Witam. Mam problem ze swoim Seatem Cordobą I z 1998r. Auto co parę dni w czasie jazdy po prostu gaśnie po czym odpala dopiero po paru godzinach, a czasem odpala od razu po zgaśnięciu. Po podłączeniu pod komputer pokazuje błąd immobilaizera. Dowiedziałem się, że całkowite usunięcie immo to całkiem spory koszt dlatego szukam innego rozwiązania problemu, ktoś coś może wie? Silnik 2.0 150 kucy. Wina raczej na pewno stoi po stronie stacyjki, przynajmniej tak sądzę bo próbowałem odpalać na zapasowym kluczyku również z immo i też nie odpalał.