Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Uno Fire 1.0 - Rozrusznik nie kręci, odpala na popych

pd93 17 Lut 2016 11:39 1440 11
  • #1 17 Lut 2016 11:39
    pd93
    Poziom 4  

    Witam.

    Męczę się już jakiś czas z następującym problemem. Samochód pewnego dnia przy próbie zakręcenia rozrusznikiem kręcił bardzo słabo. Przy trzeciej próbie rozrusznik już nie zakręcił. Słychać pompę, słychać pyk. Lampki przygasają, ale minimalnie, prawie wcale. Przez ten cały czas, czyli jakieś dwa tygodnie, rozrusznik zakręcił tylko jednego dnia i kręcił tego dnia bez żadnych problemów, ale na następny dzień cisza. Na pych zapala.

    Co i jak było sprawdzane (może w zły sposób, amatorsko):
    - bezpieczniki sprawdzone
    - napięcie na akumulatorze 12,6V
    - po przekręceniu kluczyka w ostatnią pozycję spadek napięcia na akumulatorze jest
    - radio, światła - działają
    - rozebrana kolumna kierownicy - brak śladów nadpalenia w stacyjce
    - podłączyłem kabel idący od stacyjki do rozrusznika do plusa miernika a minus do masy przy skrzyni biegów, próbowałem też bezpośrednio do minusa akumulatora, efekt ten sam czyli napięcie pojawia się po przekręceniu kluczyka
    - zwarłem kablem miejsce mocowania kabla ze stacyjki przy rozruszniku bezpośrednio z plusem akumulatora - tylko iskrzenie na akumulatorze
    - podłączyłem plus miernika do śruby plusa idącego bezpośrednio z akumulatora na rozrusznik i minus miernika na masę przy skrzyni biegów - też jest napięcie
    - po przypięciu plusa miernika na trzecią śrubę rozrusznika (obok tych dwóch plusów) i minusa miernika do masy przy skrzyni biegów napięcie było
    - po przypięciu plusa miernika na inną śrubę rozrusznika (z drugiej strony obudowy) i minusa miernika do masy przy skrzyni biegów brak napięcia, brak reakcji
    - przeczyściłem oczkowe mocowania kabli, klemy i bieguny akumulatora papierem ściernym - bez efektu
    - opukiwanie młotkiem nic nie zmienia

    Ten jeden raz kiedy odpalił miał przypięty miernik do trzeciej śruby rozrusznika (tej wolnej obok plusa z akumulatora i plusa stacyjki) i masy przy skrzyni biegów, a potem odpalał już bez tej kombinacji. Nie sprawdzałem jednak czy odpali przed przypięciem miernika więc to może być przypadek. Przed tym jak odpalił nie opukiwałem rozrusznika młotkiem, nie przepychałem też auta.

    Pozostaje więc tylko regeneracja rozrusznika czy trzeba upatrywać problemu w starym akumulatorze (jeśli dobrze rozkodowałem rok produkcji 2008)?

    0 11
  • #2 17 Lut 2016 11:42
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Jak słychać pyk z rozrusznika a nic nie przygasa to elektromagnes do naprawy/wymiany. Jak zewrzesz kluczem śrubu M8 na automacie rozrusznika sam rozrusznik chodzi jako silnik na luzie?

    0
  • #3 17 Lut 2016 11:50
    pd93
    Poziom 4  

    Tej kombinacji nie próbowałem bo nie wykręcałem rozrusznika (nie mam jak) a ciężko tam coś wcisnąć. Próbowałem doprowadzić ten plus bezpośrednio z akumulatora (zamiast przewodu stacyjki) i wtedy było tylko iskrzenie. Próbowałem jeszcze puścić drugi kabel z akumulatora na plus rozrusznika (zamiast grubego czerwonego) i też reakcji brak. Na krótko ani razu nie zakręcił (grubsze, cieńsze przewody, przez multimetr).

    1
  • #4 17 Lut 2016 11:56
    andrzej20001
    Poziom 42  

    pd93 napisał:
    nie wykręcałem rozrusznika (nie mam jak)

    To już nic więcej nie zrobisz podjedz na warsztat niech wymontują rozrusznik i będzie jasna sprawa.Multimetr nie do takich napraw. Żarówka 21W juz lepsza.

    0
  • #5 17 Lut 2016 18:50
    pd93
    Poziom 4  

    Żarówka 220V 21W? Jak ją wykorzystać?

    0
  • #6 17 Lut 2016 19:07
    Jacek1234gml
    Poziom 11  

    żarówka 12V 21V jeden koniec pod masę drugi do sprawdzanego zacisku.

    Sprawdź czy w momencie przekręcania kluczyka na rozruch pojawi się napięcie na przewodzie sterującym elektrowłącznika (najlepiej w.w. żarówką) jeśli pojawi się, a nie masz jak wykręcić rozrusznika to jedź na warsztat. Jeśli się nie pojawi to do sprawdzenia kable ewentualnie stacyjka.

    0
  • #7 17 Lut 2016 19:49
    pd93
    Poziom 4  

    Nie wiem co ja z tym 220V... Zobaczę rano jak nic nie da to od razu udam się do mechanika bo już znudziła mi się ta walka. Dzięki za wskazówkę.

    0
  • #8 18 Lut 2016 13:16
    pd93
    Poziom 4  

    Sprawdziłem z żarówką i tak jak opisywałem wcześniej - w momentach kiedy multimetr pokazywał napięcie to żarówka świeciła. Odkręciłem masę od skrzyni biegów, wyczyściłem (syf niesamowity) ale bez efektu.

    Jako, że oczekiwanie na warsztat długie, miałem już wykręcać rozrusznik. Sprawdzili mi jednak akumulator - parametry ogólne ok, ale przy obciążeniu spadało do 7V. Mało wierzyłem w takie rozwiązanie no ale cóż, trzeba kupić nowy.

    0
  • #9 19 Lut 2016 16:02
    pd93
    Poziom 4  

    Niestety nowy akumulator nie pomógł. Czyli, że sam wiedziałem najlepiej - rozrusznik. Samochód na warsztat.

    EDIT: Idąc tropem elektromagnesu dopiero zauważyłem, że dotąd nie podawałem napięcia na automat, ale tylko na stacyjkę. Myślałem, że ta trzecia śruba to tak jest bo jest :oops: Podłączę na krótko porządnie rano.

    0
  • #10 20 Lut 2016 10:37
    pd93
    Poziom 4  

    Po zwarciu śruby na automacie z plusem akumulatora występuje tylko iskrzenie na biegunie akumulatora lub brak reakcji. Ten pyk, który słychać to z przekaźników, nie z rozrusznika. Czyżby zawieszone szczotki?

    0
  • #11 22 Lut 2016 20:10
    Jacek1234gml
    Poziom 11  

    jak po zwarciu sterowania z plusem tylko iskrzy bez pyknięcia w rozruszniku to jest to elektro-włącznik padnięty

    0
  • #12 26 Lut 2016 09:55
    pd93
    Poziom 4  

    Winne okazały się szczotki (skończyły się). Widocznie moje testy były źle przeprowadzone, że wszystko wskazywało na elektromagnes.

    Dziękuję za wszystkie rady ;) Temat do zamknięcia.

    0