Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY

p.kaczmarek2 15 Lut 2016 12:08 6825 25
  • Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY

    Witajcie moi drodzy!
    Dziś opiszę coś, czego na DIY Konstrukcje jeszcze nie było - płytki developerskiej mikroprocesora PIC32 programowalnej przez USB.

    Co ta płytka oferuje?
    Płytka bazuje na 32 bitowym mikroprocesorze PIC32MX220F032B firmy Microchip. Zasilany z napięcia 3.3V, posiada 32KB pamięci Flash (w przypadku wersji 128 jest to 128KB, a w przypadku 256 jest to aż 256KB), 8KB RAM, wbudowane sprzętowe interfejsy USB, I2C, SPI, oraz 5 timerów 16-bitowych (do 2 32bitowych). Ponadto oferuje bardziej zaawansowane funkcjonalności takie jak zegar RTCC, ale zainteresowanych odsyłam do datasheeta (pdf w załączniku). Sama płytka działa na takiej zasadzie jak Arduino - można ją wygodnie programować poprzez interfejs USB.

    Wzór PCB
    Wzór PCB zaprojektowałem samodzielnie w programie Eagle. Płytka jest jednostronna i łatwa do wykonania samodzielnie w domu. Sam skorzystałem z metody termotransferu. Pliki Eagle i plik .pdf do wydruku do termotransferu są w załącznikach.
    Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY

    Porównanie z Arduino
    Tak wygląda moja płytka obok Arduino UNO:
    Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY
    Wielkość płytek jest podobna, obie mają identyczne złącze USB typu B. Porównanie ich parametrów wygląda następująco:

    Płytka z PIC32Arduino UNO
    PIC32MX220F032B Atmega328
    Procesor 32 bity 8 bitów
    Flash 32KB (m. rozbudowy do 256KB)32KB
    RAM 8KB1KB
    Sprzętowe USB TAK NIE
    UART 2 1
    SPI 2 2
    I2C 2 1
    Timery sprzętowe 5 3





    W celu dokładniejszego porównania parametrów odsyłam do datasheetów.

    Bootloader
    Eksperymentowałem z dwoma bootloaderami - bootloaderem Chipkit od Microchipa oraz bootloaderem Pinguino. Ostatecznie wybrałem ten drugi, ze względu na to, że jest open source (źródła Chipkita nie mogłem znaleźć w sieci) i oferuje lepsze perspektywy rozwoju. Z bootloaderem Pinguino współpracuje środowisko PinguinoIDE. Miałem mały problem ze znalezieniem odpowiedniego pliku HEX, ponieważ na stronie Pinguino opublikowany jest wsad nie do tego procesora co trzeba, ale ostatecznie udało się znaleźć ten pasujący.

    Wgranie bootloadera na PICa
    Niestety wykonanie projektu wymaga pojedynczego wgrania bootloadera (pliku .hex) na użyty mikroprocesor - potrzebny do tego jest zewnętrzny programator, najwygodniej jest użyć PICKIT3. Należy o tym pamiętać, ta płytka developerska nie zadziała bez wgrywania bootloadera na mikroprocesor.

    Środowisko
    Ze względu na użyty bootloader musiałem skorzystać z Pinguino IDE. Jest to środowisko Open Source napisane w Pythonie i dostępne na licencji
    Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY
    Ponadto środowisko PinguinoIDE pozwala składać program z tzw. klocków- jest to alternatywa wobec pisania klasycznego kodu. Bloczki reprezentują poszczególne operacje, takie jak działania na zmiennych lub instrukcje warunkowe i pętle.
    Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY

    Brak limitów od Microchipa
    Użyte środowisko Pinguino IDE oferuje darmową alternatywę dla kompilatorów od Microchipa (kompilatory SDCC-pic16 iGCC-mips-elf) - to znaczy, że nie istnieją tutaj limity które obowiązujące w środowiskach takich jak MPLAB i mikroC PRO. Nie ma narzuconego maksymalnego rozmiaru kodu więc każdy amator może bez problemu w pełni wykorzystać możliwości danego mikroprocesora.

    Przykładowy program
    Tak wygląda słynny LED blink napisany pod tą płytkę:
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Znajome, prawda? Składnia jest bardzo podobna to Arduino i to jest jedną z mocniejszych stron użytego środowiska.


    Kosztorys
    PIC32MX220F032B - 15 zł
    Gniazdo USB typ B - 1 zł
    Tych drobniejszych elementów można za 1zł dostać kilka sztuk, ale nie będę liczyć co do grosza, i tak raczej nikt nie kupuje pojedynczo.
    Kwarc 8 MHz - 1 zł
    Gniazdo 28 DIP - 1 zł
    Drobnica, rezystory - 1 zł
    LDO 3.3V: - 1 zł
    Laminat - 5 zł
    Suma kosztów: 25 zł

    Koszty samodzielnego złożenia tej płytki są porównywalne z sklepową ceną Arduino UNO - a przy założeniu, że większość elementów już mamy mogą być nawet mniejsze.

    Możliwość dalszej rozbudowy
    Na końcu chciałbym zaznaczyć, że wykonana płytka może również obsłużyć procesory PIC32 o lepszych parametrach, takie jak PIC32MX250F128B (128KB Flash zamiast 32KB) lub PIC32MX270F256B (256KB Flash). Płytkę można by również wykonać w technologi SMD, co by znacznie zmniejszyło jej rozmiar.

    Podsumowanie
    Myślę, że mój projekt powinien zainteresować osoby znudzone wszechobecnymi gotowcami na Arduino. Opisaną tutaj płytkę można samodzielnie wykonać od zera, co jest znacznie lepszym i bardziej ambitnym zadaniem niż kupienie tysięcznego Arduino w zagranicznym sklepie. Ponadto przedstawiona tu płytka oferuje więcej, niż zwykłe Arduino oraz jest łatwiejsza do naprawy w przypadku uszkodzenia (brak FTD oraz elementów w SMD). Dziękuję za uwagę i życzę powodzenia w samodzielnym wykonywaniu projektów.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 15 Lut 2016 13:46
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    Ok - podoba mi się ze w końcu PIC32 zaczyna zdobywać serca hobbystów.

  • #3 15 Lut 2016 17:43
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Do płytek z rodziny ChipKIT jest dedykowane środowisko MPIDE (wygląda badziewnie moim skromnym zdaniem) oraz otwarte UECIDE. Z rodziny PIC32 wspieranej przez ChiKIT ciekawie wygląda PIC32MX250F128B w obudowie DIP czyli ChipKIT DP-32.

    Tak czy siak mnie się ten projekt podoba. Jest zdecydowanie schludniejszy od mojej płytki z PIC18F45K50 zrobionej na dziurkowanej uniwersalce.
    Mamy za mało PICów na elektrodzie...

  • #4 15 Lut 2016 19:45
    mariomario
    Poziom 18  

    Ja tez ostatnio zrobiłem "mini dev board" oparte o Pinguino na procku PIC18F2550. Pinguino IDE ma naprawdę potencjał aby zastąpic Arduino.

    Podoba mi się tez środowisko dla innych mniejszych (np fajny PIC12F1840) picow - MikroC pro for PIC , mimo ograniczenia 2KB kodu i braku optymalizacji (która zresztą w wersji pełnej praktycznie nic nie daje - potwierdził to posiadacz pelnej wersji z elektrody) a HEXy wgrywam programatorem pickit3 za pomocą MPLAB IPE.

    Ale brakuje mi jakiegoś dobrego kursu PICow najlepiej po Polsku i z nowymi mikrokontrolerami i nowym środowiskiem MPLAB X IDE lub MirkoC pro for PIC lub Pinguino (choć tu już można się uczyć z arduino)

    Tak więc teraz przydałby się jakiś dobry artykuł o programowaniu PIC'ów, najlepiej aby zaczął się od Pinguino a zakończył na rejestrach, timerach, PWM'ach programowanych "ręcznie" w MPLAB X IDE albo MikroC ;) - za to byłbym najbardziej wdzięczny

  • #5 15 Lut 2016 20:42
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Ciekawie sprawa wygląda z kompilatorami XC, które działają lepiej niż MikroC (funkcje biblioteczne, które nie działają prawidłowo mi się zdarzały). Zwłaszcza jak porównasz wersję optymalizowaną i nieoptymalizowaną. Tutaj przykład dla tego samego kodu:

    Code:
    Memory Summary (free mode):
    
    Program space used EDBh ( 3803) of 1000h words ( 92.8%)
    Data space used B1h ( 177) of 100h bytes ( 69.1%)
    EEPROM space None available
    Data stack space used 0h ( 0) of 2Ah bytes ( 0.0%)
    Configuration bits used 2h ( 2) of 2h words (100.0%)
    ID Location space used 0h ( 0) of 4h bytes ( 0.0%)
    Memory Summary (PRO mode):
    Program space used 935h ( 2357) of 1000h words ( 57.5%)
    Data space used 94h ( 148) of 100h bytes ( 57.8%)
    EEPROM space None available
    Data stack space used 0h ( 0) of 3Bh bytes ( 0.0%)
    Configuration bits used 2h ( 2) of 2h words (100.0%)
    ID Location space used 0h ( 0) of 4h bytes ( 0.0%

    Z Pinguino korzystam we współpracy właśnie z PIC18F45K50 - całkiem sprawnie to działa. Może spróbuję z PIC32...

  • #6 15 Lut 2016 21:09
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    Dziękuję za zainteresowanie tematem.

    deus.ex.machina napisał:
    Ok - podoba mi się ze w końcu PIC32 zaczyna zdobywać serca hobbystów.

    W moim przypadku tutaj atutem PIC32 była m. in. obudowa DIP. Nie ukrywam, że jestem początkującym i jednak zwracam uwagę na takie szczegóły. Ogólnie uważam, że produkacja scalaka w DIP mimo wszystko jest dużym krokiem w stronę hobbystów-amatorów i tutaj Microchip postąpił dobrze.

    Urgon napisał:

    Do płytek z rodziny ChipKIT jest dedykowane środowisko MPIDE (wygląda badziewnie moim skromnym zdaniem)

    Spotkałem się z opinią, że właśnie jest lepsze, tzn. mniej błędów, bardziej stabilne, no ale mój wybór Ping IDE był pokierowany m. in. tym, że jest open source.

    Urgon napisał:

    Mamy za mało PICów na elektrodzie...

    Mam jeszcze parę projektów i może jak je lepiej ogarnę to też wrzucę (wraz ze źródłami Eagla).

    Urgon napisał:
    MikroC (funkcje biblioteczne, które nie działają prawidłowo mi się zdarzały).


    Miałem tam podobny problem, ale w sumie teraz nie wiem czy był z rozmiarem zmiennych, czy ze stosem, czy z funkcjami. Chyba na chipie z rodziny 18F.

    Urgon napisał:

    Z Pinguino korzystam we współpracy właśnie z PIC18F45K50 - całkiem sprawnie to działa.


    To jedna z najprostszych płytek, bo z tego co pamiętam to nawet działa na wewnętrznym rezonatorze kwarcowym. I do tego też jest kompatybilna z PIC18F4550 (wystarczy zamienić chip w podstawce)

  • #8 15 Lut 2016 23:40
    figa_miga
    Poziom 19  

    Tak z ciekawości, ile zajmuje ton bootloader i jak potem ładujesz docelowy soft?. Widzi go jako pamięć masową?.
    Kompilator Mikroelektroniki bym omijał tak samo jak Microchip'owe Harmony. Na mniejsze procki jest ciekawy code configurator.
    Ogólnie miłe procki, mają różne dziwne i przydatne rzeczy na pokładzie. Dla mnie są jedyne słuszne.

    Apropo obudowy DIP- są też procki w SOT-23 :)

  • #9 16 Lut 2016 10:32
    Karol966
    Poziom 30  

    Urgon napisał:
    Mamy za mało PICów na elektrodzie...

    Bo oczywiste jest, że:
    p.kaczmarek2 napisał:
    Niestety wykonanie projektu wymaga pojedynczego wgrania bootloadera (pliku .hex)

    A standardem jest, że programator jest zbudowany na układzie tej samej rodziny co docelowy układ.

    Kiedyś, żeby zacząć programowanie AVR, był oklepany na maksa STK200 (czasami z kilku przewodów). Nim programowało się pierwsze atmegi 8 od USBasp i już mieliśmy 'fajny' programator na USB. Obecnie wiele nowych procesorów ma jednak wgrany fabryczny bootloader jak np STM32 (lub wgrywa go dystrybutor jak zdaje sie przy niektórych XMEGACH ale te akurat i bez bootloadera, samym FLIP'em się ogarnia) co znacznie ułatwia start. Nie każdy ma na posiadaniu PICKIT'a ;)
    Oczywiście cały start z AVR/XMEGA/STM32 robi się bez większych kosztów na legalnym oprogramowaniu przy dostępności wszelkiego rodzaju pomocy.

  • #10 16 Lut 2016 11:27
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    figa_miga napisał:
    Tak z ciekawości, ile zajmuje ton bootloader

    Tutaj należy wspomnieć, że niektóre PICe mają tzw. Auxiliary Flash, który z tego co wiem jest dodatkową pamięcią m. in. dla bootloadera. Natomiast przy wgrywaniu pustego kodu (puste funkcje setup i loop), pokazane mam, że zajęte są niecałe 3KB, więc sądzę, że mniej więcej tyle zajmuje bootloader.

    figa_miga napisał:
    jak potem ładujesz docelowy soft?. Widzi go jako pamięć masową?.

    Ładuję klikajac "Upload" w środowisku, w którym pisze się kod. Czyli tak jak w Arduino.
    Płytka developerska PIC32 na USB - Pierwsza na DIY
    Urządzenie nie jest widziane jako pamięć masowa, ale pojawia się w Menadżerze Urządzeń.

    figa_miga napisał:

    Kompilator Mikroelektroniki bym omijał tak samo jak Microchip'owe Harmony.

    I tu warto wiedzieć, że są darmowe alternatywy.


    Karol966 napisał:

    A standardem jest, że programator jest zbudowany na układzie tej samej rodziny co docelowy układ.


    Nie do końca - JDMa możesz złożyć bez procka i on pozwoli Ci zaprogramować duża układów 8 i 16 bitowych przez port RS232.

  • #11 16 Lut 2016 11:27
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Zawsze można poprosić kogoś z programatorem by wgrał bootloader. Wiele serwisów komputerowych ma programatory uniwersalne, którymi da się zaprogramować PICa. I jeszcze jedna ciekawostka: w TME jest PIC32MX250F128B z wgranym bootloaderem dla ChipKIT DP-32.

  • #12 16 Lut 2016 11:35
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    Urgon napisał:

    Zawsze można poprosić kogoś z programatorem by wgrał bootloader.

    Albo wykonać programator samodzielnie, swego czasu zrobiłem uproszczonego znacznie PICKITa, ale to dość problematyczne. Natomiast jeśli ktoś chce by mu wgrać bootloader to mogę pomóc, kontakt na PW.

  • #13 16 Lut 2016 11:38
    mariomario
    Poziom 18  

    Karol966 napisał:
    Urgon napisał:
    Mamy za mało PICów na elektrodzie...

    Bo oczywiste jest, że:
    p.kaczmarek2 napisał:
    Niestety wykonanie projektu wymaga pojedynczego wgrania bootloadera (pliku .hex)

    A standardem jest, że programator jest zbudowany na układzie tej samej rodziny co docelowy układ.

    Kiedyś, żeby zacząć programowanie AVR, był oklepany na maksa STK200 (czasami z kilku przewodów). Nim programowało się pierwsze atmegi 8 od USBasp i już mieliśmy 'fajny' programator na USB. Obecnie wiele nowych procesorów ma jednak wgrany fabryczny bootloader jak np STM32 (lub wgrywa go dystrybutor jak zdaje sie przy niektórych XMEGACH ale te akurat i bez bootloadera, samym FLIP'em się ogarnia) co znacznie ułatwia start. Nie każdy ma na posiadaniu PICKIT'a ;)
    Oczywiście cały start z AVR/XMEGA/STM32 robi się bez większych kosztów na legalnym oprogramowaniu przy dostępności wszelkiego rodzaju pomocy.


    Też miałem ten sam problem na początku z brakiem programatora... ale jak zobaczyłem ceny Pickit3 u naszych przyjaciół ze wschodu 11$ (Chiny) to zaryzykowałem i kupiłem (zamiast oryginału za ponad 200zł) i wszystko działa tak jak trzeba ;). USBasp też kiedyś kosztowały po 30zł. Pickit3 można kupić już za ok 40zł z chin, Pickity są o wiele bardziej rozbudowanie (np można programować nimi bez udziału komputera - tzw. produkcja małoseryjna)

  • #14 16 Lut 2016 11:43
    Karol966
    Poziom 30  

    mariomario napisał:
    (np można programować nimi bez udziału komputera - tzw. produkcja małoseryjna)
    no tu mnie zainteresowałeś :D a coś więcej na ten temat?
    PS. A czy kiedyś nie było u nas pickitów za ok 60zł (pewnie klony ale było to w zeszłym roku, zdaje się była to dwójka a nie trójka)? Bo dziś faktycznie oryginał widziałem za ok 200zł

  • #15 16 Lut 2016 11:49
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    Karol966 napisał:
    mariomario napisał:
    (np można programować nimi bez udziału komputera - tzw. produkcja małoseryjna)
    no tu mnie zainteresowałeś :D a coś więcej na ten temat?

    To nie jest to, że on ma dodatkowe scalaki pamięci i przycisk? Można wgrać raz w ten programator hex a potem wielokrotnie programować z pomocą przycisku bez udziału komputera. Chyba PICKIT2 też coś takiego ma. Tyle, że jak się robi uproszczonego klona to się z reguły te pamięci pomija.

  • #16 16 Lut 2016 12:04
    mariomario
    Poziom 18  

    Karol966 napisał:
    mariomario napisał:
    (np można programować nimi bez udziału komputera - tzw. produkcja małoseryjna)
    no tu mnie zainteresowałeś :D a coś więcej na ten temat?
    PS. A czy kiedyś nie było u nas pickitów za ok 60zł (pewnie klony ale było to w zeszłym roku, zdaje się była to dwójka a nie trójka)? Bo dziś faktycznie oryginał widziałem za ok 200zł


    Ja mam dokładnie takiego "klona" Pickita3 - 10,88$ (ok 40zł z wysyłką za free) Link , w polsce na portalach aukcyjnych kosztują ok 70-100zł i są to te same "klony" ;) do złudzenia przypominają oryginał ..zresztą działają jak oryginał, nie ma problemu z jego wykrywaniem i zainstalowaniem na windows 7/8.1 32/64bit - sprawdzałem. "Widzi" i programuje wszystkie PIC'e jakie mam np PIC12F675, PIC12F1840, PIC16F1459, PIC18F2550, PIC32MX250F128B itp.

    Tak że 40zł za taki programator myślę że to nie jest dużo ;) , USBasp też kiedyś prawie tyle kosztowały ;)

    A co do produkcji małoseryjnej to nazywa się to "Programmer To Go" i pod tym hasłem znajdziemy dużo opisów i filmów w sieci.

    Przykładowy opis tej funkcji (Link):
    "Ciekawą funkcjonalnością PICkit’ów jest Programmer-To-Go. Gdy korzysta się z tej funkcji, w pamięci nieulotnej programatora za pomocą komputera PC zostaje umieszczony specjalny obraz służący do zaprogramowania mikrokontrolera lub pamięci EEPROM w układzie docelowym. Po dołączeniu do programowanego układu PIC wystarczy nacisnąć guzik umieszczony na obudowie PICkit’a, a proces programowania odbędzie się bez udziału komputera PC. Jest to bardzo przydatne przy wykonywaniu aktualizacji oprogramowania lub produkcji małoseryjnej. Niestety, programator nie może być zasilany za pośrednictwem złącza programującego, lecz musi mieć doprowadzone napięcie +5 V do złącza USB. Można w tym celu zastosować zasilacz lub dostępny interfejs dowolnego hosta USB."

  • #17 17 Lut 2016 23:46
    marcin123nnn
    Poziom 9  

    Ile trwa wykonywanie się takiego bootloadera na tym uC?

  • #18 18 Lut 2016 00:35
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    marcin123nnn napisał:
    Ile trwa wykonywanie się takiego bootloadera na tym uC?


    Pytasz o czas wgrywania programu przez bootloader?
    Bardzo szybko. Próbowałem teraz wgrać blinka i zmierzyć, ale to naprawdę jest kwesta chwil - tak jak z Arduino.

    Tak wygląda log kompilacji i wgrania:
    Code:

    Board:    Pinguino 32MX220
    Proc:    32MX220F032B
    File:    C:\pinguino\x4-easy-rev959\examples\01.Basics\Blink\Blink.pde
    compiling...
    compilation done
    code size: 3032 / 32768 bytes (9% used)
    3.3 seconds process time
    USB HID device found: 1610633216 bytes free
    Erasing...
    Writing hex file 'C:\pinguino\x4-easy-rev959\examples\01.Basics\Blink\Blink.hex':............................................................
    Resetting device...

  • #19 26 Kwi 2016 08:47
    trippo1
    Poziom 11  

    Czy różnice wynikające z montażu płytki i jej schematu wynikają z braku biblioteki?
    Czy przy kwarcu są dwa różne kondensatory - 27pF i 100nF? Jakie fusbity trzeba ustawić?

  • #20 27 Kwi 2016 10:42
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    trippo1 napisał:

    Czy przy kwarcu są dwa różne kondensatory - 27pF i 100nF?

    Nie, jest to błąd wynikający z robienia schematu metodą copy-paste. Obok kwarcu mają być dwa 27pF (lub zbliżona wartość), zgodnie z datasheetem.

    trippo1 napisał:
    Jakie fusbity trzeba ustawić?

    To nie AVR. Tu w hexie są już wszystkie ustawienia. Więc masz łatwo, po prostu wgrywasz hex i całość działa.

    trippo1 napisał:
    Czy różnice wynikające z montażu płytki i jej schematu wynikają z braku biblioteki?

    Jakie dokładnie różnice? Możliwe, że po prostu wsadziłem tam takie elementy, jakie miałem. To jest niskobudżetowy projekt.

  • #21 27 Kwi 2016 11:15
    trippo1
    Poziom 11  

    Różnice właśnie z tymi kondensatorami przy kwarcu. N a schemacie jest też stabilizator 7805 a w opisie na elektrodzie mówiłeś o stabilizatorze 3.3v. Początkujący mogą popełnić błędy. Po za tym projekt super. Przesiadam się z avr na Pic 32 bitowe więc dopiero uzupełniam wiedzę.

  • #22 29 Kwi 2016 14:07
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    trippo1 napisał:
    N a schemacie jest też stabilizator 7805 a w opisie na elektrodzie mówiłeś o stabilizatorze 3.3v.

    Tego PICa napięcie 5V by uszkodziło. Ponadto stabilizator 5V nie miałby racji bytu przy zasilaniu przez USB - przecież tam już 5V jest. Z jednej strony dobra uwaga i postaram się poprawić schemat, ale z drugiej jednak uważam, że nawet początkujący powinni mieć jakieś podstawy i myśleć trzeźwo.

    trippo1 napisał:
    Po za tym projekt super. Przesiadam się z avr na Pic 32 bitowe więc dopiero uzupełniam wiedzę.

    W razie pytań pisz w temacie, w najbliższym czasie zamierzam wrzucić na DIY jeszcze jakiś projekt oparty o 32 bitowego PICa, ale jaki to zobaczymy wkrótce. Chociaż może interesuje Cię coś konkretnego?

  • #23 24 Maj 2016 12:25
    trippo1
    Poziom 11  

    Czy jeżeli zakupiłem mikroprocesor PIC32MX250F128B to czy mogę skorzystać z załączonego bootladera czy muszę szukać do tego mikroprocesora??

    Przy instalacji Pinguino IDE ciągle pojawia się błąd PVUSB not found i na tym stoi...co jest nie tak czy mogę je jakiś dograć??

  • #24 30 Maj 2016 22:19
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    trippo1 napisał:
    Czy jeżeli zakupiłem mikroprocesor PIC32MX250F128B to czy mogę skorzystać z załączonego bootladera czy muszę szukać do tego mikroprocesora??

    Sprawdziłem teraz ich repozytorium i tam jest bootloader o nazwie Bootloader_v1.3_32MX250F128B_X8MHz.hex. Osobiście go nie testowałem (będę mógł dopiero za parę tygodni), ale możesz go wypróbować sam.

    https://github.com/PinguinoIDE/pinguino-bootloaders/tree/master/p32/usb


    trippo1 napisał:

    Przy instalacji Pinguino IDE ciągle pojawia się błąd PVUSB not found i na tym stoi...co jest nie tak czy mogę je jakiś dograć??


    Jaki system? Instalujesz to jako administrator?
    PVUSB czy PYUSB?

  • #25 31 Maj 2016 05:21
    trippo1
    Poziom 11  

    Dzięki za hex załaduje go i dam znać jak działa... Co do środowiska instaluje go na Windows 7 próbowałem na 32bit i na innym komputerze na 64 bit.Oczywiście z uprawnieniami administratora. Instalacja zatrzymuje się na PVUSB not found. Jedyne co można zrobić to ją przerwać.


    ROZWIĄZANIE...

    Jeśli ktoś miałby problem ze sterownikami PVUSB należy ściągnąć poniższą paczkę. Rozpakować. Uruchomić konsolę Windows. Przejść trybem poleceń do rozpakowanego katalogu z plikami. Wpisać polecenie setup.py install. Zamknąć konsolę Windows. Uruchomić jeszcze raz instalacje Pinguino IDE.
    W moim przypadku to pomogło.

  • #26 01 Lip 2016 17:50
    p.kaczmarek2
    Poziom 23  

    Dzisiaj miałem mały problem z Pinguino - po instalacji na Windows 8.1 kompilacja działała, ale upload skutkował błędem "No backend available".

    Próbowałem paru rzeczy, w tym kopiowania plików dll z libusb do Windowsa, ale nie pomagało.
    ROZWIĄZANIE znalazłem tutaj: http://stackoverflow.com/questions/13773132/pyusb-on-windows-no-backend-available
    Instalacja libusb-win32-devel-filter-1.2.6.0.exe pomogła.
    Potem jeszcze możliwe, że trzeba zainstalować ponownie Pinguino i przy instalacji też sterowniki (podłaczyć płytkę na USB, wykryć ją w trakcie instalacji, itp) ale potem już wszystko działa na Windows 8.1.

    Plik libusb-win32-devel-filter-1.2.6.0.exe daję w załączniku.