Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot 508 1.6 hdi - Prawidłowo usunięty FAP?

13 Feb 2016 15:48 4347 15
  • Level 11  
    Witam, oddałem pojazd do usunięcia FAP. Kontrolki nie święcą ale po podpięciu pod diagbox'a widzę: zawartość popiołów w filtrze: 100%. Dodam, że różnica ciśnień przed i po filtrze nadal jest obliczana, wskakuje 001.
    Czy jest to prawidłowo usunięty FAP?

    Peugeot 508 1.6 hdi - Prawidłowo usunięty FAP?
  • Level 22  
    Wyjaśnij mi po co to robisz(usunięcie FAP) mam takie samo auto ale nie widze potrzeby tego robienia, poprzednio miałem 407 puga przejechałem 270 tys i uzupełniałem płyn we fapie raz przy 180tys ,nie było jakichś problemów.
  • Level 20  
    adam158 wrote:
    Wyjaśnij mi po co to robisz(usunięcie FAP) mam takie samo auto ale nie widze potrzeby tego robienia, poprzednio miałem 407 puga przejechałem 270 tys i uzupełniałem płyn we fapie raz przy 180tys ,nie było jakichś problemów.


    Bo nowsze pugi obligatoryjnie wołają o nowego FAP-a bez względu czy zapchany czy nie.
    Około 170000 tyś km i prosi o nowy filtr.
  • Moderator of Cars
    Pokaż ramkę z kilometrami od ostatniej regeneracji, oraz średnie regeneracje i sprawdź czy tam naliczane są kilometry.
  • Level 11  
    Możliwe, że teraz tego nie ma? Wiem, że była obsługa FAP, teraz tego nigdzie nie widzę.
  • Level 22  
    A może moderator coś powie ,tylko nie o ramce tylko o tego rodzaju praktykach ,pisałem powyżej już na ten temat w ASO w ubiegłym roku dolali do fapa 4 l. płynu zapłaciłem jak pamiętam czterysta parę złotych ,wziąłem fakturę ,jezdziłem pugiem do 270 tys ,sprzedałem ,
    jeszcze za miesiąc nabywca mi przysłał sms ze jest super zadowolony z auta, a ty co potem komu wciśniesz ,ze wyciąłeś fapa ,potem właśnie tak się odbywa to że w pojeżdzie nie działa coś tam bo jest zdrutowane ,pojedziesz z nabywcą do ASO na diagnostykę przy sprzedaży pojazdu ?
    Moderated By manta:


    To są jakieś praktyki gdzieś zza wschodniej granicy.

    Wałcz nie leży nawet przy wschodniej granicy...

    3.1.9. Nie obrażaj drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

    To że Ty nie miałeś tego rodzaju problemu, nie oznacza że on nie istnieje i na pewno nie zamyka się kosztem który podałeś.
    Za całokształt, plus dyskusja w tym temacie:

    Ostrzeżenie.

  • User removed account  
  • Moderator of Cars
    Polskie realia są takie a nie inne.

    Nie mamy warunków na filtry, jakość paliwa, oleju, styl jazdy, brak autostrad kręcone liczniki itp. Pisałem już nie raz o tym.

    Mało kogo stać aby wywalić 5 tys na nowy filtr, więc większość ludzi decyduje się na usunięcie, a mniejsza z tej większości na prawidłowe wykonanie tej usługi.

    Nie piszcie tu o ekologii, bo to żadna ekologia, raz ze to pierwsza generacja, płyn eolys, filtr cząstek i niskopopiolowy olej, też trzeba wyprodukować a po nagromadzeniu filtr wypalić trzeba i znowu masa paliwa psu na budę.
  • User removed account  
  • Level 22  
    Znacie takie przysłowie ?"jak cię stać na konia to i stać cię na owies" w stu procentach popieram kolegę georgesgr.
  • Level 20  
    georgesgr wrote:
    adam158 wrote:
    Wyjaśnij mi po co to robisz(usunięcie FAP)

    Bo Polak wie lepiej...
    Oczywiste kretynstwo! Lub, mowiac grzecznie, dowod niskiej kultury technicznej. Ci, co to robia, sami prosza sie o problemy.
    cybkryst wrote:

    Bo nowsze pugi obligatoryjnie wołają o nowego FAP-a bez względu czy zapchany czy nie.

    Rozne juz bzdury czytalem, tej jeszcze nie.


    Skoros taki oczytany ,to powiedz co oznacza zapis:
    pozostały przebieg przed wymianą filtra cząstek stałych.

    Może ja się czegoś przy tej okazji nauczę.
  • Level 25  
    Problem nie dotyczy aut za 120 tysi tylko starszych za dużo mniej . Nowy nie robi problemów. Jazda zaczyna się za autami z rynku wtórnego z przebiegiem 180tys ;) . Poprawnie usunięty filtr nie stwarza problemów. Zużycie paliwa spada, moc wzrasta. Co do ekologii to temat rzeka zawsze będą za i przeciw.
  • Moderator of Cars
    georgesgr wrote:
    Nie chce polemikowac, ale nie bardzo w to wierze. Jedyny "obiektywny" argument, to moze watpliwa jakosc paliwa w niektorych stacjach, ale jesli kogos stac na auto za 120 000 PLN, to powinno go byc stac i na paliwo i na filtr.


    U nas w Polsce nie jeździ się autami za 120 tys i płacze że drogo.

    Problem zaczyna się na rynku wtórnym, zagranicznik zrobił 400 tys, sprzedał, polak kupił 6 letniego, wyeksploatowanego sztrucla, na blacie jest 170 tys za ostatnie pieniądze i za chiny ludowe nie kupi nowego filtra nawet za 2 tys zł, woli dać 400 zł paprochowi co porządnie zrobić tego nie umie, i nie ma się co dziwić że jest taka a nie inna opinia o tych autach.

    Jeśli chodzi o oleje, to nie od dziś wiadomo że u nas ich jakość nie jest równa jakości olei np w za zachodnią granicą.

    A jazda dieslem z fapem " w koło komina" powoduje niekiedy dwa stany oleju w siniku i to żadna ekologia... tu naród jest inny.

    Żeby było jasne nie proponuje każdemu usunięcia filtra, chyba że widać po nim, że ktoś zaniedbał i nie da się go uratować, zdarza się często że wymieniamy na zamienniki, nie zawsze usuwamy, ale wole to, niż widok palących się aut, rozbieganych diesli itp..
  • Level 11  
    Panowie ogarnijcie się, trochę na temat. Chcecie polemizować na tematem zasadności to temat załóżcie sobie na pudelku. Do wymiany następnego filtra miałem 89.000km zgodnie z komputerem. Płyn dolałem z miesiąc temu, problem nadal był, widocznie długo jeździłem bez. Filtr był zapchany w 62% co podobno się nie wypala. Kontrolka zaświecała się raz na dwa tygodnie. Jeżdżę jak emeryt czyli 2 tys obrotów, często robię krótkie trasy tym pojazdem bo mam drugi, nie będę wyjeżdżał specjalnie na trasę żeby skończyć dopalanie filtra bo to mija się z Waszą ekologią, nawet nie wiem kiedy to wypalanie ma miejsce.
  • Level 25  
    Nowy filtr może i jest ekologiczny, używany to raczej problem. Ludzie jadą za miasto przegonić auto, tracą czas i pieniądze nabijając bezsensowne kilometry. Z czasem to przestaje działać, więc wyciągają filtr , walą chemię, płuczą , cały syf idzie do kanalizacji... czy to jest eko???. Na nowy nie mają pieniędzy i tyle. Kolego georgesgr spróbuj otworzyć warsztat w naszym kraju i stosować swoją filozofię, momentalnie zejdziesz na ziemię.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Wystarczy dyskusji na ten temat, zamykam.