Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy

cortez11 26 Lut 2016 21:19 1227 8
  • #1 26 Lut 2016 21:19
    cortez11
    Poziom 2  

    Witam

    Mam problem i chciałem poradzić kogoś kto ma pojęcie o elektronice.
    Samochód ma 1,5 roku i praktycznie cały czas jest pewien problem, nieważne teraz jaki, bo być może nie związane wcale z elektroniką. Ale w ciągu tego czasu już trzy razy był wymieniany na gwarancji akumulator (za trzecim razem tak się uszkodził, że nie dało się go nawet naładować) i według mnie jest to wszystko ze sobą związane.
    Widząc bezradność ASO zakupiłem interfejs diagnostyczny i robiłem przez miesiąc pomiary. I oto co wyszło:

    - logi z ładowania akumulatora podczas jazdy w moim samochodzie - napięcie waha się od 12,5 V do 15 V i spada do 12,5 podczas przyspieszania:

    Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy1.png Download (17.47 kB)

    - logi z takiego samego samochodu z ASO - prawie idealna linia prosta, nawet podczas przyspieszania:

    Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy2.png Download (15.55 kB)

    - przełożyli ten alternator do mojego samochodu i jest tak (napięcie już nie spada poniżej 13,2V i nie spada podczas przyspieszania, ale cały czas, choć rzadko i na moment rośnie do 15V):

    Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy3.png Download (16.78 kB)

    Poza tym przed i po przełożeniu alternatora w moim samochodzie ładowanie akumulatora zaczyna się dopiero po jakichś 2-3 sekundach (przez ten czas jest 12,6-12,8 V, czyli trochę więcej niż napięcie akumulatora). W samochodzie z ASO ładowanie rozpoczyna się natychmiast.

    Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy4.png Download (2.01 kB)
    Samochód z ASO:
    Alfa Romeo Giulietta - Dziwne napięcia ładowania podczas jazdy5.png Download (2.37 kB)

    Mają wymienić alternator na nowy, ale mam nieodparte wrażenie, że to nie pomoże, bo niby dlaczego ten sam alternator daje w takim samym samochodzie raz prawie stałe napięcie, a raz takie dziwne jak u mnie. No i to napięcie 15V, które pewnie jest odpowiedzialne za wykończenie już trzeciego akumulatora w ciągu 1,5 roku.

    Może się czepiam, ale jak dla mnie, w takich samych warunkach powinny być podobne wyniki pomiarów (takie zboczenie zawodowe), chyba że warunki nie są takie same i u mnie instalacja elektryczna jest uszkodzona.

    0 8
  • #2 27 Lut 2016 07:02
    zdzichra
    Poziom 29  

    Może masz źle podokręcane przewody? i regulator napięcia głupieje.Może być też pasek alternatora -ślizga się nie musi być słychać,kiepski materiał lub zły naciąg
    Nie wyręczaj serwisu w końcu zapłaciłeś za sprawne auto z gwarancją i obsługą serwisową.Serwis ma okazję wykazać się wiedzą bo to podobno za nią w serwisie tak słono się cenią :)

    0
  • #3 27 Lut 2016 12:55
    cortez11
    Poziom 2  

    Jak nie wyręczę serwisu, to pozostaje mi sąd i wymiana samochodu na nowy, bo ASO się poddało (nawet nie mają takiego programu diagnostycznego, żeby zrobić wykresy). A wiadomo jak polskie sądy działają i w jakim tempie. A i tak zamierzam sobie to powetować dodatkową gwarancją. O pół roku już łaskawie mi przedłużyli, ale tak łatwo tego nie odpuszczę.
    Instalacja była sprawdzana i to również w innym ASO, więc nie wiem co jeszcze mogą sprawdzić.
    Raz, na początku przepalił się bezpiecznik od klimatyzacji i przez tydzień nie mogli dojść dlaczego każdy nowy się przepala, a potem samo ustąpiło.
    Raz jeszcze zdarzyło się, że po przekręceniu kluczyka do połowy (bez odpalania) z okolic alternatora zaczął wydobywać się dziwny dźwięk jak ze stacji transformatorowej. No ale alternator jest już wymieniony.
    Czy to normalne, że napięcie tak wariuje jak u mnie? Mam porównanie tylko z samochodami z ASO i w jednym jest linia prosta, w drugim trochę faluje, ale w granicach 13,8-14,6V, a u mnie jak jak jest, choć jest trochę lepiej, no ale 13,2V to jednak trochę za mało. Z tego co wiem, powinno być w granicach 13,8-14,6V.

    0
  • #4 27 Lut 2016 13:14
    zdzichra
    Poziom 29  

    Nowy nie znaczy sprawny alternator.Domagaj się wymiany na inny.Jak nie podołają to faktycznie nowe auto.Jak teraz masz z nim takie problemy to strach pomyśleć co bedzie za 3-4 lata że nie wspomnę później.

    0
  • #5 27 Lut 2016 13:43
    cortez11
    Poziom 2  

    Nie nie. Chodzi o to, że podmienili alternator ze swojego samochodu. Robiłem pomiary w tamtym samochodzie i tam było dobrze. Można więc założyć, że tamten alternator jest dobry. Ale u mnie zachowuje się inaczej, jak widać na wykresie. Mają zamówić nowy alternator, ale nie wiem czy to cos da w takim razie.

    0
  • #6 27 Lut 2016 13:50
    zdzichra
    Poziom 29  

    Może coś przywiera i powoduje takie spadki napięcia.Sprawdź prąd jaki pobiera twoje auto i to w ASO przy uruchomionym silniku i z różnymi odbiornikami powłączanymi-oczywiście w obu autach te same odbiorniki

    0
  • #7 27 Lut 2016 20:30
    helmud7543
    Poziom 42  

    Jak tam jest stabilizowane napięcie? Regulator w alternatorze czy wzbudzanie sterowane zewnętrznie przez ECU? Czy możesz, może z pomocą innej osoby, zrobić takie pomiary ale zewnętrznym woltomierzem podłączonym np: przy klemach? Te padnięte akumulatory wykończone niedoładowaniem czy przeładowaniem? Sprawdzono to w ogóle?

    Nie jestem ani elektrykiem, ani mechanikiem, ale znam zasadę działania takiego układu i masz bardzo nietypową sytuację. Wyjaśnię to tak:
    1. Przyjmuje się za dopuszczalne napięcie ładowania w zakresie od 13,8 V do 14,7 V. Jest to uznaniowy kompromis pomiędzy utrzymywaniem aku w stanie naładowanym oraz intensywnością opadu masy czynnej. Przy niższym napięciu grozi niedoładowanie, przy wyższym opad masy czynnej znacznie przyspieszy zużycie.
    2. W samochodach regulator stara się podtrzymać napięcie jak najbliżej zadanego, zwykle 14,4 V, czasem bliżej jednej lub drugiej granicy.
    3. W niektórych samochodach ładowanie jest nieco bardziej inteligentne niż zwykłego źródła napięciowego i np: w upały trzyma 13,8 V a chłodzie podnosi bliżej 14,7 V. To, przynajmniej teoretycznie, przedłuża nieco żywotność akumulatora (bateria w upały woli niższe napięcie niż w mrozy).
    4. Spadek poniżej 13,8 V oznacza zagrożenie niedoładowaniem, ale jest dopuszczalny na wolnych obrotach i przy dużym obciążeniu prądowym instalacji (gdy alternator nie ma odpowiedniej wydajności na wolnych obrotach). Wtedy trzeba po prostu uważać bardziej w zimie (ogrzewanie tylnej szyby i jazda na niższych obrotach). W innych przypadkach niż spadek na wolnych obrotach oznacza usterkę. Wzrost powyżej 14,7 V już nie jest dopuszczalny - szybko wykończy akumulator, a jak wzrośnie jeszcze bardziej, żarówki, ECU i inne elementy zasilane, szczególnie elektronikę.
    5. Opóźnienia w reakcji układu ładowania widziałem w różnych autach ale było to tylko:
    a) Ładowanie nominalne po kilku sekundach od uruchomienia silnika i zgaśnięcia lampki ładowania. W danym samochodzie zawsze, przy każdym uruchomieniu było tak samo. Np: po uruchomieniu silnika przez dwie sekundy 13 V, potem 14,3 V.
    b) Opóźnienie w podnoszeniu napięcia po gwałtownym obciążeniu prądowym instalacji lub gwałtownym spadku obrotów. Np: ładowanie 13,9 V i włączenie kilku odbiorników naraz, napięcie przysiada do jakichś 13 V i w ciągu ok 1 s podnosi się z powrotem do 13,9 V. Albo spadek obrotów i przysiadnięcie napięcia na jakąś sekundę.
    Nie wiem czy te objawy to na zasadzie zużycia alternatora, czy ten typ tak ma (taka konstrukcja), czy to przez zużyte akumulatory (duże obciążenie prądowe powodowane przez sam aku, u wszystkich okazywało się, że bateria kończy żywot, ale raczej nie przez nieodpowiednie ładowanie, bo żaden aku nie był młodszy niż 4 lata, a po ich wymianie problemy z instalacją ustępowały a w zimie prądu nie brakowało).

    U Ciebie, wg. pomiaru (nie ma pewności czy jest rzeczywisty, może sam moduł pomiaru jest skopany i napięcie jest jeszcze inne) masz wzrost do 15 V na wolnych obrotach (przy włączonych światłach to nie wiem czy dałoby radę tak wysterować alternator żeby na wolnych wyciągnąć 15 V i nie puścić z dymem wzbudzenia) oraz masz spadek do 13 V przy wzroście obrotów. Jest problem z wysterowaniem napięcia - coś nie łączy, gdzieś jest zwarcie a jeśli alternator sterowany z zewnątrz, to może w układzie pomiaru lub sterowania leży problem (jeśli ma wbudowany regulator, to może pęknięty któryś przewód).

    1
  • #8 27 Lut 2016 20:50
    cortez11
    Poziom 2  

    Mierzyłem sam napięcie miernikiem samego akumulatora na postoju i po odpalenia silnika i zawsze pomiary zgadzały się z tymi mierzonymi komputerowo z dokładnością do 0,2V, więc raczej można im ufać.
    Tego opóźnienia w ładowaniu już bym się nie czepiał, tyle że w dwóch identycznych samochodach tego nie ma, więc nie jest to normalne i pewnie ma to jakiś związek.
    Też podejrzewam jakieś zwarcie, bo tak jak pisałem, kiedyś przepalił się bezpiecznik od klimatyzacji i palił się każdy nowy, co wprawdzie samo ustąpiło po tygodniu, ale wtedy też wymieniono akumulator na nowy więc to musi być wszystko ze sobą związane.
    W ASO przyczyny nie znajdą, tego jestem pewien, jak im nie wskażę palcem, a z prądem miałem tyle do czynienia, co na studiach na zajęciach z elektrotechniki.
    W przyszłym tygodniu wymienią mi ten alternator, ale co z tego jak pewnie to nic nie pomoże. Zaznaczyłem, że po wymianie zrobimy pomiary i jak wartości napięcia będą takie jak teraz, to znaczy że nie pomogło.

    0
  • #9 10 Gru 2016 16:41
    klop80
    Poziom 2  

    Właśnie znalazłem ten temat. I mam ten sam problem. Napięcie ładowania waha się pomiędzy 12,7 a 15,06 w Giuliettcie.
    niestety już parę miesięcy po gwarancji. I nie wiem czego się chwytać, czy to regulator napięcia czy coś całkiem innego.
    Jeżeli udało Ci się opanować ten problem napisz co było.
    jeden akumulator też miałem wymieniony na gwarancji. teraz zaczęły się problemy z wyskakującymi błędami typu ABS niedostępny, ESP niedostępny, Hill Holder niedostępny, monitorowanie ciśnienia w kołach nie dostępne.
    Proszę o informację i radę, czy wymiana alternatora , czy to coś innego.
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    0