Witam. Wczoraj podłączyłem do swojego zotaca ci320 wentylator arctic f12 pro. Wiem że jest to komputer chłodzony pasywnie ale temperature na dysku miałem od 60 do 75°c a na procesorze od zawsze kilka stopni więcej. Dysk to ssd kingston v300 120 Gb i ostatnio windows wyświetlił mi informację że muszę zrobić kopię zapasową systemu bo niewiadomo czy komputer jeszcze kiedyś się uruchomi. Po zamontowaniu wentylatora od dołu i zdjęciu dolnej pokrywy temperatura na procesorze wynosi około 42°c przy normalnej pracy i do 55°c przy obciążeniu a dysk ma stałą temperaturę 32°c i o taki efekt mi chodziło. Problem opisałem szerzej bo chcę uniknąć głupich pytań po co mi chłodzenie aktywne w komputerze z chłodzeniam pasywnym. W tym momęcie wentylator jest zasilany ze starej ładowarki do nokii 3310 więc ma tylko 3,7v i około 370mA, wentylator chciałbym podłączyć do portu usb po to aby startował wraz z komputerem i razem z nim się zatrzymywał. Czytałem chwilę o podłączaniu wentylatorów do usb i jedni piszą że to całkowicie bezpieczne a inni że można spalić port usb więc wolałbym zrobić jakiś prosty stabilizowany i najlepiej regulowany układ który będzie chronić mój port przed spaleniem. Ma ktoś prosty i sprawdzony schemat na takie coś ?