logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sony Xperia M4 Aqua - pęknięty digitizer a gwarancja

macko-777 20 Lut 2016 13:40 1227 5
REKLAMA
  • #1 15453592
    macko-777
    Poziom 15  
    Witam, mam pytanie odnośnie serwisu gwarancyjnego Sony. Jakiś czas temu pękł mi digitizer w tym telefonie (o samopękających szkłach w Sony można poczytać wiele w Internecie), jednak poza pęknięciem wszystko z telefonem było OK.

    Jednak od jakichś dwóch tygodni mam problemy najprawdopodobniej z systemem. Telefon czasami się zawiesza - po naciśnięciu przycisku odblokowania widzę tylko tło tapety i nic nie mogę zrobić, nawet wyłączyć go przyciskiem, pomaga tylko reset. Do tego w momencie "zawieszki" telefon zaczyna się strasznie grzać, lecz nie włącza się żadne zabezpieczenie termiczne i jeśli w porę go nie zresetuję to boję się, że w końcu spali się procesor, bo telefon robi się tak gorący, że nie da się go wziąć do ręki. Ponadto czasami telefon nie emituje żadnych dźwięków, pomimo, że głośność ustawiona jest na maksimum, pomaga tylko restart. Często wyłącza się również aparat po kilku sekundach, zrywa mi połączenia telefoniczne i jakieś inne drobnostki. System mam brandowany z Orange, nie mam na nim praktycznie żadnych aplikacji, gier itp. Co dziwne, system bardzo mocno "zawala się" jakimiś plikami tymczasowymi. Co kilka dni muszę kasować po 2 GB plików tymczasowych, nie wiem co to za śmieci.

    Moje pytanie jest takie: czy po zbiciu digitizera gwarancja na ten telefon mi nie przepadła? I pytanie numer dwa, czy z powyższymi objawami jest w ogóle sens wysyłać telefon do serwisu czy to tylko strata czasu bo serwis i tak odeśle telefon nienaprawiony? Pytam z praktyki bo w teorii powinni naprawić wszystkie usterki nie spowodowane przez użytkownika.
  • REKLAMA
  • #2 15453783
    tele_sim
    Poziom 33  
    Moim zdaniem anulują. Lepiej wymienić seta na oryginalnego a potem wysłać na gwarancję.
  • REKLAMA
  • #3 15453893
    macko-777
    Poziom 15  
    Jak wymienię to zorientują się, że telefon był rozklejany i rozkręcany i wtedy to już na pewno po gwarancji. Z resztą to się nie opłaca, bo nowy digitizer + nowa obudowa to koszt w samych częściach około 350 złotych albo więcej.

    Pytam tylko po to by wiedzieć czy w ogóle odpuścić sobie gwarancję i przeinstalować system na jakiś niebrandowany samemu czy próbować go odesłać i czekać 2 tygodnie. Nie za bardzo mi to pasuje, bo nie mam akurat żadnego innego telefonu a Orange nie daje telefonu zastępczego.
  • REKLAMA
  • #4 15453963
    janek1815
    Poziom 38  
    macko-777 napisał:
    bo nie mam akurat żadnego innego telefonu a Orange nie daje telefonu zastępczego.


    Miałek telefon w Orange 8 lat kilka razy oddawałem telefony do naprawy na gwarancji zawsze dostawałem telefon zastępczy. Co prawda nie był to jakiś full wypas ale był.
  • REKLAMA
  • #5 15453975
    macko-777
    Poziom 15  
    Mogę powiedzieć, że mam informację z pierwszej ręki. Mam umowę w Orange na firmę i prywatną, miesiąc temu oddałem telefon (Nokia) z umowy firmowej na gwarancję w salonie Orange i telefonu zastępczego nie dostałem pomimo próśb i tłumaczenia, że potrzebuję tego telefonu do firmy. Mój telefon jest w serwisie od miesiąca a zastępczego jak nie było tak nie ma. Co do umowy prywatnej (Sony) to pytałem w salonie Orange - także nie przysługuje telefon zastępczy.
  • #6 15454017
    janek1815
    Poziom 38  
    Czyli się pozmieniało. Mała uwaga jako że z reguły miałem Nokię to oddawałem zaraz do serwisu a nie do salonu. Po prostu miałem po drodze.
REKLAMA