Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Częstotliwości Rief'a - eksperymentalne leczenie psa.

Jarkon2 13 Lut 2016 16:55 5760 18
  • #1
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Zakładam ten temat z chęci poeksperymentowania z niekonwencjonalnym leczeniem psa, u którego pojawił się guz na skórze. Po wycięciu guza i jego zbadaniu jest taka diagnoza:
    - złośliwy rozrost nowotworowy o typie włókniakomięsaka ( fibrosarcoma ) o wysokim indeksie mitotycznym
    - obecność pojedynczych komórek nowotworowych w linii cięcia ( excisio incompleta )

    Jakiś czas temu natrafiłem na temat:
    http://electrino.pl/Forum/viewtopic.php?t=355&postdays=0&postorder=asc&start=15

    huberkinky napisał:
    Maszyna Rife działa w ten sposób.
    Spoiler:
    http://www.geekweek.pl/ak...prawde-dzialala
    Jest także film w tym linku.
    Artykuł z Nexusa.
    http://www.slideshare.net...sci-i-dzwieku-2
    Nośnikiem częstotliwości jest w przypadku tej maszyny fala radiowa. Hmmm... nie wiedziałem o tym artykule w Nexusie,
    ale ja wpadłem niezależnie na pomysł około 8 lat temu, aby zastosować fale elektromagnetyczne zamiast radiowych.
    Mając sprzęt muzyczny - cyfrowe studio, które także posiada generatory fal dźwiękowych, zrobiłem prosty eksperyment.
    Najpierw wstawiłem jeden plug i zaprogramowałem odpowiednią częstotliwość. Potem dałem ich aż 10 na każdym była inna
    częstotliwość.
    Działało to wspaniale a ubocznymi dodatkami były - dodawanie energii ciału oraz... masaż (relaks) mięśni serca i relaks wszystkich
    mięśni w zasięgu pola elektromagnetycznego.
    Miałem kilka zdumiewających rezultatów na sobie i na żonie a także na naszych psach!
    Można to zrobić także w taki niezwykły sposób.

    Opis maszyny.
    Potrzebny jest wzmacniacz dźwięku o mocy co najmniej 100 - 200 Watt RMS na kanale, czyli mocy kontynuowanej. Nie szczytowej!
    ..... najlepiej powyżej 100 Watt. Stary Philips, czy Sanyo, Pioneer itd.
    Na Watty trzeba uważać, bo reklamują moc szczytową, która jest 100% większa! Musi być moc stała, albo moc mierzona
    w voltach jako RMS.
    Zamiast głośników podłącza się cewki .....
    Z pewnością można to kupić w Polsce, ale trzeba wiedzieć parametry. Jednym z nich jest oporność - najlepiej 4-8 Omów.
    Jak w głośnikach.
    Cewka na zdjęciu. Wielkość dłoni. Ja ją zalałem w epoksy. Ale to jest praktyczne, lecz nie konieczne.
    Częstotliwości Rief'a - eksperymentalne leczenie psa.
    Do tego podłącza się jakiekolwiek źródło dźwięku, które może zagrać plik, który mogę przygotować.
    Czyli mp3 player, CD Player, DVD player, albo podłącza się wzmacniacz do laptopa i gra się bezpośrednio pliki z laptopa.

    Tak to mniej więcej wygląda...

    Mając oprogramowanie muzyczne, jak np REAPER czy Audacity można samemu zaprogramować określone częstotliwości,
    które można znaleźć w tabelach na Internecie.
    Jedna przestroga - nigdy nie używać częstotliwości poniżej 7 Hz. Może powodować problemy.
    W Perth, gdzie mieszkam żyje nadal ale już nie praktykuje Dr. Holt.
    Film o nim po angielsku.
    https://www.youtube.com/watch?v=t-05DWO6_4g
    Ten film zrobiono co najmniej 10 lat temu.
    Myślę, że pole magnetyczne o określonych częstotliwościach jest znacznie efektywniejsze of fal radiowych. Moge się jednak mylić.
    Znalazłem spory film na temat Rife machine.
    Te gość skonstruował także elektroniczny mikroskop.
    https://www.youtube.com/watch?v=2fh0RJczTAc [EN]



    Jak dotąd nie miałem okazji, aby praktycznie to przetestować. Teraz piesek zachorował, więc jest okazja, a czasu dużo nie ma...
    Być może pies będzie dostawał chemię, ale można równolegle spróbować z metodą Rief'a.

    Zrobienie takiej cewki jak opisuje huberkinky i zasilenie jej sygnałem o odpowiedniej częstotliwości, to nie problem.
    Chciałbym jednak skonstruować nieco większe urządzenie. Takie pudełko, do którego wszedłby cały pies. Wewnątrz tego pudełka powinno pojawić się pole elektromagnetyczne, które przeniknie całe ciało psa. To pole powinno mieć odpowiednie natężenie (nie wiem jakie, ale chyba dość spore) oraz częstotliwość dobraną z tabeli częstotliwości Rife'a, gdyż innych danych nie posiadam. Dla fibrosarcoma tabela podaje 1744Hz.

    Aby pies wszedł cały do pudełka, musi mieć ono wymiary dł. 80 x szer. 30 x wys. 40 cm.
    W jaki sposób najlepiej to zrealizować? Nawinąć duże cewki lub skonstruować jakieś anteny na bokach pudełka i zasilić je odpowiednią mocą? Czy może jakoś inaczej?
    Chodzi o uzyskanie wewnątrz całej przestrzeni pudełka dość silnego pola elektromagnetycznego.
    Oczywiście nie wiem, czy to coś da od strony zdrowotnej, ale spróbować można.

    -----------------------------------------------------

    Może zamiast pudełka z cewkami na ściankach bocznych zrobić dużą tubę / elektromagnes, do którego pies mógłby wejść na czas "sesji terapeutycznej"?
    Albo coś podobnego do elektromagnesu - układ z cewkami Helmholtza?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cewka_Helmholtza
    Cytat:
    Cewki Helmholtza (Cewki Helmholtza-Gaugaina) - układ cewek, wewnątrz którego istnieje duży obszar o w przybliżeniu stałym wektorze indukcji pola magnetycznego. Są one używane do wytwarzania jednorodnego pola magnetycznego i kompensacji pola zewnętrznego (głównie ziemskiego). Nazwane na cześć niemieckiego fizyka Hermanna von Helmholtza.
    Układ składa się z dwóch identycznych równoległych cewek. Cewki są połączone szeregowo dlatego w każdej z nich płynie taki sam prąd, w tym samym kierunku. Cewki znajdują się w odległości równej promieniowi każdej z nich. Taki układ pozwala uzyskać niemal jednorodne pole magnetyczne w stosunkowo dużej objętości.

    I to ostatnie zdanie jest dość istotne dla potrzebnego zastosowania.
    Takie cewki zasilone prądem przemiennym o określonej częstotliwości powinny generować zmienne pole magnetyczne / elektromagnetyczne przenikające przez ciało psa. Dobrze myślę?

    Częstotliwości Rief'a - eksperymentalne leczenie psa.
  • flexghzflexghz
  • #2
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Cewka H. daje w miarę jednorodne pole w obszarze o rozmiarach kilka razy mniejszych od samej cewki. Jeśli zależy ci na dużej jednorodności pola w dużej objętości, to należałoby użyć bardziej zaawansowanej konstrukcji cewki - żeby ją wyznaczyć, należy zaplanować układ pola wewnątrz i na zewnątrz niej, i z niego wyliczyć potrzebną gęstość prądu. Zagadnienie powinno być w miarę proste, jeśli wewnątrz ma być pole jednorodne, na zewnątrz pole dipola, a granicą ma być sfera - mam wrażenie, że rozwiązaniem jest stała gęstość zwojów wzdłuż kierunku pola magnetycznego wewnątrz cewki - czyli bierzesz kulę, dzielisz ją na warstwy o jednakowej grubości i na części powierzchni kuli przypadającej na każdą warstwę nawijasz tyle samo zwojów.
  • flexghzflexghz
  • #3
    janwarm
    Poziom 7  
    Witam
    Jak sie udaje leczenie psa. Moim zdaniem powinno dac efekt pozytywny
  • #4
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Skoro ta ,,machina" ma leczyć nowotwory skóry (np czerniaka zlośliwego u psa), to dlaczego brak SENSOWNYCH (!!!!) doniesień w medycynie o tej metodzie w odniesieniu do LUDZI ?? Kolejna brednia. Sugerował bym znaleźć dla ulubionego Czworonoga weterynarza - onkologa i zastosować odpowiednią terapię (radioterapię i chemioterapię, jak to się praktykuje w takich przypadkach). Jakiekolwiek terapeutyczne działanie niewielkich zmiennych pól magnetycznych niestety współczesna medycyna uznaje za szarlatanerię.
  • #5
    janwarm
    Poziom 7  
    Krzysiu
    Widzisz, jedni ludzie maja tak, ze jak nie pomacaja to nie uwierza. Widziales prad- nie, a on jest. Inni nie wierza w Boga bo go nie widzieli, a On jest.
    Perpetum mobile juz istnieje, podobnie jak darmowa energia. Zostaly one przejete przez system i zamkniete do szuflady. Wynalazcy sa przakupywani lub mordowani.
    Tak samo w interesie firm farmaceutycznych jest negowanie wszystkiego -oprocz tabletek.
    Poczytaj o Franciszku Rychnowskim, Reichu , Rifie i wielu innych to podyskutujemy
  • #6
    Mariopi
    Poziom 34  
    No i znowu Royal Raymond Rife, tym razem w weterynarii... Może jeszcze literatura Huldy Clark coś jeszcze wniesie ciekawego do tematu... :)
  • #7
    janwarm
    Poziom 7  
    A programy wspolczesnej medycyny (dla studentow i lekarzy) sa pisane przez lobby farmaceutyczne. Na te chorobe- taki a taki zestaw lekow
  • #8
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Dodam jeszcze jedno - o ile błyskająca LEDami i iluminowana ekranami LCD ,,maszyneria" ,może w przypadku człowieka dać efekt placebo, tak w przypadku zwierzęcia na pewno nie.
    PS. @janwarm Mistykom i innym Guru naprawdę dziękuję :cry:
  • #9
    janwarm
    Poziom 7  
    Rozumiem ze o Franciszku Rychnowskim jeszcze nie przeczytales
  • #10
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    janwarm napisał:
    Rozumiem ze o Franciszku Rychnowskim jeszcze nie przeczytales
    Litości, ,,Energia Orgonu" inz (?) Pająk...etc. Tym pseudonaukowcom bliżej do o. Dyrektora niż np. Politechniki Warszawskiej. Zechciej Mistrzu, wybaczyć - technokratą zdegenerowanym jestem i ateistą :cry:
  • #11
    Mariopi
    Poziom 34  
    janwarm napisał:
    A programy wspolczesnej medycyny (dla studentow i lekarzy) sa pisane przez lobby farmaceutyczne. Na te chorobe- taki a taki zestaw lekow

    Ciekawa teoria spiskowa - no ale dla szarlatanów zawsze miejsce się znajdzie :)
    janwarm napisał:
    Rozumiem ze o Franciszku Rychnowskim jeszcze nie przeczytales

    Ja to wiem, kto to był Franciszek z Asyżu i tyle wystarczy.
  • #12
    janwarm
    Poziom 7  
    100 lat temu Amerykanie dawali Rychnowskiemu za jego wynalazek 4 mln$.
    Opisy i efekty urzadzenia sa na uniwersytecie w Wiedniu.
    Wspolpracownikow Rifa tez przekupiono wysokimi kwotami

    Dodano po 3 [minuty]:

    Rozumiem ze w leczenie ziolami tez nie wierzycie, tylko lykacie tabletki i idziecie prosto pod noz
  • #13
    Mariopi
    Poziom 34  
    Co rozumiesz przez "Amerykanie" i kto dawał?
  • #14
    janwarm
    Poziom 7  
    Chlopcy- poswieccie pare godzin (a nie 10 nim) na zapoznanie sie z fenomenem Rychnowskiego, to wam sie buzia otworzy.
  • #15
    Mariopi
    Poziom 34  
    Tu nie ma "chłopców". A mnie akurat odbyt się chce otworzyć - sry idę się zdefekować chyba jakaś sraczka mnie dopadła...
  • #16
    janwarm
    Poziom 7  
    Mario
    SZybko wyszedl z ciebie twoj charakter
    Nie odpowiedziales czy pijesz ziola, badz czy ktos z twojej rodziny je pije
  • #17
    Mariopi
    Poziom 34  
    Yes, I & my all family are VEGETARIANS/VEGANS and vry like herbs. Also fuck your self buddy!

    PS. It's truth.
  • #18
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    janwarm napisał:
    Nie odpowiedziales czy pijesz ziola, badz czy ktos z twojej rodziny je pije
    Ja je np. palę :D :D . Co do reszty polecam Koledze Forum ,,Hyperreal", jest bardziej na ten temat ukierunkowane.
  • #19
    Jarkon2
    Poziom 25  
    janwarm napisał:
    Witam
    Jak sie udaje leczenie psa. Moim zdaniem powinno dac efekt pozytywny

    Jak już wspomniałem w pierwszym poście guz został wycięty, zbadany i zdiagnozowany jako "złośliwy rozrost nowotworowy..."
    Guz był na skórze psa, więc łatwo było go usunąć, została tylko spora zszyta rana na skórze.
    Było podejrzenie o szybki odrost guza i/lub zaatakowanie innych narządów.
    Na chemię za kilka tys. zł. zaproponowaną przez weterynarza się nie zdecydowaliśmy.
    Zastosowaliśmy zmianę diety psa oraz znacznie tańsze leczenie hubą (befungin) i ziołami z www.dognatural.pl
    Nie wiem, czy one pomagają, ale guz nie odrasta, po ranie prawie już nie ma śladu, wszystko się ładnie zagoiło.

    Swoje testy z metodą Rief'a chciałem zacząć jakby guz zaczął odrastać, ale "niestety" nie odrasta, więc nie ma na czym testować :)
    Może kiedy indziej.

    Temat na razie zamykam.