Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka jest oszczędność przy wewnętrznym ociepleniu.

roweto 15 Lut 2016 22:57 3222 60
  • #1 15 Lut 2016 22:57
    roweto
    Poziom 6  

    Witam,

    Nie wiem dokładnie gdzie zamieścić temat.
    Moje pytanie jest następujące. Przyjmijmy, że ogrzewam pomieszczenie elektrycznie. Interesuje ile potrzeba energii na ogrzanie np. pokoju 20m2 wysokość 2,7m, ściany, strop, podłoga beton 15cm i z zewnątrz styropian 20cm do temp 20 stopni (na zewnątrz np. 0 stopni, jeżeli jest to wymagane). To dane teoretyczne. Teraz co mnie bardzo interesuje to jaka będzię różnica w zapotrzebowaniu na energię, jeżeli wewnątrz pod sufitem dołożymy np. 10cm styropianu.

    Nigdzie nie widzę takich rozwiązań. Czy umieszczenie styropianu przed stropem nie jest efektywniejsze? Chyba w ten sposób nie tracimy masy energii na na niepotrzebne grzanie stropu.

    Dokładne liczby nie są istotne, ale czy np. zaoszczędzimy w ten sposób 10, 30, 50% energii przy ogrzewaniu?

    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #2 15 Lut 2016 23:30
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    roweto napisał:
    jeżeli wewnątrz pod sufitem dołożymy np. 10cm styropianu.

    Nigdzie nie widzę takich rozwiązań. Czy umieszczenie styropianu przed stropem nie jest efektywniejsze? Chyba w ten sposób nie tracimy masy energii na na niepotrzebne grzanie stropu.


    Jak poczujesz (bo nie zobaczysz) zapach pleśni i grzyba, to wtedy się dowiesz. I jak się zacznie rozsypywać przemarzany strop.

  • #3 15 Lut 2016 23:44
    roweto
    Poziom 6  

    [quote="retrofood"]

    roweto napisał:


    Jak poczujesz (bo nie zobaczysz) zapach pleśni i grzyba, to wtedy się dowiesz. I jak się zacznie rozsypywać przemarzany strop.


    I wszystko jasne, dzięki retrofood:)

  • #4 16 Lut 2016 09:47
    przemar
    Poziom 14  

    W przypadku ocieplania od wewnątrz styropianem konieczna jest wentylacja mechaniczna !.

  • #5 16 Lut 2016 09:53
    roweto
    Poziom 6  

    przemar napisał:
    W przypadku ocieplania od wewnątrz styropianem konieczna jest wentylacja mechaniczna !.


    Tak, w domu, który chcę zbudować rekuperator to podstawa i myślałem, że dałby radę. Jednak pleśń może powstać za warstwą styropianu a to już byłby problem :/

  • Pomocny post
    #6 16 Lut 2016 09:57
    przemar
    Poziom 14  

    Zrób strop z thermomuru i po problemie :). Reku to zarąbista sprawa :), mój brink chodzi już 8 lat, bez dotknięcia palcem, no poza filtrami oczywiście.

  • #7 16 Lut 2016 10:27
    roweto
    Poziom 6  

    Dzięki "przemar", sprawdziłem sobie ich technologię. Z ciekawości wyślę dla wyceny i by kosztował stan surowy:). Chciałem zrobić ściany z betonu komórkowego + 20cm styropianu. Styropian pod sufitem interesował mnie bo chcę ogrzewać dom elektrycznie, matami pod panelami.

  • Pomocny post
    #8 16 Lut 2016 12:03
    Alpha
    Poziom 17  

    Umieszczanie izolacji wewnątrz pomieszczeń nie jest wcale herezją i na pewno jest warte rozważenia. Jest taka osoba - Tomasz Brzęczkowski, który dość mocno udziela się właściwie na wszystkich forach budowlanych i forsuje takie teorie. Nie twierdzę, że zgadzam się ze wszystkim co pisze, ale na pewno warto go wysłuchać, tym bardziej że chętnie udziela rad. Tylko traktuj je z dystansem i zdroworozsądkowo.
    Oczywiście rekuperacja w domu ogrzewanym prądem to podstawa - sam taki użytkuję. Też na początku myślałem o zastosowaniu mat grzejnych i myślę że jest to dobry pomysł, jeśli nie zamierzasz w przyszłości przejść na inne sposoby ogrzewania. Ja ostatecznie założyłem wodne ogrzewanie podłogowe i zasilam je piecem elektrycznym Kospel 12kW. Zrobiłem grubszą wylewkę (ok.9cm) i ogrzewam tylko w nocnej taryfie. Beton ładnie kumuluje ciepło i oddaje je potem za dnia. No i mam też otwartą drogę do zastosowania w przyszłości pompy ciepła lub kotła na gaz ziemny, który w międzyczasie pojawił się w okolicy.
    Życzę powodzenia i trafnych wyborów :)

  • #9 16 Lut 2016 12:13
    roweto
    Poziom 6  

    Alpha napisał:
    Umieszczanie izolacji wewnątrz pomieszczeń nie jest wcale herezją i na pewno jest warte rozważenia. Jest taka osoba - Tomasz Brzęczkowski, który dość mocno udziela się właściwie na wszystkich forach budowlanych i forsuje takie teorie. Nie twierdzę, że zgadzam się ze wszystkim co pisze, ale na pewno warto go wysłuchać, tym bardziej że chętnie udziela rad. Tylko traktuj je z dystansem i zdroworozsądkowo.
    Oczywiście rekuperacja w domu ogrzewanym prądem to podstawa - sam taki użytkuję. Też na początku myślałem o zastosowaniu mat grzejnych i myślę że jest to dobry pomysł, jeśli nie zamierzasz w przyszłości przejść na inne sposoby ogrzewania. Ja ostatecznie założyłem wodne ogrzewanie podłogowe i zasilam je piecem elektrycznym Kospel 12kW. Zrobiłem grubszą wylewkę (ok.9cm) i ogrzewam tylko w nocnej taryfie. Beton ładnie kumuluje ciepło i oddaje je potem za dnia. No i mam też otwartą drogę do zastosowania w przyszłości pompy ciepła lub kotła na gaz ziemny, który w międzyczasie pojawił się w okolicy.
    Życzę powodzenia i trafnych wyborów :)


    Dzięki "Alpha", tez ciekawe rozwiązanie z grubszą wylewką nad rurkami. Mnie interesują bardzo same maty, ponieważ wydaje mi się, że ich koszt jest bardzo mały jako rozwiązania i daje możliwość regulacji każdego pomieszczenia co może dać bardzo duże oszczędności. Prawdopodobnie nagrzeje pomieszczenie dużo szybciej niż wodne z powodu braku takiej akumulacji ciepła jak w podłogowym wodnym. Do tego nie trzeba układać kilometrów rurek:). Oczywiście mam komin w projekcie w razie jakby koszty były spore to założę kocioł na pellet z podajnikiem i grzejniki :).

  • #10 16 Lut 2016 12:22
    januszss
    Poziom 15  

    Osobiście bardzo sobie chwalę bezwładność podłogówki. Mogę w nią wcisnąć nadmiarową energię. Mogę też poczekać z grzaniem.
    A jeśli mam potrzebę szybkiego podgrzania, to ratuje kominek, albo jakiś grzejnik elektryczny.

  • #11 16 Lut 2016 12:59
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Alpha napisał:
    Umieszczanie izolacji wewnątrz pomieszczeń nie jest wcale herezją i na pewno jest warte rozważenia. Jest taka osoba - Tomasz Brzęczkowski, który dość mocno udziela się właściwie na wszystkich forach budowlanych i forsuje takie teorie. Nie twierdzę, że zgadzam się ze wszystkim co pisze, ale na pewno warto go wysłuchać, tym bardziej że chętnie udziela rad. Tylko traktuj je z dystansem i zdroworozsądkowo.


    Litości, znam go osobiście, nawet wódkę wypiliśmy, ale darujcie sobie śledzenie jego teorii. Pan TB jest też zwolennikiem stosowania RCD 30 mA w sieciach zasilających, a więc zna się na wszystkim lepiej niż wszyscy profesorowie razem wzięci.
    Z tego też powodu ze wszystkich for wypada wcześniej lub później, bo na wszelkie argumenty merytoryczne jest impregnowany.

    Wracając do tematu docieplenia. Co by nie robić, jak się nie odwracać, to praw fizyki raczej się nie da ominąć. Proszę zapoznać się z pojęciem "temperatura punktu rosy", a jeszcze lepiej punkt rosy w budownictwie, następnie zastanowić się przez chwilę. Woda, a właściwie para wodna ma taką cechę, że jeśli gdzieś jest jakaś dziurka, to wlezie przez nią na pewno. Ale wyjść już niekoniecznie jest tak chętna. Teraz należy przemyśleć co będzie się działo w zawilgoconych zakątkach, niemożliwych do wentylacji.
    Jak się uda tego uniknąć ze 100% pewnością, wieloletnią w dodatku, to docieplajmy...

  • #12 16 Lut 2016 14:32
    Alpha
    Poziom 17  

    retrofood napisał:

    Litości, znam go osobiście, nawet wódkę wypiliśmy, ...

    Nie będę wnikał retrofood jak to się stało, żeście, mimo sprzecznych poglądów, jednak skończyli przy wódce ;) , w każdym razie przyznać trzeba, że TB do powiedzenia ma sporo i wydaje się, że teorii oraz praktyki gdzieś tam liznął. Gdy staje się przed wyzwaniem budowy swojego pierwszego domu, w głowie pojawia się tyle pytań i sprzecznych informacji, że ciężko to ogarnąć.
    Ja w każdym razie z usług TB nie skorzystałem :).

    Wracając do wątku: Roweto , radziłbym Ci przemyśleć wszystkie sprawy tak, by nie wpędzać się w niepotrzebne koszty ..i np. jeśli zdecydowałeś się na prąd, to zrezygnuj z komina dla ewentualnego pieca na pellet. Pewnie, dobrze jest mieć awaryjne źródło ogrzewania, ale tu proponowałbym ogniwa fotowoltaiczne, agregat... Zaoszczędzone pieniądze zainwestuj w dobrą automatykę (np. pogodówkę), lepszą izolację.
    Kilka lat temu, gdy budowałem dom, wszyscy pukali się w głowę, ale grzejąc prądem naprawdę da się żyć.

  • #13 16 Lut 2016 14:57
    roweto
    Poziom 6  

    Alpha napisał:
    Kilka lat temu, gdy budowałem dom, wszyscy pukali się w głowę, ale grzejąc prądem naprawdę da się żyć.


    Tak chcę grzać prądem mają np. 20cm styropianu, rekuperację i też dobrze zaizolowany fundament/strop/dach. Ogólnie instalacja elektryczna wydaje być jedną z najtańszych i wiem, że wszędzie w gazetach piszą, że prąd to najdroższe rozwiązanie. Mam sporo gazet i nigdzie nie ma testu domu z matami dobrze zaizolowanego - dlaczego?? Pompy ciepła i inne nowoczesne rzeczy są bardzo drogie może to kosztować np. 70 tys a instalacja z mat na do wyniesie pewnie niecałe 15 tyś.

    Ogólnie nawet przyjmując, że ogrzewanie prądem bedzie kosztowało 2x więcej niż nawet gazem. To ja podjąłem decyzje o prądzie wchodząc np. na stronę z projektami lipińskich. Gdzie podają roczny koszt ogrzania domu i np dobrze izolowany mały dom to koszt 650zł gaz i chyba w tym prąc w łazienkach. Nie musząc robić podłogówki, kupuje maty i logicznie jak nawet za prąd mam zapłacić nawet 1500 to jakieś grosze. Taka kwota za dom 100m użytkowych. To ja nie widzę sensu wydawać 50 tyś lub więcej na instalację nowoczesną. Bo jak ja wydam 15 i będę płacił nie 650, a nawet 1500zł (płacąc więcej o 850zł) to kwota 35000 zwróci się dopieo po 41 latach. To już bym wolał postawić sobie elektrownię wiatrową na jakies 2-3 kilowaty i kto wie czy wcale bym nie musiał płacić za prąd :).

  • #14 16 Lut 2016 15:02
    gul1337
    Poziom 9  

    Ja jestem zwolennikiem dużej masy termicznej domu - ściany z silikatów, a to ocieplone 30cm styropianu. Przy grubym ociepleniu materiał ściany przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie (procentowy udział w izolacji ściany jest znikomy). Zaletą dużej masy termicznej jest przyjemny chłód latem, a w zimie temperatura spada powoli. U mnie przy -10*C na zewnątrz, rekuperacji oraz wyłączonej podłogówce temperatura w domu spada o ok 1*C na dobę.

  • #15 16 Lut 2016 16:05
    muchenz
    Poziom 1  

    Alpha napisał:
    Wracając do tematu docieplenia. Co by nie robić, jak się nie odwracać, to praw fizyki raczej się nie da ominąć. Proszę zapoznać się z pojęciem "temperatura punktu rosy", a jeszcze lepiej punkt rosy w budownictwie, następnie zastanowić się przez chwilę.


    Styropian odcina dostęp pary od nasiąkliwej przegrody i nic się nie wykropi. Problemem byłaby wełna bez paroizolacji, ale nie styropian.

  • #16 16 Lut 2016 22:14
    mr_cygnus
    Poziom 11  

    roweto napisał:
    Alpha napisał:
    Kilka lat temu, gdy budowałem dom, wszyscy pukali się w głowę, ale grzejąc prądem naprawdę da się żyć.




    Ogólnie nawet przyjmując, że ogrzewanie prądem bedzie kosztowało 2x więcej niż nawet gazem. To ja podjąłem decyzje o prądzie wchodząc np. na stronę z projektami lipińskich. Gdzie podają roczny koszt ogrzania domu i np dobrze izolowany mały dom to koszt 650zł gaz i chyba w tym prąc w łazienkach. .


    Da się tanio ogrzać dom jeżeli w nim mieszkasz, ale powstaje problem z uzyskaniem CWU przydałoby się źródło ciepła do grzania wody. Przy pięcioosobowej rodzinie zimą ok 70% energii idzie na podgrzanie wody do mycia

  • #17 16 Lut 2016 22:27
    roweto
    Poziom 6  

    mr_cygnus napisał:
    Da się tanio ogrzać dom jeżeli w nim mieszkasz, ale powstaje problem z uzyskaniem CWU przydałoby się źródło ciepła do grzania wody. Przy pięcioosobowej rodzinie zimą ok 70% energii idzie na podgrzanie wody do mycia


    Na pewno będzie potrzebne ogrzanie wody i może kolektory by pomogły, ale może nawet tutaj opłaca się zainstalować ogrzewanie wody bezpośrednio elektryką. Jednak przed ogrzewaczem zamontować odpowiednik rekuperatora. Wymiennik przez który przepływa np. woda z prysznica ciepła i zimna. Rekuperacja powietrza to oszczędność około 80%, jeżeli takie wymienniki z wodą też dają dobre rezultaty, to na ogrzaniu wody można by zaoszczędzić także masę energii. Bo grzałka nie będzie grzała np. zimnej wody z 2 stopni tylko z 15 lub 20, a to pewnie spora oszczędność. To tylko teoria, ale gdzie się spotkałem z takim urządzeniem i sądzę, że to dobry pomysł taki odpowiednik rekuperacji dla wody. Oczywiście może powstać spora strata, jeżeli głównie się kąpiemy. Prysznic pewnie by obniżył koszty maksymalnie, ale podczas kąpieli niestety nie odprowadzamy od razu wody, więc trzeba całą grzać od np. tych 2 stopni czy ile tam w rurach jest w zimie:). Coś za coś. Nad woda się dokładnie nie zastanawiałem.

  • #18 16 Lut 2016 22:35
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii

    retrofood napisał:
    Co by nie robić, jak się nie odwracać, to praw fizyki raczej się nie da ominąć. Proszę zapoznać się z pojęciem "temperatura punktu rosy", a jeszcze lepiej punkt rosy w budownictwie, następnie zastanowić się przez chwilę. Woda, a właściwie para wodna ma taką cechę, że jeśli gdzieś jest jakaś dziurka, to wlezie przez nią na pewno. Ale wyjść już niekoniecznie jest tak chętna. Teraz należy przemyśleć co będzie się działo w zawilgoconych zakątkach, niemożliwych do wentylacji.
    Jak się uda tego uniknąć ze 100% pewnością, wieloletnią w dodatku, to docieplajmy...

    A ja mam cały dom zbudowany z termomuru TH400, czyli cała grubość ściany to 40cm. Patrząc od zewnątrz jest 20cm styro + 15cm żelbetonu + 5cm styro od środka pomieszczenia. I takie mam wszystkie ściany zewnętrzne i do tego ciepłe okna trójszybowe. Termos taki, że w upał wchodząc do domu na skórze gęsia skórka.
    A wilgoci, pleśni czy stęchlizny po kilku latach nie znalazłem.

  • #19 16 Lut 2016 22:42
    mr_cygnus
    Poziom 11  

    Nie jesteś w stanie wykorzystać sensownie wody użytej do mycia. Rekuperator działa u mnie 24h i jeżeli coś by miało go wspomagać to wymiennik i pewnie 1 km rurki z glikolem w gruncie aby miało to sensowną wydajność i trwałość.
    Dodatkowo jak już wspominiano bardzo dużo daje podłogówka, a dokładnie jej bezwładność dzięki temu możesz w niej gromadzić energię która uwalnia się długo i równomiernie (brak skoków temperatury). Same maty pod płytkami są super ale w łazience gdzie potrzebujesz szybko i na krótko podwyższoną temperaturę.

  • #20 17 Lut 2016 00:08
    rwxw
    Poziom 22  

    muchenz napisał:
    Styropian odcina dostęp pary od nasiąkliwej przegrody i nic się nie wykropi. Problemem byłaby wełna bez paroizolacji, ale nie styropian.

    Styropian nasiąknie i zapleśnieje. Najlepiej ocieplać od zewnątrz, ale jeśli się nie da (np. w niektórych kamienicach), to można od biedy od środka, tylko trzeba zrobić dobrą i szczelną paroizolację. Wtedy ściana będzie wyglądała tak: pokój->g-k->paroizolacja->wełna->ściana i grzyba nie powinno być.
    Wracając do pytania z wątku: policz OZC, to będziesz wiedział.

  • #21 17 Lut 2016 08:59
    Michal_WWL
    Poziom 20  

    Ja osobiście mieszkam w domu docieplonym od wewnątrz, w domu z bala drewnianego.
    Jak docieplenie jest zastosowana wełna mineralna, przykryta płytą GK. Od zewnątrz jest bal świerkowy. Jak narazie sprawdza się, wilgoci w domu nie mam. Wręcz przeciwnie. Muszę walczyć z suchym powietrzem.

  • #22 17 Lut 2016 09:36
    przemar
    Poziom 14  

    rwxw napisał:
    . . .
    Styropian nasiąknie i zapleśnieje.


    Styropian jest materiałem nienasiąkliwym.

  • #23 17 Lut 2016 09:38
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Nie chce mi się cytować te wypowiedzi, które poddają w wątpliwość wypowiedź i ostrzeżenie retrofooda.
    Temat punktu rosy jest ogólnie znany i co do tego nie ma wątpliwości, tylko trzeba czytać ze zrozumieniem, albo się zapoznać wcześniej z tym tematem.
    Nie chodzi tu o parę wodną wytworzoną wewnątrz, tylko o wodę de facto, która się pojawi w wyniku różnicy temperatur. Nastąpi to w punkcie rosy właśnie. Wszystko zależy gdzie ten punkt wystąpi. Jeżeli goły mur ocieplimy od wewnątrz to punkt rosy znajdzie się albo pomiędzy murem a styropianem, albo wewnątrz muru, co w obu przypadkach doprowadzi do pleśni.
    Jeżeli mowa o domu z bali (ocieplonego) to trzeba zdać sobie sprawę z przenikalności cieplnej drewna. Tu punkt rosy w ogóle prawdopodobnie nie wystąpi.

  • Pomocny post
    #24 17 Lut 2016 13:24
    rwoj2
    Poziom 10  

    przemar napisał:
    Styropian jest materiałem nienasiąkliwym.

    Tak... się wydaje. cyt.: "Dziesiątki tysięcy zamkniętych komórek w jednej granulce styropianu Austrotherm EPS nie wchłaniają wody. Może ona jednak wystąpić, w nieznacznej ilości, w połączeniach pomiędzy kolejnymi granulkami. Badania płyt ze styropianu Austrotherm EPS prowadzone w laboratoriach, związane z długotrwałą nasiąkliwością wodą, wykonywane są na próbkach całkowicie zanurzonych w wodzie, przez okres 28 dni. Badana jest również krótkotrwała nasiąkliwość wodą metodą częściowego zanurzenia. Na podstawie tych badań stwierdzono, że płyty styropianowe EPS charakteryzują się niewielką nasiąkliwością wodą."
    Niestety widziałem zapleśniałe ściany zaizolowane od wewnątrz styropianem - styropian nie nadaje się jako paroizolacja. Do tego służy folia.

    Dodano po 8 [minuty]:

    krzysztofh napisał:
    Jeżeli goły mur ocieplimy od wewnątrz to punkt rosy znajdzie się albo pomiędzy murem a styropianem, albo wewnątrz muru, co w obu przypadkach doprowadzi do pleśni.

    W warstwie nieocieplonego muru zawsze będzie punkt rosy, a jakoś kilkusetletnie nieocieplone budynki stoją i często maja się dobrze. Dla odmiany domy szkieletowe zawsze mają punkt rosy w warstwie izolacji i tez działają. Jeśli nie da się ocieplić z zewnątrz, to są 2 możliwości - nie ocieplać, albo ocieplić od wewnątrz, najważniejsze żeby zrobić to dobrze, ze względu na ewentualna hodowlę grzyba. Kluczem jest dobra paroizolacja. Żeby nie było, że to tylko moja teoria, to proszę:
    http://www.leroymerlin.pl/porady/budowa/izola...ocieplenie-scian-od-wewnatrz,e4031,l1418.html
    http://www.ocieplenieodwewnatrz.pl/vademecum-multipor
    http://www.muratorplus.pl/technika/izolacje/j...kanie-ocieplenie-scian-od-wewnatrz_83008.html
    itd.

  • #25 17 Lut 2016 13:35
    prose
    Poziom 31  

    rwoj2 napisał:
    Niestety widziałem zapleśniałe ściany zaizolowane od wewnątrz styropianem - styropian nie nadaje się jako paroizolacja. Do tego służy folia.

    Żeby było OK to trzeba wpierw zrobić na zewnątrz izolację i styropian dopiero pozniej w środku i oczywiście ściany muszą być suche mam tak zrobione już 20 lat nic się nie dzieje pod styropianem i uzyskałem w ten sposób 30 % oszczędności.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dodam jeszcze nie robić watą .

  • #27 17 Lut 2016 13:39
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Nie pisałem, że niemożliwe, ale zawsze jak można robi się izolację z zewnątrz.
    Wykonanie izolacji od wewnątrz zawsze powoduje dodatkowe problemy, co jest również opisane w podanych linkach.
    Nietrudno też popełnić błędy, które będą się później mściły, a ich naprawa będzie kosztowna i bardzo trudna.

  • #28 17 Lut 2016 13:41
    rwoj2
    Poziom 10  

    krzysztofh napisał:
    Nie pisałem, że niemożliwe, ale zawsze jak można robi się izolację z zewnątrz.

    Jak można, to oczywiście należy izolować od zewnątrz, ale piszemy o tym jak nie można, bo to np. zabytek, albo wspólnota się nie zgadza itp.

  • #29 17 Lut 2016 17:32
    prose
    Poziom 31  

    wnoto napisał:
    Ściany z ceramiki nigdy nie są suche ... co miałeś na myśli ?
    Budynek stary 1937 rok cegła szczelina powietrzna 24 cm cegła 12 cm powietrze 12 cm cegła, fundament 2 razy izolacja papa ,ściany są suche, fundament dobrze odizolowany od gruntu.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodam że w środku mam styropian 3 cm i regips dom 120 m2 na zimę mi idzie 1,5 tony węgla i 2 m3 drewna temp wewnątrz 24 stopnie.

  • #30 17 Lut 2016 22:11
    Bobyx1968
    Poziom 16  

    Od 15 lat mieszkam w domu postawionym z termomuru i wbrew teorii znawcy @retrofood walczę nie z wilgocią ale kompletnym jej brakiem. W okresie zimowym, gdy na dworze wilgotność powietrza sięga 80% w domu mam zaledwie 35-40 i muszę korzystać z nawilżaczy powietrza aby jako tako funkcjonować. Grama wilgoci w domu nie widziałem od jego nowości. No ale ja nie jestem znawcą tematu tylko pragmatykiem.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME