Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Trzy zasilacze w jednej obudowie

Block3r 13 Lut 2016 19:07 9294 41
  • Trzy zasilacze w jednej obudowie
    Nie będę pisał po co, bo chyba każdy wie, dlaczego robi się zasilacz warsztatowy, więc od razu przejdę do konkretów. :P

    Trzy zasilacze w jednej obudowie

    Czerwony prostokąt to główny transformator zasilający zasilacz regulowany z regulowanym ograniczeniem prądowym, czyli kolor zielony - kit Jabel J-101. Jest sterowany przez dwa potencjometry na lewo od isostatu, załączany jest środkowym włącznikiem, jego wyjścia to gniazda bananowe po lewej. Woltomierzo-amperomierz panelowy jest także podłączony do niego.
    Transformator jest w stanie podać ponad 4A, jednak zasilacz jest maksymalnie do 2A. Nie udało mi się uzyskać z kitu deklarowanych 30V, a jedynie około 27V.

    Żółty prostokąt to mostek prostowniczy i podstawowa aplikacja LM7812, zasilane z głównego transformatora. Ten blok pełni rolę zasilania dla woltomierza & amperomierza panelowego.

    Fioletowy prostokąt to transformator ze starego zasilacza sieciowego do jakiegoś sprzętu, o wydajności prądowej 1A i napięciu w stanie jałowym około 14,4V. Zasila gniazdo zapalniczki samochodowej - niestabilizowane, lecz korzystałem już z niego i nie ma problemu, napięcie nie "siada" aż tak bardzo nawet, gdy ciągnę z niego około 1A.
    Z tego samego transformatora zasilane są gniazda USB. Z powodu wad stabilizatorów liniowych - głównie dużą ilość wydzielanego ciepła - zastosowana została przetwornica impulsowa. Pierwotnie miała być to własna konstrukcja w oparciu o układ LM2596, ale wyszło na to, że kupiłem gotowca. :D Będę musiał to zrobić jeszcze raz od nowa, przykręcając gdzieś tę przetwornicę i izolując piny portów rurkami termokurczliwymi, bo obecny wygląd tego trochę przeraża.
    Aby móc ładować bez problemu telefon(y), zwarłem w obu portach linie danych kroplami cyny. Nie sprawdzałem dokładnie, czy ładuje większym prądem niż 500mA, ale wydaje mi się, że przynajmniej dla Samsungów ten sposób działa - bo bez tego jeden z testowanych telefonów nawet w ogóle się nie ładował.

    Część biała to prawdopodobnie najstarszy element tego zasilacza. Składa się z transformatora (oznaczenia nie znam, musiałbym otworzyć obudowę i sprawdzić) o dwóch uzwojeniach wtórnych 12V i wydajności prądowej 0,5A. Uzwojenia zostały połączone równolegle, przez co powstało jedno dające 12V i 1A.




    Płytka powstała dawno temu, nie została stworzona przeze mnie. Nie miałem okazji bardziej przetestować tego zasilacza, z tego co słyszałem to kilkanaście lat temu bez problemu ciągnął radia samochodowe.
    Jest sterowany przez isostat zespolony w prawym dolnym rogu płyty czołowej obudowy. Przedostatnie pole isostatu to tryb regulowany, regulowany potencjometrem po prawej. Regulacja jest możliwa w zakresie ok. 3 do ok. 12V.
    Opiera się on na układzie LM723 i tranzystorze wykonawczym 2N3055. Każde napięcie (prócz 1,5V) jest dokładnie osobno wyregulowane za pomocą potencjometrów montażowych przyklejonych do tylnej ścianki obudowy. Stworzony na bazie schematu z jakiejś starej, PRLowskiej książki - bodajże coś o praktycznych układach elektronicznych. Jak ją znajdę, to go zamieszczę.

    Wszystkie trzy główne "bloki" miały być w zamierzeniu jak najbardziej niezależne, stąd też np. drugie gniazda bananowe po prawej. Tak, wiem, że w obudowie nie ma już praktycznie wolnego miejsca i część przewodów przypomina spaghetti, ale do środka się nie patrzy, bo liczy się to jak coś działa :P A działa dobrze, bo np. przez kilka godzin ładowałem bez przerwy ogniwa Li-ion (przez TP4056 oczywiście) i wszystko działało bez problemu. Po podłączeniu halogenu 20W o gwincie G4 napięcie spadło minimalnie, przy prądzie ok. 1,76A.

    Jutro zamieszczę dokładniejsze zdjęcia i schemat bloku "białego".
    Tak, wiem o rysach na obudowie (nad isostatem), zastanawiam się jak to zakryć. I wiem też, że gniazdo USB jest krzywo - zauważyłem to po zrobieniu zdjęć. Zaraz po tym przechyliłem je tak, by było prosto. :P

    Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie

    Proszę o konstruktywną krytykę - co poprawić, co dodać, co zmienić, bo to pierwsza moja konstrukcja tutaj. :P


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 13 Lut 2016 19:31
    Freddy
    Poziom 43  

    Block3r napisał:
    Proszę o konstruktywną krytykę - co poprawić, co dodać, co zmienić, bo to pierwsza moja konstrukcja tutaj
    Nie gniewaj się, ale mniej mówienia będzie, jak napiszemy co jest dobrze :D.
    Bajzel w kablach, bardzo niechlujnie wykonane urządzenie. Po prostu byle jak.

  • #3 13 Lut 2016 20:40
    bobo
    Poziom 29  

    Jutro w Jastrzębiu, pomiędzy godz.10 rano a 14 popołudniu będzie słoneczna pogoda. Wyciąg ten zasilacz na słońce i zrób uczciwe zdjęcia. To tyle w kwestii co poprawić, co dodać, co zmienić.

  • #4 13 Lut 2016 22:47
    PEPE64
    Poziom 16  

    Przypomina czasy PRLu, gdyby nie ten panel cyfrowy i USB. Trzeba było dać analogi. Mam sentyment do takich sprzętów, ale wtedy były solidniejsze i w metalowych obudowach.

  • #5 13 Lut 2016 23:02
    boorys2424
    Poziom 9  

    Kolega zrobił coś z niczego i nawet nie wie po co to zrobił i jak to działa. :)

  • #6 13 Lut 2016 23:23
    janek1815
    Poziom 38  

    Na panelu czołowym to coś co jest przykręcone dwoma śrubkami to co to takiego? Nie wiem czy późna pora ale czytałem opis dwa razy i nie doczytałem.

    Isostaty z demontażu czy gdzieś kupiłeś?

    Co poprawić no cóż panel czołowy dodać ładne napisy. Najprościej dla mnie jeśli miałbym to przed sobą to wymiarowanie otworów suwmiarką przeniesienie do programu do projektowania PCB, dodanie opisów, wydruk na kolorowym papierze. Zalaminować , wyciąć otwory (co kwadratowe to nożykiem co okrągłe to wycinakiem). Tak powstałą kartkę okleić taśma dwustronna i nakleić na przednią ściankę. Chociaż tak myślę że gdybyś zeskanował po prostu ten przód z wyciętymi otworami bez zamontowanych elementów to obyłoby się bez wymiarowania itd trochę pracy w photoshopie i byłoby super.

    Wiem że to może co piszę jest pracochłonne i podejrzewam że i tak tego nie zrobisz z powodu iż wszystko musiałbyś zdemontować z przodu ale na przyszłość warto już zrobić coś takiego na etapie budowy.

  • #7 13 Lut 2016 23:35
    Quazzami
    Poziom 17  

    Block3r napisał:
    Składa się z transformatora (oznaczenia nie znam, musiałbym otworzyć obudowę i sprawdzić) o dwóch uzwojeniach wtórnych 12V i wydajności prądowej 0,5A. Uzwojenia zostały połączone szeregowo, przez co powstało jedno dające 12V i 1A.


    Chyba równolegle.

    Tutaj USB, tam gniazdo zapalniczki - szczerze mówiąc nie widzę praktycznego zastosowania tego zasilacza. No i ten transformator przytwierdzony na trytytkę - zgroza.

  • #8 14 Lut 2016 00:15
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Jak ja nienawidzę tych obudów! Tłuką od XX lat te dziadostwo i nic nie mają zamiaru zmieniać.
    Kiepski materiał, kiepskie wykończenie, niespasowane elementy. Takie cuda to w latach 80 robiły furorę, a teraz to chińczyk wstydziłby się coś takiego sprzedawać.

    Block3r napisał:
    Proszę o konstruktywną krytykę - co poprawić, co dodać, co zmienić, bo to pierwsza moja konstrukcja tutaj :P


    Proponuje przemyśleć zmianę dostawcy obudów. Ja wiem, że to Teraz Polska, ale litości, trzeba się jakoś rozwijać.

  • #9 14 Lut 2016 00:53
    Szaman7
    Poziom 25  

    Patrzę na to i nie wiem co mam napisać.
    Ten zasilacz jest co najmniej niebezpieczny dla użytkownika i urządzeń do niego podłączonych. Różne płytki będące luzem wrzucone do obudowy, przecież to grozi zwarciem! Jeden z transformatorów przymocowany do ścianki pionowej, drugi za pomocą trytytki. Niezbyt przemyślane i niezbyt bezpieczne. Dobrze, że chociaż ten pierwszy jest zamocowany za pomocą śrub.

    Block3r napisał:

    Tak, wiem, że w obudowie nie ma już praktycznie wolnego miejsca i część przewodów przypomina spaghetti, ale do środka się nie patrzy, bo liczy się to jak coś działa

    Też tak uważam, że urządzenie ma działać, a dopiero potem wyglądać, tylko, że trzeba zachować chociaż minimalny porządek wewnątrz urządzenia. W tym wydaniu jest to niebezpieczne (grozi porażeniem użytkownika, a może i pożarem). Spaghetti kablowe, może i nie przeszkadza, tylko jak będziesz chciał coś zmodyfikować, albo naprawić to pogubisz się w tej pajęczynie.

    Zasilacz wygląda na zrobiony w jeden, maks dwa wieczory, brak przemyślenia gdzie co ma być wewnątrz.

    Block3r napisał:
    Proszę o konstruktywną krytykę - co poprawić, co dodać, co zmienić, bo to pierwsza moja konstrukcja tutaj

    Co poprawić?
    Należałoby zacząć od poprawnego zamocowania płytek i transformatorów, tak, żeby nie latały po całym środku obudowy. Następnie zaizolować gołe przewody i poprawić te "spaghetti", tak żeby były jak najkrótsze połączenia.
    Jak będziesz robił następne coś, np. wzmacniacz, kolejny zasilacz, czy cokolwiek innego to podpatrz jak inni takie urządzenia robią, poczytaj trochę, skopiuj niektóre patenty. Poszukasz na forum to znajdziesz, jest tego mnóstwo :)

    Czy mógłby autor zamieścić schemat zasilacza?

  • #10 14 Lut 2016 01:28
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Block3r napisał:
    12V i wydajności prądowej 0,5A. Uzwojenia zostały połączone szeregowo, przez co powstało jedno dające 12V i 1A.
    Kapitalne, wreszcie coś odkrywczego w sprawie transformatorów :D .
    Block3r napisał:
    ale do środka się nie patrzy, bo liczy się to jak coś dział
    Chińczycy też tak twierdzą.
    Block3r napisał:
    ciągnął radia samochodowe.
    skad ciągnał? Wole wyraz ,,holował''. Ze sklepu do domu ? No cóż, jaki opis, taka technologia :cry: Nazwał bym to zasilaczem...garażowym. I w jako takim, mnogość gniazd jest zaletą. Acha, te PRki od isostatow, czyli skokowa regulacja, rozjedzie się po tygodniu. Można już było wstawić diody Zenera na te isostaty, było by stabilniejsze, porządniejsze i bardziej....Elektrodowe.

  • #11 14 Lut 2016 09:46
    necavi
    Poziom 17  

    O wnętrznościach koledzy napisali sporo. Napiszę o panelu zewnętrznym. Patrząc na niego nie zgadłbym, że mam do czynienia z zasilaczem "3-częściowym". W tego typu konstrukcjach ważny jest ład optyczny. Czyli każdy zestaw: przełączniki, mierniki i gniazda wyjściowe tworzą na panelu logiczną część obok następny zestaw itd.

  • #12 14 Lut 2016 10:56
    yild
    Poziom 14  

    michalko12 napisał:
    Jak ja nienawidzę tych obudów! Tłuką od XX lat te dziadostwo i nic nie mają zamiaru zmieniać.
    Kiepski materiał, kiepskie wykończenie, niespasowane elementy. Takie cuda to w latach 80 robiły furorę, a teraz to chińczyk wstydziłby się coś takiego sprzedawać.

    Block3r napisał:
    Proszę o konstruktywną krytykę - co poprawić, co dodać, co zmienić, bo to pierwsza moja konstrukcja tutaj :P


    Proponuje przemyśleć zmianę dostawcy obudów. Ja wiem, że to Teraz Polska, ale litości, trzeba się jakoś rozwijać.


    Jakiś przykład cena/kubatura ?

  • #13 14 Lut 2016 12:05
    Block3r
    Poziom 12  

    janek1815 napisał:
    Na panelu czołowym to coś co jest przykręcone dwoma śrubkami to co to takiego? Nie wiem czy późna pora ale czytałem opis dwa razy i nie doczytałem.

    Isostaty z demontażu czy gdzieś kupiłeś?

    Co poprawić no cóż panel czołowy dodać ładne napisy. Najprościej dla mnie jeśli miałbym to przed sobą to wymiarowanie otworów suwmiarką przeniesienie do programu do projektowania PCB, dodanie opisów, wydruk na kolorowym papierze. Zalaminować , wyciąć otwory (co kwadratowe to nożykiem co okrągłe to wycinakiem). Tak powstałą kartkę okleić taśma dwustronna i nakleić na przednią ściankę. Chociaż tak myślę że gdybyś zeskanował po prostu ten przód z wyciętymi otworami bez zamontowanych elementów to obyłoby się bez wymiarowania itd trochę pracy w photoshopie i byłoby super.

    Wiem że to może co piszę jest pracochłonne i podejrzewam że i tak tego nie zrobisz z powodu iż wszystko musiałbyś zdemontować z przodu ale na przyszłość warto już zrobić coś takiego na etapie budowy.

    Gniazdo zapalniczki.
    Isostaty - nawet nie mam pojęcia skąd, mają z kilkanaście lat. Ale dalej można kupić je w internecie.
    O płycie czołowej pomyślę, możliwe że wszystko trafi kiedyś do innej obudowy.
    Quazzami napisał:
    Chyba równolegle.

    Tutaj USB, tam gniazdo zapalniczki - szczerze mówiąc nie widzę praktycznego zastosowania tego zasilacza. No i ten transformator przytwierdzony na trytytkę - zgroza.

    Mój błąd, pewnie wyniknął ze zmęczenia.
    "Nie widzę praktycznego zastosowania" - ale pamiętaj, że sprzęt ma być praktyczny dla jego użytkownika i tak był projektowany :P
    A transformator jest przyklejony do podstawy obudowy, trytytka to tylko zabezpieczenie - nie ma problemu, by ją zdjąć.

    Szaman7 napisał:
    Ten zasilacz jest co najmniej niebezpieczny dla użytkownika i urządzeń do niego podłączonych. Różne płytki będące luzem wrzucone do obudowy, przecież to grozi zwarciem! Jeden z transformatorów przymocowany do ścianki pionowej, drugi za pomocą trytytki. Niezbyt przemyślane i niezbyt bezpieczne. Dobrze, że chociaż ten pierwszy jest zamocowany za pomocą śrub.

    Płytka tego zasilacza z isostatami jest przykręcona, jedyna luzem to ta z LM7812, ale ona poleciała na środek gdy przerzucałem go na bok, żeby rozkręcić obudowę. Teraz jest już zamocowana.
    Ten transformator jest przytwierdzony jednocześnie do ścianki pionowej, jak i podstawy obudowy.
    Drugi jest przyklejony, a trytytka pełni tylko rolę "zabezpieczenia" przy obracaniu/przechylaniu. Można się jej bez problemu pozbyć.

    Szaman7 napisał:
    Należałoby zacząć od poprawnego zamocowania płytek i transformatorów, tak, żeby nie latały po całym środku obudowy. Następnie zaizolować gołe przewody i poprawić te "spaghetti", tak żeby były jak najkrótsze połączenia.
    Jak będziesz robił następne coś, np. wzmacniacz, kolejny zasilacz, czy cokolwiek innego to podpatrz jak inni takie urządzenia robią, poczytaj trochę, skopiuj niektóre patenty. Poszukasz na forum to znajdziesz, jest tego mnóstwo :)


    J.w, płytki i transformatory są zamocowane, prócz tej jednej (ale ją już przytwierdziłem)
    Wszystko jest zaizolowane, prócz tych drutów z isostatu - ale na razie się nie stykają z niczym, poza tym to nie ja je tam lutowałem tylko już tam były :P Ale zabiorę się za to na dniach.
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Kapitalne, wreszcie coś odkrywczego w sprawie transformatorów :D .

    Jak napisałem wyżej, to pomyłka.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    skad ciągnał? Wole wyraz ,,holował''. Ze sklepu do domu ? No cóż, jaki opis, taka technologia :cry:

    Chyba nie masz co robić w domu, że czepiasz się takich rzeczy. No, ale lepiej robić spacje przed znakami zapytania :D

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Acha, te PRki od isostatow, czyli skokowa regulacja, rozjedzie się po tygodniu. Można już było wstawić diody Zenera na te isostaty, było by stabilniejsze, porządniejsze i bardziej....Elektrodowe.

    Schemat pochodzi ze starej książki, zobaczę jak to wyjdzie w praniu. Na razie już działa jakiś czas bez problemu. Jak będzie trzeba to się zmieni :D

    necavi napisał:
    O wnętrznościach koledzy napisali sporo. Napiszę o panelu zewnętrznym. Patrząc na niego nie zgadłbym, że mam do czynienia z zasilaczem "3-częściowym". W tego typu konstrukcjach ważny jest ład optyczny. Czyli każdy zestaw: przełączniki, mierniki i gniazda wyjściowe tworzą na panelu logiczną część obok następny zestaw itd.


    Jak pisałem, za płytę czołową nie miałem jeszcze okazji się zabrać. W przyszłości mam zamiar coś z tym zrobić.

    Dodaję też lepsze zdjęcia i schematy:

    Schemat zasilacza regulowanego:
    Trzy zasilacze w jednej obudowie Schemat drugiego zasilacza: Trzy zasilacze w jednej obudowie

    Zdjęcia:
    Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie Trzy zasilacze w jednej obudowie
    Wszystkie przewody pospinane jak się dało, jak mówiłem wszystko zaizolowane prócz isostatu.

  • #14 14 Lut 2016 12:31
    eurotips
    Poziom 35  

    Trochę kolega się poprawił bo widać różnicę na plus w stosunku do fotek z pierwszego wpisu.
    Do poprawy jeszcze opis przełączników, napisów nie daje się bezpośrednio na przyciski, umieść je nad przyciskami.

  • #15 14 Lut 2016 12:31
    Jarek-Badyl
    Poziom 10  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Block3r napisał:
    12V i wydajności prądowej 0,5A. Uzwojenia zostały połączone szeregowo, przez co powstało jedno dające 12V i 1A.
    Kapitalne, wreszcie coś odkrywczego w sprawie transformatorów :D .
    Block3r napisał:
    ale do środka się nie patrzy, bo liczy się to jak coś dział
    Chińczycy też tak twierdzą.
    Block3r napisał:
    ciągnął radia samochodowe.
    skad ciągnał? Wole wyraz ,,holował''. Ze sklepu do domu ? No cóż, jaki opis, taka technologia :cry: Nazwał bym to zasilaczem...garażowym. I w jako takim, mnogość gniazd jest zaletą. Acha, te PRki od isostatow, czyli skokowa regulacja, rozjedzie się po tygodniu. Można już było wstawić diody Zenera na te isostaty, było by stabilniejsze, porządniejsze i bardziej....Elektrodowe.
    Widzę, że koledze sie nudzi i nie ma w domu nic innego do roboty, jak kpic z innych użytkowników.
    Czy moderatorzy tego nie widzą?
    Kolega miał blokadę pisania, to był spokój, tyle, ze krótki strasznie.
    "Block3r" dzięki za czytelniejsze fotki, jednak teraz widać jeszcze bardziej bałagan i makaron :)

  • #16 14 Lut 2016 12:46
    Block3r
    Poziom 12  

    Jarek-Badyl napisał:
    "Block3r" dzięki za czytelniejsze fotki, jednak teraz widać jeszcze bardziej bałagan i makaron :)

    W porównaniu do pierwszych zdjęć, to chyba i tak jest dwa razy lepiej :)

  • #18 14 Lut 2016 13:31
    Block3r
    Poziom 12  

    Freddy napisał:
    Block3r napisał:
    W porównaniu do pierwszych zdjęć, to chyba i tak jest dwa razy lepiej :)
    :) Fakt dużo lepiej. Postaraj sie jakoś uporządkować bardziej te kable.


    Do tego muszę wszystko rozebrać, a dzisiaj akurat nie miałem czasu żeby to zrobić. W tygodniu powinno mi starczyć czasu i wrzucę fotki.

  • #20 14 Lut 2016 16:38
    omin172
    Poziom 12  

    mancioch napisał:
    Dobrze ze pomyślałeś o gnieździe zapalniczki. W wielu zasilaczach brakuje tej opcji. Pozdrawiam.


    Pomysł dobry, tylko wydajność prądowa ten pomysł torpeduje...

  • #21 14 Lut 2016 19:14
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Bez ładu i składu.
    Konstrukcja wielka i to jedyne co można powiedzieć bez krytyki (o ile ktoś ceni wielkość, a nie jakość).
    Powrzucane do jednej budy jakieś zasilacze, jakoś połączone bez opisów co do czego, bez pomysłu po co tak = bez sensu.

  • #22 14 Lut 2016 20:01
    Block3r
    Poziom 12  

    omin172 napisał:
    Pomysł dobry, tylko wydajność prądowa ten pomysł torpeduje...

    Wystarcza do wszystkiego.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Skoro już zamontowałeś woltomierz cyfrowy, to w takim układzie regulacja skokowa ma się jak pieść do nosa. Tam trzeba było dać potencjometr 10 obrotowy (Helipot) z przyzwoitą gałką, nawet ze skalą i przekładnią.

    Ten zasilacz ze skokową regulacją nie ma woltomierza :P

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Na gniazdo USB, zaś choćby 7805, by sobie czegoś nie uszkodzić przez niewłaściwe ustawienie napięcia.

    Nie wiem, jak napięcie miałoby być źle ustawione - przecież zostało ustawione raz i nie jest zmieniane, więc co niby? Miałoby się "rozregulować"? :D

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Poza tym, radiatory daje się w pozycji pionowej, a w takim urządzeniu z reguły na tylną ściankę, na zewnątrz.

    Na razie po jakichś dwóch miesiącach użytkowania nie sprawia to problemu, zobaczę jak będzie w przyszłości.

  • #23 14 Lut 2016 20:16
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    yild napisał:
    Jakiś przykład cena/kubatura ?
    TWM w Łodzi do wyboru do koloru....Tyle ze te ceny, prawda ?? To nie wypij paru browarów, nie zjedz paru kebabów, ale skoro robisz nawet dla siebie, w jednym egzemplarzu, to zrób PORZADNIE !!! To nie masówka w Chinach, gdzie każdy oszczędzony cent się liczy. To Twoja wizytówka, Twoich umiejętności i wiedzy.

  • #24 14 Lut 2016 20:43
    yild
    Poziom 14  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    yild napisał:
    Jakiś przykład cena/kubatura ?
    TWM w Łodzi do wyboru do koloru....Tyle ze te ceny, prawda ?? To nie wypij paru browarów, nie zjedz paru kebabów, ale skoro robisz nawet dla siebie, w jednym egzemplarzu, to zrób PORZADNIE !!! To nie masówka w Chinach, gdzie każdy oszczędzony cent się liczy. To Twoja wizytówka, Twoich umiejętności i wiedzy.


    TWM... sklep spożywczy... fajne obudowy mają :P

    Twój dalszy komentarz był zbędny.

  • #26 14 Lut 2016 21:34
    omin172
    Poziom 12  

    Block3r napisał:
    omin172 napisał:
    Pomysł dobry, tylko wydajność prądowa ten pomysł torpeduje...

    Wystarcza do wszystkiego.


    Powinno być "mi wystarcza do wszystkiego". Są tysiące urządzeń z wtyczką pasującą do tego gniazda mające wyższe wymagania prądowe. Jeśli Tobie wystarcza, to ok, tylko nie wiem, czy jest to powód do chwały...

  • #27 15 Lut 2016 11:34
    bslaw
    Poziom 17  

    Załóż koszulki na przewody od trafo, zlituj się!

  • #28 15 Lut 2016 21:40
    popiol667
    Poziom 15  

    Dalej oczy bolą od patrzenia :)

    1. Tulejki na przewody wchodzące do kostek - chyba że pobieliłeś.
    2. Przewody nie mogą leżeć na radiatorach.
    3. Proponuję na spód obudowy dać blachą aluminiową grubości 1,5 - 2 mm i do niej przykręcić na tulejkach dystansowych radiatory i transformatory.

    4. Generalnie jest to przykład fajnego projektu ze śmieci który poległ, bo zabrakło przemyślenia nad rozmieszczeniem elementów. Chociażby podkówki - mogłeś je przylutować do wyprowadzeń isostatów + wspólna szyna z kawałka miedzianego drutu...

    5. Piszesz, że działa i jakoś się sprawuje - co w sytuacji, gdy coś się w tym uszkodzi i zacznie grzać?

    6. Strach takie coś zostawiać bez nadzoru na dłużej niż 15min....

    7.Widać, że Kolega ma zadatki na dobrego konstruktora, tylko trochę trzeba jeszcze popracować "mechaniką" i montażem.

    8. W pracy używam podobnego diy (tzn. w podobnej obudowie), tyle że mam tam transformator 200W 2x12V - używam 0-12-24V AC + 0-3V3-5V-12V DC (3V3, 5V, 12V z przetwornic Traco Power). To nie są złe obudowy, cóż wyglądają, jak wyglądają.

    9. Można by dać duży, pojedynczy radiator na tylnej części obudowy (na małych dystansach) + mały wentylatorek.

    Pozdrawiam!

  • #29 19 Mar 2016 05:20
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Witam. Proszę się nie obrazić ale ten zasilacz wygląda od wewnątrz jakby nie znano lutownicy bo wszędzie kostki łączeniowe. Bajzel jakiego dawno nie widziałem i na dodatek powstał bez wyobraźni przestrzennej. Przewody na radiatorach, przewody sieciowe wyprowadzone na przedni panel bez odpowiedniej dodatkowej izolacji i na dodatek zmieszane z przewodami niskich napięć - zgroza. Jak sam na pisałeś " przewody pospinane jak się dało " Życie ci nie miłe ? Zastanów się też czego potrzebujesz, ponieważ widzę gniazdo samochodowe, nad nim gniazda USB obok bananowe. Brrrr o co tu chodzi ?? Proponował bym na początek wywalić radiatory i wstawić jeden na tylnej ścianie plus wentylator. Wszystkie tranzystory na ten radiator z zastosowaniem przekładek izolacyjnych ! Sam układ zasilacza regulowanego, kit jest spoko z regulacją potencjometryczną, ale ten na isostatach to już tragedia we współczesnym świecie. Mamy XXI wiek, technologie zaawansowane na mikrokontrolerach a nie epokę pary ! Chyba ze ktoś lubi klimaty steampunk. Obudowa sama nie jest zła, jest z plastyku a to najważniejsze bo zapewnia izolację, chociaż nie najlepiej jest ona wykończona ale to kosmetyka. Warto było by założyć gniazdo zasilające takie z zasilacza komputerowego plus wyłącznik główny. Na przednim panelu opisy, bo nie wiadomo co do czego służy itd. Mam nadzieje że twój następny projekt będzie bardziej przemyślany.

  • #30 19 Mar 2016 13:25
    Marian B
    Poziom 35  

    Moim zdaniem niema co się przyczepiać do tego co jest wewnątrz pudełka, bo tego i tak nie widać. Ważne jest to co jest na zewnątrz, a więc łatwa możliwość z korzystania z takiego zsilacza, sposób wyprowadzenia wyjść, łatwość podłączenia (zaciski), kontrola optyczna poszczególnych wyść, możliwość ich wyłączenia oddzielnym wyłącznikiem. W tym projekcie trochę trzeba by nad tym popracować. Szczególnie mi chodzi o możliwość wyłączenia zasilania na konkretnym wyjściu za pomocą oddzielnego wyłącznika, i optyczna kontrola stanu tego wyjścia. Bardzo to jest przydatne w praktyce. Po za tym, uważam że podejście jest prawidłowe, jako zasilacz warsztatowy napewno zda egzamin. Ze względu na obudowę (bardzo dobrą do tego celu), zdecydowałem sie pokazać/przypomnieć podobny zasilacz, który zbudowałem około 20 lat temu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3210329#3210329