Witam.
Wczoraj trafiło do mnie Audi S6 C5 2001 r. 4.2 v8 z następującym problemem:
Po dłuższej jeździe przestaje dmuchać z nawiewów powietrzem, co wiem napewno to, że w tym czasie zamykają się klapy od obiegu zewnętrznego i wewnętrznego tak że wentylator nie ma skąd zassać powietrza i jest słyszalne charakterystyczne buczenie. Po podpięciu climatronica pod komputer nie wykazuje ona żadnych błedów. Dodam że nie ma to znaczenia czy jest to jazda na klimatyzacji czy ogrzewaniu w zimie. Po prostu po dłuższej jeździe zamykają się klapy ( widoczna pod filtrem kabinowym na podszybiu jest zamknięta, brak reakcji klap na zmianę obiegu ). Lecz po 15 min postoju lub wyłączeniu wszystkiego na kilka minut wszystko wraca do normy i tak w kółko. Obstawiam tutaj na któryś czujnik w systemie wentylacji, silnik klapy, albo już ostatecznie sam panel climatronica w co raczej wątpie.
Bardzo proszę o jakąś podpowiedź i pomoc.
Wczoraj trafiło do mnie Audi S6 C5 2001 r. 4.2 v8 z następującym problemem:
Po dłuższej jeździe przestaje dmuchać z nawiewów powietrzem, co wiem napewno to, że w tym czasie zamykają się klapy od obiegu zewnętrznego i wewnętrznego tak że wentylator nie ma skąd zassać powietrza i jest słyszalne charakterystyczne buczenie. Po podpięciu climatronica pod komputer nie wykazuje ona żadnych błedów. Dodam że nie ma to znaczenia czy jest to jazda na klimatyzacji czy ogrzewaniu w zimie. Po prostu po dłuższej jeździe zamykają się klapy ( widoczna pod filtrem kabinowym na podszybiu jest zamknięta, brak reakcji klap na zmianę obiegu ). Lecz po 15 min postoju lub wyłączeniu wszystkiego na kilka minut wszystko wraca do normy i tak w kółko. Obstawiam tutaj na któryś czujnik w systemie wentylacji, silnik klapy, albo już ostatecznie sam panel climatronica w co raczej wątpie.
Bardzo proszę o jakąś podpowiedź i pomoc.