Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przezwajanie, zwiększenie mocy silnika elektrycznego.

18 Lut 2016 20:45 3033 22
  • Poziom 14  
    Witam. Posiadam silnik czeskiej produkcji:
    - 1.5kW
    - 900 obr
    - waga 48kg
    - Trójfazowy

    Chciałbym aby zwiększyć moc silnika ponieważ okazał się za słaby. Miał służyć do łupania drewna. Cała konstrukcja została przygotowana pod ten silnik ale nie spodziewanie okazał się zbyt słaby. Można przewinąć tak aby silnik miał przynajmniej z 4kW?
  • Poziom 31  
    Poldek90 napisał:
    Silnik niestety zatrzymuję się i niema siły rozłupać

    Kolego, wolne żarty, u kolegi widziałem jak silnik 5,5kW staje na sękach buka, a co dopiero 1,5kW.
    W ogóle skąd taki pomysł na tak mały silnik?
  • Poziom 14  
    Proszę sobie zobaczyć w internecie film jak silnik 1.3kW rozłupuję drewno. Można zobaczyć inne silniki 1.5kW jak sobie dają rade. Taki silnik akurat miałem, nowy który leżał w garażu.
  • Poziom 34  
    Daj do sprawdzenia do dobrego zakładu. Jak jest miejsce to zwiększą moc, ale nie spodziewaj się że do 4kW, co najwyżej do 2kW, ale do łuparki to i tak za mało. Lepiej poszukaj innego silnika.
  • Poziom 31  
    Poldek90 napisał:
    Proszę sobie zobaczyć w internecie film jak silnik 1,3kW rozłupuję drewno

    Kolego, miękkie drewno to Chuck Norris paznokciem przerąbuje. Gorzej jak widzisz z twardym i suchym, nawet 1,6kW nie da rady.
  • Poziom 14  
    A jak to jest możliwe że silnik mniejszy niż ten co ja mam jest 3kW? Jest w nim mniej miejsca niż w tym bo jest mniejszy. Ja nie miałem twardego, tylko sosna.
  • Poziom 34  
    Poldek90 napisał:
    A jak to jest możliwe ze silnik mniejszy niż ten co ja mam jest 3kw
    Inna budowa, inne lata produkcji. Patrz na komputery - ten z roku 2000 i porównaj do współczesnego telefonu. Telefon często ma procesor kilka razy mocniejszy.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Poldek90 napisał:
    Silnik niestety zatrzymuję się i niema siły rozłupać.

    A co ty masz za urządzenie? Świder? Jeżeli tak to jaka średnica i obroty?
  • Poziom 31  
    Kolego, wielkość silnika nie ma bezpośrednio przełożenia na moc.
  • Moderator Elektrotechnika
    sq7fbr napisał:
    Nie ma możliwości zwiększyć moc przez przewinięcie silnika. Możesz przewinąć na inne obroty. Aby uzyskać większą moc zastosuj przekładnie zwalniającą. Przy 450/min uzyskasz około 3kW.

    Od kiedy to zmieniając dane nawojowe nie możesz zwiększyć mocy silnika?
    Kol. chyba nie orientuje się w temacie. Na to ile można uzyskać z takiego silnika trzeba wziąść po uwagę kilka czynników, ale to robota dla "wiklarza", a nie dla laika.
  • Poziom 14  
    Jest to czeski silnik ZSE PRAHA MEZ MOHELNICE
    4AB112M-8s

    Swider fi 80
  • Poziom 16  
    sq7fbr napisał:
    Nie ma możliwości zwiększyć moc przez przewinięcie silnika.

    Nieprawda. Zwiększając obroty silnika ELEKTRYCZNEGO poprzez przezwojenie na mniejszą liczbę par biegunów da się zwiększyć moc. Silnik jest wolnoobrotowy (900 obr/min) i dość duży gabarytowo (48 kg), więc można znacznie zwiększyć. Inna sprawa, że zwiększą się obroty na świderku, a to nie jest korzystne skoro nie chcesz zmieniać przekładni.
    Gdybyś miał możliwość zmniejszenia tych wyższych obrotów silnika przez przekładnię, zyskałbyś wyższy moment obrotowy na wałku napędowym świdra i łupałbyś drwa aż wióry by leciały.
  • Poziom 14  
    Dzwoniłem do jednego zakładu i gościu powiedział że się nie da nic zrobić.

    Ciężko znaleźć reduktor do takiego silnika.
  • Poziom 16  
    karolark napisał:
    Zmiana obrotów zmienia moc?

    Tak. Porównaj sobie moc silników dwubiegowych na wolnych obrotach i na wysokich. Np.18 kW przy 2800 obr/min i 3 kW przy 450 obr/min. To jest wciąż ten sam silnik.
  • Poziom 40  
    zwolmar napisał:
    karolark napisał:
    Zmiana obrotów zmienia moc?

    Tak. Porównaj sobie moc silników dwubiegowych na wolnych obrotach i na wysokich. Np.18 kW przy 2800 obr/min i 3 kW przy 450 obr/min. To jest wciąż ten sam silnik.



    Mylimy pojęcia? Jak to się ma do jednofazowego?
    Czy w tym dwubiegowym nie ma czasem więcej uzwojeń :-)
  • Poziom 34  
    Poldek90 napisał:
    Swider fi 80
    Więc obroty świdra powinny być pomiędzy 300 a 600. Przy większych obrotach świder będzie się grzał. I przy takich obrotach moc silnika to ˃ 5,5kW przy takiej średnicy świdra. Mam taki świder, obroty ok 500 przekładnia pasowa 2x17mm, silnik 5.5kW i po 2 godzinach łupania jest jest gorący (długo ręki na nim nie utrzyma).
  • Poziom 16  
    karolark napisał:
    Mylimy pojęcia? Jak to się ma do jednofazowego?
    Czy w tym dwubiegowym nie ma czasem więcej uzwojeń :-)

    Faktycznie, ktoś tu myli pojęcia ale to nie ja.
    - silnik jednofazowy to silnik zasilany z jednej fazy. A mówimy chyba o jednobiegowym
    - silnik dwubiegowy ma dwa uzwojenia ale pracujące pojedynczo,albo jedno albo drugie. "Nasz" silnik po przezwojeniu straci jedno a zyska drugie i na tym drugim będzie pracował.
    Wyjątek stanowi silnik pracujący w układzie trójkąt/podwójna gwiazda, gdzie jest tylko jedno uzwojenie, odpowiednio przełączane. Wówczas stosunek obrotów może być tylko 1/2, np. 1400/2800 obr/min. Ale zawsze na większych obrotach ma większą moc. Proporcji tych mocy nie pamiętam a może nie ma na to reguły
    .
    Wawrzyniec napisał:
    Więc obroty świdra powinny być pomiędzy 300 a 600.

    Czy te obroty świdra nie są za duże? Przy większym przełożeniu moment obrotowy będzie większy i skuteczniej świder będzie łupał. I mniej się zużywał.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Poldek90 napisał:
    Dzwoniłem do jednego zakładu i gościu powiedział że się nie da nic zrobić.

    Gościu jest słaby w swoim fachu. Dobry przezwajacz dobierze nowe uzwojenie na podstawie innego silnika o podobnych parametrach (ilość żłobków, długość pakietu blach i.t.p.) lub przeliczy.
    Wspominałeś, że silnik 3 kW jest mniejszy gabarytowo od Twego 1,5 kW. Zawsze jest tak, że silniki wysokoobrotowe będą mniejsze od wolnoobrotowych, pomijając kwestię stary-nowy, jak to już wytłumaczył Kol. Wawrzyniec.
    Wolnoobrotowymusi mieć dużo par biegunów a co za tym idzie dużo żłobków, na drut nawojowy. Rośnie więc średnica stojana czyli cały silnik.
  • Poziom 34  
    zwolmar napisał:
    Przy większym przełożeniu moment obrotowy będzie większy i skuteczniej świder będzie łupał
    Owszem, moment będzie większy, ale wolniej będzie łupał więc będzie mniejsza skuteczność, chyba że większą skutecznością nazywasz możliwość rozłupywania twardszego czy też bardziej sękatego drzewa.
  • Poziom 16  
    Tak, chodzi o możliwość łupania twardego drewna

    Dodano po 42 [minuty]:

    Poldek90 napisał:
    Ciężko znaleźć reduktor do takiego silnika.

    A da się zastosować prostą przekładnię pasową? Małe koło na 2-3 paski klinowe na silniku i duże koło na wałku świdra. Rozwiązanie proste i skuteczne. I stosunkowo niedrogie.
  • Poziom 34  
    Żeby ten silnik uciągnął taki duży świder musiałby zastosować przekładnię 1:10 i miałby wtedy 90 obrotów na minutę. To ślimacze tempo, ale wtedy poradzi.
  • Poziom 14  
    Prześledziłem internet i po numerze silnika doszedłem do tego że silnik ma 710obr. Tabliczka z jednej strony teochę nieczytelna ale faktycznie ma 710obr. Czyli dobry fachowiec ma możliwość aby przewinąć go na większą moc. Koła pasowe to dobra rzecz ale bym musiał toczyć wałek i poszukać kół. Ciekawe ile z niego dało by się wyciągnąć mocy.
  • Poziom 27  
    Poldek90 napisał:
    Można przewinąć tak aby silnik miał przynajmniej z 4kW?


    Możliwe, że można. Pytanie, czy to będzie opłacalne, zwłaszcza że silnik jest troszkę nietypowy i nikt za darmo nie będzie kombinował? Podejrzewam, że w cenie przewinięcia, będzie można kupić używkę 4kW
  • Poziom 16  
    Jeżeli założysz że silnik będzie pracował 10minut można go przewinąć na większą moc. Wówczas po np. 10 min pracy będzie trzeba zastosować 30 min przerwy. Obecnie twój silnik zaprojektowany jest do pracy S1 - ciągłej. Kombinujesz jak koń pod górkę, kup używany, sprawny silnik o potrzebnej mocy i obrotach. Koszt przewinięcia będzie większy niż cena używanego silnika. Użyj olx, oferty, anonsów a zobaczysz że za 200zł możesz mieć co ci potrzeba. Na rynku są dostępne koła pasowe z taperami o różnych średnicach. Koszt koła z taperem dla twych potrzeb do około 50zł/szt. Katalog z z parametrami kół: http://www.jaklon.pl/OPTIBELT-Pasy_klinowe.pdf
  • Poziom 14  
    To odpowiedzieć można że- nie opłaca się. Temat można zamknąć.