. Problemem było zdobycie wężyka o odpowiedniej fi zewnętrznej. W końcu się udało, ale uznałem że nawet jak go przeciągnę, to to nie będzie działać prawidłowo. Rozwierciłem otwór o ok. 0.3 mm. Po tym zabiegu piła chodzi bez zastrzeżeń. Nie wiem jak jest w innych modelach ale w mojej pile to przejście wężyka do zbiornika to nieporozumienie.

    Powodzenia
    vper

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo