logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór sprzętu do chiptuningu - Kess V2 Master czy Race Evo Basic?

wasylek112233 11 Lut 2016 23:04 26124 14
REKLAMA
  • #1 15427373
    wasylek112233
    Poziom 18  
    Witam wszystkich.
    Chcę zacząć zabawę w tunera.
    Zastanawiam się nad wyborem sprzętu. stosunek ceny do mozliwosci.
    Niemam zbyt dużego pojęcia w tym temacie dlatego proszę o wyrozumiałość.
    Każdy kiedyś zaczynał..... (nie bede działał na polskim rynku więc mam nadzieje, że ktoś uchyli rąbka tajemnicy...)

    Do celowo chciałbym robić chiptuning raczej przez obd.
    usuwanie programowe dpf agrów egrów itd.
    myślałem nad kess v2 w wersji master ( master ponieważ chciałbym sie nauczyć kiedyś stroić samemu a nie tylko z gotowców.)
    lub
    program Race evo basic + konsola new genius master

    ceny nie są małe dlatego prosiłbym o jak najbardziej obiektywne oceny.
    Może macie inne propozycje?

    pozdrawiam
    Piotr
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 15427410
    nicram1941
    Poziom 18  
    Jak chcesz zacząć to:
    Dowiedz się co i jak się zgrywa przez OBD (nie jest to cały obraz sterownika) - oszczędzi to Tobie przykrych niespodzianek
    Dowiedz się co i gdzie siedzi w sterowniku (co w eepromie, co w procku itp..)- pozwoli to uratować dupe w razie problemów
    Opanuj Winols, musisz wiedzieć jak wyglądają mapy, jak je znaleźć itp...
    Potem wybierzesz sprzęt
    Ewentualnie nawiąż współpracę z producentem/dystrybutorem sprzętu do tuningu. Oni przeszkolą z odczytu i zapisu.
  • #3 15427500
    wasylek112233
    Poziom 18  
    z odczytem i zapisem na genius nie ma raczej problemu bo posiada filtry do poboru odpowiednich map.

    Bardziej obawiam się samej modyfikacji map. Nie chciałbym komuś czegoś skopać. Jestem mechanikiem samochodowym i wiem, ze jak skopie mapy to efekty tego mogą sie pokazać za jakiś czas a nie odrazu i wtedy kicha...
    jest jakaś literatura odnośnie samych map?

    ehh miotam sie i miotam i nie moge znależć punktu zaczepnego żeby zaczacząć coś działać.

    czasem mam wrażeni, że jak zaczynałem swoją przygodę z autami to bardziej odważny byłem... większe doświadczenie wiekszy strach przed czyms nie do konca znanym...
  • REKLAMA
  • #4 15427519
    nicram1941
    Poziom 18  
    A ja myślę, że największym zagrożeniem dla Ciebie jest zapis przez OBD. Kiedy zapisujesz wsad a auto nie odpala lub świeci się check... I zimny pot na plecach. Literatury jako takiej nie ma. Krążą tylko opracowania tunerów. Zacznij od budowy sterownika i co gdzie się znajduje. Oraz przyswój wiedzę podstawową z programowania.
  • Pomocny post
    #5 15427544
    mroszkow
    Poziom 11  
    A jaką kwotę chcesz na to przeznaczyć?

    Możesz kupić klony, ale to wiadomo jak jest z nimi, ew. podeprzeć się oryginałami i mieć jakieś wsparcie z zewnątrz. Jeśli nie robisz na łapu capu w pośpiechu, to raczej nie powinieneś nikomu nic zepsuć. Piszę oczywiście o odczycie i zapisie map. Masz jakąś konkretną markę samochodów na uwadze czy wszystkie, jakie podjadą?

    Jeśli nie chcesz wydawać kasy na oryginały, to musisz zdać się na produkty z Chin. A z nimi jest różnie. Są lepsze i gorsze mimo, że te same ;)

    Gdybym miał teraz zacząć, to pewnie kupiłbym sobie zestaw KESS/KTAG (ew. KTG-100). Do tego wziąłbym Galletto V54, może Piasini (chociaż to jest prawie to samo). No i do starszych wozów jakieś tanie kabelki w stylu Galletto 1260 czy MPPS. Do tego pierwszego warto zainwestować w jakąś ramę i adaptery do najbardziej powszechnych sterowników EDC16/17 aby móc je programować na stole.

    Przydałby Ci się też jakiś lepszy programator pamięci EEPROM.

    Co do edycji map. Jeśli chcesz się tego uczyć od podstaw, możesz. Na pewno WinOLS Twoim przyjacielem. Dla starszych VAGów - EDCSuite. Do zabawy w wyłączanie DPF/FAP/EGR może się przydać EcuEdit, Volta - ale to nie zawsze działa jak trzeba.

    Dzisiaj, można znaleźć osoby, które wspierają się naprawdę profi sprzętem i w cenie 200-300 zł mogą zrobić Ci modyfikacje zgodnie ze sztuką. Ty ograniczasz się tylko do "wyjęcia"/"włożenia" wsadu. Oczywiście, to też jest ważne i niesie za sobą największe ryzyko.

    Pozdrawiam,
  • Pomocny post
    #6 15427953
    mako110
    Poziom 21  
    Kolega dobrze radzi,bo nie jest tak słodko jak by się wydawało i bez podstaw elektroniki będzie ciężko.......
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 15427998
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #8 15428026
    MobilTruck
    Poziom 31  
    Falubaz1 napisał:
    wasylek112233 napisał:

    ehh miotam sie i miotam i nie moge znależć punktu zaczepnego żeby zaczacząć coś działać.


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3156738.html

    Nie żebym się czepiał :) Ale na swoim przykładzie mogę ci powiedzieć, że gmeranie w mapkach to nie takie hop siup. Ogarnąć wszystko aby wtopy i syfu nie było to ładnych parę lat nauki, testów,testów i jeszcze raz testów. Na naszym rynku jest od groma ogarnięty chłopaków i lepiej zacząć z nimi współpracę. Zgrywasz wysyłasz, oni obrabiają i odsyłają plik. Ty wgrywasz sprawdzasz i oddajesz auto klientowi. Dużo bezpieczniej.Możesz być świetnym mechanikiem diagnostą elektrykiem a z obróbką mapy na wysokim poziomie nie poradzisz sobie. Materiałów mało a konsekwencje mogą być kosztowne. Wyobraź sobie że po pół roku przyjedzie klient z tłokiem który spłynął do miski ? I co wtedy ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1017523.html Na początek polecam od A do Z przeczytać :) Rozwieje wszystkie wątpliwości

    A ja bym dodał jeszcze taki przykładowy temat ku przestrodze Link,
    gdzie autor tematu nie robił tego pierwszy raz zapewne.
    Pół biedy jak posadzisz jakieś proste EDC które nie jest drogie w zakupie czy naprawie,gorzej będzie jak uwalisz jakąś nowej generacji 17ke i trzeba będzie 2 tysiaki wyłożyć a to już boli.Chyba że bogaty z domu jesteś,bo prawda jest wszystkim dobrze znana,że najlepiej uczymy się na własnych błędach.
  • #9 15428110
    nicram1941
    Poziom 18  
    Ja myślę, żeby ogarniać modyfikację map trzeba tylko tym się zajmować. Jest to tak szeroki temat, że nie jest się wstanie pracować jako mechanik i tuner jednocześnie. Ja swoje przygody z modyfikacjami zacząłem od smt6 i uturbieniu swojego wolnossącego nissana (były to pocżąti lat 2000). Po wysadzeniu silnika w kosmos dostałem lekcję pokory :). Od tego czasu modyfikacjami wsadów zajmuje się hobbistycznie, bardzo często korzystam z pomocy lepszych ode mnie, kupuję usługę modyfikacji mapy. Ale to nie wszystko... Wierz mi, że wcześniej czy później trafi ci się uwalenie sterownika, albo przynajmniej skasowanie konfiguracji. Musisz mieć wiedzę i sprzęt żeby postawić go z powrotem na nogi. A podstawa to wiedza i wytrwałość. Nie poddawaj się mimo, że czasami ma się wrażenie, że jest to nie do ogarnięcia. A wiedza którą zdobędziesz przyda się do bieżących napraw i diagnostyki.
  • #10 15433430
    wasylek112233
    Poziom 18  
    A z tych dwóch , które podałem , który byście wybrali?
  • #11 15434224
    nicram1941
    Poziom 18  
    Kess i do tego ktag
  • #12 15436412
    wasylek112233
    Poziom 18  
    ponoć normalnie wygląda to tak:
    1. Diagnostyka silnika.
    2. Pomiar mocy na hamowni podwoziowej.
    3. Weryfikacja czy samochód nadaje się do:
    -chiptuningu
    -naprawy (chiptuning w późniejszym terminie)
    -złomowania
    4. Odczytanie mapy ze sterownika.
    5. Indywidualna zmiana oprogramowania uwzględniająca: preferencje
    użytkownika, stan silnika oraz podzespołów, przebieg itp.
    6. Powtórny pomiar mocy na hamowni po chiptuningu.
    7. Próby drogowe z odczytem parametrów pracy silnika pod obciążeniem.
    8. Ewentualne korekty softu.
    9. Wydruk dla klienta wykresów z hamowni.
    10. Paragon fiskalny lub rachunek - zapłata za usługę.


    teraz moje pytanie :
    praca na slave na kess"ie. "online" ,nikt nie jest w stanie wykonać tych wszystkich czynności. ja też nie jestem wstanie stwierdzić w jakim stanie jest silnik i żaden tuner też chyba tego dokładnie nie jest w stanie tego zrobić.

    moze sprawdzić na hamowni ile mocy jeszcze zostało ale przyczyny spadu mocy nie okresli jesli jest to usterka mechaniczna lub zwykłe zużycie wtrysków pierscieni lub zmiejszonej srednicy dolotu itd.

    czy te mapy które ktoś mi zmodyfikuje nie skopią silnika?
    czy te wszystkie czynności to troche mit lub są potrzebne tylko i wyłacznie do wycisniecia maximum mocy??

    czy nawet podczas zrzutu i wrzutu map moge uwalić sterownik?? co w takiej sytuacji? zabezwpieczacie sie jakoś prawnie??

    Dodano po 12 [minuty]:

    ps do linku który ktoś wyzej wrzucił.
    jedna wielka sieczka ten post. jedna wielka kłotnia narazie przerobiłem 6 stron i dowiedziałem sie dwóch zdań na temat map....:P hehe masakra

    Dodano po 1 [minuty]:

    moze ktoś byłby zainteresowany przeprowadzeniem szkolenia??? jesli tak to szczególy do uzgodnienia na priv
  • Pomocny post
    #13 15436495
    mroszkow
    Poziom 11  
    Współpracując z niektórymi serwisami, procedura którą opisałeś na początku postu powyżej jest standardem.

    Cytat:
    moze sprawdzić na hamowni ile mocy jeszcze zostało ale przyczyny spadu mocy nie okresli jesli jest to usterka mechaniczna lub zwykłe zużycie wtrysków pierscieni lub zmiejszonej srednicy dolotu itd.

    Tam gdzie pomagam w kwestii chipowania/usuwania DPF/FAP starają się przywrócić auto do serii. Jeśli ktoś specjalizuje się w jednej marce, potrafi przy pomocy sprzętu serwisowego, po czasami żmudnej analizie wszystkiego trafić co jest nie tak, że mocy ubyło. To oczywiście są dodatkowe koszty, które są po stronie klienta. Trzeba pamiętać, że nie każdy serwis posiada hamownie podwoziową czy drogową aby móc sprawdzać co chwilę postępy swoich prac.

    Cytat:
    czy te mapy które ktoś mi zmodyfikuje nie skopią silnika?

    To zależy kto Ci to będzie modyfikował. Jeśli to będą kalki z innych map z chomika czy innych płyt albo "wydaje mi się, że...", zawsze masz takie ryzyko. Jeśli jednak skorzystasz z oferty kogoś, kto wspiera się odpowiednim oprogramowaniem i ma pojęcie na temat tego co robi nie powinno się nic stać. Jednak warto pamiętać, że po podniesieniu limiterów może być tak, że np. słaba już lub konająca turbina w końcu dokończy żywota.

    Cytat:
    czy te wszystkie czynności to troche mit lub są potrzebne tylko i wyłacznie do wycisniecia maximum mocy??

    Hm... no nie wiem :) W sumie to kwestia klienta. Jeśli przyjedzie ktoś, komu zależy na cenie i podniesieniu mocy bez względu na wszystko i godzi się na wszelkie konsekwencje... możesz tego nie robić. Z doświadczenia jednak wiem, że taki klient jednak wróci do Ciebie z pretensjami. Szkoda nerwów na szarpanie. Oczywiście wszystko to kwestia podejścia zarówno Twojego jak i klienta.

    Cytat:

    czy nawet podczas zrzutu i wrzutu map moge uwalić sterownik??

    Zrzut mapy nie powinien niczego złego wyrządzić. Chyba, że ktoś poda napięcie zbyt duże lub nie tam gdzie powinien. Albo jeśli jest taka konieczność, przy rozpoławianiu ECU np. EDC17 użyte zostaną zbyt duże siły, może uszkodzić się druk. Nawet nie musi być to widoczne gołym okiem, a np. przestaną żyć jakieś wysterowania podczas pracy silnika.

    Wrzut mapy zawsze niesie za sobą jakieś ryzyko. Tutaj kolega już podał link do mojego tematu, gdzie udało mi się powalić sterownik w Renault Kangoo. Całkowicie ponoszę za to winę, bo: dałem się namówić na tę operację pod chmurką, uległem naciskom aby zrobić to sprzętem, którego wiedziałem że nie powinienem używać ;) Tyle, że jak ktoś tutaj napisał, to są groszowe naprawy. Jak powalisz takiego świeżęgo MINI, to musisz się liczyć z dużym wydatkiem.

    Jeśli jednak robisz to zgodnie ze sztuką, jesteś ostrożny, to masz 90% szans na powodzenie. Oczywiście zacznij sobie od jakiś starszych modeli. Nie musisz od razu robić BMW serii F ;)

    Cytat:
    co w takiej sytuacji? zabezwpieczacie sie jakoś prawnie??

    Jeśli masz serwis z prawdziwego zdarzenia, zawsze możesz spróbować wykupić sobie odpowiedni pakiet ubezpieczenia. Dla takich jak pisałem wyżej - może jakieś oświadczenie, że robisz mu to na jego własne ryzyko.

    Z pomocą kolegów na elektrodzie czy na zagranicznych portalach powinieneś sobie poradzić z elektroniczną naprawą każdego w sumie sterownika. Ważne abyś miał oryginalny zrzut.

    Po przypadku z Renault Kangoo, okazuje się, że warto mieć albo dobry sprzęt diagnostyczny albo serwisówkę do marki w której się specjalizujemy.

    Pozdrawiam,
  • REKLAMA
  • #14 15436686
    wasylek112233
    Poziom 18  
    Auto Serwis Adam Majcherczyk
    ul.Burmistrzów Zawilskich 37
    37-300 Leżajsk

    z tym Pan jestem w trakcie rozmów.... ktos cos wie??
  • #15 15437574
    wasylek112233
    Poziom 18  
    Opinie prosze na priv. Niechce nikomu dodawac ani ujmowac tymbardziej
REKLAMA