Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pralka Polar PTL 800 - Pralka tańczy, rzuca bębnem i serwis

przeeemek 14 Feb 2016 19:58 2463 11
  • #1
    przeeemek
    Level 12  
    Wczoraj chodziła normalnie, cicho.

    A dzisiaj robi pranie zasadnicze i jak ma przejść do płukania to próbuje szybciej zakręcić bębnem. Ale nie da rady bo zarzuca bębnem i po trzech, czterech próbach zapala serwis i inne diody i staje. Pralka aż podskakuje.

    Myślałem, że za dużo prania jest w pralce. Jak pierze to tak jakoś głośniej chodzi, jakby buty przewalaly się w pralce.

    Łożyska nie mają luzu. Sprężyny całe. Amortyzatory też. Obciążenie nie poluzowało się. Nie mam pojęcia co jeszcze sprawdzić.

    W innej pralce nawet jak miałem zajechane łożysko to tak pralki nie rzucało.

    Teraz tak myślę czy mógł się krzyżak zerwac czy coś w tym stylu. Coś czego nie widać na zewnątrz bębna.

    Nawet wymieniłem programator (bo mam drugą pralke na części). Nie pomogło. Można przekładać programatory między pralkami? Czy trzeba coś programowac?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    Gobro
    Level 31  
    Zakręć bębnem ręcznie to będziesz miał odpowiedź odnośnie krzyżaka bębna.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    przeeemek
    Level 12  
    Jak kręcę bębnem to nie ma żadnych niepokojących odgłosów ani luzów. Na tyle ile można zakręcić ręką. Bęben chodzi cichutko, więc to chyba jednak nie krzyżak.

    Programatory zamieniłem, bo pomyślałem, że może padł i wody nie wypompowało i przy próbie szybszego kręcenia z wodą zarzuca bębnem. Nie wiem czy mógłby być taki efekt.

    A wypadło mi z głowy, że wyciągnąłem dzisiaj sporo gadżetów z filtra. Patyczki do uszu, pieniądze, zapinki od zamków. Może coś się uszkodziła pompa i nie wypompowuje wody do końca.

    Kiedyś wymieniałem bęben w drugiej pralce i problemu by raczej nie było. tylko trochę śrubek do odkręcenie :-) Nie pamiętam tylko czy musiałbym ruszać łożyska. Wolałbym nie, żeby czegoś nie uszkodzić albo rozszczelnić.

    I czy ten nowy programator będzie dobrze działał w pralce po przełożeniu z innej?
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    przeeemek
    Level 12  
    Czyli jedno z głowy. Ja przełożyłem z identycznej, czyli PTL 800.

    Jak się uda to jutro podmienię pompkę, bo zobaczyłem, że nie wypompowało znowu wody. A wziąłem program "wypompowywanie" i niby pralka normalnie skończyła. Jak to nie pomoże to pozostaje rozebrać bęben.
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    nares
    Home appliances specialist
    przeeemek wrote:
    po trzech, czterech próbach zapala serwis i inne diody i staje

    Które "inne diody"? Panowie doradcy, dajcie spokój z dywagacjami na temat uszkodzeń mechanicznych krzyżaka czy łożysk, bo akurat elektronika ma to głęboko w d. i nie generuje żadnych błędów.
    przeeemek wrote:
    jak ma przejść do płukania to próbuje szybciej zakręcić bębnem. Ale nie da rady bo zarzuca bębnem i po trzech, czterech próbach zapala serwis

    I tu jest istota usterki, czyli brak kontroli nad prędkością obrotową silnika - do odczytania wyświetlany błąd.
  • #9
    przeeemek
    Level 12  
    Wymieniłem pompkę i pralka przestała skakać ale nadal był błąd F07. Na szybkim programie po około 10 min. zaświecił serwis oraz 3 diody - płukanie, środek i wirowanie. Ale nie zarzucała bębnem.

    Zrobiłem test. Chyba tak to się nazywa. Czyli pokrętło w lewo na wypompowywanie i 4x anuluj. Pralka zrobiła może w 2minuty cały cykl, czyli nabrała wody, zakręciła kilka razy bębnem, WIROWAŁA i wypompowała wodę i skończyła pracę.

    Następnie zamontowałem z powrotem oryginalny moduł. Włączyłem szybki program i pralka prała normalnie aż do czasu wirowania. Podczas wirowania znowu zapalił się serwis ale z innym błędem. O ile dobrze pamiętam to błąd silnika. Silnik za słaby aby wirować na dużych obrotach.

    Teraz jak robię test to znowu jest błąd 07, bo zarzuca bębnem.

    Włączyłem jeszcze raz pranie szybkie. I teraz nie rzuca pralki. Ale chcąc przejść do płukania rozpędza bęben i zwalnia. I kończy błędem (plukanie + środek zmiekczajacy.

    Ręce mi opadają już z tą pralką :-) Nie chce ze mną współpracować.

    Chyba już wszystko oprócz silnika i grzałki nie wymieniałem.

    Najgorsze jest to, że w tej pralce mam cichszy silnik, bęben, sprawne amortyzatory. A ta co huczy i przecieka i głośno chodzi działała. Zachciało mi się cichszej pralki :-)
  • Helpful post
    #10
    nares
    Home appliances specialist
    przeeemek wrote:
    Chyba już wszystko oprócz silnika i grzałki nie wymieniałem.

    Jakbyś skorzystał z usług serwisanta, to on na samym początku sprawdził by tacho-generator silnika, a tak to się miotasz po omacku...
  • Helpful post
    #11
    luk_jag
    Home appliances specialist
    Kolega Nares ma rację...............................

    Wyciągaj silnik i sprawdź mocowanie magnesu tacho(po przeciwnej stronie koła pasowego). Jeśli jest ok sprawdź cewkę tacho czy generuje napięcie.
    Pisz o wynikach to będziem kierować dalej....
  • #12
    przeeemek
    Level 12  
    Wymontowałem silnik. Wyszyściłem z plyłu. Na oko wygląda na nowy ale nie działa jak należy.

    Wstawiłem drugi, sprawny silnik. Pralka działa i kręci już drugie pranie.

    Trochę słychać bęben. Ale to chyba lekki ruch na boki na amortyzorach i gumowy fartuch tak hałasuje. Ważne, że pralka działa :-)

    Trochę się podszkoliłem i teraz wiem, że to cewka na silniku odpowiada za jego obroty, ewnetualnie niesprawny do końca silnik będzie sprawiał takie problemy.

    Tak na przyszłość, bo nie wiem co spowodowało uszkodzenie silnika. I jak długo będzie działał obecny. Jak mogę sprawdzić ten niesprawny silnik. Jak sprawdzić cewkę, jaki prąd powinna dawać. I czy w razie czego da się taki silnik naprawić, wymienić cewkę?

    Dziękuję wszystkim, którzy udzielali się w tym temacie. Dzięki wam udało mi się znaleźć usterkę.

    Edit: Przy kolejnym praniu zaczęło coś piszczeć przy wirowaniu. Nie byłem przy tym, więc okaże się jutro przy kolejnym.

    Jak reguluje się naciąg paska i jaki powinien być? Poprzednio wydawało mi się, że był luźniejszy przez co silnik ciszej chodził. Teraz słychać takie szurane slnika, bo pasek jest chyba bardziej naciągnięty, chyba za bardzo.

    Edit: Dzisiaj znowu coś szalała chwilę. Nie wiem czy nie mogła nabrać wody czy wypompować.

    Kolejne pranie poszło normalnie. Niby już jest OK.