Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka jest oszczędność przy wewnętrznym ociepleniu.

roweto 17 Feb 2016 22:57 4575 60
Bosch
  • #31
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Moj dom to Majka II, okolo 150m2. Dom zbudowany w 2014 i zamieszkany w maju 2015, czyli nowy. Mam ogrzewanie podlogowe wodne i za styczen zaplacilem 230 zl. Jezeli teraz ktos mi powie, ze roczne ogrzewanie domu 100m2 kosztuje 650 zl, to sie zgodze, ale, jesli dom jest w "cieplych krajach", a nie w Polsce. Druga sprawa to taka, ze prad do domku jednorodzinnym placi sie w innej taryfie, niz za prad w bloku. Styczen kosztowal mnie 190 zl. Niecale cztery miesiace i 1500 poooszlo, a gdzie reszta roku? Twoj dom ma miec 100m2 czyli 30% mniej od mojego, ale scian, przez ktore cieplo ucieka, masz tylko 15% mniej, a wiec niewiele na tym zyskujesz, zamiast 3.5 masz 4 miesiace. Tak wiec 650zl jako koszt ogrzewania, wsadz miedzy bajki. Teraz jesli chodzi o roznice miedzy ogrzewaniem wodnym, a elektrycznym. Elektryczne szybko nagrzewa i jeszcze szybciej stygnie. Wodne ma duza bezwladnosc i pracuje - wlacza sie u mnie okolo 4 rano na jakas godzine. Spadek temperatury wynosil okolo 1.2 stopnia na dobe przy minus 10 na zewnatrz. Mysle, ze w przyszla zime bedzie lepiej, jak wszystko powysycha, samych wylewek bylo 10 m3 cementu. Przemysl swoje ogrzewanie i dowiedz sie jaki bedziesz mial koszt za 1kWh w Twoim domu.
    Wystarcz, bo sie rozpisalem.
    Pozdrowienia
  • Bosch
  • #32
    Bobyx1968
    Level 16  
    @Vic384 z doświadczenia instalatorskiego wiem, że pierwszy rok eksploatacyjny nowego budynku to zużycie energii większe o 30-40%. Tzw. sezonowanie budynku to zmora, gdzie zarżnięto dolne źródło nie w jednej pompie ciepła, bo instalator nie powiedział, że nie należy orać jej do sezonowania.
  • #33
    wnoto
    Level 34  
    Bo często jest tak że ocieplane od wewnątrz są mieszkania które już są wilgotne. Ściany pełne wody i dodatkowo ktoś zatyka je od wewnątrz. Ta woda wtedy nie masz szans uciec nawet w lecie ze ściany ...
  • #34
    roweto
    Level 8  
    Vic384 wrote:
    Moj dom to Majka II, okolo 150m2


    Cześć Wic384,
    Z ciekawości masz rekuperację i ile masz cm styropianu na ścianach i w podłodze (10-15-20cm)?

    Pozdrawiam
  • #35
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Nie mam rekuperacji i jaki jest styropian w scianach, to nie wiem. Kupilem dom juz otynkowany na zewnatrz, z oknami i drzwiami. Musi byc co najmniej 10cm, bo grubosc sciany wynosi ponad 45 cm. Od wewnatrz jest czerwony pustak ceramiczny - widzialem przed tynkowaniem w srodku. W podlogach jest styropian 5 cm, lacznie ze strychem. Dokladnie jaki jest to nie powiem, bo ogladalem postepy w pracach z "doskoku", podczas wizyt w Polsce, a mowie na podstawie odpadow styropianu jaki pozostal.
    Pozdrowienia
  • Bosch
  • #36
    roweto
    Level 8  
    Vic384 - dzięki za info:).
  • #37
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Dodatkowa informacja. Grzanie mam ustawione tak, aby piec startowal przy 21.6 i konczyl przy 22.0 stopnia. Teraz na zewnatrz jest okolo 3 stopnie i piec zastartowal dopiero okolo 8.30 zakonczyl troche po 9.00 ( 15 ? ) W tej chwili jest 22.2 i mysle, ze dojdzie do 22.4 a moze nawet do 22.6 ze wzgledu na bezwladnosc cieplna podlogi no i temperature na zewnatrz.
    Pozdrowienia
  • #38
    roweto
    Level 8  
    Hej Vic384,
    Ja obecnie mieszkam w miszkaniu komunalnym 64 metry i 4m wysokości. Nawet nie wiem ile mam stopni w domu, ale myślę, że kolo 19. Zawsze chodzę w buzie, więc chyba zbyt ciepło nie mam. Obecnie za ogrzewanie i tak płacę około 3500. Jak za dom 100m ocieplony zapłacę 3000 to będę w niebie:D.
    Pozdrawiam
  • #39
    Michal_WWL
    Level 26  
    roweto wrote:
    Hej Vic384,
    Ja obecnie mieszkam w miszkaniu komunalnym 64 metry i 4m wysokości. Nawet nie wiem ile mam stopni w domu, ale myślę, że kolo 19. Zawsze chodzę w buzie, więc chyba zbyt ciepło nie mam. Obecnie za ogrzewanie i tak płacę około 3500. Jak za dom 100m ocieplony zapłacę 3000 to będę w niebie:D.
    Pozdrawiam


    To pokazuje jak dużo możemy zyskać docieplając budynek. Ja na przykład tej zimy spalę jakieś 2500kg ekogroszku (6 miesięcy grzania, w tym podgrzewanie CWU), tona za około 840zł.
  • #40
    roweto
    Level 8  
    Michal_WWL wrote:
    To pokazuje jak dużo możemy zyskać docieplając budynek. Ja na przykład tej zimy spalę jakieś 2500kg ekogroszku (6 miesięcy grzania, w tym podgrzewanie CWU), tona za około 840zł.


    Ile masz metrów Michał? Ja jakbym chciał mieć ciągle ciepło (może 21-22 stopnie) to bym pewnie koło 5 tyś rocznie płacić. Moja kamienica poniemiecka, z jedną ścianą ocieploną. Grzanie z miasta, ale kwota wydaje się spora przy tym jak ciepło mam w domu:/ (4m wysokości też robi swoje, ale znowu w lecie bardzo rzadko jest naprawdę gorąco w domu, dopiero jak upał za oknem jest kilkudniowy to dom się nagrzewa).
    Pozdrawiam
  • #41
    Michal_WWL
    Level 26  
    roweto wrote:
    Michal_WWL wrote:
    To pokazuje jak dużo możemy zyskać docieplając budynek. Ja na przykład tej zimy spalę jakieś 2500kg ekogroszku (6 miesięcy grzania, w tym podgrzewanie CWU), tona za około 840zł.


    Ile masz metrów Michał? Ja jakbym chciał mieć ciągle ciepło (może 21-22 stopnie) to bym pewnie koło 5 tyś rocznie płacić. Moja kamienica poniemiecka, z jedną ścianą ocieploną. Grzanie z miasta, ale kwota wydaje się spora przy tym jak ciepło mam w domu:/ (4m wysokości też robi swoje, ale znowu w lecie bardzo rzadko jest naprawdę gorąco w domu, dopiero jak upał za oknem jest kilkudniowy to dom się nagrzewa).
    Pozdrawiam


    Mam 130m2 powierzchni użytkowej, 160m2 po podłodze.
    Wysokość na dole w salonie to 3,2m, na poddaszu około 2,8m.
    W jednym punkcie masz lepiej, ja w lato mam piekarnik. Mój "energooszczędny" dom łapie ciepło i nie chce go oddać. W zimie to zaleta, w lato gorzej...
  • #42
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Czyli wychodzi na to co pisalem w swoim poprzednim poscie: mowienie, ze koszt ogrzewania domu wynosi 650zl rocznie, jest prawdziwe, ale we Wloszech. W Polsce jest blizej do 2000 , nawet 3500 rocznie. Docieplanie wewnetrzne ma pare zalet, ale ma i wady. Zaleta to taka, ze po wejsciu do zimnego domu wystarczylo 25 minut i fernes nagrzal pomieszczenia do wlasciwej temperatury. Ogrzewanie nadmuchem powietrza, docieplenie 1" styropian plus gipsokarton. Wada wyszla po 8 latach. Woda skraplajaca sie na granicy sciany zewnetrznej i styropianu spowodowala niezbyt przyjemny zpach w domu. Dezodorant musial byc non stop w co najmniej w dwoch pomieszczeniach.
    Pozdrowiena
  • #43
    roweto
    Level 8  
    Zawsze są jakieś plusy i minusy:). Ja przykładowo wybrałem opcję przeciwną do tej, którą poleca się dla zaoszczędzenia na ogrzewaniu. Mianowicie obróciłem dom i mam taras od północy własnie dlatego, żeby w lecie cieszyć się widokiem za oknami salonu (chcę przeszklenie długości 5m, widok powinien być piękny:)), a nie robić patelni w domu. W zimie jak w dzień prawie nikogo nie będzie w domu opuszczę rolety,żeby nie tracić ciepła.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Vic te koszty ogrzewania są na stronie Lipińskich. Oczywiście trzeba brać pod uwagę z czego jest zrobiony budynek. To były koszty przy 100m2 w jakości domu NF40. Więc ściany pewnie 20cm styropian, podloga ze 30cm a dach 30-40cm wełny. Do tego chyba nie podają jaka temperatura jest utrzymywana i w jakich godzinach. To wszystko ma pewnie spory wpływ na wynik.
  • #44
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    A gdyby wsadzic dom w termos, to moze koszty i w 300 by zmiescil.
    Na powaznie, jedno okno-drzwi w salonie, mam od poludnia i w lecie opuszczone zaluzje chronily przed zbytnim naslonecznieniem-nagrzaniem pokoju. W zimie kazdy "promyk" slonca przydaje sie dla "ciepelka".
    Pozdrowienia
  • #45
    roweto
    Level 8  
    Hej Vic,

    Gabinet będę miał od strony południowej. Trochę promieni w ciągu dnia gdy będę pracował miło będzie wziąć na siebie w zimowe dni. Wciągu lata ciekawe jak to będzie.
    Pozdrawiam
  • #46
    gul1337
    Level 11  
    Vic384 wrote:
    Czesc
    Czyli wychodzi na to co pisalem w swoim poprzednim poscie: mowienie, ze koszt ogrzewania domu wynosi 650zl rocznie, jest prawdziwe, ale we Wloszech. W Polsce jest blizej do 2000 , nawet 3500 rocznie. Docieplanie wewnetrzne ma pare zalet, ale ma i wady.


    Ja myślę iż 650zł jest jak najbardziej realne. Mam dom 130m2, 30cm styropianu na ścianach, 30 na podłodze, płyta fundamentowa, 40cm wełny na dachu. Ogrzewanie wodne podłogowe+bufor 1400L. Kilka mostków termicznych. Ściany z silki. Wentylacja z rekuperatorem. W domu utrzymuję temperaturę 22*C. Teraz palę drewnem i grzeję prądem, ale wcześniej spalałem 1 tone węgla na CWU i ogrzewanie domu. Latem w domu nie ma gorąco (południowa ściana to 23m2 okien) Odpowiednio wypuszczony dach zasłania okna latem. Dla mnie sezon grzewczy zaczyna się końcem października/początkiem listopada a kończy się w marcu. W moim przypadku chwalę sobie Silkę+ocieplenie od zewnątrz ze względu na dużą bezwładność termiczną. Uzyski od okiem mają się gdzie zakumulować. Jedyny problem jest jak zimą się gdzieś wyjedzie, temperatura domu spadnie do 16-17*C to potem dwa dni trzeba grzać non-stop żeby było 22*C
  • #47
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Kolego gul1337 policzmy sobie troche. Twoj dom ze wzgledu na zalozenia "cieplne", ma niestandartowy project budowlany, a tym samym jest drozszy w budowie, zalozmy 20 tys zl. Dodajmy system wentylacyjny i bufor 1400 l do obiegu wody - nastepne 5tys. Razem mamy 25 tysiecy wiecej za dom 20% mniejszy. Liczymy dalej: mowisz, ze 650zl rocznie jest mozliwe, ale u Ciebie jest to blizej 850 zl, rownowaznosc tony peletu, plus jakies 250 zl za dogrzewanie pradem. Razem wiec mamy jakies 1100 plus-minus 100 za rok. Ja powinienem zmiescic sie w 1500 zl, zakladajac podobne zuzycie, jak w poprzednich miesiacach, np:55zl w sierpniu i 230zl w styczniu. Dokladam na wszelki wypadek 100 zl, czyli razem moj koszt to 1600 zl rocznie. Reasumujac, roznica jest 500 zl rocznie, czyli Twoj dom bedzie tanszy w eksploatacji dopiero po 50-ciu latach. Zaznaczam, moj dom jest o 20% wiekszy.
    Pozdrowienia
  • #48
    gul1337
    Level 11  
    Vic384:

    Koszt ogrzewania to była tona węgla na CWU+ogrzewanie. Tona węgla dobrej jakości liczmy 850zł.Prądem nie dogrzewałem. Co do twoich obliczeń to się zgadzam że bardzo dobrze ocieplone domy nie spłacą się po kilku latach i że będzie to kilkadziesiąt. Tylko wszystko zależy jak się na to patrzy, jedni ludzie kupią TV za 10 000, inni auto za 100 000, a jeszcze inni dołożą do izolacji, a niektórzy będą palić płyty wiórowe i śmieci żeby jeszcze taniej było.

    Jak bym jeszcze raz stawiał dom to też bym dał taką izolację+reku. procentowy koszt w całej inwestycji jest znikomy (20cm styro na 30cm) za robociznę i tak trzeba zapłacić. Jedyną zmianę jaką bym zrobił to zamiast wełny na poddasze dał bym natrysk pianki poliuretanowej.
  • #49
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Zgodzę się z gul1337ę, budując dom opłaca się od razu dołożyć kilka/kilkanaście tysi na dobre ocieplenie ścian, dachu i ciepłe okna.
    Na etapie budowy dodanie dodatkowych 10 cm styro to (nie chce mi sie przeliczać dokładnie) pewnie tylko 2-3 tysiące - reszta kosztów taka sama przecież.
    Budując dom zdecydowałem się na termomur TH400 - ściana trochę droższa, ale cieplejsza niż standardowy suporex + 10 styro.

    Leprze ocieplenie dachu pewnie podobna różnica, bo reszta prac i tak musi być wykonana.
    Ciepłe okna? Budowałem swój dom jakieś 6-8 lat temu. Pojechałem wycenić komplet okien na cały dom do przedstawiciela firmy DRUTEX. Wyszło jakieś 19.000. Facet mnie pyta czy nie chcę może trójszybowych dużo cieplejszych okiem. Ja mu na to, że raczej nie ma tyle kasy. Uśmiechną się, zmienił jeden czy dwa parametry w swoim programie i powiedział 21.500.
    Zastanawiałem się całe 3 sekundy. Zapytacie dlaczego aż tak długo? Bo tyle zajęło mi uświadomienie że to niecałe 15% więcej za dużo cieplejsze okna. I efekt teraz jest taki, że często przy nawet małym mrozie zacienione szyby są pokryte szronem, bo tak mało przepuszczają ciepła ze środka.

    Rozpisałem się trochę, ale jest jeszcze jeden waży argument.
    Jak budujemy dom to najczęściej na początku mamy dużo zapału i kupka z kasą też jest. N tym etapie wydanie kilku dodatkowych tysięcy raczej nie stanowi problemu. Z biegiem czasu zdarza się że zapał i kasa topnieją - a ciepły dom już jest i będzie nam procentował na lata.
    Różne pierdołki w domu można stopniowo sobie wykończyć, nawet już mieszkając. A ciepłych okien i nowej elewacji z grubszym ociepleniem raczej nie nie zrobimy po kilku latach mieszkania...
  • #50
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Jeszcze jeden koszt, a w zasadzie dwa, nie zostaly ujete. Pierwsze, to bufor 1400 l nie ma wieczystej gwarancji i maksymalnie po 25 latach bedzie musial byc wymieniony na nowy, za co poniesiesz dodatkowe koszty. Watpie, aby to ktos zrobil za darmo i jeszcze dolozyl zbiornik. Drugie dodatkowe koszty to rekuperator, czyli wymuszony obieg powietrza. W tych kosztach musimy uwzglednic czyszczenie system kanalow powietrznych choc raz na 10 lat, wymiane wentylatorow co 25 lat , lub czesciej. Tez tego nikt za darmo - na ladne oczy nie zrobi. Ostatnia sprawa, rekuperator potrzebuje pradu do pracy. Po zsumowaniu przemyslen - wyliczen podanych wczoraj i dzisiaj: 100 lat i na naszym domu zaczynamy oszczedzac na kosztach utrzymania. Inaczej mowiac, moje pra-pra-prawnuki maja szanse na oszczednosci . Dziekuje, ale postoje, nie przemawiaja do mnie takie oszczednosci.
    Pozdrowienia

    Dodano po 57 [minuty]:

    Czesc
    Putas, zgadzam sie z Toba, ze cieplejsze okna robia swoje. Jesli chodzi o sciany, to juz nie. Policz jaka jest roznica kosztow w ogrzewaniu Twoich scian i standardowych. To co gul1337 pisze nie jest takie jednoznaczne: dodajemy dodatkowe 20 cm styropianu i juz. 30 cm szczeliny miedzy sciana wewnetrzna i zewnetrzn wymaga specjalnych technologii budowy, to nie jest ukladanie cegly jedna na druga. Nastepna sprawa to po 30 cm w podlodze i suficie. To oznacza, ze sciany musza byc o te 40 cm wyzsze, bo inaczej pokoje beda mialy po 2 m wysokosci. Za ta wyzsza sciane trzeba zaplacic, nikt za darmo i z wlasnych materialow nie zrobi. Zakonczenie scian pod wiezbe dachowa musi uwzgledzic szczeline w jej konstrukcji, tym samym bedzie drozsza i sciana i wiezba. Acha, dlaczego 40 cm, a nie 20 cm, nie musze chyba tlumaczyc.
    Zsumujmy to wszystko i zobaczymy za ile lat "wyjdziemy na czysto".
    Pozdrowienia
  • #51
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    przemar wrote:
    rwxw wrote:
    . . .
    Styropian nasiąknie i zapleśnieje.


    Styropian jest materiałem nienasiąkliwym.


    Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia kawałka styropianu który tonął.

    Dodano po 2 [minuty]:

    putas wrote:
    retrofood wrote:
    Co by nie robić, jak się nie odwracać, to praw fizyki raczej się nie da ominąć. Proszę zapoznać się z pojęciem "temperatura punktu rosy", a jeszcze lepiej punkt rosy w budownictwie, następnie zastanowić się przez chwilę. Woda, a właściwie para wodna ma taką cechę, że jeśli gdzieś jest jakaś dziurka, to wlezie przez nią na pewno. Ale wyjść już niekoniecznie jest tak chętna. Teraz należy przemyśleć co będzie się działo w zawilgoconych zakątkach, niemożliwych do wentylacji.
    Jak się uda tego uniknąć ze 100% pewnością, wieloletnią w dodatku, to docieplajmy...

    A ja mam cały dom zbudowany z termomuru TH400, czyli cała grubość ściany to 40cm. Patrząc od zewnątrz jest 20cm styro + 15cm żelbetonu + 5cm styro od środka pomieszczenia. I takie mam wszystkie ściany zewnętrzne i do tego ciepłe okna trójszybowe. Termos taki, że w upał wchodząc do domu na skórze gęsia skórka.
    A wilgoci, pleśni czy stęchlizny po kilku latach nie znalazłem.


    Bo za styropianem, tym wewnętrznym, nie masz temperatury wykraplania wody z pary. To ci zapewnia zewnętrzna warstwa docieplenia.
  • #52
    putas
    Renewable energy sources specialist
    retrofood wrote:
    Bo za styropianem, tym wewnętrznym, nie masz temperatury wykraplania wody z pary. To ci zapewnia zewnętrzna warstwa docieplenia.

    Zgadza się, punkt rosy na pewno wypada w zewnętrznym styropianie.
    Raczej nikt nie będzie ocieplał od wewnątrz ściany, która nie ma choćby słabego ocieplenia od zewnątrz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Vic384 wrote:
    bufor 1400 l nie ma wieczystej gwarancji i maksymalnie po 25 latach bedzie musial byc wymieniony na nowy

    A na co w domu masz gwarancję lub 100% pewność, że za 25 lat nie trzeba wymienić lub chociaż naprawić? Nie pytam o konstrukcję domu, ale jego urządzenia.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Vic384 wrote:
    Zsumujmy to wszystko i zobaczymy za ile lat "wyjdziemy na czysto".

    Powtórzę to ponownie.
    Moim zdaniem dom budujemy jak jesteśmy w miarę młodzi i przy kasie, żeby przez lata zaoszczędzić na jego eksploatacji.
    To jest podobnie jak kupujemy nowy samochód, który pali o 1 litr mniej na 100km. Kiedy się to zwróci?
  • #53
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Zbiornik i uklad rekuperatora jest elementem dodatkowym, ktory dodatkowo moze sie zepsuc, abstrachujac od standardowego wyposazenia. Tak naprawde chodzi mi o co innego: jezeli ja mam dolozyc do wybudowania specjalnego- super oszczednego domu 50 czy 100 tysiecy, aby oszczedzic rocznie 500 zlotych, to wolal bym wlozyc ta sume na konto, nawet na 2% i odsetki mialbym nie tylko na ogrzewanie domu, ale zostalo by mi kilka stowek na "drobne wydatki". Chyba, ze nie chodzi o koszty, tylko o pokazanie: patrzcie jaki mam dom.
    "Dom budujemy jak jestesmy w miare mlodzi i przy kasie, zeby przez lata zaoszczedzic na jego eksloatacji". Masz na mysli: po pierwszych 100-u latach potrzebnych na zwrot kosztow? Ja nie mam zamiaru ani szans na takie czekanie.
    Mowienie, ze ktos kupuje nowy samochod, bo nowy pali o 1 litr mniej, nie jest argumentem. Ktos, kto duzo jezdzi, ze ten litr mialby znaczenie, patrzy za wygoda i bezpieczenstwem. Z kolei dla tego, kto malo jezdzi, wieksze znaczenie bedzie mial wyglad samochodu, ostatecznie jego cena.
    Pozdrowienia
  • #54
    prose
    Level 35  
    putas wrote:
    Raczej nikt nie będzie ocieplał od wewnątrz ściany, która nie ma choćby słabego ocieplenia od zewnątrz.
    Nigdy się nie ociepla w środku jak nie ma ocieplenia z zewnątrz i muszą być ściany suche ,wszystko musi być dokładnie odizolowane od zewnątrz i trzeba się pozbyć grzybów.
  • #55
    jesion40
    Level 27  
    Vic384 wrote:
    Druga sprawa to taka, ze prad do domku jednorodzinnym placi sie w innej taryfie, niz za prad w bloku.
    Czyżby? W bloku mam G12. Do wyboru jeszcze G11 i ewentualnie jakieś mutanty G12 np. G12w. W domu mam G12, do wyboru j.w. Skąd ten pomysł, że taryfy są różne?

    Vic384 wrote:
    Teraz jesli chodzi o roznice miedzy ogrzewaniem wodnym, a elektrycznym. Elektryczne szybko nagrzewa i jeszcze szybciej stygnie. Wodne ma duza bezwladnosc i pracuje - wlacza sie u mnie okolo 4 rano na jakas godzine.
    Rozumiem myśl, ale to duuuuże uproszczenie a co gorsza często powielany schemat myślenia.

    Przede wszystkim nie ma sensu w zestawianiu "ogrzewania wodnego" i "ogrzewania elektrycznego", bo ogrzana woda to nośnik a prąd elektryczny to źródło energii. Wodę można ogrzać prądem elektrycznym i co mamy wtedy? Z drugiej strony jeżeli gruba wylewka robi za akumulator energii cieplnej, to niekoniecznie trzeba ją ogrzewać wodą (czymś wcześniej ogrzaną), mogą do tego służyć kable grzewcze.

    Prąd cenię właśnie za to, że w odróżnieniu od pozostałych źródeł energii wykorzystywanych do ogrzewania pozwala na wykorzystanie bardzo różnych grzejników w zależności od potrzeb w tym mieszanie ich w tym samym projekcie, ba w tych samych pomieszczeniach. Pierwszy z brzegu przykład to łazienka z matą grzewczą w podłodze i grzejnikiem rurkowym z grzałką i dmuchawą na ścianie. Efekt ciepła podłoga, szybko schnące ręczniki i błyskawiczne dogrzanie o kilka stopni podczas brania prysznica.
  • #56
    rwxw
    Level 23  
    Vic384 wrote:
    Tak naprawde chodzi mi o co innego: jezeli ja mam dolozyc do wybudowania specjalnego- super oszczednego domu ..., to wolal bym wlozyc ta sume na konto, nawet na 2% i odsetki mialbym nie tylko na ogrzewanie domu, ale zostalo by mi kilka stowek na "drobne wydatki". Chyba, ze nie chodzi o koszty, tylko o pokazanie: patrzcie jaki mam dom.

    Wybacz, ale Twoje teorie zakrawają na teorie gościa, który 10 lat temu ocieplał dom supremą i twierdził, że to super materiał i że nie warto lepiej ocieplać domu. Dziś taki gostek nie ma ani kasy, ani ocieplenia, bo chyba tej supremy nie będzimy wliczać ;-). Budując dom nie buduje się go na dziś, lecz na wiele lat do przodu. Należy przewidzieć jakie będą koszty eksploatacji za np. 20 lat, a gwarantuję Ci, że nie będą maleć. Wystarczy, że zakażą palenia węglem (oby, bo ten smród, który unosi się zima nad Polską woła o pomstę do nieba) i Twój misterny plan oszczędzania na 2% lokacie weźmie w łeb. Tak samo będzie, gdy w ciągu najbliższych lat pojawi się jakiś kryzys, np. zadłużeniowy (jest to bardzo prawdopodobne), poleci inflacja - tak jak było stosunkowo niedawno i Twoim papierem o nazwie PLN będzie można nieomal napalić w kominku. Ten kto zainwestuje w dobrze zbudowany dom, temu nikt tego nie odbierze, a jak pisał np. putes, wcale nie trzeba ładować 100kzł, żeby dom był dobrze zbudowany, od 100kzł dużo ważniejsze jest odpowiednie pomyślenie. Odnośnie reku, to odwiedź kogoś kto ma taki wynalazek, reku to nie tylko oszczędność, to przede wszystkim komfort oddychania w domu świeżym powietrzem. Wiem co mówię, bo na początku miałem wentylację grawitacyjną i nigdy więcej.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Vic384 wrote:
    jesli chodzi o roznice miedzy ogrzewaniem wodnym, a elektrycznym. Elektryczne szybko nagrzewa i jeszcze szybciej stygnie. Wodne ma duza bezwladnosc i pracuje

    Prawdopodobnie mylisz ogrzewanie powietrza (ogrzewanie konwektorowe) od ogrzewania akumulacyjnego (np. podłogowego). Ogrzewanie akumulacyjne może być dowolne, prądem, gazem, pompą ciepła, czym się chce. Przy ogrzewaniu akumulacyjnym podłogowym bezwładność daje 6-8cm wylewki, czyli w typowym domu 150m2 około 10m3 betonu.
  • #57
    Bobyx1968
    Level 16  
    Tak was czytam i oczom nie wierzę - co jeden to inżynier budowlaniec. A mnie uczyli, że punkt przemarzania zależy od grubości przegrody, współczynników przenikania i grubości izolacji. A tu się dowiaduję, że cytuję @Putasa

    Zgadza się, punkt rosy na pewno wypada w zewnętrznym styropianie.
    Raczej nikt nie będzie ocieplał od wewnątrz ściany, która nie ma choćby słabego ocieplenia od zewnątrz.

    Maćkowi wytłumaczę na czym to polega w czwartek..............
  • #58
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Ale ja na prawdę wiem o co chodzi.
    Wyliczyć tego w życiu nie umiem, ale wiem jakie są zasady.
    Ale zawsze chętnie posłucham....
  • #59
    Vic384
    Level 19  
    Czesc
    Do "rwxw" oraz "jesion40"
    Tlumaczę od poczatku. Moj dom to MajkaII, okolo 150m2. Do ogrzewania jest dwu-funkcyjny piec gazowy. Dla wyjasnienia, pierwsza funkcja to grzanie wody do mycia i do kąpieli, a druga funkcja, to grzanie wody do ogrzewania podlogowego. Nie mam kaloryferow. Na wylewkę do wszystkich pomieszczen poszlo okolo 10m3 cementu. Na podlogach panele 10mm, w lazienkach plytki ceramiczne, Temperatura ustawiona na 22 stopnie. Kontroler na kominku, w salonie na wysokosci 1,2m. Koszt rocznego zuzycia gazu przewiduję na 1500zl, maksymalnie 1600zl. Na razie zużycie miesieczne gazu jest poniżej przewidywanego. Jesli chodzi prąd, to mam taryfe G11 i porównujac z cena za kilowat w domku za miastem i w mieszkaniu w bloku, różnica jest jakies 25%. Tak przynajmniej jest na fakturze. Odleglosc mieszkania od domu wynosi 2.6 km.
    Rwxw, jesli masz zle doswiadczenia z supremą, to nie moj problem. 40 lat temu z sasiadem ocieplalismy 2 domy: jego dom i moich tesciów, a wiec 2.5 cm styropian, siatka rabitza, tynk i tarabuna. Chyba wiesz o czym mówie?
    Wracam do kosztow budowy super-duper oszczędnego domu. Pisalem wczesniej o różnicy kosztow budowy i zadzwonilem do dewelopera, ktory zbudowal moj dom, co sadzi o zbudowaniu MajkiII ze styropianem 30 cm wszędzie. Jako, że kupilem od niego dwa domy, mój i córki byl "grzeczny i rozmowny". Powiedzial mi, godzinę później, ze jeżeli dostarcze mu plany domu ze zmianami zatwierdzonymi przez architekta, to powinien sie zmiescic w 40 tysiącach ponad poprzednia cene. Zakladając, ze zmiesci sie w tych 40 tysiacach, to przy oszczednosci 500 zl roczne, dom będzie tańszy w eksploatacji dopiero po 80-ciu latach. Wtedy nie bedzie mnie, ani moich dzieci, może któres z wnuków bedzie żyło,a więc nie będzie to mój problem. W nowych domach, koszt ogrzewania nie stanowi więcej jak 25% calkowitych kosztow utrzymania, wiec walka o te 5 czy 8% różnicy po 80 latach od wybudowania, jest po prostu walką dla walki.
    Dalem jako żart, ze mozna dac na konto i z procentow opłacac za ogrzewanie. Napisałes, ze może byc inflacja i bedzie czym napalic w kominku. Ja prywatnie preferóję drzewo bukowe. Jeżeli mówimy o nieszczęsliwych wypadkach, które mogą zaistnieć, to obawiał bym sie trzęsienia ziemi. Dom, który ma 30 cm szczeliny między "pół-scianami", pierwszy się rozleci.
    Jesli chodzi o swieże powietrze, to okna mi się otwierają nawet w zimie, a że mam 3 koty, to często sa otwierane. Ostatnia sprawa to taka, że od miasta oddziela mnie i sąsiadow, stary, pół-dziki park.
    Znowu się rozpisałem
    Pozdrowienia
  • #60
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Dziwi mnie dlaczego zwiększenie grubości styro na ścianach ma kosztować aż 40.000.