Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów

edarek 22 Lut 2016 17:43 5736 45
  • #31
    Xantix
    Poziom 40  
    Dokładnie tak. Aby dobrać wartości kondensatora i rezystora potrzebna jest znajomość rezystancji cewki (pobór prądu przez przekaźnik).
  • #32
    Radzio M.
    Poziom 33  
    Kombinacje alpejskie. Freddy pokazał prawidłowy sposób połączenia. Wcześnie musiałeś źle połączyć. Nie ma sensu ciągnąc tego tematu.
  • #33
    edarek
    Poziom 6  
    Radzio M. napisał:
    Kombinacje alpejskie. Freddy pokazał prawidłowy sposób połączenia. Wcześnie musiałeś źle połączyć. Nie ma sensu ciągnąc tego tematu.

    Czyli jak rozumiem po podłączeniu pod wyjście na kierunki nie będzie piszczeć przez cały czas, jak żarówki kieruknów, tylko "pykać" przy zapalaniu i gaśnięciu? Zobaczymy, jak znajdę chwilę, żeby znów rozbebeszyć plastiki pod kierownicą i dam znać, ale mam wrażenie że będzie piskać, jak żarówki będą świecić.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Dokładnie tak. Aby dobrać wartości kondensatora i rezystora potrzebna jest znajomość rezystancji cewki (pobór prądu przez przekaźnik).

    Myślałem o takim przekaźniku: http://botland.com.pl/przekazniki/2840-przeka...nt73-2c-s12-cewka-12v-styki-2x-12a125vac.html i o ile dobrze odczytałem z tabeli, to cewka ma 0,36W.
  • #34
    Marian B
    Poziom 35  
    Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów
    Aby w tym układzie "pykało" tylko przy włączeniu, należy równolegle do uzwojenia przekażnika dodać diodę (ostrzem do kondensatora). Identyczny układ można zrobić z buzerem (z własnym generatorem) zamiast przekażnika, lub z przekażnikiem i buzzerem. Przy podłączeniu tylko buzzera będzie sygnał zanikający ("jąknięcie"), przy zastosowaniu przekażniczka i buzzera siła dżwięku będzie stała w czasie trwania.
    Przykładowe rozwiazanie podobnego sygnalizatora:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13085678#13085678
  • #35
    edarek
    Poziom 6  
    Marian B napisał:
    Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów
    Aby w tym układzie "pykało" tylko przy włączeniu, należy równolegle do uzwojenia przekażnika dodać diodę (ostrzem do kondensatora). Identyczny układ można zrobić z buzerem (z własnym generatorem) zamiast przekażnika, lub z przekażnikiem i buzzerem. Przy podłączeniu tylko buzzera będzie sygnał zanikający ("jąknięcie"), przy zastosowaniu przekażniczka i buzzera siła dżwięku będzie stała w czasie trwania.
    Przykładowe rozwiazanie podobnego sygnalizatora:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13085678#13085678

    Chodzi o sygnał przy włączaniu (zapalaniu) kierunku i gaśnięciu.
  • #37
    Marian B
    Poziom 35  
    Moim zdaniem sygnał dżwiękowy zarówno przy włączeniu jak i wyłączeniu (żarówek) kierunkowskazu to niezbyt dobre rozwiązanie z czysto ergonomicznego punktu widzenia. Będzie "natłok informacji". Ale to już rzecz gustu.
  • #38
    edarek
    Poziom 6  
    Marian B napisał:
    Moim zdaniem sygnał dżwiękowy zarówno przy włączeniu jak i wyłączeniu (żarówek) kierunkowskazu to niezbyt dobre rozwiązanie z czysto ergonomicznego punktu widzenia. Będzie "natłok informacji". Ale to już rzecz gustu.

    W Fordzie to "klikanie" jest w standardzie i nie przeszkadza. Gorsze jest piszczenie w trakcie świecenia żarówek. Zamówię elementy i spróbuję to uruchomić.
    Rozumiem, że czas zwarcia styków będzie zależny od pojemności kondensatora?
  • #39
    Xantix
    Poziom 40  
    edarek napisał:
    Rozumiem, że czas zwarcia styków będzie zależny od pojemności kondensatora?

    Tak, długość "piszczenia" (czyli zwarcia zestyków) jest zależna od pojemności kondensatora i od wartości rezystora bocznikującego. Czym większa pojemność kondensatora tym dłuższe "piszczenie".
  • #40
    edarek
    Poziom 6  
    Jednak najprostrze rozwiązania są najlepsze. Freddy po części miał rację, ale piezo z generatorem piska ciągle, jak tylko dostaje napięcie. Mimo, że zamówiłem przekaźnik i kondensator, postanowiłem popróbować zapodać napięcie z zasilacza na głośnik, jak tu napisał stefan_marek (kilka ich wymontowałem ze starych radiotelefonów w pracy, więc nie byłoby szkoda, jakby się któryś sfajczył). Okazało się, że głośnik ślicznie pyka, trochę inaczej i ciszej, kiedy zabiera się napięcie, co daje efekt dwóch tonów. Żeby się zabezpieczyć przed prądem z akumulatora, dobrałem jakiś opornik, choć i bez niego głośnik daje radę (lekko buczy, jak jest pod napięciem). Żebym na samym początku kupił piezo bez generatora, nie byłoby tematu. Jak nadaży się okazja, to wymienię głośniczek na piezo i powinien jeszcze lepiej "klikać". Dziękuję za poświęcony czas.
  • #41
    Marian B
    Poziom 35  
    Moim zdaniem ciągły sygnał dżwiękowy absolutnie nie przeszkadza, a wręcz pomaga w jeżdzie. Pod warunkiem oczywiście że nie jest rażąco piskliwy, oraz barwa dżwięku jest przyjemna, odpowiednio dobrana. Tu jest taki sygnalizator, sprawdzony przez wiele lat (w kilku samochodach). Po krótkim używaniu poprostu wyrabia sie taki nawyk, że gdy ściszony/wyłączony, wydaje się że samochód zepsuty:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=2879853#2879853
    W samochodach gdzie jest możliwość podłączenia w inny sposób można pominąć układ z tranzystorami T1 i T2.
  • #42
    Freddy
    Poziom 43  
    edarek napisał:
    Freddy po części miał rację, ale piezo z generatorem piska ciągle, jak tylko dostaje napięcie
    Podłącz pod kontrolki, a powinno być dobrze.
  • #43
    edarek
    Poziom 6  
    Freddy napisał:
    Podłącz pod kontrolki, a powinno być dobrze.

    Tak jak pisałem wcześniej, sygnał jest wzięty ze złączki (wtyczki) przy kolumnie kierownicy, który idzie bezpośrednio na kierunkowskazy, czyli i na kontrolki też i piskał ciągle. Teraz z tym głośniczkiem jest rewelacja nawet, jak radio głośniej gra, to go słychać
  • #44
    andreas1212
    Poziom 2  
    A ja rozwiązałem to tak, że wpiąłem równolegle dwa przekaźniki 12W 60A do przewodów plusowych kierunkowskazów tylnych lamp / po jednym na lewą i prawą stronę / wykorzystując tylko do tego celu cewki w nich znajdujące się. Gdy prąd raz płynie a raz nie ,cewka w charakterystyczny sposób klika, co do złudzenia przypomina dźwięk klikania kierunkowskazów. Obydwie cewki umieściłem wewnątrz lewego środkowego słupka gdzie plastiki działają jak pudło rezonansowe, tam też podpiąłem masę. Z efektu jestem bardzo zadowolony zawsze teraz słyszę tykanie włączonego kierunkowskazu - włączone radio , jazdą po mieście czy autostradą.
  • #45
    Awyrdonyt
    Poziom 16  
    No, a jakby kolega użył monowibratora - w sumie to już użył prosty układ całkujący- to mógłby sobie ustalić długość czasu piśnięcia buzzera. Teraz ma klapiący przekaźnik lub głośnik - w obu przypadkach nie da się ustalić czasu klapnięcia. Tak przy okazji kolega Autor podsunął mi myśl jak w nowym pojeździe zrobić akustyczną sygnalizację działania kierunkowskazów.
  • #46
    andreas1212
    Poziom 2  
    Klikanie idealnie pokrywa się z interwałem dźwięku jaki emituje głośnik w liczniku. Zamontowałem to w samochodzie Skoda Octavia II