logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Cordoba I 2.0 - Auto gaśnie co parę dni, błąd immobilaizera.

wujaszkov 11 Lut 2016 09:58 1170 7
REKLAMA
  • #1 15424676
    wujaszkov
    Poziom 10  
    Witam. Mam problem ze swoim Seatem Cordobą I z 1998r. Auto co parę dni w czasie jazdy po prostu gaśnie po czym odpala dopiero po paru godzinach, a czasem odpala od razu po zgaśnięciu. Po podłączeniu pod komputer pokazuje błąd immobilaizera. Dowiedziałem się, że całkowite usunięcie immo to całkiem spory koszt dlatego szukam innego rozwiązania problemu, ktoś coś może wie? Silnik 2.0 150 kucy. Wina raczej na pewno stoi po stronie stacyjki, przynajmniej tak sądzę bo próbowałem odpalać na zapasowym kluczyku również z immo i też nie odpalał.
  • REKLAMA
  • #2 15424708
    leonov
    Poziom 43  
    Sprawdź cewkę immo, może coś nie styka.
  • REKLAMA
  • #3 15424784
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Wyczyść wtyczki puszki immo kontaktem. Seat Cordoba I 2.0 - Auto gaśnie co parę dni, błąd immobilaizera.
  • REKLAMA
  • #4 15424883
    damian.sokolowski
    Poziom 8  
    mialem tak samo. pojechalem do speca od eletroniki samochodowej, wyciagnal kompa i cos w nim przeprogramowac. teraz auto nie ma immo i mozna go odpalic nawet kluczykiem servisowym ale przynajmniej odpala. skasowal mnie 100zl
  • #5 15424899
    matimon22
    Poziom 25  
    No wszystko ok, tylko auto nie gaśnie podczas jazdy przez zepsute immo.
  • #6 15424956
    andrzej20001
    Poziom 43  
    wujaszkov napisał:
    czasie jazdy po prostu gaśnie

    Sorry nie doczytałem, auto odpalone juz od immo nie zgaśnie, gdzieś gubisz zasilane.
  • REKLAMA
  • #7 15424965
    wujaszkov
    Poziom 10  
    Dzwoniłem do znajomego elektryka i powiedział, że możliwe iż trzeba przelutować kable w puszcze pod kolumną kierowniczą. Jutro stawiam do niego samochód mam nadzieję, że coś zaradzi :P
  • #8 15453159
    wujaszkov
    Poziom 10  
    Okazało się, że to jednak nie immo... Problem dalej nie jest rozwiązany, najpierw mechanik podejrzewał, że aparat zapłonowy siadł a konkretnie czujnik Halla. Wymieniłem aparat i dalej to samo, teraz mechanik podejrzewa uwalony komputer jednak nie wydaje mi się, że to to. Takie trochę wróżenie z fusów... Mi osobiście wydaje się, że to wina czujnika położenia wału korbowego. Kupiłem nowy czujnik w poniedziałek dam go do wymiany i zobaczymy czy usterka zniknie. Mam nadzieję, że to będzie czujnik bo już pomysły się kończą. Strasznie trudna do zdiagnozowania usterka. Dużo łatwiej by było gdyby auto w ogóle nie odpalało bo zgaśnięciu.
REKLAMA