Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Awaria oświetlenia klatki schodowej

20 Feb 2016 17:50 1635 21
  • Level 11  
    Witam.
    Czy ktoś miał nastepujący problem?
    Budynek 8 lat, klatka schodowa, około 20 sztuk przyciski podświetlane LED.
    AS steruje oświetleniem poprzez stycznik. Co jakiś czas układ zawiesza się i świeci. Po zdjeciu napiecia i ponownym podaniu, układ pracuje sprawnie. AS wymieniony, stycznik wymieniony, przewody pomierzone i nic. Podejrzewam przyciski, zasilanie podane zgodnie z instrukcją, może układ elektroniczny do pracy z podswietleniem LED coś robi? Ale dlaczego po tylu latach dopiero?
    Nazwy przycisków i producenta na chwile obecną nie podaje, chciałbym wpierw skupić się na rozwiązaniu usterki!
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • TermopastyTermopasty
  • Level 32  
    Ja podam podobny przypadek, eksploatacja 3 lata, "podklejony" styk w jednym z przycisków (Legrand Cariva).
    Ale nie twierdzę, że to ta przyczyna.
  • Admin of electroenergetics
    jann111 wrote:
    Ja podam podobny przypadek, eksploatacja 3 lata, "podklejony" styk w jednym z przycisków (Legrand Cariva).
    Ale nie twierdzę, że to ta przyczyna.


    Gdyby przycisk był sklejony to po wyłączeniu napięcia i ponownym załączeniu światło świeciłoby nadal.

  • Level 27  
    Witam. Przycisk jest uszkodzony -mechanicznie ,styk ruchomy ma przesunięcie lub jest zanieczyszczenie między stykiem ruchomym a nieruchomym.Zdejmij klawisze z przycisków ,latarka i do boju .
  • Level 32  
    Łukasz-O wrote:
    Gdyby przycisk był sklejony to po wyłączeniu napięcia i ponownym załączeniu światło świeciłoby nadal.

    On nie był sklejony, lecz co któryś raz pomimo, że mechanizm odbił, styk nie rozłączał. Mechanizm wydawał się działać jak pozostałe, styki na kołysce czyściutkie a jednak...
  • Level 41  
    rop wrote:
    Co jakiś czas układ zawiesza się i świeci. Po zdjeciu napiecia i ponownym podaniu, układ pracuje sprawnie. AS wymieniony, stycznik wymieniony, przewody pomierzone i nic. Podejrzewam przyciski, zasilanie podane zgodnie z instrukcją, może układ elektroniczny do pracy z podświetleniem LED coś robi? Ale dlaczego po tylu latach dopiero?
    Dlaczego - za dużo chcesz wiedzieć bez badań.
    Elektronika AS "niedorobiona". lub była robiona pod żarówki.
    Podświetlenie symuluje załączenie i coś tam się zapętla.
    Ja kiedyś projektowałem AS. Problemem była właśnie symulacja załączenia.
    Wymenić przyciski na mniej prądochłonne.
    Na początek wymień 80% przycisków na takie bez podświetlena.

    Przyciski mają podświetlenia projektowane przypadkowo.
    Przypadkowo- bo to jest bez znaczenia. Zwłaszcza jak przyciski pracują na żarówki.
    Badałem pod tym kątem różne przyciski.
    Jedne prądochłonne, inne 5x mniej prądochłonne.
  • TermopastyTermopasty
  • Level 11  
    AS tak jak napisałem steruje pracą stycznika zatem żarówka czy świetlówka idzie przez styki pracy stycznika. AS jest praktycznie obciążony tylko cewką stycznika .
    W chwili "blokady" ledy w przycisku nadal się świecą . Napięcie zdejmuję w rozdzielni a nie na samym przycisku . Po wymianie podejrzanego przycisku kładłem go na stół i i robiłem próby NIC . Czyszczenie styków ba , tylko ze to jest nierozbieralne .Naturalnie "rozebrałem" przycisk na części stąd też wiem gdzie są ledy . Złożyć już się nie da :). Znalazłem również upłynność rzędy 20V ale po zdjęciu napięcia i powtórnym załączeniu znika.( nie zawsze to wystepuje )
    Elektronikiem nie jestem ale mnie to wyglada jakby jakiś kondensator sie ładował ??.
    Jeszcze nie sprawdziłem od jakiego napięcia cewka stycznika łapie bo przecież led dostaje N poprzez cewkę .
  • Level 41  
    rop wrote:
    AS tak jak napisałem steruje pracą stycznika zatem żarówka czy świetlówka idzie przez styki pracy stycznika. AS jest praktycznie obciążony tylko cewką stycznika .
    To zauważyłem.
    Jeżeli jest uszkodzony przycisk, to pozostaje jeszcze przepięcie generowane przy rozłączaniu cewki stycznika.
    Uszkodzić typowy przełącznik dzwonkowy -to nie takie proste.
    Rozwiązanie problemu wymaga niestety doświadczenia.

  • Level 27  
    Witam.Proszę podać model AS.
  • Level 41  
    qadam12 wrote:
    Witam.Proszę podać model AS.
    Także schemat ideowy instalacji.

  • Level 27  
    Schemat ideowy jest na AS ,więc po co?
  • Level 41  
    qadam12 wrote:
    Schemat ideowy jest na AS ,więc po co?

    Autor nie zrobił tak jak na AS.
    Nie wiadomo jak zrobił.
  • Level 27  
    rop wrote:
    Znalazłem również upłynność rzędy 20V ale po zdjęciu napięcia i powtórnym załączeniu znika.( nie zawsze to wystepuje )
    Elektronikiem nie jestem ale mnie to wyglada jakby jakiś kondensator sie ładował ??. .
    Nie bardzo rozumiem, co to znaczy? Może jednak trochę więcej konkretów?
  • Level 41  
    Dlatego potrzebny schemat ideowy połączeń.
    Post #7 jest "mętny".
  • Level 11  
    Zwykły automat F&F AS 212 . Jego i stycznik wymieniłem w pierwszej kolejności

    Dodano po 34 [minuty]:

    CYRUS2 wrote:
    Uszkodzić typowy przełącznik dzwonkowy -to nie takie proste.

    ładnie typowy.... Legrand 40 zł za sztukę
    CYRUS2 wrote:
    Rozwiązanie problemu wymaga niestety doświadczenia.

    No fakt dośwaidczenie mam MAŁE , do fachu wszedłem na przełomie uziemiania i zerowania . I to własnie na remontach i konserwacjach :) więc mysle że jeszcze jestem laikiem . :)
  • Level 27  
    Nie mam takiego doświadczenia, więc trochę głupio coś sugerować, ale zastanawiam się, w jakim układzie jest włączony AS? Oczywiście rozumiem, że skoro jest stycznik, to żarówki są na oddzielnym obwodzie, ale nadal stycznik może być wpięty zgodnie ze schematem 3-przewodowym lu 4-przewodowym. W obu przypadkach mogą występować przepięcia przy rozłączeniu zasilania stycznika, w tym drugim dodatkowo pojawia się problem symulacji załączenia przed prądy podświetleń.

    Gdyby chodziło o drugi problem, to chyba można by sobie z nim poradzić wpinając obciążenie np. zwykłą żarówkę pomiędzy zacisk "10" a L
  • Level 41  
    CYRUS2 wrote:
    Rozwiązanie problemu wymaga niestety doświadczenia.
    W elektronice i w układach.
    Pytanie - po co ten stycznik - przekaźnik w AS212 nie wystarczy ?
    Jak go usuniesz to moźe będzie po problemie.
    Quote:
    Co jakiś czas układ zawiesza się i świeci. Po zdjeciu napiecia i ponownym podaniu, układ pracuje sprawnie. AS wymieniony, stycznik wymieniony, przewody pomierzone i nic. Podejrzewam przyciski
    W chwili "blokady" ledy w przycisku nadal się świecą . Napięcie zdejmuję w rozdzielni a nie na samym przycisku .
    Problemem jest histereza stycznika. Czyli spora reaktancja cewki, - podtrzymane podświetleniem.
    Podświetlenie świeci - oznacza, że AS odpuścił, a stycznik nie.
    Sumaryczny prąd podświetleń + Rw AS212 wystarczy na podtrzymanie.
    Problem nie występował, bo układ pracuje na granicy.
    Zbocznikuj cewkę stycznika żarówką 25-40W. Może to wystarczyć.
    Inna możliwość to skasowanie histerezy dodatkowym stykiem rozwiernym.
    Który by rozwierał szeregową rezystancję, cewki.
    Stycznikami nie można za dużo manewrować. Bo pracują na reaktancji i sporym prądzie.
    Na rezystorze będzie się wydzielała moc.
    Lepsze są do takich opcji przekaźniki z cewką DC.
  • Level 11  
    Ja mam istalację 4 żyłową a zatem komfortowy układ .
    Styczniki wstawiamy gdy oswietlenie jest świetlówkowe .Ponoć przy świetlowkach i układach elektronicznych zmienia sie sinusoida i blaszki przekaźników w AS oraz styki przycisku kleją się. Odnosnie sinusoidy nie wiem nie podlączałem oscyloskopu , odnośnie klejenia się styków potwierdzam , znacznie spadło uszkodzeń AS , przycisków czy czujek ruchu.
    Pomysł z żarówką jest naturalnie dobry . Ale nie mogę w rozdzielni razem z licznikami mieszkaniowymi powiesić żarowki 40W na stałe, ludzie by mnie zagadali i wyśmieli.
    W między czasie zgłosili sie do mnie inni użytkownicy z podobnymi objawami .... napiecie nawet od 40 do 60 V . Instalacje 3 i 4 żyłowe przyciski Schneider , ja mam Legranda .
    No to co jest grane ??? pomór jakiś nastał?? . Dlaczego dotychczas układy nie miały takich usterek ???.
  • Helpful post
    Level 32  
    rop wrote:
    ja mam Legranda .

    Może Cariva?
    Przykład który podałem w poście #2 nie był odosobniony.
  • Level 27  
    rop wrote:
    Ja mam istalację 4 żyłową a zatem komfortowy układ .
    ...
    Pomysł z żarówką jest naturalnie dobry . Ale nie mogę w rozdzielni razem z licznikami mieszkaniowymi powiesić żarowki 40W na stałe, ludzie by mnie zagadali i wyśmieli.
    Zwróć uwagę, że żarówka będzie się zapalać tylko wtedy, gdy naciśnięty będzie przycisk. Czy to naprawdę problem? Nawiasem mówiąc co do mocy, to proponowałbym minimum, są 25W, a nawet chyba o mniejszej mocy np. takie go piekarników, lodówek....

    Koszt minimalny, roboty niewiele, warto sprawdzić!
  • Level 41  
    rop wrote:
    No to co jest grane ??? pomór jakiś nastał?? . Dlaczego dotychczas układy nie miały takich usterek ???.
    W elektryce nie ma zarażeń.
    Masz jakieś merytoryczne błędy w instalacji.

    Polemikę na zasadzie prozy możesz prowadzić na lekcjach polskiego.
    Łaskawie napisałeś jaki to to AS.
    Stycznik, schemat ideowy ? Brak.
    rop wrote:
    Jeszcze nie sprawdziłem od jakiego napięcia cewka stycznika łapie bo przecież led dostaje N poprzez cewkę .
    Co tam jest "nawyczyniane" nie wiadomo.
    Podejrzewam, że nawet schematu nie znasz.
    Oczekujesz jasnowidzenia ? Za duże wymagania.
    Na zasadzie - może to,może tamto - tego nie zrobisz.
    Musisz zatrudnić fachowca który to zdiagnozuje przyczynę na miejscu.
    Trafienie w ciemno - może ci się uda.
    Życzę sukcesów.
  • Level 11  
    jann111 wrote:
    Może Cariva?
    Przykład który podałem w poście #2 nie był odosobniony.

    tak ale koledzy maja i z innymi podobne objawy.
    CYRUS2 wrote:
    Masz jakieś merytoryczne błędy w instalacji.
    tak mam ale sknocone przyciski .
    CYRUS2 wrote:
    Co tam jest "nawyczyniane" nie wiadomo.
    Podejrzewam, że nawet schematu nie znasz.
    Oczekujesz jasnowidzenia ? Za duże wymagania.
    Na zasadzie - może to,może tamto - tego nie zrobisz.
    Musisz zatrudnić fachowca który to zdiagnozuje przyczynę na miejscu.
    Trafienie w ciemno - może ci się uda.
    troche pokory zawodowej. Komentarz..... zostawie sobie