Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z jazdą na LPG

TOMI 21 Cze 2005 15:01 8318 13
  • #1 21 Cze 2005 15:01
    TOMI
    Serwisant

    Jestem szczęśliwym posiadaczem Astra1.4 z silnikiem na jednopunktowym wtrysku. Od pewnego czasu coraz bardziej nasila się problem gaśnięcia na wolnych obrotach lub spadkiem obrotów do poziomu 100-200 przy ciepłym silniku. Czasem potrafi się zaciąć na większych obrotach. Co ciekawe problem ten występuje najczęściej w czasie poruszania się samochodu (ale nie zawsze), ale momencie zatrzymania zamochodu obroty wracają do normy czyli ok 800 obrotów. Instalacja Landi ma 5 latek i przejechane nie co ponad 50tyś km. Dodam Ze pojazd na benzynie jeździ prawidłowo, stałe obroty, nie gaśnie.
    W związku z tym nurtują mnie pytania.
    Prawdopodobnie przyszła pora na wymianę lub remont parownika i chcę poradzić się co mam zrobić. Czy zregenerować stary mój Landi (podobno z regeneracją landi są problemy), ewentualnie w serwisie mogą mi wstawić regenerowany Lovato. Nie wiem na co się zdecydować, który będzie lepszy. Każdy chwali swoje, to co ma do zaoferowania i może tu na elektrodzie znajdę obiektywizmu trochę.
    Inna usterka jaką usłyszałem to że w parowniku może zebrać się olej i inne substancje z gazu które mogą zakłócać pracę membrany, ale niestety nie wiem jak to sprawdzić i proszę o podpowiedź może jakąś.

    Pozdrawiam

    0 13
  • #2 21 Cze 2005 15:19
    lechos
    Poziom 18  

    Moge Ci tylko doradzic w kwesti spuszczania syfu z parownika. Na spodzie parownika jest taka plastikowa srubka na imbus(przynajmniej u mnie) jest ona wkrecona pod katem i da sie odkrecic paluchem. A oto fotka pogladowa :)

    0
  • #3 21 Cze 2005 15:20
    Jack1973
    Poziom 13  

    Parownik do wymiany najlepiej nie regenerować chyba że dają gwarancje.
    Kumpel miał regenorowany więcej stracił kasy na serwis kupił nówke i ma spokój...

    0
  • #4 21 Cze 2005 15:27
    Jasiek3023
    Poziom 13  

    Witam, w dolnej czê¶ci parownika jest korek spustowy przewa¿nie na klucz imbusowy (wewnêtrzny), sprubój go odkrêciæ , to wówczas spu¶cisz olej który zbiera siê w parowniku.
    Pozdrawiam Janek

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak masz zacięcie i dostęp do części do parownika możesz samemu sprubować wymienić wszystkie elementy. Ja swego czasu w poldku tak zrobiłem właśnie z Landi i było wszystko O'K.
    Pozdro Janek

    0
  • #5 21 Cze 2005 15:55
    TOMI
    Serwisant

    Korek odkręciłem z parownika i oliwę spuściłem, chociasz mało jej było.

    0
  • #6 21 Cze 2005 16:03
    Jasiek3023
    Poziom 13  

    Jeśli nic to nie pomogło to trudno mi coś więcej doradzićm eksperymentuj dalej sam, ja odkręcałem regulator obrotów (tj. wkręt ze sprężyną) i czyściłe go, ale możesz sobie tym namieszać i zrobi się poważniejszy problem.
    Pozdrawiam

    0
  • #8 21 Cze 2005 21:05
    miszagrom
    Poziom 21  

    Jak nie znasz budowy parownika to lepiej poszukaj kogoś kto umie to robić po pieciu latachpewno już reduktor wymaga regeneracji.Popytaj o zestaw naprawczy napewno gdzieś można kupić.A filtr od gazu kiedy był wymieniany?

    0
  • #9 21 Cze 2005 22:51
    krysdar
    Poziom 10  

    Zdecydowanie wymień parownik, komplet naprawczy kosztuje ponad 100zł. ido tego robocizna, a parownik można już kupić za 200 i to zintegrowany, to taki który ma już elektrozawór i filtr gazu wbudowany. Tyle przynajmniej kosztuje w mojej firmie.

    0
  • #10 21 Cze 2005 23:18
    TOMI
    Serwisant

    Sam na pewno nie będę regenerował parownika bo nie mam nawet jak sprawdzić szczelności, a z gazem nie ma żartów, mieszanka wybuchowa. Natomiast jak pisałem wyżej mam Landi i tu są schody. Dobra firma za regenerację Landi życzy sobie 200-250zł, a w innej firmie mam parownik Lovatto zregenerowany za 170zł z wymianą. Natomiast nie chcą mi zregenerować Landi bo mówią że dziadostwa nie robią. Mogą mi zrobić ale bez gwarancji.
    Dlatego proszę o poradę co mam zrobić?
    a) regenerować Landi i zostać przy nim i czy są faktycznie niespodzianki z regeneracją
    b) wymienić na Lovatto,a co za tym idzie co zyskam, ewentualnie stracę ?

    U nas sprzedają nowy parownik za 300zł :(

    0
  • #11 22 Cze 2005 12:23
    Slawek J
    Poziom 30  

    Instalacja do regulacji lub jesli sie okaze reduktor do wymiany, nie bardzo polecam regeneracje poniweaz sa problemy z gwarancja.
    Pozdrawiam.

    0
  • #12 05 Lip 2005 13:08
    RAFAŁ1976
    Poziom 14  

    A co do spuszczania syfu z parownika to chciałbym dodać, że należy to robić na rozgrzanym silniku, bo na zimnym tenże olej ma konsystencje smaru i sam nie wypłynie.

    0
  • #13 05 Lip 2005 13:17
    malciak1
    Poziom 2  

    Na 99% parownik ma pękniętą membramę i nadaje się na złom(albo naciągniętą)
    żywotność parowników według fach. od lpg to 4 lata

    0
  • #14 13 Lis 2005 09:26
    TOMI
    Serwisant

    Po wymnianie parownika usterka ustąpiła.

    0