witux napisał:
Okazało się że mam uszkodzoną sondę lambda, która pracuje w niskim zakresie ( mieszanka bogata ). Była osmolona i brudna, więc mechanik mi ja wyczyścił i powiedział żebym dał w pupe autku jeżdżąc na benzynie bo pod wpływem wylotu spalin ona bardziej się oczyści.
Zalewało silnik paliwem dlatego tyle palił. noi 3 tygodnie temu rozpierniczył mi się akatalizator co jest powodem uszkodzojnej sondy.
Bede testował, jeśli się nie odmuli to muszę kupić nową.
Coś tu jest nie tak. Moja sonda ze swoimi kłopotami z masą własnie tak pracuje, gdy silnik jest zasilany z gazu (TYLKO I WYŁĄCZNIE bogata mieszanka trybu pracy benzyny). Jesli Twojego mechanika przeraża sadza, to powinien Ci raczej doradzić dodatek uszlachetniający do benzyny zmniejszajacy kopcenie.
Poza tym JAK TO ZALEWAŁO silnik benzyną??? Podczas pracy na gazie??? Jeśli tak, to masz zawór odcinający walnięty w instalacji gazowej. Ktoś Ci chyba kit wciska
Poza tym jak poczytasz moje powyższe posty, to raczej dojdziesz do wniosku, ze duże spalanie gazu mało ma wspólnego z benzynowa lamdą i katalizatorem
Dodano po 11 [minuty]:
kwanga napisał: A skoro mowa o spalaniu to jak ktoś wie może mi powie czy spaliny gazu mają zapach podobny do spalin benzyny ???? choć nie jestem pewien to chyba ubywa mi benzyny no ale w końcu na benzynie go odpalam o i jeszcze zauważyłem że moje świece są czarne czy takie powinny być przy jeździe na gazie ??
O ile wogóle można mówić o zapachu spalonego gazu, to w przypadku niedopalania powinien mieć z lekka słodkawy zapach. Jednak w żadnym wypadku benzynopodobny.
Skoro nie jesteś pewien, czy ubywa Ci benzyny na wskutek jej spalenia wraz z gazem czy na wskutek niewłasciwie ustawionej mieszanki podczas uruchamiania silnika, to napewno możesz być pewien, ze masz niewłasciwie ustawioną mieszankę paliwową albo "bierze" Ci olej, co sugeruje kolor świeczek. Świeczki powinny być szarawe.
Nieśmiało dorzucę też, ze być moze tak jak u kolegi wyżej szwankuje Ci zawór odcinający w inst. gazowej i stąd ten zapach benzyny plus ubywanie benzynki plus czarne świeczki"???"
A co do 5 litrów na miesiąc

W zeszłym roku (w pażdzierniku) zatankowałem 25 litrów Shell VPR i od tej pory nikt nie widział mnie przy dystrybutorze z benzyną, a przebieg na gazie od października jest raczej spory, bo około 32 tys. km. Tak na mój gust, te 5 literków na miesiac na rozruch to raczej sporo. Noooo ... chyba, ze Ty mało jeździsz a często "ćwiczysz" rozruch silnika

To nie przechwałka, tylko zwykłe porównanie, bo samego spalania gazu to tylko Ci pozazdrościć.
Moje warunki załączania sie na gaz:
14 stopni Celsjusza i 2000 obrotów.