Chwilowo sprawa stanęła w miejscu. Jest trochę roboty przy moście.
Co do licznika to mam trop. Gdzieś czytałem o czerwonym przewodzie który podłączony jest bezpośrednio do akumulatora. A pamiętam też że był u mnie taki przewód, tyle że możliwe iż przy okazji prac przy rozrządzie gdzieś się zapodział.
Zasadniczo mam dwa problemy. Pierwszy to to że jestem informatykiem i na mechanice lub elektryce zasadniczo się nie znam. Bazuje raczej na logice, a obiekcje przekazuje bratu-mechanikowi.
Drugi to nie działający licznik i zegarek. Wygląda to tak że nad licznikiem jest zegarek cyfrowy. Dopóki nie włączę świateł zegarek trochę świeci i działa.
Po włączeniu zegar znika, po zgaszeniu pojawia się zresetowany.
Doszedłem do wniosku że może gdzieś brakuje masy (miałem kiedyś przypadek ze światłami z tyłu auta, po włączeniu kierunku gasły mi pozycje, okazało się że brakowało masy).
Informacja o czerwonym kabelku może być dobra, tyle że jest kolejne pytanie, czy idzie on bezpośrednio do licznika czy też licznik jest na końcu jakiejś ścieżki.
Ma ktoś jakąś wiedzę na ten temat?
Lub ewentualnie owy schemat do tego auta?