Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Iveco 35-10 2,8TD - Uszkodzony sterownik świecy płomieniowej

zdzislaw-m 24 Feb 2016 21:43 6477 11
  • #1
    zdzislaw-m
    Level 10  
    Witam, mam problem ze sterownikiem świecy płomieniowej, w moim Iveco 2,8 TD z 1999r a dokładniej ujmując z częścią odpowiadającą za sterowanie elektrozaworem. Otóż sprawdziłem napięcia które są na obu wtykach i są OK oprócz jednego tzn. po przekręceniu kluczyka nie wychodzi nic na elektrozawór. Rozebrałem sterownik i zauważyłem, że przekaźnik który podaje napięcie na zawór wcale się nie załącza. Sprawdzałem dalej i spostrzegłem że przekaźnik (cewka) sterowana jest minusem z układu, natomiast nie mogę dojść jak to jest zrobione, Może ktoś się bawił w naprawę takiego sterownika lub może ma ktoś do tego schemat byłbym wdzięczny za pomoc, lub idąc na łatwiznę ma taki sterownik. Załączam zdjęcia mojego sterownika, gdyż spotkałem na forum Iveco zdjęcia innego sterownika i z zewnątrz był taki sam lecz wewnątrz się różnił. Czy ma to wpływ na działanie układu, czy po prostu były różne lecz zasada działania została ta sama. Z góry dziękuję za pomoc.
  • #2
    serwus2009
    Level 17  
    Co prawda nie miałem takiego w ręku ale postaram sie pomóc.
    instalacja ok? Masz 15, 30 itd? Cewka "na krótko" działa? Czego brakuje do "zapięcia" przekaźnika? Jeśli potencjał za mały to lutownica i sprawdź elektrolity, jeśli brak wogóle plusa lub minusa lutownica i sprawdzamy diody, rezystory, tranzystory.
  • Helpful post
    #4
    PREDAT
    Level 23  
    Prąd na elektrozawór pojawia się dopiero gdy rozrusznik zaczyna pracować.
    Co ważne po wlączeniu zaplonu z kręceniem trzeba zaczekać, aż do momentu kiedy
    kontrolka zgaśnie. Jeżeli ten warunek nie zostanie spelniony, to elektrozawór nie
    zostanie zalączony.
  • #5
    zdzislaw-m
    Level 10  
    A zatem po kolei, napięcia na moduł przychodzą poprawne, tylko nie ma napięcia wyjściowego na elektrozawór, ale sprawdzałem jak świeciła się kontrolka świecy i wówczas kręciłem rozrusznikiem, z tego co piszecie to był błąd. Jutro lub w sobotę sprawdzę oporność czujnika temperatury i sprawdzę co z tym napięciem jak zgaśnie kontrolka świecy. Gdyby się okazało że dalej jest coś nie tak to pozostawałby jedynie moduł. Niemniej jednak dziękuję wam za te sugestie i niebawem opiszę efekty pracy.
    Kolego Hart3 - układ działa od+5 czy do +5 stopni, bo coś nie mogłem załapać.
  • #6
    PREDAT
    Level 23  
    Jeżeli już to do +5. Powyżej nie grzeje.
  • #7
    zdzislaw-m
    Level 10  
    Tak mi się wydawało ale wolałem grzecznie dopytać. Dzięki
  • #10
    zdzislaw-m
    Level 10  
    Wczoraj się dobrałem do mojego Iveco i skorzystałem z Waszych podpowiedzi. Na początek sprawdziłem oporność czujnika temperatury ( a było akurat -1°C) i okazuje się że jest ok 3kΩ, czyli OK. Następnie oporność cewki zaworu sterującego i było 8Ω, czyli również OK, podłączyłem go na krótko do aku i zawór działa prawidłowo, z ciekawości sprawdziłem czy załącza również przy niższych napięciach i wziąłem do tego celu zasilacz, dałem ok 8V i również zawór klapie, czyli nie zawór. Sprawdziłem również sterownik świecy i tak jak pisaliście, Napięcie za zawór sterujący idzie po zgaśnięciu lampki świecy płomieniowej i również jest OK.
    Wszystko jest OK a on ciężko pali, kręci, kręci, kręci i po jakimś czasie załapie i chodzi - dobrze że aku jest OK - ale jak postoi nawet w ciepłym garażu (tak jak wczoraj) to również musi pokręcić żeby załapać.
    Nasuwa mi się tak myśl, że może być nieszczelność układu paliwowego i najzwyczajniej w świecie się zapowietrza a ja się czepiałem elektryki.
    Może ktoś wie czy ta pompka paliwa co stoi zaraz za filtrem paliwa na korpusie silnika (tak z ręcznym dopompowywaniem) jest niezbędna do pracy, czy można ją ominąć, gdyż wydaje mi się że ona się poci i może to tędy dostaje sie powietrze do układu.
    Nie mniej jednak dziękuję wszystkim za istotne podpowiedzi i pomoc, bo chociaż auto jeszcze nie odpala tak jak powinno to drogą eliminacji muszę przejść do kolejnego etapu poszukiwań.
  • #11
    kwok
    Level 39  
    Pompkę można pominąć ale to znowu zależy jaka jest pompa wtryskowa bo różne montowali. Generalnie jest po to żeby więcej mocy miał. Na próbę (jak będzie ciepły żebyś nie miał problemu z odpaleniem) możesz ją ominąć. Niemniej jednak przyczyna jest pewnie w małej kompresji (luzy zaworowe, zużycie, lipny olej) a i pewnie trzeba ustawić kąt wtrysku (potocznie "zapłon") i do tego jeszcze pewnie masz automatyczny przyspieszacz zapłonu (kąta wtrysku czy też "ssanie") który już dawno nie działa.
  • #12
    zdzislaw-m
    Level 10  
    Wracam z tematem, nie było czasu na pisanie i tak się dalej męczę z tym odpalaniem. W między czasie wymieniłem rozrząd, tą małą pompkę wstępną, olej i filtry, uszczelniacz wału, uszczelkę pokrywy zaworów, silnik zrobił się suchy a Iveco jak paliło tak pali. Jak pisałem ciężko odpala jak postoi, ale jak odpali to nie ma z nim problemu, ładnie się wkręca w obroty, ma siłę i chce jechać. Kolega "kwok" pisał o automatycznym przyspieszaczu zapłonu który na pewno nie działa i jest duże prawdopodobieństwo że ma rację. Może ktoś z was miał z tym problem i podpowie czy można to samemu naprawić, gdzie tego szukać na pompie, czy koniecznie trzeba jechać do pompiarzy. Jest trochę wolnego to może coś bym popatrzył. Z góry dziękuję.

    PS.
    Odzywam się ponownie gdyż, temat się rozwiązał i Iveco pali z pół obrotu.
    Całym problemem była nieszczelność pompy wtryskowej. Podjechałem w końcu do znajomego pompiarza i za kilka dni odebrałem auto ze zregenerowaną pompą, uszczelki, panewki, pierścionki itp. nie mniej jednak nareszcie jest OK.