Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B3 1,8L 92r. monowtrysk benzyna+gaz -spalanie.

rae0113 20 Cze 2005 23:45 35233 45
  • #1 20 Cze 2005 23:45
    rae0113
    Spec od TV

    Mam pytanie,
    czy w takim aucie spalanie gazu rzędu 15l w mieście i 10 na trasie (przy spokojnej jeździe) to norma?Wydaje mi się że kiedyś palił mniej.A poza tym ja stoję na światłach to czuć taki lekki dziwny zapach przepalonego gazu.
    Z góry dzięki za pomoc.

    0 29
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 20 Cze 2005 23:57
    kmieciu

    Poziom 19  

    15 l to troszkę za dużo, oczywiście zależy to od ciężaru stopy itp. Napisz co masz za instalację LPG. Z doświadczenia wiem że niektórzy instalatorzy zakładają na monowtrysk LPG I-ej generacji, a ta ma to do siebie że wymaga okresowych regulacji. Jeżeli masz II generację to najważniejsza jest sprawna (szybka) sonda lambda.

    1
  • #3 21 Cze 2005 01:36
    ajni
    Poziom 20  

    Jak masz LPG I generacji dużo pali to można wkręcić śróbke na przewodzie doprowadzającym gaz np o 0.5 obrotu i próbować aż będzie znaczne uczucie straty mocy to wykręcić o 0.5 obrotu i powino być. A co do montażu instaliacji I gen do monowtrysku, mam passata 1.8 GT na wielopunkcie i jakiś idiota założył najzwyklejszą instalacje bez kompa ze śróbką. Efekt sami zgadnijcie.

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #4 21 Cze 2005 07:44
    kmieciu

    Poziom 19  

    Ajni czasami nie ma możliwości założenia innej instalacji LPG, możliwe że w twoim przypadku masz wtrysk mechaniczny i jeżeli nie ma sondy lambda to nic innego założyć się nieda.

    0
  • #5 21 Cze 2005 10:09
    Slawek J
    Poziom 30  

    kmieciu napisał:
    Ajni czasami nie ma możliwości założenia innej instalacji LPG, możliwe że w twoim przypadku masz wtrysk mechaniczny i jeżeli nie ma sondy lambda to nic innego założyć się nieda.

    W tym roczniku jest na pewno katalizator czyli i sonda lamda.
    Jednakze moze troche za duzo ci pali to auto w miescie, na trasie jest wpozadku. To auto powinno palic w granicach 8 l/ 120km i 10l/ w miescie benzyny. To dodaj sobie po 20% i masz spalanie gazu. Nie napisales ile masz przejechane na tej instalacji bo moze nalezaloby wymienic juz membrany w reduktorze.
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 21 Cze 2005 12:16
    ajni
    Poziom 20  

    U mnie jest to wtrysk elektroniczny digifant silnik 1.8 PF a gaz idzie sobie kolektorem ssącym od filtra powitrza. A to duże spalanie zależy tez od stylu jazdy, świec, kabli WN i ustawiena instalacji. Ile pali ci na paliwie, jęsli w normie czyli około 8-9 l to wina leży po źle ustawionej instalacji LPG te I generacji trzeba często regulować. u mnie passat pali po mieście 10l tylko że coś jest nie tak bo powinien mieć 104 KM a jedzie jakby miał 60.

    0
  • #7 21 Cze 2005 13:45
    rae0113
    Spec od TV

    no więc instalacja to jakiś Elpigaz,chyba najprostsza z takim 3-pozycyjnym przełącznikiem benzyna-gaz i coś pośrodku.Mam ją 3 lata,przejechałem na niej z 40 tys. km.kręcenie śrubą ograniczającą dopływ gazu przerabiałem,ale musiałem powrócić do pierwotnego ustawienia bo nie szło jeździć.teraz też nie ma należytej mocy,ale jeździ jako tako.I jeszcze jedno-ostatnio coś zaczął tak długo schodzić z obrotów-chociaż palić więcej zaczał wcześniej i raczej tego nie łączę.

    1
  • #8 21 Cze 2005 14:37
    ajni
    Poziom 20  

    Też miałem coś takiego np. po odpaleniu silnka wyskoczył na 2500 i tak tzrymał jedynia dało sie zbić jak włączysz 4 bied i puszczasz sprzęgło razm z wciśnietym hamulcem. ALe takie coś to jest raczej wina silnika krokowego od regulacji wolnych obrotów. Czeasem się zacina. A wysokie spalanie to może wina gazu albo parownika.

    0
  • #9 06 Lip 2005 00:40
    jozek75
    Poziom 11  

    witam jestem nowy mam paska 1.8b+LPG SilnikABS miałem spalanie LPG około 12/100 w trasie przy spokojnej jeździe.teraz wypróżniłem kata i spala 10/100,jeszcze zamieniłem silnik krokowy w LPG na zwykły pegulowany ręcznie (podobno spalanie ma spaść do 8/100 ) zobaczymy w praniu

    1
  • #10 21 Lip 2005 19:52
    longines
    Poziom 26  

    jozek75 napisał:
    witam jestem nowy mam paska 1.8b+LPG SilnikABS miałem spalanie LPG około 12/100 w trasie przy spokojnej jeździe.teraz wypróżniłem kata i spala 10/100,jeszcze zamieniłem silnik krokowy w LPG na zwykły pegulowany ręcznie (podobno spalanie ma spaść do 8/100 ) zobaczymy w praniu


    Moj passat to B4, ale silnik ten sam :D
    Katalizator mam niesprawny, a na sondzie lambda ciągłe błedy związane z masą. Tymczasem na 36 litrów gazu na trasie robię około 400km przy prędkości 100-120 km/h, w miescie dochodzi do 360km przebiegu.

    Jak więc widać na przykładzie , spalanie gazu raczej ma mało wspólnego z katalizatorami i lambdą :D

    0
  • #11 04 Sie 2005 22:05
    jozek75
    Poziom 11  

    witam mam pytanko do poprzednika,czy niesprawność kat polega na tym ze jest zatkany czy jest wypróżniony???

    0
  • #12 04 Sie 2005 22:49
    MAPI_1
    Poziom 12  

    W obu przypadkach jest niesprawny:D
    Ale lepiej pusty niż zatkany

    0
  • #13 05 Sie 2005 08:41
    szczepko
    Poziom 13  

    Przeczytałem Wasze wypowiedzi.
    Coż nie wiem czy wina nie leży po stronie instalki gazu.
    Mam passata 1.8 silnik RP z jednopunktem, załlożoną instalkę gazu II generacji firmy Elpigaz. Ostatnio powiem, w trasie spalanie ok 7-8l/100 przy ok 120-130 na liczniku.
    W mieście idzie o max 2 l wyżej, ale po mieście jeździ głównie moja żona oraz są ostre starty spod świateł jak trzeba.

    Kat pewnie juz padl (175tys przebiegu) ale jest pełen, sonda działa bez zarzutu.

    Radziłbym pomyśleć może o dokładnej regulacji instalki I generacji albo przekładce na II generację.
    Wiem że I można tak wyregulować że będzie działała jak II - znajomi to robili.

    Pozdrawiam

    0
  • #14 08 Sie 2005 19:58
    longines
    Poziom 26  

    jozek75 napisał:
    witam mam pytanko do poprzednika,czy niesprawność kat polega na tym ze jest zatkany czy jest wypróżniony???


    Wnętrze sobie "radośnie" grzechocze (w zasadzie mógłbym go wypróżnić i zmienić na jakąś strumienicę, tylko po co???).

    0
  • #15 17 Sie 2005 20:11
    rae0113
    Spec od TV

    odświeżam temat.
    miałem chwilę i sobie pogrzebałem w aucie.znalazłem dziurę w odmie(taki gumowy trójnik przy pokrywie zaworów) i to całkiem sporą.czy to może być przyczyną nierównomiernych obrotów i dużego spalania?nie wiem gdzie to kupić bo u mnie na szrotach nie mają a w sklepach tylko na zamówienie.

    no i jeszcze żeby było weselej jak ruszam na boki gaźnikiem to silnik zwieksza obroty.czytałem gdzieś na forum że to uszczelka-gdzie ja kupić i ile może kosztować ona oraz ile wymiana?

    0
  • #16 17 Sie 2005 22:31
    MAPI_1
    Poziom 12  

    nieszczelności mają wpływ na obroty a tym samym na spalanie
    u mnie Jeeta silnik 1,8 RP Mono-Motronik
    po mieście 11-12l gazu (raczej jej nie oszczędzam)
    w trasie 10l 100-120km/h

    0
  • #17 18 Sie 2005 19:37
    pkobier
    Poziom 13  

    Czesc!Masz uszkodzoną poduszke pod zespołem wtryskowym.Nowa w sklepie w Łodzi kosztuje ok. 100 zł.Zmień najpierw to i zobacz co sie bedzie działo.Mój passat 1.8 RP trasa 8-10 miasto 11-12.

    0
  • Pomocny post
    #18 18 Sie 2005 21:47
    longines
    Poziom 26  

    rae0113 napisał:
    odświeżam temat.
    miałem chwilę i sobie pogrzebałem w aucie.znalazłem dziurę w odmie(taki gumowy trójnik przy pokrywie zaworów) i to całkiem sporą.czy to może być przyczyną nierównomiernych obrotów i dużego spalania?nie wiem gdzie to kupić bo u mnie na szrotach nie mają a w sklepach tylko na zamówienie.

    no i jeszcze żeby było weselej jak ruszam na boki gaźnikiem to silnik zwieksza obroty.czytałem gdzieś na forum że to uszczelka-gdzie ja kupić i ile może kosztować ona oraz ile wymiana?


    Odma odpowietrza silnik i może wpływać na zwiększone spalanie (niestety). Jeśli będziesz ją wymieniał nie zapomnij dorzucić uszczelki odolejacza odmy (lepiej wymienic odmę w komplecie). Mozesz kupic w sklepie on-line (mimo "rzekomo" braków magazynowych):

    http://www.autopartner.pl

    Cena 17 zeta, dostawa kurierem max 48godzin, sprawdzony sklep i częsci. To samo dotyczy Twojej uszczelki (rozstrzał cen uszczelek jest całkiem niezły) ;-)

    0
  • #19 22 Sie 2005 14:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 25 Sie 2005 13:58
    Stanisław Mikulec
    Poziom 14  

    Passat B3 Kombiak 1,8 monowtrysk, rocznik 90.
    trasa od 7,6 do 8l/100km
    miasto od 9,6 do 10,2l/100km.
    Ostatnio w czasie podróży- 550km trasa, załadowany jak to na wczasy, rodzina czteroosobowa. Spalił 7,6l w jedną stronę a 8,6 w czasie powrotu.
    W tym drugim przypadku zatankowałem gorszego gazu, bo w Poznaniu dławił mi się na skrzyżowaniach, choć było połowę gazu w butli.
    Wydaję mi się, że jeżdżę rozsądnie, i w zależności od sytuacji. Staram się 130km/godz. nie przekraczać, ale to jest rzadkością, żebym taką szybkość osiągnął. Standart 110km/godz.
    Po zainstalowaniu gazu pierwszy szok- 17l/100km. pół na pół miasto- trasa. Jadę więc na regulację- 16l/100km - drugi szok. Trzecia regulacja - to samo spalanie. Przy czwartej regulacji gdy przyjechałem na nią, powiedziałem, że przyjechałem po pieniądze, na co montażysta zapytał - "jakie pieniądze?"- za przepały, za przepały!. Zagroziłem, że jeśli po tej regulacji będzie to samo, to przyjadę do zdemontowania instalacji w celu zainstalowania w innej firmie, która umie posługiwać się programem do regulacji spalania i wpisania tego do komputera w samochodzie. Po tych słowach regulacja odbywała się czterokrotnie dłużej jak zwykle. Cóż z tego - zaoszczędziłem tylko litr na 100km, czyli palił 15l.
    Szkoda nerwów, szkoda gadania, trzeba było ruszyć głową. Prosty patent ale zadziałał-patrz początek tekstu. Co zrobiłem - nie wiem, czy jest ktoś zainteresowany, w końcu ten wątek, jest na temat - czy 15l to dużo, czy tak musi być.
    Moja odpowiedź- DUŻO ZA DUŻO!!!!:cry:
    Pozdrawiam
    Stanisław

    2
  • #21 25 Sie 2005 21:12
    rae0113
    Spec od TV

    Stanisław,jestem zainteresowany co zrobiłeś i napisz jeszcze jaką masz instalację

    0
  • #22 25 Sie 2005 22:41
    Stanisław Mikulec
    Poziom 14  

    Witam.
    Widzę, że są ludzie zainteresowani sprawą. Za chwilę wkleję list, który wysłałem na skrzynkę do urzytkownika "lisztwank" Tak więc będzie on w stylu odpowiedzi do jednej osoby.
    Wstyd mi sie teraz zrobiło, bo Pytasz, jaką instalację posiadam w swoim samochodzie. Tak rzadko zaglądam pod maskę, że zapomniałem, ale zaraz zobaczę do papierów i podam firmę.
    Oczekuj więc na info za chwilę

    Dodano po 13 [minuty]:

    Z tego co mi napisali na fakturze to:
    Reduktor-ML-GAZ
    - dopiero teraz sam sie dziwię, co to za nieznana firma.
    Musze to sprawdzić w samochodzie fizycznie.
    Reszta to TOMASETTO.
    W skrócie - instalacja posiada komputer podłączony do sondy lambda a sterujący silnikiem krokowym. Stacyjka w samochodzie, to mała kosteczka w której jest mały switch przełączający GAZ/BENZYNA.
    Poniżej obiecane rozwiązanie zmniejszenia spalania gazu ogólnie w samochodach.


    Wyrzuć z przewodu gumowego łączącego parownik z - nie wiem jak to fachowo sie nazywa, ale napisze komorą wtryskową- silnik krokowy. Trzeba poluzować opaski zaciskowe i wyjąć tą część wraz z tym silnikiem. Możesz go umocować z podłączonymi przewodami gdzieś w komorze silnika za pomocą taśmy izolacyjnej, aby czasami nie wpadł gdzieś na części ruchome w czasie jazdy. W miejsce tego, Wstaw zaworek , czyli taki jak montują w zwykłych pojazdach gaźnikowych bez sondy lambda w tym miejscu. Wkręć śrubę do końca a później wykręć 3,5 obrotu. To tak mniej więcej. Posadź kogoś za kierownicą, Odpal samochód, rozgrzej a później poproś tego kogoś aby wdusił pedał gazu tak, żeby było ok 3,5tyś obrotów ( na słuch, bo może nie Masz obrotomierza jak ja). Ta osoba powinna trzymać cały czas takie obroty, i nic nie ruszać aby je zwiększyć lub zmniejszyć w czasie Twojej regulacji. Twoja regulacja polegać będzie na tym, że Wkręcasz zaworek do momentu, kiedy obroty zaczną spadać. Odkręcaj wtedy delikatnie i Musisz wyczuć moment, kiedy to Twoje odkręcanie nie powoduje zwiększenia obrotów. Po tych czynnościach odkręć jeszcze 0,5 obrotu i tak Pozostaw. Teraz zatankuj do pełna, wyzeruj licznik i w drogę. Nie Martw się, że coś się stanie z silnikiem krokowym, czy sondą lambda. Nie ma takiej opcji. Przekonaj się jak teraz pali. Musisz oczywiście zwrócić uwagę jak zachowuje się samochód, czy jest zrywny, w czasie wyprzedzania nabiera szybkości jak Byś Sobie tego Życzył i w razie potrzeby dodać więcej gazu lub mniej poprzez dokręcenie lub odkręcenie delikatne zaworka.
    Zakładam, że to pomoże. Jeśli tak, to będzie ogranicznik dla Twojego silnika krokowego, który owszem, zrobi przepust większy, ale ten zaworek na to nie pozwoli. W zasadzie mógłbym jeździć tak cały czas bez tego silnika krokowego ale wmontowałem go spowrotem lecz przed nim, od strony parownika rzecz jasna, dałem ten zawór ograniczający. Być może będzie po tej operacji potrzebna jeszcze mała korekta w postaci odkręcenia jeszcze tego ogranicznika o 0,5 obrotu, bo wmontowany spowrotem na drodze silnik krokowy jest w końcu jakimś zakłóceniem na drodze.
    Czekam więc na efekty przeróbek. Sam do tego doszedłem, ale powiem, że dosłownie tydzień temu w zakupionym przez syna szwagra polonezie, nowa instalacja gazowa posiadała silnik krokowy z wbudowanym oryginalnie takim zaworkiem. Morał z tego, że producenci wyszli na przeciw nieudolnym instalatorom, którzy nie potrafią wykalibrować komputer w takich instalacjach.
    No cóż, życzę powodzenia, a o efektach bez względu jakie by były chce być poinformowany. Myślę, że będziemy cieszyć się razem.
    Tak na marginesie- oszczędzamy już w tym momencie, że jeździmy na gazie więc to wystarczy. Nie Przesadzaj z dokręcaniem. Dzisiaj będzie wszystko wpożądku a jutro zatankujemy gorszego gazu i okaże się, że w czasie wyprzedzania samochód nie chce ciągnąć. Lepiej niech pali te pół litra więcej i nie mieć niespodzianek.
    Pozdrawiam
    Stanisław

    0
  • #23 28 Sie 2005 14:03
    witux
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tak czytam ten temat i trafiłem w niego dobrze.
    Bo ma SEATA Toledo 1.8 b z instalacją gazową http://www.lecholpg.pl/pl/minil.html
    Auto spooooooro pali, ale tydzien temu coś zaczęłó dzwonic, okazało sie że katalizator sie wykruszył i musiałem go wypróżnić.
    teraz testuje i zobacze ile m pali gazu. Odnośnie tego silniczka krokowego co pisał ktoś wyżej to mój kolega mechanik powiedział że przerobi mi go na ręcznie regulowany i tez powinien mało palić.
    Co wy na to? Jak tam wasze przeróbki ? Jest efekt ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Aha, Seat Toledo rok 1995 / 18. b / 8V jednopkt.

    0
  • #24 28 Sie 2005 22:52
    jozek75
    Poziom 11  

    jozek75 napisał:
    witam jestem nowy mam paska 1.8b+LPG SilnikABS miałem spalanie LPG około 12/100 w trasie przy spokojnej jeździe.teraz wypróżniłem kata i spala 10/100,jeszcze zamieniłem silnik krokowy w LPG na zwykły pegulowany ręcznie (podobno spalanie ma spaść do 8/100 ) zobaczymy w praniu
    .Witam wszystkich ponownie po pewnym czasie postanowiłem odpisać ,skłoniło mnie do tego teksty p. Stanisława ja wcześniej już testowałem ten numer z ręczną regulacją. Po przejechaniu tyś. kilometrów stwierdziłem,że niema różnicy w spalaniu więc wróciłem do silnika krokowego i spalanie było na poziomie 11l (cykl mieszany).:idea:Postanowiłem przetestować auto w trasie wybrałem się nad morze wraz z rodzinką ,jazda spokojna ok.1000km i co ?spalanie bez zmian (powinno być mniej myśle )co gorsze po powrocie spalanie w cyklu mieszanym wzrosło do 14 l\100km termostat mi trochę nie trzymał temperatury (około 75 stopni) wymieniłem na nowy ale zmian nie było w spalaniu.(temp.90 stopni ok) .Wróciłem a forum przeczytałem tekst p.Stanisława zastosowałem i czas pokaże jaki będą zmiany.Jeszcze coś dodam przy spalaniu 14l/100m falowały mi wolne obroty na gazie nie wiem jakie ma to znaczenie ,może ma . INSTALACJA TOMASETTO KOMPUTER STAG 50 Mam ją cztery miesiące. Na pewno opisze jakie będą zmiany. Zastosowałem regulacje opisaną przez p. Stanisława na razie jest ok ale przejechałem dopiero 70 km.Może ktoś sie ustosunkuje do tego większego spalania. Z góry dzięki .:D

    0
  • #25 29 Sie 2005 12:26
    witux
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja w środę wywalam krokowy, przetestuje i napisze jaki efekt. Chodź niewiem czy to pomoże bo ja mam śrubę regulacyjną przy silniczku krokowym ale za szlaka nie da sie wyregulować żeby mniej palił.

    0
  • #26 29 Sie 2005 19:24
    Stanisław Mikulec
    Poziom 14  

    Widzę, że mój tekst skłonił wielu do przetestowania patentu na swoim samochodzie. Są na pewno tacy, że uważają, że dużo wody tutaj nalane.
    Gdyby tacy się znaleźli, to może trochę definicji w moim rozumowaniu i w moim przypadku.
    Trasa- uważam, że trasa to, jak dałem dla przykładu wypad na morze, 550 km i w tym trzy postoje.
    W miejscu- w moim przypadku to droga do pracy 26km tam i powrót, a w między czasie z pięć razy sprawy w centrum miasta.

    Do pracy nie muszę jechać przez centrum miasta a po drodze mam pięć punktów świetlnych, i nie zawsze jest konieczność zatrzymywania się.
    Co bardzo dużo daje- oczywiście na oszczędności na spalaniu.
    Miałem w życiu okres, kiedy to moją córkę dowoziłem do świetlicy szkolnej, którą otwierali o 6.45, a pracę zaczynałem o 7.00. Miałem wtedy 15min na dojazd- 13km. Ile przekroczeń wtedy zrobiłem, ile stresu przeżyłem, to nikomu nie życzę, a ile więcej wtedy spaliłem ( miałem wtedy dużego fiata). Załatwiłem sobie w pracy możliwość rozpoczęcia o 15min. później, bo przypuszczam, że nie napisał bym tutaj teraz ani jednego słowa. Córa wyrosła a ja do pracy często dojeżdżam już o godz. 6.30 pomimo rozpoczęcia o 7.00. Ktoś powie - wariat. Osobiście tak nie uważam. Tym wariatem to byłem wcześniej. O tej porze jest bardzo mały ruch przez co przeszkód na drodze o wiele mniej i włóczenia się za wolno poruszającymi pojazdami. Zdarza mi się abym jechał na tak zwaną ostatnią chwilę i widzę właśnie to, co ja kiedyś robiłem.
    Proszę to teraz ten tekst podciągnąć pod zużycie gazu.
    Gdybym jeździł do pracy przez całe miasto, to moje wyliczenia spalania na pewno były by wyższe i nie miał bym o to pretensji, że więcej pali.
    Przy mojej jeździe jak na razie nie przekroczyłem 11l/100km.
    Nie Podniecaj się takimi osiągami w moim przypadku. Musisz spojrzeć na własne warunki i odpowiednio podejść do wyliczeń- dużo pali czy też nie.
    Pozdrawiam
    Stanisław

    0
  • #27 02 Wrz 2005 13:13
    witux
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam
    Ja już rozwiązałem prawie swój problem z dużym spalaniem.
    Okazało się że mam uszkodzoną sondę lambda, która pracuje w niskim zakresie ( miesanka bogata ). Była osmolona i brudna, więc mechanik mi ja wyczyścił i powiedział żebym dał w pupe autku jeżdżąc na benzynie bo pod wpływem wylotu spalin ona bardziej sie oczyści.
    Zalewało silnik paliwem dlatego tyle palił. noi 3 tygodnie temu rozpierniczył mi sie akatalizator co jest powodem uszkodzojnej sondy.
    Bede testował, jeśli się nie odmuli to muszę kupić nową.

    0
  • #28 05 Wrz 2005 10:22
    kwanga
    Poziom 10  

    Witam, jestem nowy i pozdrawiam was serdecznie. Czytam właśnie posty dotyczące Passata B3 i instalacji gazowej. Mój Passat to rocznik 92 z gazem ale nie wiem jakiej firmy wiem za to że ma bajerancki komputerek, który pokazuje mi ile mam paliwka w butli. Auto kupiłem już z instalacją LPG jednak co do spalania to na początku przy eko jeździe palił 10 L gaz. Węc wziąłem się za książki bo miałem przeczucie że powinien palić mniej i silnik ABS 1,8 powinien w trybie jazdy ekonomicznej spalać ok 6L ben. na 100 km. No i się zaczeło wymieniłem kabelki do świec świece oleje i na trasie spala przy ekonomicznej jeździe czyli 90 km/h około 8 l gaz moim zdaniem to dobry wynik. Na trasie nad morze w przeliczeniu na 1000 km przy prędkości od 90 - 140 średnia spalania gazu wyszła 8,4 L co też uznaję za dobry wynik

    Dodano po 22 [minuty]:

    A skoro mowa o spalaniu to jak ktoś wie może mi powie czy spaliny gazu mają zapach podobny do spalin benzyny ???? bo z wydechy mojego Passata właśnie taki zapach się wydobywa i choć nie jestem pewien to chyba ubywa mi benzyny no ale w końcu na benzynie go odpalam o i jeszcze zauważyłem że moje świece są czarne czy takie powinny być przy jeździe na gazie ?? Nie wiem bo jak wcześniej wspominałem to nie wiem co i jak z gazem ma być

    0
  • #29 05 Wrz 2005 17:13
    kwanga
    Poziom 10  

    A tak szybciutko do tematu dzisiaj właśnie przed chwilą wróciłem z przeglądu instalacji gazowej, mimo wielu lat jej działania. Działa jak fabryczna, żadnych przecieków, czyli szczelna, zawory działają poprawnie i troszeczkę danych, co do prawidłowego spalania:
    Całość odnosi się do ekonomicznej jazdy ( łagodnej) a nie dynamicznej,
    Zużycie paliwa „Gaz” ok. 8L/100km benzyna przy jeździe na gaz w zależności od komputera (w moim przypadku auto zawsze odpala na benzynie i nie ma możliwości przełączenia na odpalanie z gazu gdy silnik jest ciepły) ok. 5L na miesiąc może być więcej lub mniej od 3-6L na miesiąc.
    Silnik 1,8 ABS
    Paliwo benz-gaz
    Zużycie
    GAZ 8L /100km
    Benzyna ok. 5L na miesiąc
    Jeżeli tak przedstawia się sytuacja to wszystko jest w normie,

    0
  • #30 05 Wrz 2005 21:40
    longines
    Poziom 26  

    witux napisał:

    Okazało się że mam uszkodzoną sondę lambda, która pracuje w niskim zakresie ( mieszanka bogata ). Była osmolona i brudna, więc mechanik mi ja wyczyścił i powiedział żebym dał w pupe autku jeżdżąc na benzynie bo pod wpływem wylotu spalin ona bardziej się oczyści.
    Zalewało silnik paliwem dlatego tyle palił. noi 3 tygodnie temu rozpierniczył mi się akatalizator co jest powodem uszkodzojnej sondy.
    Bede testował, jeśli się nie odmuli to muszę kupić nową.


    Coś tu jest nie tak. Moja sonda ze swoimi kłopotami z masą własnie tak pracuje, gdy silnik jest zasilany z gazu (TYLKO I WYŁĄCZNIE bogata mieszanka trybu pracy benzyny). Jesli Twojego mechanika przeraża sadza, to powinien Ci raczej doradzić dodatek uszlachetniający do benzyny zmniejszajacy kopcenie.
    Poza tym JAK TO ZALEWAŁO silnik benzyną??? Podczas pracy na gazie??? Jeśli tak, to masz zawór odcinający walnięty w instalacji gazowej. Ktoś Ci chyba kit wciska :-(

    Poza tym jak poczytasz moje powyższe posty, to raczej dojdziesz do wniosku, ze duże spalanie gazu mało ma wspólnego z benzynowa lamdą i katalizatorem ;-)

    Dodano po 11 [minuty]:

    kwanga napisał:
    A skoro mowa o spalaniu to jak ktoś wie może mi powie czy spaliny gazu mają zapach podobny do spalin benzyny ???? choć nie jestem pewien to chyba ubywa mi benzyny no ale w końcu na benzynie go odpalam o i jeszcze zauważyłem że moje świece są czarne czy takie powinny być przy jeździe na gazie ??


    O ile wogóle można mówić o zapachu spalonego gazu, to w przypadku niedopalania powinien mieć z lekka słodkawy zapach. Jednak w żadnym wypadku benzynopodobny.

    Skoro nie jesteś pewien, czy ubywa Ci benzyny na wskutek jej spalenia wraz z gazem czy na wskutek niewłasciwie ustawionej mieszanki podczas uruchamiania silnika, to napewno możesz być pewien, ze masz niewłasciwie ustawioną mieszankę paliwową albo "bierze" Ci olej, co sugeruje kolor świeczek. Świeczki powinny być szarawe.

    Nieśmiało dorzucę też, ze być moze tak jak u kolegi wyżej szwankuje Ci zawór odcinający w inst. gazowej i stąd ten zapach benzyny plus ubywanie benzynki plus czarne świeczki"???"

    A co do 5 litrów na miesiąc ;-) W zeszłym roku (w pażdzierniku) zatankowałem 25 litrów Shell VPR i od tej pory nikt nie widział mnie przy dystrybutorze z benzyną, a przebieg na gazie od października jest raczej spory, bo około 32 tys. km. Tak na mój gust, te 5 literków na miesiac na rozruch to raczej sporo. Noooo ... chyba, ze Ty mało jeździsz a często "ćwiczysz" rozruch silnika ;-) To nie przechwałka, tylko zwykłe porównanie, bo samego spalania gazu to tylko Ci pozazdrościć.

    Moje warunki załączania sie na gaz:
    14 stopni Celsjusza i 2000 obrotów.

    0