Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów

21 Lut 2016 00:28 4893 42
  • Poziom 6  
    Witam.
    Poszukuję układu, który będzie generował dźwięk „pykanie” w samochodzie, gdy włączę kierunkowskaz. Taki dźwięk generowany jest w samochodach np. Ford i Renault. Niestety mój samochód nie posiada takiego wynalazku, a po zmianie żarówek kierunkowskazów na ledy i wymianie przerywacza na elektroniczny nie słychać za bardzo „klapania” styku cewki. Zamontowałem zwykły buzzer, ale o ile mi piszczałka nie przeszkadza za bardzo, ponieważ mam uszkodzony nerw słuchowy i lekko niedosłyszę, a dźwięki powyżej 11000Hz do mnie raczej nie docierają, to żona marudzi ;). Piszczyk do tego piszczy ciągle, gdy tylko dostaje napięcie, a mi chodzi o „pyknięcie” w jakichś 300-400Hz, jak kierunek się zapala i gaśnie.
    Znalezione tutaj schematy, generują dźwięk, ale częstotliwość jest regulowana, a mi chodzi o to, żeby to był odgłos podobny do przerywacza zgodnie z kierunkowskazem, ale głośniejszy. Chodzi mi o coś takiego, co będzie dostawać napięcie na stałe, a podanie i zanik napięcia z kierunków będzie sygnałem do wygenerowania „pyknięcia”, czy „cyknięcia” (jak zwał, tak zwał).Nie jest to chyba bardzo skomplikowany układ i może ktoś mógłby i pomóc i coś takiego rozrysować, bądź może ktoś to gdzieś widział.
    Z góry dziękuję za pomoc.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 40  
    A nie łatwiej byłoby użyć zwykły klasyczny przekaźnik samochodowy? Podpiąć go pod przerywacz i niech sobie "kłapie" razem z kierunkowskazem?
  • Poziom 6  
    Właśnie tak zrobiłem, podłączyłem stary przerywacz, ale i tak jest dla mnie za cicho niestety :(, a jest pod samą kierownicą.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 34  
    Od ładnych kilku lat jeżdzę z sygnalizatorem dzwiękowym zamontowanym w obwodzie kierunkowskazów.Jest on produkcji rosyjskiej zakupiony w okresie masowych wycieczek na nasze targowiska Rosjan w celach handlowych.Ale czasy najazdów na nasze targowiska minęły.Proponuję Ci odwiedzenie sklepu z elektroniką tam w cenie około 12 zł nabędziesz sygnalizator akustyczny na napięcie pracy 12V Takie sygnalizatory montują również zapominalscy posiadający starszej marki leciwe fury które przypominają dzwiękiem o wyłączeniu świateł mijania w trakcie opuszczania samochodu.Tych sygnalizatorów jest kilka modeli w zależności od ich gabarytów.
  • Poziom 6  
    Owszem, są sygnalizatory, ponieważ przejrzałem masę sklepów i nidzie nie takiego, który by cykał, czy pykał jak przekaźnik, z tym, że głośniej. Nie zawracałbym nikomu głowy, jeśli zależałoby mi na dźwieku ciągłym, bo tego jest od groma.
  • Poziom 40  
    piotrek0207 napisał:
    Może jakiś generator na NE555 plus odpowiednio dobrane rezystory R1 i R2 oraz kondensator tak by generował te 300-400 Hz plus głośnik piezo podpięte pod przekaźnik.


    Można to uprościć, dając buzzer aktywny np. taki
    http://botland.com.pl/buzzery-generatory-dzwi...z-buzzerem-aktywnym-z-generatorem-czarny.html
    Wtedy dać buzzerowi stałe zasilanie a wejście sygnałowe (stan niski) podpiąć przez styki przekaźnika sterowanego przerywaczem kierunków?
  • Poziom 6  
    Xantix napisał:

    Można to uprościć, dając buzzer aktywny np. taki
    http://botland.com.pl/buzzery-generatory-dzwi...z-buzzerem-aktywnym-z-generatorem-czarny.html
    Wtedy dać buzzerowi stałe zasilanie a wejście sygnałowe (stan niski) podpiąć przez styki przekaźnika sterowanego przerywaczem kierunków?

    To jest dość ciekawe i rzeczywiście proste rozwiązanie, tylko wolałbym mieć jakiś rysunek chociaż, bo nie wiem jak ten stan niski i przekaźnik. Czy to będzie piszczeć ciągle, jak dostanie napięcie, czy jak i jak piskliwie? I czy można to podłączyć pod przewody kierunków od razu przez diody? Mam moduł komfortu kierunkowskazów zamontowany i jak miga 3 razy tylko, to przerywacz nie klepie. NE 555 również brałem pod uwagę, ale niestety nigdzie czegoś takiego nie ma, a sam poza wlutowaniem czegoś w płytkę, bądź zlutowaniem nie wymyślę.

    Dodano po 3 [godziny] 21 [minuty]:

    Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów
    Dobrze, mam powiedzmy buzzer, jak wyżej. Mam mu podłączyć na stałe napięcie, ale to jest na 5V, a mam 12V w samochodzie. Czy mogę jako sygnał podać napięcie z przewodów, które idą już do kierunkowskazów (wtedy miałbym też sygnalizację przy miganiu z modułu komfortu), ale tu również jest 12V? Sygnał z kierunków przez diody prostownicze, żeby nie mrygały wszystkie na raz. Teraz mam tak podłączony stary przerywacz.
    Musi być jakiś przekaźnik jeszcze i co to jest ten stan niski?

    Stan niski, stan wysoki już sobie wyjaśniłem, tylko jak podam stan wysoki, to buzzer wydaje dźwięk przez cały ten czas, czy tylko impuls przy zmianie z niskiego na wysoki i cichnie, a w momencie przejścia ze stanu wysokiego do niskiego znów pipnięcie?
  • Poziom 6  
    Narysowałem coś na szybko, czy może to zadziałać?
    Akustyczny sygnalizator kierunkowskazów
  • Poziom 40  
    No, powinno zadziałać.
    edarek napisał:
    tylko jak podam stan wysoki, to buzzer wydaje dźwięk przez cały ten czas, czy tylko impuls przy zmianie z niskiego na wysoki i cichnie

    Podanie stanu wysokiego na wejście tego buzera powoduje jego aktywację (ma on wbudowany generator) - będzie on emitował dźwięk (piszczał) tak długo ja będzie na nim stan wysoki. Czyli innymi słowy "pipczenie" będzie w rytm migania żarówek (buzzer będzie piszczał tak długo, jak świeci się żarówka kierunków).
  • Poziom 6  
    No to takie rozwiązanie odpada, ponieważ daje tyle, co sam buzzer :(.
  • Poziom 17  
    A może wystarczy sam mały głośniczek z dobranym rezystorem ograniczającym prąd i ustalającym głośność "pyknięć"?
  • Poziom 6  
    Ale to będzie "pykać" chyba tylko przy podaniu napięcia?
  • Poziom 40  
    edarek napisał:
    Ale to będzie "pykać" chyba tylko przy podaniu napięcia?

    Tak. Będzie to działać na tej samej zasadzie co pykanie kolumn głośnikowych po włączeniu wzmacniacza... Chwilowy impuls - pyknięcie.
  • Poziom 6  
    A jakby tak zapodać napięcie zasilające przekaźnik z wyjścia na kierunki już, a napięcie do impulsu podać przez styki przekaźnika z bezpiecznika kierunkowskazów, gdzie napięcie jest cały czas, gdy kierunkowskaz jest włączony. Na wyjściach przekaźnika dać dwa rezystory o różnej rezystancji, żeby pykania różniły się lekko od siebie i podłączyć do tego głośniczek? Napięcie byłoby naprzemiennie raz na jednym styku raz na drugim generując "pykanie".
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Głośniczek powinien "pykać" przy podaniu, jak i zdjęciu napięcia. Przecież wychylona membrana musi wrócić do swojego położenia spoczynkowego. Zrób próbę i sprawdź.
  • Poziom 6  
    Musi wrócić, owszem, ale wtedy nie ma już trzeciej prędkości kosmicznej i samo naprężenie membrany może nie wystarczyć do wygenerowania czegokolwiek, ale popróbuję, może nawet dzisiaj.
    Jaki mniej więcej rezystor brać pod uwagę, żeby od razu nie sfajczyć głośnika?
  • Poziom 40  
    edarek napisał:
    Jaki mniej więcej rezystor brać pod uwagę, żeby od razu nie sfajczyć głośnika?

    To zależy od mocy i impedancji głośniczka. Jak użyjesz np. takiego 0,5W 8Ω to rezystor musi mieć około 1 kΩ.
  • Poziom 6  
    Dwie kontrolki, ale to już przerabiałem, piszczy cały czas, jak świeci kontrolka/kierunkowskaz, a nie chodzi mi o to. Chyba, że w jakiś inny sposób da się go podłączyć, żeby tylko pykał jak przerywacz, a nie piszczał cały czas.
  • Poziom 40  
    edarek napisał:
    Chyba, że w jakiś inny sposób da się go podłączyć, żeby tylko pykał jak przerywacz, a nie piszczał cały czas.

    Możnaby jeszcze wykorzystać przekaźnik - cewkę przekaźnika podpiąć pod kierunkowskaz - ale z szeregowo podłączonym odpowiednio dobranym kondensatorem (+ rezystor równolegle do cewki i kondensatora - jego rola to późniejsze rozładowanie kondensatora). Styki przekaźnika uruchamiałyby buzzer.
    Układ działałby tak - po podaniu 12V (zapalenie żarówki) z kierunkowskazu przez kondensator do cewki przekaźnika przez ułamek sekundy (do czasu naładowania) płynąłby prąd załączający styki - buzzer zapiszczałby jednorazowo przez ułamek sekundy. Następnie (przy zgaśnięciu żarówki) kondensator rozładowywałby się w obwodzie cewka - rezystor bocznikujący generując drugie załączenie styków (czyli ponowne "piknięcie" buzera). Układ taki symulowałby więc "pyknięcia" przerywacza kierunkowskazów.
  • Poziom 40  
    Zdaje się, że autor tematu właśnie tak podłączał ten buzzer. Ale takie podłączenie da efekt
    edarek napisał:
    i piszczał cały czas, fakt, że piszczał wtedy, gdy kierunek nie świecił.

    a autorowi zależy na tym, żeby
    edarek napisał:
    żeby tylko pykał jak przerywacz, a nie piszczał cały czas.

    Rozchodzi się tylko o krótkie piknięcie (na wzór przerywacza mechanicznego) a nie piszczenie przez cały czas świecenia żarówki kierunkowskazów.
  • Poziom 6  
    Xantix napisał:

    Rozchodzi się tylko o krótkie piknięcie (na wzór przerywacza mechanicznego) a nie piszczenie przez cały czas świecenia żarówki kierunkowskazów.

    Dokładnie :)

    Xantix napisał:

    Możnaby jeszcze wykorzystać przekaźnik - cewkę przekaźnika podpiąć pod kierunkowskaz - ale z szeregowo podłączonym odpowiednio dobranym kondensatorem (+ rezystor równolegle do cewki i kondensatora - jego rola to późniejsze rozładowanie kondensatora). Styki przekaźnika uruchamiałyby buzzer.
    .

    Można to jakoś narysować?
  • Poziom 40  
    edarek napisał:
    Xantix napisał:



    Rozchodzi się tylko o krótkie piknięcie (na wzór przerywacza mechanicznego) a nie piszczenie przez cały czas świecenia żarówki kierunkowskazów.



    Dokładnie

    Możesz więc zainteresować się podanym przeze mnie pomysłem w poście #23. To powinno działać właśnie tak, jak tego oczekujesz.
  • Poziom 6  
    Rozumiem, że kondensator szeregowo w zasilanie przekaźnika, ale gdzie ma być ten rezystor równolegle?
  • Poziom 40  
    Niestety nie mam jak narysować schematu, więc spróbuję wytłumaczyć - rezystor trzeba wpiąć z jednej strony "przed" kondensator a drugim końcem do masy.