Dzień dobry.
Po instalacji Win 10 (choć może być, że to tylko zbieg okoliczności) miałem mnóstwo trudności z Dragonem - nie był widoczny ani w AS6 (właściwie żadnej wersji), ani AS7. Po zastosowaniu rady z jednego z wątków (manewry z kopiowaniem plików między katalogami i już nie pamiętam czym jeszcze) wydawało się, że jest dobrze. Przez kilka tygodni nic nie robiłem z Atmel Studio a po powrocie okazało się, że AS6 już nie widzi Dragona wcale, natomiast AS7 widzi i wydaje się, że go obsługuje normalnie. Można nim programować po ISP, JTAG, można też używać debuggera. Z tego co pamiętam, po jakiejś aktualizacji AS7 zażądał aktualizacji firmware Dragona. Teraz mam wersję:
Master Firmware Version 7.27
Slave Firmware Version 7.27
Hardware Version 17
Z Waszych wypowiedzi z innych wątków wynika, że starsze wersje AS nie będą współpracować z programatorem z najnowszym firmware. Dlatego moje pytanie: czy na dziś można uznać, że AS7 w pełni zastąpi AS6 i po prostu robić wszystko w "7"?
Po instalacji Win 10 (choć może być, że to tylko zbieg okoliczności) miałem mnóstwo trudności z Dragonem - nie był widoczny ani w AS6 (właściwie żadnej wersji), ani AS7. Po zastosowaniu rady z jednego z wątków (manewry z kopiowaniem plików między katalogami i już nie pamiętam czym jeszcze) wydawało się, że jest dobrze. Przez kilka tygodni nic nie robiłem z Atmel Studio a po powrocie okazało się, że AS6 już nie widzi Dragona wcale, natomiast AS7 widzi i wydaje się, że go obsługuje normalnie. Można nim programować po ISP, JTAG, można też używać debuggera. Z tego co pamiętam, po jakiejś aktualizacji AS7 zażądał aktualizacji firmware Dragona. Teraz mam wersję:
Master Firmware Version 7.27
Slave Firmware Version 7.27
Hardware Version 17
Z Waszych wypowiedzi z innych wątków wynika, że starsze wersje AS nie będą współpracować z programatorem z najnowszym firmware. Dlatego moje pytanie: czy na dziś można uznać, że AS7 w pełni zastąpi AS6 i po prostu robić wszystko w "7"?
