Witam! Otóż mam taki nietypowy problem z Astrą, który objawia się tym że rozpędzamy się trochę samochodem i w momencie kiedy obroty dojdą tak mniej więcej 2000-2500 to autko nagle dodaje samo gazu i mimo zmiany biegu na luz to one nadal rosną. Dopiero gdy wciśniemy hamulec i auto zmniejszy prędkość to wszystko wraca do normy ale po przyspieszeniu znowu się tak dzieje. Po odpięciu czujnika pedału sprzęgła nadal jest to samo.
Komputer wykazuje dwa błędy czujnika temp zewnętrznej i czujnika temp oleju no ale one są uszkodzone i klient nie chce z tym robić a oprócz tego nie ma żadnych błędów.
Ma ktoś pomysł od czego zacząć poszukiwania? Po wypięciu czujnika obrotów i próbie przejechania, auto jedzie co prawda szarpie nim ale powyższy objaw nie wystepuje
Komputer wykazuje dwa błędy czujnika temp zewnętrznej i czujnika temp oleju no ale one są uszkodzone i klient nie chce z tym robić a oprócz tego nie ma żadnych błędów.
Ma ktoś pomysł od czego zacząć poszukiwania? Po wypięciu czujnika obrotów i próbie przejechania, auto jedzie co prawda szarpie nim ale powyższy objaw nie wystepuje