Witam,
w moim aucie pojawił się problem ze sprzętem audio. Radio pioneer deh-6900IB oraz wzmacniacz blaupunkt GTA 4100. Włączając muzykę słychać jak "coś" się wzbudza... Głośnik subwoofera lata jak wariat (wielkie BUUczenie).
Stało się tak...nagle, ponieważ sprzęt jeździł tak z dobrych 5 lat. Zasilanie do wzmacniacza dochodzi takie jak powinno (jedyne co mnie zastanawia...to fakt, że na kablu sterującym dochodzącym do wzmacniacza jest nie całe 12v. ok 11 )
Początkowo myślałem, że padł wzmacniacz...rozebrałem, poprawiłem kilka kondensatorów lutownicą. Po podłączeniu duuuużo lepiej... natomiast dalej jest jakieś niepokojące zachowanie. Przy ściszonej na MIN muzyce...słychać delikatne "pobukiwanie" subwoofera oraz można zaobserwować jak delikatnie głośnik się rusza.
Podmieniłem wzmacniacz...niestety jest to samo (słychać i widać delikatne ruszanie się głośnika)
Ktoś ma jakiś ciekawy pomysł co może być przyczyną takiego zachowania ?
w moim aucie pojawił się problem ze sprzętem audio. Radio pioneer deh-6900IB oraz wzmacniacz blaupunkt GTA 4100. Włączając muzykę słychać jak "coś" się wzbudza... Głośnik subwoofera lata jak wariat (wielkie BUUczenie).
Stało się tak...nagle, ponieważ sprzęt jeździł tak z dobrych 5 lat. Zasilanie do wzmacniacza dochodzi takie jak powinno (jedyne co mnie zastanawia...to fakt, że na kablu sterującym dochodzącym do wzmacniacza jest nie całe 12v. ok 11 )
Początkowo myślałem, że padł wzmacniacz...rozebrałem, poprawiłem kilka kondensatorów lutownicą. Po podłączeniu duuuużo lepiej... natomiast dalej jest jakieś niepokojące zachowanie. Przy ściszonej na MIN muzyce...słychać delikatne "pobukiwanie" subwoofera oraz można zaobserwować jak delikatnie głośnik się rusza.
Podmieniłem wzmacniacz...niestety jest to samo (słychać i widać delikatne ruszanie się głośnika)
Ktoś ma jakiś ciekawy pomysł co może być przyczyną takiego zachowania ?